Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Tenisistka stołowa LKTS Lubanta Luvena Luboń Zuzanna Sułek awansowała do Finału Ogólnopolskiego!

W Poznaniu 17 marca rozegrano Turniej wojewódzki Żaków i Żaczek, który stanowił kwalifikację do nieoficjalnych mistrzostw Polski w tej kategorii wiekowej - turnieju o Puchar "Przeglądu Sportowego" i Polskiego Związku Tenisa Stołowego. W stawce 35 dziewczynek i 55 chłopców wystartowało dwóch przedstawicieli Lubońskiego Klubu Tenisa Stołowego, którzy odegrali czołowe role. W kategorii żaczek najlepsza była Zuzanna Sułek, która w decydującym pojedynku pokonała zawodniczkę Noteci Czarnków Agatę Ławińską w stosunku 3 do 2 w setach. Patryk Pyśk musiał zadowolić się piątą pozycją. Tenisiści trenera Mariusza Pyśka to najmłodsi zawodnicy ze ścisłej czołówki. Jeden rok różnicy w najmłodszych kategoriach wiekowych znacząco wpływa na rozwój i podniesienie poziomu gry, dlatego cieszy, że w kolejnym sezonie nasze nadzieje powalczą kolejny raz w kategorii żaków. Zuzia zaliczyła turniej na szóstkę z plusem, Patryk mimo że nie awansował znakomicie rywalizował z bardziej doświadczonymi i dłużej trenującymi przeciwnikami.
Ambicją i podejściem zasłużyli na pochwały. Mamy nadzieje na kolejne sukcesy Patryka i Zuzi oraz kolejnych zawodników uczestniczących w integralnym systemie szkolenia Fundamenty pod kierunkiem wybitnego trenera Jerzego Grycana. W najbliższym czasie efekty pracy będą widoczne podczas zawodów w najmłodszych kategoriach wiekowych. Integralna szkółka tenisa stołowego w Luboniu jest na początku drogi, a plan szkolenia oraz współpraca z Jerzym Grycanem dają gwarancję sukcesu.
Do finału, który rozegrany zostanie w Tczewie 23-24.03. 2013 r. zakwalifikowali się: 3 najlepsze dziewczynki i 3 najlepszych chłopców. Trzymamy kciuki za kolejne sukcesy wychowanków LKTS Lubanta Luvena Luboń.

Poniżej krótki wywiad z Zuzią Sułek

Jak zaczęła się Twoja przygoda z tenisem stołowym?

Kiedy miałam niespełna 6 lat moi rodzice zaprowadzili mnie na pierwszy trening, który prowadziła pani Adrianna Drgas. Bardzo mi się spodobały zajęcia oraz atmosfera panująca w klubie.

Jak dużo trenujesz?

Przez pierwsze dwa lata trenowałam raz w tygodniu, jednak obecnie trenuję kilkanaście godzin tygodniowo. Biorę udział w kilku turniejach miesięcznie. Od trzech lat chodzę także raz w tygodniu na pływalnię. Moim trenerem tenisa stołowego jest p. Mariusz Pyśk, którego wspierają p. Adrianna Drgas i p. Piotr Ciszak. Dużym wsparciem jest również mój tata, z którym też czasami trenuję.

Jak podsumujesz swój występ w Poznaniu (Turniej o Puchar PZTS i PS)?

Jestem bardzo zadowolona ze zwycięstwa. Wiem jednak, że to dopiero początek drogi do sukcesu, którym będzie...
Zajęłaś 2 miejsce w debiucie w WTK Młodziczek czy przed sezonem spodziewałaś się takich wyników ?
Na koniec poprzedniego sezonu zostałam wicemistrzynią Wielkopolski w kategorii skrzat (dzieci do 2 klasy szkoły podstawowej). Moim marzeniem było znalezienie się w czołówce żaków w kolejnym sezonie (3-4 klasa SP). WTK Młodziczek (5-6 klasa SP) traktowaliśmy jako przetarcie przed kolejnymi turniejami. Jak się okazało zaskoczyłam dużo starsze zawodniczki. Obawiam się, że w kolejnych turniejach będą mi się chciały zrewanżować. Sukces zawdzięczam również moim koleżankom i kolegom, z którymi trenuję.

Jak Twoje przygotowania do Finałów Ogólnopolskich w Tczewie?

Do turnieju pozostało już tylko kilka dni. Nad moimi przygotowaniami czuwa trener p. Mariusz Pyśk. Nie mogę zdradzić szczegółów, bo „wywiad" czuwa. Będę jedną z najmłodszych uczestniczek Mistrzostw, ale postaram się ponownie zaskoczyć, tym razem rywalki z innych województw.

Co masz zamiar w osiągnąć w kolejnym sezonie?


Mam zamiar czynić ciągłe postępy poprzez wytrwałą pracę. Chciałabym być w czołówce zawodników w kategorii żak w Polsce.

Powiedz proszę kilka słów o sobie?

Mam 9 lat i jestem uczennicą klasy 3c Szkoły Podstawowej nr 1 w Luboniu. Mam młodszego brata Bartosza, który mam nadzieję, wkrótce zacznie trenować w naszym klubie.

Jaki styl gry preferujesz i kto jest Twoim wzorcem?

Preferuję atak forehand i backhand. Moim wzorcem jest chińska mistrzyni Ding Ning, którą miałam możliwość osobiście poznać podczas tegorocznego Polish Open w Poznaniu.

Czy poza tenisem stołowym masz jakieś hobby?

Lubię rysować, pływać i jeździć na wycieczki rowerowe.


Dziękuję za rozmowę i życzę spełnienia wszystkich marzeń, nie tylko tych związanych z przebijaniem celuloidowej piłeczki.

Piotr Ciszak
LKTS Lubanta Luvena Luboń

 

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Inne
    Piec dwufunkcyjny
  • Dam pracę
    Przyjmę do pracy pomoc cukiernika
  • Inne
    Korepetycje z dojazdem do ucznia (na terenie Lubonia)