Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Luboński FC znów wygrywa

Prawdziwy horror zafundowali swoim kibicom piłkarze Lubońskiego FC. W meczu ze Spartą Złotów zaledwie w 6 minut stracili 2 bramki. Wszystkie trafienia padły po błędach indywidualnych zawodników z Lubonia. Gole padały w 35 i 41 minucie pierwszej połowy. Kiedy po wznowieniu gry w 49 minucie meczu zawodnicy Sparty strzelili 3 bramkę wydawało się, że nic już nie jest w stanie odebrać im zwycięstwa. Podopieczni trenera Marcina Drajera pokazali jednak, że mają charakter i zaczeli odrabiać straty. Pierwsza bramka padła w 53 minucie z rzutu karnego po faulu na Jonaszu Jeżewskim. Skutecznym egzekutorem okazał się Mateusz Nowaczyk. Bramka ta pozwoliła zespołowi uwierzyć, że można zawalczyć o 3 punkty. Zaledwie 8 minut później Luboński po strzale Łukasza Kubiaka przegrywał już 2:3. Kolejne celne trafienie zachęciło piłkarzy z Lubonia do dalszego pościgu. W 65 minucie gry na listę strzelców wpisał się po raz drugi Mateusz Nowaczyk, który doprowadził swój zespół do remisu. Na 10 minut przed końcem spotkania pewną wygraną po rzucie rożnym dał przyjezdnym ustrzelając hat-tricka Mateusz Nowaczyk. Po zaciętym spotkaniu Luboński FC wywiózł ze Złotowa 3 punkty, które pozwoliły mu nadal zasiadać w fotelu lidera. Sparta Złotów - Luboński FC 3:4.

Izabella Chodorowska

 

fot.: 

Izabella Chodorowska - zdj. arch.

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Inne
    Piec dwufunkcyjny
  • Dam pracę
    Przyjmę do pracy pomoc cukiernika
  • Inne
    Korepetycje z dojazdem do ucznia (na terenie Lubonia)