Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Z myślą o środowisku (z listów do Redakcji)

Przed Wielkanocą otrzymaliśmy list od naszej Czytelniczki zaniepokojonej stanem lubońskiego środowiska, a zwłaszcza miejscem w pobliżu budowy osiedla Warta Park. Treść listu publikujemy poniżej:

Szanowni Państwo!

Chciałabym przekazać Państwu do wiadomości fotografie, które wykonałam podczas mojego dzisiejszego spaceru brzegiem Warty. Są to zdjęcia, które zrobione zostały na terenie budowy dewelopera PAJO na ul. 3 Maja w Luboniu.
Zdjęcia pokazują w jaki to sposób wykonawca pozbywa się ze swojego terenu ludzkich nieczystości - są one po prostu spuszczane rurą do dopływu Warty. Na zdjęciach widoczna jest również toaleta, z której to, jak sądzę, pochodzą owe nieczystości.

Szanowni Państwo, proszę zwróćcie również uwagę na to, jaki w tej chwili panuje tam syf... Śmieci są wszędzie... i nie chodzi mi w tej chwili tylko i wyłącznie o śmieci naniesione przez powódź, ale również o śmieci notorycznie zostawiane przez pracującą na budowie ekipę - opakowania po jedzeniu na wynos, papierki od zupek i innych...

Jeśli Państwo będziecie dysponować czasem zapraszam na krótki spacerek brzegiem Warty. Do tej pory nie zostały stamtąd usunięte również śmieci naniesione przez powódź. Chciałabym zaznaczyć, że powoli robi się ciepło i coraz więcej mieszkańców zechce właśnie tam spędzać swoje wolne chwile. Są to ludzie, którzy płacą Państwu podatek... bardzo często nie maja czasu lub po prostu nie stać ich na dalekie wycieczki i chcąc złapać odrobinę oddechu wędrują nad Wartę.. a tam... śmieci, ludzkie odchody wpuszczane do rzeki, lodówki w krzakach, itp.

Bardzo proszę o interwencję ws dewelopera i ws śmieci popowodziowych.
To właśnie dzięki mieszkańcom macie Państwo zaszczyt ich reprezentować, więc proszę o poważne potraktowanie tej sprawy.

Z poważaniem
Asia M


Autorka listu prosiła o interwencję, dlatego też wysłaliśmy list do developera budującego osiedle Warta Park. Poniżej przedstawiamy odpowiedź jaka do nas dotarła.

Szanowna Pani Asiu M., bardzo dziękuję za poinformowanie nas o tym, co zauważyła Pani niewłaściwego w działaniach na naszym placu budowy Warty Park Project w Luboniu. Pragnę poinformować, że podjęliśmy szybkie działania w celu rozwiązania niektórych problemów, które zostały opisane w e-mailu. Postaram się wyjaśnić także  resztę spraw, aby nie pozostawiać żadnych wątpliwości co do naszego profesjonalizmu.


1. Pani Asia M: "Zdjęcia pokazują w jaki to sposób wykonawca pozbywa się ze swojego terenu ludzkich nieczystości - są one po prostu spuszczane rurą do dopływu Warty."
Pajo: Zacznę od stwierdzenia, że ​​Pajo w ogóle nie ma zamiaru stać się wrogami z sąsiadami. Ponadto, Pajo jako grupa firm, wśród których Pajo Developer jest tylko jedną z nich, z dumą pomaga na wiele różnych sposobów na rzecz społecznego kompromisu i nie widzimy potrzeby mówiąc dlaczego i jak to robimy. Robić takie rzeczy, o których Pani tutaj wspomina byłoby nielogiczne. Przechodząc do rzeczy. Ani Pajo, ani jego podwykonawcy nie pozbyły się kiedykolwiek "ludzkich nieczystości" do rzeki Warta.


"Na zdjęciach widoczna jest również toaleta, z której to, jak sądzę, pochodzą owe nieczystości."
Bardzo odważnie jest oskarżać kogoś nie znając faktów. Dla Pani informacji, fakty są następujące:

  • Toaletę, którą widać na zdjęciu jest właśnie tam, aby pracownicy mogli z niej skorzystać, zamiast szukać innych miejsc, gdzie mogliby zaspokoić swoje potrzeby (a nie załatwiać się do rzeki). Takie toalety, powszechnie znane są jako toy-toy i wyposażone są w szczelne pojemniki na nieczystości, które gromadzoną się, a gdy są pełne zostają wywiezione przez dostawcę. Dlatego te zanieczyszczenia nie idą nigdzie w pobliże wód rzeki Warty.
  • Rury, które widać nie mają nic wspólnego z toy-toy. Są one używane do odprowadzenia wody gruntowej z okolic placu budowy. Woda, która schodzi z tych rur jest zupełnie czystą wodą, która płynęła swobodnie do rzeki zanim zaczęliśmy budować, tylko teraz jest ona skanalizowana, aby uniknąć jakiegokolwiek uszkodzenia naszych budynków.
  • Dla Pani spokoju przestawiłyśmy toalety 20 metrów dalej od rur, tak żebyś ani Pani ani nikt inny nie miał ochoty myśleć, że odprowadzamy nieczystości do rzeki.

2. "Szanowni Państwo, proszę zwróćcie również uwagę na to, jaki w tej chwili panuje tam syf..."
Bałagan, który Pani opisuje był 2 dni temu, a został sprzątnięty w ciągu 10 minut przez 2 z naszych robotników. W sumie nie znaleźli tylu śmieci, aby zapełnić jedną torbę.


3. "Śmieci są wszędzie... i nie chodzi mi w tej chwili tylko i wyłącznie o śmieci naniesione przez powódź, ale również o śmieci notorycznie zostawiane przez pracującą na budowie ekipę - opakowania po jedzeniu na wynos, papierki od zupek i innych..."
W rzeczywistości, nie było jakiś śmieci rozrzuconych wzdłuż rzeki. To jest naprawdę trudne do określenia, czy te śmieci były nasze czy dostały się na to miejsce z prądem wody w czasie powodzi lub czy zostały naniesione przez wiatr. Chociaż nie jesteśmy firmą sprzątającą to nie mamy żadnych problemów z posprzątaniem tego bałaganu z pola widzenia najbardziej wymagających sąsiadów i potencjalnych przyszłych mieszkańców Warta Park. Klienci najważniejsi.

4. "Jeśli Państwo będziecie dysponować czasem zapraszam na krótki spacerek brzegiem Warty. Do tej pory nie zostały stamtąd usunięte również śmieci naniesione przez powódź. Chciałabym zaznaczyć, że powoli robi się ciepło i coraz więcej mieszkańców zechce właśnie tam spędzać swoje wolne chwile."
Uprzejmie informujemy, że już wyczyściliśmy miejsca na  naszym placu budowy jak również wiele innych miejsc, gdzie nie budujemy, a zalewała je kilkakrotnie Warta. Niemniej jednak, to są otwarte przestrzenie, które są zobowiązane do przyjmowania naturalnie śmieci, nawet bardziej, biorąc pod uwagę, że istnieje prac budowlanych dzieje w okolicy. Niemniej, to otwarte przestrzenie, które z natury stają się zanieczyszczone nie biorąc pod uwagę prac budowlanych w tej okolicy. Jeśli zauważy Pani więcej śmieci obok naszego placu budowy, proszę bez wahania się z nami kontaktować.

5. "Są to ludzie, którzy płacą Państwu podatek... bardzo często nie maja czasu lub po prostu nie stać ich na dalekie wycieczki i chcąc złapać odrobinę oddechu wędrują nad Wartę.. a tam... śmieci, ludzkie odchody wpuszczane do rzeki, lodówki w krzakach, itp."
Brzeg rzeki jest miejscem publicznym, gdzie każdy, kto chce może iść na spacer. Ten kto płaci fiskusowi i ten, który tego nie robi. Jesteśmy płatnikami również, ale miło że uważa Pani, że powinien być ktoś, kto pomagałby przy sprzątaniu niewielu torebek ze plastiku i z  innych obiektów latających, które spadają przed naszym placem budowy co jakiś czas. W odniesieniu do ludzkich nieczystości już wyjaśnialiśmy, że jeśli istnieją, to nie są nasze. Nie wiem co Pani ma na myśli pisząc o lodówkach w krzakach. Proszę wyjaśnić.


W załączniku znajdzie Pani kilka fotografie dzisiejszy albo wczorajszy.
W załączeniu przesyłam zdjęcia tego samego obszaru. Jeden albo dwa dni po Pani został on sfotografowany. Mam nadzieję że wyjaśnia to też sprawy, które tak Pani martwiły. Proszę zauważać jasność wody, która wydostaje się z rur. Co więcej płachta foliowa, która położona jest na końcu rury jest tam umieszczona celowo. Ma ono zapobiec uszkodzeniu przepływu wody w glebie poniżej. Kolor foliowej płachty jest brązowawy, gdyż woda ta jest bogata w minerały. Żelazo trzyma plastik przy wyjściu rury dlatego też są takie kolory wody i plastiku.

Mam nadzieję, że moje wyjaśnienia sprawią, iż pozbędzie się Pani jakichkolwiek wątpliwości co do naszego profesjonalizmu. Jeśli chciałaby Pani zająć się sprawą czystości Warty to proszę nas o tym poinformować. Chętnie porozmawiamy w tej sprawie, gdyż wszyscy chcemy, aby Warta była czysta.


Jeśli nadal chce Pani prowadzić dyskusję i uzyskać wyjaśnienia to zapraszam serdecznie. Może Pani kontaktować się ze mną przez nasze biuro na ul. Armii Poznań 49 w Luboniu.

Mając nadzieję, że udało mi się pomóc korzystam z okazji i pozdrawiam.

Antonio Cabrera  
Pajo Sp. z o.o.

 

fot.: 

Asia M

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Dam pracę
    PROSTĘ PRACE PRZY PAKOWANIU KWIATÓW