W dniu wczorajszym seniorzy Lubońskiego rozegrali drugie spotkanie ligowe w tym sezonie. Po wyjazdowej wygranej 3:1 z Orłem Rostarzewo do pojedynku z Ogrolem Sielinko podchodzili w dobrych nastrojach. Mecz rozpoczął się punktualnie o godzinie 11.00 na obiekcie Stelli. Pomimo niemrawego początku nie trzeba było długo czekać na otwarcie wyniku. Prowadzenie Lubońskiemu dał w 7 minucie Łukasz Lekier, który to przechwycił bezpańską piłkę po rzucie rożnym z lewej strony i mocnym półwolejem z 23 metrów pokonał bramkarza rywali. Po strzeleniu bramki zawodnicy z Lubonia próbowali pójść za ciosem, jednak przez kolejnych kilkanaście minut marnowali dogodne sytuacje. Niespodziewanie Ogrol wyrównał. Damian Dybionka fantastycznie uderzył z rzutu wolnego oddalonego o 20 metrów od bramki i nie dał szans Denisowi Shamarinowi. Stracona bramka motywująco podziałała na gospodarzy, którzy 5 minut później odzyskali prowadzenie. Patryk Piórkowski wyszedł sam na sam z bramkarzem, który to po jego strzale niefortunnie interweniował nabijając swojego obrońcę. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, choć zarówno Luboński jak i Ogrol stworzyli kilka świetnych okazji podbramkowych.
Drugą odsłonę od mocnego uderzenia rozpoczęli gracze z Lubonia, którzy to w 46 minucie podwyższyli prowadzenie po szybkim rozegraniu w polu karnym rywali. Wiktor Zioła minął rywala na prawym skrzydle, wycofał do Mateusza Barłóga, a ten wyprowadził z lewej strony Emila Pośpiecha, który nie mógł się pomylić. Gdy wydawało się, że Luboński ma już wszystko pod kontrolą bramkę kontaktową dla Sielinka strzelił Artur Nowak, który najlepiej odnalazł się w zamieszaniu po rzucie wolnym z prawej strony boiska. Kolejne minuty były bardzo nerwowe i trzeba przyznać, że to Ogrol przejął inicjatywę. Jednak z czasem ataki gości słabły, a konsekwencją tego były kolejne bramki dla Lubońskiego. Najpierw to w 74 minucie Michał Kugler przejął piłkę na prawym skrzydle i po 30-metrowym rajdzie podwyższył prowadzenie. W 81 minucie swoją drugą bramkę strzelił Łukasz Lekier, który wykorzystał sytuację sam na sam po podaniu Mateusza Barłóga. Wynik spotkania zamknął Kevin Kasztelan po sprytnym rozegraniu rzutu wolnego z prawej strony boiska z Łukaszem Lekierem. Końcowy rezultat 6:2 dla Lubońskiego!
Trzeba się cieszyć z udanego początku sezonu. Gra wygląda coraz płynniej, frekwencja zarówno na treningach jak i meczach wzrasta, a co za tym idzie rywalizacja w zespole również. Po dwóch spotkaniach Luboński jest liderem w swojej grupie. W następnej kolejce gracze trenera Jacka Paska pojadą na mecz do Zbąszynia i spróbują zdobyć kolejne 3 punkty w pojedynku z miejscową Obrą.
Luboński KS
Skład Lubońskiego: D. Shamarin, P. Pietrzak, K. Kasztelan, T. Domagała, J. Kimmel (55’ F. Niedziela), Ł. Lekier, W. Zioła (80’ D. Prusinowski), M. Barłóg (80’ T. Kostrzyński), M. Kugler (75’ P. Treczka), E. Pośpiech (65’ M. Kowalski), P. Piórkowski (65’ D. Morysiak)
Bramki: Luboński - 7’ Ł. Lekier, 29’ W. Ziółkowski (sam), 46’ E. Pośpiech, 74’ M. Kugler, 81’ Ł. Lekier, 88’ K. Kasztelan; Ogrol - 25’ D. Dybionka, 58’ A. Nowak
Żółte kartki: Luboński - 24’ K. Kasztelan, 57’ T. Domagała, 84’ F. Niedziela; Ogrol - brak
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-lubon.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz