Grupa lubonian zdecydowała się wczoraj popołudniu wyrazić swój sprzeciw wobec wykorzystywania zwierząt w cyrkach. Choć miasto Luboń nie zgadza się na wystawianie cyrków na miejskich terenach, to cyrkowcy wykorzystują tereny prywatne.
Twoje milczenie ich cierpienie. Twój głos ich życie. Zwierzęta w cyrku to brak szacunku - można było przeczytać na transparentach jakie przygotowali organizatorzy pikiety, którzy zgromadzili się przy ulicy Pułaskiego w Luboniu w miejscu, gdzie stanął cyrk.
W wydarzeniu, które trwało ponad godzinę wzięło udział około 30 osób. W milczeniu na chodniku przed cyrkiem stały całe rodziny z dziećmi wyposażone w slogany wypisane na kartkach. Kilku mieszkańcom towarzyszyły także ich czworonogi. W zdarzeniu brali udział także przedstawiciele poznańskiego oddziału Fundacji Viva, która zajmuje się pomaganiem zwierzętom. Organizatorzy wczorajszego protestu wraz z pozostałymi uczestnikami akcji rozdawali ulotki oraz próbowali przekonywać mieszkańców, by nie kupowali biletu na przedstawienie. Protestujący między sobą zadawali pytania i zastanawaiali się czy rozstawiony namiot cyrkowy na terenie, gdzie obok wywożony jest gruz, a także jeżdżą wywrotki oraz pracuje koparka jest bezpiecznym miejscem?
izi
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-lubon.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz