Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Wojna na plakaty

Przedwyborcza walka trwa. Nie trudno nie zauważyć, iż w mieście zapanował plakatowy chaos. Osoby rozwieszające reklamy wyborcze prześcigają się, kto rozklei więcej i szybciej. Kandydaci pojawiają się zatem i pionowo i poziomo, na latarniach, na barierkach, a także na słupach informacyjnych. Od naszych Czytelników dostajemy mnóstwo sygnałów. Czytelnicy informują nas, iż zapychane są ulotkami skrzynki pocztowe, plakatami zasłaniane są znaki drogowe, natomiast sztaby wyborcze przesyłają zdjęcia pokazujące jak zakleja ich konkurencja. Przypominamy, że zaklejanie, zrywanie plakatów lub umyślne ich niszczenie może rodzić z sobą poważne konsekwencje. Warto chociażby tutaj przytoczyć artykuł:

Art. 67. Kodeksu wykroczeń
§ 1. Kto umyślnie uszkadza lub usuwa ogłoszenie wystawione publicznie przez instytucję państwową, samorządową albo organizację społeczną lub też w inny sposób umyślnie uniemożliwia zaznajomienie się z takim ogłoszeniem, podlega karze aresztu lub grzywny.

Najczęsciej wyborcze reklamy zrywane są w nocy, gdyż wówczas trudniej przyłapać sprawców na gorącym uczynku.
My wierzymy, iż Wyborcy mają swój rozum i nie głosują wyłącznie na podstawie plakatów wywieszonych na ulicy tylko patrzą na dokonania kandydatów.

Izabella Chodorowska

 

 

 

fot.: 

KWW Forum Obywatelskie

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Dam pracę
    Specjalista ds. bezpieczeństwa i jakości wyrobów medycznych