Około godziny 8.00 doszło do wybuchu w 4-kondygnacyjnej kamienicy na poznańskim Dębcu. Zdarzenie miało miejsce w budynku przy ulicy 28 Czerwca 1956. Runęły trzy z czterech kondygnacji budynku. Co najmniej jedna osoba nie żyje. Rannych zostało czternaście osób, w tym dziecko. Bilans może być jednak większy, bo akcja ratunkowa trwa cały czas. Do tej pory spod gruzów udało się wyciagnąć przytomnego mężczyznę. Ratownicy cały czas sprawdzają czy pod gruzami nie ma jeszcze innych ofiar. Stan czterech osób określany jest jako ciężki. Na miejsce zostało wezwane Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Pracuje tam również grupa ratowniczo-poszukiwacza z Poznania. Zadysponowana została także grupa ratowniczo-poszukiwacza z Warszawy z psami. W chwili obecnej na Dębcu działają 24 zastępy straży pożarnej, w sumie ponad 60 strażaków. Cały teren został ogrodzony, a ulica na wysokości zawalonego budynku została zamknięta. Ponieważ jest to stara kamienica cały budnek grozi zawaleniem. Najprawdopodobniej przyczyną eksplozji był wybuch gazu.
izi
Od redakcji: Niestety, liczba osób rannych oraz tych co straciły życie się powiększa. Na miejscu pracują również strażacy z Ochotnoczej Straży Pożarnej w Luboniu.
Budynek nie nadaje się do zamieszkania.
Jeśli ktoś chciałby pomóc poszkodowanym w katastrofie budowlanej to prowadzona jest zbiórka od poniedziałku 5 marca br. w Szkole Podstawowej nr 84 przy ulicy Św. Szczepana 3.
Jak podaje portal epoznan.pl 5 osób nie żyją, a 21 jest rannych.
Wydobyto też żywego psa.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-lubon.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz