Jak informują Czytelnicy tradycyjnie już w najbardziej newralgicznych miejscach w mieście w mgnieniu oka pojawiło się dużo wody. Kilkadziesiąt minut burzy i opadów spowodowało, iż ulica Konarzewskiego, Makuszyńskiego i Andersena po raz kolejny zostały zalane. Najgorzej jest na ulicy Makuszyńskiego, gdzie od dawna po opadach pojawia się "basen".
Z powodu warunków atmosferycznych odwołane zostało dzisiejsze spotkanie Pogromu Luboń z zespołem Nasza Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski.
W internecie pojawiły się zdjęcia mieszkańców. Po raz kolejny pytają się oni czy za każdym razem po opadach w naszym mieście ulice muszą być zalewane? Dlaczego przez tyle lat nikt nie potrafi poradzić sobie z tym problemem? Jak wygląda sytuacja w innych rejonach miasta? Czekamy na Państwa komentarze.
AKTUALIZACJA - Do naszej redakcji przesłane zostały zdjęcia z ulicy Nowej.
Rzeka na ulicy nie idzie przejść ani przejechać wozkiem - pisze pan Paweł.
20.05.2019 - Do naszej redkcji dotarły zdjęcia z wejścia do kościoła przy ulicy Streicha.
izi
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-lubon.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz