Kocham Luboń

Czerwone serduszka z napisem „Ja kocham Luboń" to walentynkowy prezent dla mieszkańców Miasta Luboń i osób emocjonalnie z nim związanych. Wszystkich chcących podkreślić swoje uczucie do rodzinnego miasta zapraszamy po odbiór serduszek „do ściskania". W piątek 12 lutego walentynkowy gadżet będzie można nieodpłatnie otrzymać w Informacji Urzędu Miasta Luboń,plac Edmunda Bojanowskiego 2. Tego dnia do akcji walentynkowej włączy się Burmistrz Miasta, który rozda serduszka uczniom lubońskich szkół.

Zapraszam do miłosnych wyznań

Folder miejski dla wybrańców? - sprostowanie

W nawiązaniu do publikacji "Folder miejski dla wybrańców?" otrzymaliśmy od Zastępcy Burmistrza Rafała Marka stanowisko w sprawie artykułu Pani Kaliny Kelmy opublikowanego na stronie gazety internetowej e-lubon.pl, które prezentujemy.

Lis żeruje w mieście

fot.: 
fotoprzyroda

Lis to zwierzę z natury niezwykle ostrożne i płochliwe, odznaczające się doskonałym zmysłem węchu, słuchu, dotyku oraz wzroku. Ma bardzo dobrą pamięć i zmysł orientacji. Jest również w stanie z odległości kilkuset metrów „złapać" zapach człowieka lub zwierzyny. Jeden z naszych Czytelników poinformował nas, iż wczoraj około godziny 21.00 w okolicy skrzyżowania ulic Agrestowej i Szkolnej błąkał się lis. Zwierzę to nie przestraszyło się nadjeżdżającego samochodu, dlatego też apelujemy o ostrożność, gdyż rudy drapieżnik może być nosicielem wścieklizny i może być agresywny.

Debata na temat obwodnicy

fot.: 
Magdalena Woźniak-Patej

W dniu 26 lutego br. (piątek) o godzinie 17.00 w Ośrodku Kultury przy ul. Sobieskiego 97 odbędzie się spotkanie poświęcone planowanej inwestycji polegającej na budowie obwodnicy w ciągu ulic Kręta, Polna, Poznańska. Debata ma na calu zaprezentowanie wyników prac projektowych, a także przedstawienie harmonogramu dalszych działań podejmowanych w ramach przedsięwzięcia. W spotkaniu będzie uczestniczył Burmistrz Miasta Luboń oraz wykonawcy projektu budowlanego. Planowane zadanie obejmuje swym zakresem m.in.

Znak na wznak

fot.: 
Rafał Wojtyniak

   Przed Rondem Żabikowskim (patrząc od strony ul. Unijnej) stoi znak nakazu. Jest to znak drogowy C-9 „Nakaz jazdy z prawej strony znaku”. Znajduje się on na początku wysepki oddzielającej dwa pasy ruchu (wjazdowy i wyjazdowy z ronda). Za znakiem znajduje się przejście dla pieszych i rowerzystów (a raczej dwa przejścia, gdyż w przypadku rozdzielenia pasów ruchu wysepką, przejścia traktujemy jako oddzielne). Znak więc informuje, aby zbliżając się do ronda minąć wysepkę z prawej strony.

Żartowniś czy bałwan?

   Wczoraj, 1 lutego po południu (lub wieczorem) jakiś nieznany żartowniś przyturlał dużą śniegową kulę na środek ulicy Źródlanej (foto 1, 2 oraz film). Pewnie potem w ukryciu śmiał się do rozpuku jak niektórzy kierowcy zastanawiali się, czy minąć kulę z prawej, czy lewej strony. Kula przez długi czas pozostawała w tym miejscu, bo nikomu nie chciało się specjalnie wychodzić z pojazdu, aby przeturlać ją na bok.

Interwencje OSP w styczniu

   W miesiącu styczniu jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Luboniu interweniowała 24 razy. Odnotowano 16 miejscowych zagrożeń, 6 pożarów i 2 fałszywe wezwania. Zdarzenia miały miejsce w Poznaniu, Komornikach, Puszczykowie, Mosinie, Jeziorkach i Luboniu.

Folder miejski tylko dla wybrańców?

   Po tym, jak Urząd Miasta reklamował w mediach i na swojej stronie www, wydany w pięknej szacie graficznej Folder miejski, można było się ucieszyć, że nareszcie będzie ciekawa publikacja o Luboniu, którą będziemy mogli pokazać znajomym z innych miast. Pozostało nabyć publikację i sprawdzić jej zawartość, w tym celu konieczne było udanie się do UM. W dniu dzisiejszym, o godzinie 8.30 okazało się, że Folder jest niedostępny.

Zapis wideo z sesji Rady Miasta.

Na stronach Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miasta od wczoraj odnaleźć można link do zewnętrznej strony, która zawiera zapisy wideo sesji Rady Miasta. W chwili obecnej dostępne jest nagranie z sesji nr XL z dnia 14.01.2010. Materiał wideo obejrzeć można w przeglądarce internetowej, jak również pobrać na dysk.

Nagranie, jest to stałe ujęcie z kamery umieszczonej pod sufitem w jednym z narożników sali sesyjnej. Jakość zapisu niestety nie zachwyca - nie można praktycznie rozpoznać twarzy. Winę za to ponosi dość niska jak na współczesne możliwości techniczne rozdzielczość obrazu oraz wysoki stopień kompresji. Dużego wysiłku wymaga też zrozumienie ścieżki dźwiękowej - jest cicha i mocno zaszumiona.

Należy oczywiście pochwalić taką inicjatywę i pozostaje liczyć na to, że kolejne nagrania będą miały lepszą jakość i pojawią się np. podpisy informujące o tym kto zabiera głos, linki do protokołów z danej sesji czy też transmisja kolejnych sesji na żywo.