Jakość przestrzeni publicznej - Lubońskie ryneczki
Znajdujesz się w dziale Pytania do .... Aby zobaczyć wszystkie pytania wejdź na stronę główną działu.
Treść pytania:
Szanowny Panie Burmistrzu,
chciałbym uzyskać odpowiedź na pytanie: dlaczego Luboń nie chce poprawić swojego wizerunku brzydkiej przestrzeni publicznej?
Dlaczego w oddalonym o kilka kilometrów Puszczykowie powstają piękne ryneczki handlowe z atrakcyjną architekturą, zadbaną zielenią, restauracjami, skwerami dla mieszkańców i miejscami parkingowymi a w naszym mieście w samym centrum władze miasta wydają pozwolenie na stawianie blaszanych kontenerów, stawianych z założenia jako prowizorycznych...? dlaczego miasto pozwala na takie szkaradztwa, które przypominają początki lat 90-tych. Dlaczego w przestrzeń obok atrakcyjnego budynku Skrzata wciśnięto blaszane prowincjonalne ryneczki. I nie mam tu nic przeciwko handlowaniu i tym ludziom, pytam tylko dlaczego miasto pozwala na takie prowizorki, które będą straszyć przez lata...dlaczego Luboń nie chce zmienić swojego wizerunku i postawić na atrakcyjną architekture? I niestety nie jest to kwestia pieniędzy, podatków itp. tylko chęci władz miasta do podejmowania odważnych, śmiałych decyzji w obszarze przestrzeni publicznej...
Pozdrawiam
Adam
Data przekazania:
2011-11-15
Data odpowiedzi:
2011-12-07
Odpowiedź:
Obszar, na którym funkcjonuje ryneczek jest objęty planem miejscowym Luboń Centrum, który w tym miejscu dopuszcza takie wykorzystanie terenu przez okres do 10 lat od uchwalenia planu czyli od pierwszego kwartału roku 2009. grunt, na którym ryneczek funkcjonuje jest prywatnym.
Urząd Miasta Luboń

Podchwytliwe pytanie: a kto uchwala te plany? Może jakaś własna inicjatywa? Ależ skąd...
"Chcemy mieć więcej korków i większe natężenie ruchu? Budujmy więcej dróg!" - Gehl