Do naszej redakcji napisał Mieszkaniec, który poruszył temat ulicy Maciejkowej w Luboniu.
Mimo próśb wysłanych do Urzędu Miasta Luboń, o choćby prowizoryczne utwardzenie ulicy, z roku na rok postępuje jej degradacja. Na chwilę obecną utraciliśmy możliwość dojazdu na własne miejsce parkingowe. Ulica nie ma chodnika. Żyjemy w wielkim bagnie, gdy tylko zaczyna padać deszcz. Mimo, że ulica jest regularnie wyrównywana, to paradoksalnie doprowadziło to do radykalnego obniżenia jej poziomu względem budynków, szczególnie na wysokości domu 17, gdzie parking przestaje być dostępny. Dodatkowo trwają w pobliżu prace ziemne Aquanetu i nasza ulica stała się jedynym pobliskim łącznikiem między ulicami Polną a Poznańską. Próbują tu przejeżdżać pobliscy mieszkańcy oraz ciężki sprzęt budowlany. Katastrofa. Co się stanie, gdy pogotowie, czy straż pożarna, nie będzie w stanie dojechać pod dom? W takich deszczowych okresach jak teraz sprawa robi się naprawdę poważna - napisał Czytelnik.
Sprawę przekazaliśmy do Urzędu Miasta Luboń. Ponizej publikujemy odpowiedź jaką otrzyaliśmy.
W odpowiedzi na kwestie poruszone przez Czytelnika dotyczące ul. Maciejkowej w Luboniu informuję, że Miasto Luboń zdając sobie sprawę z złego stanu nawierzchni zleciło wykonanie prac związanych bieżącym utrzymaniem pasa drogowego. Prace zostały już wykonane i będą powtarzane w razie konieczności. Miasto zobowiązało wykonawcę kanalizacji sanitarnej na ul.Poznańskiej do poprawy stanu nawierzchnina ul.Maciejkowej. W związku rozpoczynającą się budową kolejnych budynków mieszkalnych na ul.Maciejkowej będziemy systematycznie kontrolować stan pasa drogowego i podejmować konieczne kroki.
Mateusz Olejniczak
Kierownik Wydziału Spraw Komunalnych
izi
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz