Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Wzgórze Papieskie - list do redakcji [odpowiedź z UML]

Jakiś czas temu do redakcji zwrócił się Mieszkaniec, który poprosił o przekazanie za naszym pośrednictwem pytań jakie skierował do Urzędu Miasta Luboń. 

Od dłuższego czasu na miejskich portalach, grupach oraz oficjalnym fanpage-u p. Burmistrz Miasta Luboń Małgorzaty Machalskiej, my, mieszkańcy Lubonia jesteśmy zachęcani do spędzania wolnego czasu na Wzgórzu Papieskim.

Jest to niebywałe miejsce, przez każdą władzę miejską traktowane inaczej – począwszy od wysypiska śmieci, poprzez usypanie ziemi z autostrady, skończywszy na projekcie zieleni wszechczasów autorstwa obecnie rezydujących w Urzędzie Miasta. Projekt, wykonany za niemałe pieniądze, dzięki któremu mieszkańcy mogą spędzać czas w tym jakże urokliwym miejscu położonym w sąsiedztwie autostrady, obarczony był kosztem sprzedania ostatniego zielonego terenu w Luboniu. Według radnych z Forum Obywatelskiego, miejsce pełne drzew nie nadawało się do rekreacji, jednakże wzgórze śmieci, otoczone z każdej strony drogami, jak najbardziej się nadaje. Same opisy działań we wspomnianym Parku Papieskim są niesamowite. Ilość nasadzeń roślinności szumnie rozgłaszana może sugerować, iż powstaje tam, co najmniej druga Puszcza Białowieska. Dużo się zadziało na wzgórzu drzewa nasadzone, ścieżki, plac zabaw... cuda wianki, jak to mawia ludowe przysłowie. Niesamowity ogrom energii i pracy włożone w to miejsce. Piękne nowiutkie drogi asfaltowe. Ci wszyscy, którzy niewdzięcznie narzekają, że ich ulice są ciągle gruntowe, toną wręcz w błocie, urywają sobie podwozie samochodów mogą też tam iść i podziwiać asfaltowe alejki. Owszem, zagospodarowanie i rekultywacja terenu są jak najbardziej godne pochwały, jednakże, jak można oferować mieszkańców jako jedno z nielicznych miejsce rekreacji w miejscu hałaśliwym, otoczonym drogami, gdzie ruch – a co za tym idzie hałas i emisja spalin z pojazdów osobowych są bardzo duże? Czy jest to bezpieczne? Niepokoi również obecność dzieci na placu zabaw, znajdującym się na wzgórzu. Młode organizmy wymagają szczególnej troski i dbałości o ich zdrowie i bezpieczeństwo.

Na szczęście mamy to! Pani Burmistrz oraz reszta włodarzy wciąż zapewniają nas, że wszystko jest w porządku, procedury są zachowane, a samo w sobie miejsce jest piękne i wyjątkowe. W związku z tym, zgodnie z prawem dostępu do informacji publicznej pytam:

  1. Czy wykonano badania gleby oraz zasypanych już wyziewów, z których swego czasu wydobywał się metan?

  2. Co ze stawem znajdującym się w okolicy wzgórza? Co z badaniami wody?

  3. Jak urząd monitoruje bezpieczeństwo w tym miejscu i z jaką częstotliwością?

W związku z ciągłym reklamowaniem tego miejsca i zachętami ze strony p. Burmistrz oraz radnych z Forum Obywatelskiego, postawiłam udać się do naszego wspaniałego parku, przy którym wszystkie inne parki to nic. W końcu każde miasto ma coś wyjątkowego, co przyciąga ludzi, u nas jest to właśnie śmieciowa górka.

Dotarłam zatem po asfaltowej drodze na sam szczyt wzgórza. Po drodze mijałam kolejne kopce, tym razem kopce z zmielonych na wiór drzew, skazanych na taki los przez naszych włodarzy. Nowoczesny to widok, dający nadzieję na rozwój miasta, tak zapewniają. W końcu, dzięki egzekucji tych drzew, nasze miasto wzbogaciło się o zawrotną sumę 3 milionów. Miasto wzbogaciło się również o nową formę występowania drzew – w postaci wiórowej. Taki to projekt wszechczasów zieleni dla Lubonia. Miłość do kopczyków u naszych władz jest ogromna jak widać. Na dzień dzisiejszy mamy kopiec śmieci jako miejsce relaksu i kopce zmielonych drzew przy ul. Dębieckiej.

Drugi fenomen, jaki zobaczyłam, to powietrze. Tak, to możliwe, w naszym mieście, dzięki smogowi, bardzo łatwo je zobaczyć. A więc stoję rekreacyjnie i doświadczam niesamowitego zdarzenia, jakim jest obserwacja powietrza w kolorze (najmodniejszym w Luboniu) szaro-betonowym.

Idzie wiosna. W Luboniu, mamy nawet swoje lubońskie ptaki, żelazne ptaki w postaci samolotów F16. Nasze rodzime przegoniliśmy z ich gniazd, w momencie, gdy zaczęła się wycinka latały skołowane nad miastem. Teraz zniknęły, a ich miejsce zajęły samoloty, nasze zwiastuny wiosny. Idealnie kołowały nad wzgórzem, a dźwięk był tak wyrazisty, że zagłuszył dźwięki silników samochodowych dobiegających z dróg otaczających wzgórze. Dlaczego te samoloty tak nisko kołują nad tym kopcem? Może jest to specjalna ochrona tego cennego miejsca? A może piloci chcą sobie popatrzeć z góry na ten antropologiczny cud? W czasie gdy F16 przelatywały intensywnie nad moją głową mi w tym czasie w głowie przeleciała myśl wspomnienie, jak całkiem niedawno spadla część samolotu F16 na samochód w Luboniu...

Na wzgórzu przebywałam krótko mnogość bodźców wzrokowo, słuchowo, węchowych (spaliny, smog) przytłoczyły mnie.

Ciszy, czystego powietrza, swobodnego kontaktu z przyrodą tam nie doświadczyłam. Poczułam się zmęczona i zawiedziona. Tyle pieniędzy wydanych na zieleń i gdzie ona jest? O przyrodzie to już ogóle nie ma co marzyć. Przyroda leży i dogorywa w postaci wiórowych kopczyków zmielonych drzew. Widok ten aż boli. Krzaków nie ma, a smród pozostał, co było do przewidzenia.

Szanuj zieleń niszcz przyrodę będziesz wtedy miał wygodę. To taka skromna rymowanka, którą dedykuję, Pani i forum obywatelskiemu. Zainspirowana Waszymi działaniami. Tak się dzieje w naszym mieście. Zamiast zdobyć pieniądze z dotacji, a jest teraz tak dużo dofinansowań i projektów (szczególnie na tereny zielone), to Wam najłatwiej było sprzedać teren zielony. Ale przecież jak to Popławski w udzielonym wywiadzie powiedział, burmistrz nie musi się na wszystkim znać... Żaden szanujący się inwestor nie kupi góry śmieci to łaskawie oddaliście ja mieszkańcom do dyspozycji, a inwestorom ostatnie najlepsze tereny z bujną przyrodą. Dla mnie jako mieszkanki Lubonia jest to wręcz obraza. Uważam, że Luboń i mieszkańcy zasługują na coś lepszego.

  1. Ile drzew wycięliście, aby posadzić jedno?

Trzeba zauważyć, że jedno zasadzone przez Was drzewo jest podparte czterema palikami z innych drzew, które kiedyś rosły i zapewne nie potrzebowały innych do podpierania się… Więc te paliki z litego drewna też proszę policzyć na konto wycinki drzew. I podać liczbę drzew wyciętych do zrobienia ścieżki wzdłuż ul Unijnej aby inwestor, które za waszym pozwoleniem wyciął inne drzewa pod Lidla, miał miejsce wzdłuż ścieżki, aby tam nasadzić inne drzewa, które będą podtrzymywane z innych wyciętych drzew? Czy nie można było tych palików zrobić z drzew wyciętych pod Lidla, albo z odzyskanego plastiku?

  1. Ile kosztuje mieszkańców jeden palik z litego drzewa?

  2. Ile jedno kosztuje roczne utrzymanie świeżo posadzonego drzewa? Koszty podlewania itp.

  3. Kto zapłaci za utrzymanie drzewek, które zobowiązany jest posadzić inwestor?

  4. Jaki jest dokładny koszt rocznego utrzymania wzgórza?

  5. Czy za sfinalizowanie inwestycji, ktoś z UM otrzymał nagrodę pieniężną? Jeśli tak, to w jakiej kwocie i kto?

  6. Jakie są działania władz miasta związane z lotami samolotów F16, które stanowią realne zagrożenie dla życia, zdrowia oraz mienia mieszkańców? (odpadające elementy, nie ma pewności, że to się nie powtórzy).

Dla transparentność w działaniu urzędu, w celu zadbania o zdrowie i bezpieczeństwo korzystających z wzgórza mieszkańców powinno zamontować się czujniki jakości powietrza (ten znajdujący się około 300m od wzgórza wskazuje, iż to miejsce przez większość dni w roku nie nadaje się, aby bezpiecznie na nim przebywać), tablice informującą o pochodzeniu tego wzgórza, oraz rozpiskę lotów ćwiczebnych F16.

  1. W załączeniu wykaz jakości powietrza znajdują go się 300m od wzgórza blebox.eu

  2. Wyniki pomiarów mówią same za siebie. To miejsce przez większość dni w roku nie nadaje się aby bezpiecznie na nim przebywać.

  3. Jakie inne formy relaksu i dbania o zdrowie oprócz spacerów na Wzgórzu ma w ofercie urząd dla mieszkańców?

Nadmieniam również, iż niepokoi mnie stosunek p. Burmistrz do mieszkańców. Wskazuję tutaj na odpowiedz na jeden z listów skierowanych do Urzędu, gdzie zaniepokojony mieszkaniec wskazał na sytuacje problematyczne, a odpowiedź władz nazwała to „zarzutami”. Spieszę wręcz uściślić, iż to nie są ZARZUTY, tylko PYTANIA, osoby zaniepokojonej tym, co się dzieje w mieście - pisze Czytelnik. 

Zgodnie z prośbą list przekazaliśmy do Urzędu Miasta Luboń. Poniżej publikujemy odpowiedź jaką otrzymaliśmy z magistratu. 

Szanowna Pani, Szanowni Mieszkańcy,

Odnosząc się do przekazanego za pośrednictwem Redakcji e-luboń pisma Mieszkanki, przedstawiam odpowiedzi na zawarte w nim pytania dotyczące m.in. bezpieczeństwa osób korzystających z terenu Parku Papieskiego.

Uchwałą Nr XL/199/2005 Rady Miasta Luboń z dnia 27 października 2005 r. terenowi wzgórza przy ul. Unijnej nadano oficjalną nazwę - Park Papieski. Stąd m.in. działania władz Miasta, aby Park Papieski w rzeczywistości stał się parkiem i miejscem rekreacji naszych mieszkańców. Przesłane w odpowiedzi informacje z zakresu imprez miejskich, działalności kulturalnej i sportowej dotyczą okresu przedpandemią COVID-19. W związku z wprowadzonymi ograniczeniami w roku 2020 większość przedstawionych działań została zawieszona. Jestem przekonana, że będziemy do nich sukcesywnie wracać wraz z łagodzeniem obostrzeń.

Ad 1. Czy wykonano badania gleby oraz zasypanych już wyziewów, z których swego czasu wydobywał się metan?

Tak, oczywiście wykonaliśmy takie badania. Są one prowadzone systematycznie. Zrealizowana przez nas inwestycja, w związku z szerokim zakresem prac i dużą ilością sadzonych roślin w Parku Papieskim, była dodatkowym powodem do wykonania takich badań.

Większość prac w tym nasadzeń zrealizowana została w ramach projektu "Poprawa jakości środowiska miejskiego w Luboniu poprzez rozwój terenów zieleni" o łącznej wartości 4 538 300,69 zł, na który w konkursie ogłoszonym przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uzyskaliśmy dofinansowanie w kwocie 2 234 137 zł. Zależy nam, aby posadzone rośliny miały jak najlepsze warunki rozwoju, a wiemy, że jakość gleby (w tym również głębokość jej warstw) potrzebna do życia roślin, w szczególności drzew, nie jest w tym miejscu wystarczająca. Dlatego przed posadzeniem roślin wykonawca przygotował doły, zaprawiając je ziemią o określonych parametrach oraz hydrożelem, pod nadzorem Inspektora Nadzoru.

Wobec faktu, że w miejscu dzisiejszego terenu zielonego, który powstał w związku z budową autostrady, wcześniej składowane były odpady, Miasto monitoruje stan środowiska oraz stężenie biogazu w 15 opomiarowanych zlokalizowanych tam studzienkach. Pomiary zlecane są akredytowanemu laboratorium świadczącemu usługi w zakresie badania biogazu. Ostatnią serię pomiarów przeprowadzono w dniu 15 stycznia 2021 r. we wszystkich 15 studzienkach odgazowujących na terenie zrekultywowanego składowiska. Na podstawie pomiarów i badań emisji biogazu nie stwierdzono w nich obecności szkodliwych gazów w stężeniu wyższym aniżeli poziom oznaczalności.

W związku z inwestycją zagospodarowania Parku Papieskiego w 2020 roku przeprowadziliśmy również badania gleby warstwy ornej i podornej w wybranych miejscach parku w celu oceny odczynu gleby. Wcześniejsze badania przeprowadzane na nasze zlecenie w 2017r. przez Uniwersytet Przyrodniczy wykazały miejscowo, na głębokości poniżej 1 metra, obecność metali ciężkich. Dlatego doły pod sadzone na wzgórzu drzewa, zostały odpowiednio dodatkowo przygotowane przez wykonawcę. Poza przygotowaniem dołów, posadzono ponadto drzewa w biogrupach, mikoryzując bryły korzeniowe. Niemalże 1/3 drzew posadzonych w parku, stanowią gatunki z rodziny motylkowatych (Fabacea).

Ad 2. Co ze stawem znajdującym się w okolicy wzgórza? Co z badaniami wody?

We wrześniu 2019 r. Miasto przeprowadziło badania wody w zbiorniku znajdującym się w rejonie Parku Papieskiego. Pierwotnie stanowił on zbiornik odciekowy rekultywowanego składowiska. Badanie wykazało, że woda ze zbiornika odciekowego nie zawiera tzw. metali ciężkich i niebezpiecznych substancji organicznych, a WWA, tj. wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne wskazano jako poniżej poziomu oznaczalności.

Od wielu lat zbiornik w rejonie Parku Papieskiego pełni funkcję zbiornika gromadzącego wody gruntowe, opadowe i roztopowe. Zbiornik stanowi miejsce bytowania wielu przedstawicieli gatunków flory oraz fauny, co również wskazuje na brak niepożądanych związków chemicznych.

Ad 3. Jak urząd monitoruje bezpieczeństwo w tym miejscu i z jaką częstotliwością?

Miasto Luboń cyklicznie, co dwa lata, zleca pomiary biogazu składowiskowego we wszystkich 15 studzienkach zlokalizowanych w rejonie Parku Papieskiego. Wyniki wskazują obecność metanu w stężeniu poniżej 0,5%, co oznacza, iż metan w rejonie nie występuje lub występuje poniżej granicy oznaczania (0,5%). Cyklicznie, co trzy lata badana jest woda w zbiorniku w sąsiedztwie parku.

Zakładając, że zadając to pytanie miała Pani na myśli szeroko rozumiane bezpieczeństwo, można dodać, że plac zabaw w Parku Papieskim, tak jak i inne place zabaw jest objęty stałym monitoringiem wizyjnym. Straż Miejska patroluje teren wzgórza w ramach planu kontroli miejsc wypoczynku w mieście.

Park Papieski, tak jak i całe miasto, jest objęty stałym monitoringiem jakości powietrza. Punkty pomiaru jakości powietrza są zlokalizowane w 8 miejscach na terenie Miasta, tj. budynek Szkoły Podstawowej Nr 1, budynek Szkoły Podstawowej Nr 2, budynek Szkoły Podstawowej Nr 3, budynek Szkoły Podstawowej Nr 4, budynek Szkoły Podstawowej Nr 5, budynek Urzędu Miasta, budynek Ośrodka Kultury, budynek Przedszkola przy ul. Konarzewskiego. Podobnie jak w całej aglomeracji poznańskiej, również w Luboniu w Parku Papieskim, w okresie grzewczym, stan powietrza jest zły. W celu jego poprawy, od kilku lat Miasto prowadzi akcję Luboń AntySmog, w ramach której między innymi, przy naszym dofinansowaniu wymienionych zostało 156 szt. kopciuchów. W tym roku spodziewamy się, że zniknie z miasta kolejna partia kilkudziesięciu starych pieców. W pierwszych dwóch dniach przyjmowania wniosków w ramach programu Luboń Anty-Smog wpłynęły 54 wnioski. Dodatkowo mieszkańcy naszego Miasta mogą uzyskać dotacje na wymianę starych źródeł ciepła z programu realizowanego przez Starostwo Powiatowe oraz z rządowego programu termomodernizacji Czyste Powietrze, w ramach którego Miasto w najbliższym czasie podpisze porozumienie o współpracy z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska w Poznaniu, dzięki której mieszkańcy naszego miasta zyskają łatwiejszy dostęp do informacji oraz pomoc w przygotowaniu i przekazaniu wniosków.

W ramach monitoringu środowiska Główny Inspektorat Ochrony Środowiska systematycznie monitoruje poziom hałasu generowany przez sąsiadującą z Parkiem Papieskim autostradę. Dodatkowo zarządca drogi jest zobowiązany do okresowych pomiarów poziomów substancji wprowadzanych do środowiska. Co 5 lat sporządzone są mapy akustyczne dla odcinka autostrady przebiegającej przez miasto Luboń. W celu ograniczenia emisji hałasu z autostrady Luboń skutecznie zabiegał o zwiększenie liczby ekranów akustycznych. W związku z rozbudową trzeciego pasa autostrady powstały dodatkowe, wyższe ekrany akustyczne. To czy zastosowane rozwiązania spełniają swoją rolę i ograniczają hałas na terenach podlegających ochronie akustycznej również podczas dobudowy trzeciego pasa autostrady, wykaże analiza porealizacyjna, którą zarządca autostrady przedstawi organowi ochrony środowiska pod koniec tego roku.

Ad 4. Ile drzew wycięliście, aby posadzić jedno?

Jeżeli Miasto jest zmuszone do wycięcia drzewa, np. budując drogę czy chodnik, zawsze sadzi jako rekompensatę nowe drzewa. Liczba usuniętych drzew w roku 2020 wynosiła 139 szt., natomiast na terenie miasta w tym samym roku posadzono ponad 900 szt.

Sugeruje Pani, aby na poczet wyciętych drzew doliczać także drzewa, z których wykonano paliki do podpierania nasadzeń. Paliki, pozyskuje się z surowca drzewnego, który dostarczany jest z lasów gospodarczych. Lasy gospodarcze, cechują się planowym gospodarowaniem zasobów leśnych na potrzeby produkcji surowca i reprodukcji lasów. Drzewa sadzone tam są po to, aby w przyszłości zostały wycięte w celu pozyskania z nich surowca. Wydaje się być zatem nieuzasadnione, łączenie obu tych zagadnień.

Ad 5. Ile kosztuje mieszkańców jeden palik z litego drzewa?

Koszt jednego palika jest częścią składową łącznych kosztów palikowania drzewa, które w zależności od wielkości drzewa wynoszą od 50 – 100 zł netto. Na te koszty, składa się zarówno materiał w postaci: 3 palików, rygli oraz taśmy jak i robocizna. Kluczowa jest łączna kwota, a nie koszt jednego palika.

Ad 6. Ile jedno kosztuje roczne utrzymanie świeżo posadzonego drzewa? Koszty podlewania itp.?

Koszty pielęgnacji drzew w skali roku, kształtują się na różnym poziomie wahającym się w zakresie: od 3,5 zł netto - do 133 zł netto od jednego drzewa. Koszty utrzymania drzew zależne są od wielu czynników m.in.: gatunku, liczby drzew czy rozmiaru. Standardowo, w opiece pielęgnacyjnej zawarte są takie zabiegi jak: podlewanie, nawożenie, cięcie, stosowanie środków ochrony roślin, kontrola misek i konstrukcji wspierających. W przypadku nowo posadzonych drzew w Parku Papieskim, koszt pielęgnacji rocznej w sezonie 2021, wynosi 14,5 zł netto za jedno drzewo.

Ad 7. Kto zapłaci za utrzymanie drzewek, które zobowiązany jest posadzić inwestor?

Zgodnie z zawartymi porozumieniami, opiekę pielęgnacyjną nad drzewami i krzewami przejmuje Miasto Luboń w momencie podpisania protokołów odbioru.

Ad 8. Jaki jest dokładny koszt rocznego utrzymania wzgórza?

Koszty rocznego utrzymania zieleni w Parku Papieskim kształtują się różnie każdego roku, w zależności od warunków pogodowych i skali nasadzeń. Warto zaznaczyć, że opiekę nad zielenią w Parku Papieskim w sezonie 2021 realizować będzie 5 podmiotów, w tym spółka KOM-LUB Sp. z o.o. Prace zrealizowane w ramach dofinansowania unijnego w roku 2020 stanowiły około ¾ obszaru parku. W ramach tego obszaru, koszty utrzymania zieleni nowo posadzonej tj. 7008 sztuk drzew i krzewów, 1792 bylin i traw, 41 pnączy będą wynosić: 104 989,5 zł netto. Pielęgnację 95 sztuk drzew posadzonych w roku 2019 kontynuować będzie inny podmiot na kwotę 4560,00 zł netto. Koszty pielęgnacji założonych w roku 2020 łąk kwietnych na obszarze 1,2 ha wynosić będą 22 523,40 zł netto. Pozostałą część zieleni w Parku Papieskim (min. wskazane drzewa, zieleń przy Krzyżu czy na placu zabaw) będzie pielęgnować w sezonie 2021 firma wybrana w przetargu dotyczącym wskazanej zieleni na terenie całego Miasta w ramach umowy na łączną kwotę 159 550,00 zł netto. Szacowany koszt utrzymania nawierzchni trawiastych w Parku Papieskim przez spółkę KOM-LUB, nie przekracza w skali roku 30.000 zł netto. Koszty są zależne od częstotliwości koszenia.

Ad 9. Czy za sfinalizowanie inwestycji, ktoś w UM otrzymał nagrodę pieniężną? Jeśli tak, to w jakiej kwocie i kto?

Z uwagi na znaczny obszar i ilość nasadzeń i związaną z tym konieczność szczególnego nadzorowania realizacji inwestycji, jeden z pracowników urzędu, po jej zakończeniu, otrzymał nagrodę pieniężną za ponadprzeciętne zaangażowanie i wysiłek włożony w pracę. Nie jest to żaden z Zastępców Burmistrza czy pracowników zatrudnionych na kierowniczym stanowisku urzędniczym, w z związku z czym dalszych informacji w sprawie udzielonej temu pracownikowi nagrody nie będę upubliczniała.

Ad 10. Jakie są działania miasta związane z lotami samolotów F16, które stanowią realne zagrożenie dla zdrowia, życia oraz mienia mieszkańców? (odpadające elementy, nie ma pewności, że to się nie powtórzy)

Nie podzielam Pani tezy o realnym zagrożeniu ze strony samolotów F16. Mając na uwadze uciążliwości i ograniczenia dla naszych mieszkańców związane z sąsiedztwem lotniska w Krzesinach spotykałam się dowódcą jednostki szkoleniowej, kierowałam szereg pism do odpowiednich organów i stale monitoruję postępowanie w sprawie ustanowienia strefy ograniczonego użytkowania tego lotniska.

Z przekazanych nam informacji wynika między innymi, że plan szkoleniowy dla lotniska w Krzesinach wyznaczany jest przez Ministerstwo Obrony Narodowej, a częstotliwość startów uzależniona jest od ruchu cywilnych statków powietrznych, którymi kieruje Państwowa Agencja Żeglugi Powietrznej. Należy podkreślić, że władze miasta nie miały wpływu na decyzję o lokalizacji lotniska w sąsiedztwie Lubonia, jak również nie mają wpływu na wszelkie procedury oraz częstotliwości lotów samolotów F-16 nad Luboniem.

Wśród korespondencji dotyczącej sąsiedztwa lotniska jest stanowisko Burmistrza Miasta Luboń skierowane m.in. do Ministra Obrony Narodowej w sprawie ograniczenia negatywnego oddziaływania lotniska wojskowego na mieszkańców miasta podnoszące m.in. temat nocnych i wieczornych lotów, umożliwienia zainstalowania systemu monitorującego w trybie ciągłym poziom hałasu na terenach podlegających ochronie akustycznej, przyspieszenia procedur zmierzających do utworzenia stref ograniczonego użytkowania dla lotniska Poznań-Krzesiny. W odpowiedzi na moje stanowisko, Dyrektor Biura Ministra Obrony Narodowej wskazał na fakt, że „Loty szkoleniowe są elementem funkcjonowania Sił Zbrojnych RP, mającym na celu wzmacnianie obronności kraju oraz zapewnienie bezpieczeństwa całemu społeczeństwu. Wszelkie operacje realizowane z lotniska Poznań-Krzesiny mają taki właśnie charakter Są to loty związane z dyżurami bojowymi, narodowymi oraz sojuszniczymi ćwiczeniami i wspomnianym już szkoleniem załóg lotniczych. Loty szkolne muszą być wykonywane w zróżnicowanych warunkach pogodowych oraz o różnych porach doby….”

Organem ochrony środowiska dla lotniska Poznań-Krzesiny jest Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu. W związku ze stwierdzonymi przekroczeniami dopuszczalnych norm hałasu na terenach podlegających ochronie akustycznej, organ wydał decyzję nakazującą wykonanie przez Wojskowy Zarząd Infrastruktury w Poznaniu przeglądu ekologicznego (dokument który ma wskazywać działania mające wpływ na poprawę warunków akustycznych poza terenem inwestora. W przypadku braku możliwości zastosowania rozwiązań technicznych, technologicznych i organizacyjnych, w dokumencie wskazuje się na konieczność utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania). Od niniejszej decyzji wojsko złożyło odwołanie do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie, a następnie zaskarżyło decyzję GDOŚ. Obecnie sprawa zawisła przed Naczelnym Sądem Administracyjnym na skutek złożenia skargi kasacyjnej przez wojsko od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oddalającego skargę na ww. decyzje i w związku z powyższym organ oczekuje na wyznaczenie kolejnego już terminu rozprawy.

Ad 11.12 Punkty te nie zawierały pytań

Ad 13. Jakie inne formy relaksu i dbania o zdrowie oprócz spacerów na wzgórzu ma w ofercie urząd dla mieszkańców?

Oprócz spacerów w Parku Papieskim, czy wzdłuż ul. Unijnej, gdzie niedawno udostępniliśmy kolejny teren zielony wzdłuż Strumienia Junikowskiego, urząd proponuje spacery w innych częściach Miasta.

Myślę, że odpowiedziałam szczegółowo i wyczerpująco na wszystkie pytania.

Z poważaniem
Małgorzata Machalska
Burmistrz Miasta Luboń

izi

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Inne
    Korepetycje z dojazdem do ucznia (na terenie Lubonia)