Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Słowa uczą a czyny pociągają, czyli walka z nielegalnymi wysypiskami śmieci

Wiosenne spacery, budząca się do życia przyroda pobudza nas do aktywności i refleksji. Piękno natury jednak często nie idzie w parze z naszą postawą i czynami. Porządkowanie swego najbliższego otoczenia, to dobry znak, ale co dalej ze śmieciami? Bardzo często niepotrzebne odpady lądują nie do kosza, ale na dzikich wysypiskach, w lesie czy też przy drogach. Zobaczyć można tam wszystko, opony, damską bieliznę, części od samochodów, a nawet w jednym worku chleb z pampersami!!!!! W Luboniu nielegalne wysypiska śmieci pojawiają się w ostatnim czasie jak grzyby po deszczu. Można je spotkać między innymi przy ulicy Podgórnej. Określenie "zaśmiecony" teren jest najbardziej delikatnym jakiego można użyć, wobec tego co tam się dzieje. Na ten bałagan patrzą przede wszystkim spacerowicze, a także pasażerowie kolei (zdjęcia wykonał Czytelnik). Rowerzyści natomiast zmuszeni są do "podziwiania" zaśmieconej, nieuporządkowanej ścieżki rowerowej biegnącej wzdłuż koryta Warty. Wysypiska pojawiają się w przeróżnych miejscach (zdjęcia przesłał do nas pan Marek). Jeszcze do nie tak dawna takie same widoki jak opisane powyżej musieli oglądać mieszkańcy przy ulicy Leśnej. Wysypisko śmieci na pewno byłoby do dziś, gdyby nie inicjatywa młodej mieszkanki z ulicy Łąkowej, która sama uporządkowała teren. Taka postawa być może pobudzi do reflekcji tych, którzy rozrzucają śmieci gdzie tylko się da. Mieszkańce ulicy Łąkowej należy się wielki szacunek oraz uznanie za to co zrobiła. Słowo "dziękujemy" za pośrednictwem naszej gazety pragną przekazać tej Pani mieszkańcy ulicy Leśnej oraz spacerowicze.

Należy zdać sobie sprawę, że dzikie wysypiska powodują skażenie gleby i wody. Do gleby, a następnie do wód przenoszone są różnego rodzaju trucizny i toksyny. Dzikie wysypiska to też wylęgarnia wielu chorobotwórczych bakterii zagrażających naszemu zdrowiu.

Izabella Chodorowska

 

 

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl