Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Kupno mieszkania

O wszystkim ....

Re: Kupno mieszkania

Postprzez pawlok » 3 czerwca 2011, 22:00

Thymo napisał(a):Może i mu za 30 lat się poprawi... mnie jakoś moje życie za lat 30 nie fascynuje zbyt specjalnie?!


A może mu się za miesiąc poprawi ?
Tak mi się przypomniało znajomi rodziców - w czasach PRLu. Bułgaria, Kołobrzeg itp itd - po co inwestować w coś swojego, mieszkanko miejskie tanie blisko centrum...zakładowy ogródek po za Poznaniem.
Dziś na emeryturze - zamieszkują w domku na POD bez normalnej łazienki (ba woda tylko latem dostępna) bo się znalazł właściciel owej kamienicy....Moi za to na małym ale własnym z czymś tak prozaicznym jak łazienka...

Thymo napisał(a):. blisko Centrum


Wystarczy blisko uczelni.

Thymo napisał(a):Tak czy inaczej płacą przez 9 miesięcy a więc to co piszesz już spada o 25%. Z tego co słyszę od znajomych... kolejnego ( z reguły czerwiec ) miesiąca i tak nie zapłacą.....


Moja żona wynajmowała całe studenckie i post studenckie czasy.
Po pierwsze płaci się z góry czyli za czerwiec do 2...po drugie znaleźć mieszkanie bez kaucji to nie lada wysiłek..po trzecie mnóstwo studentów wakacje spędza w Poznaniu tu pracując i płacąc za lokum..po czwarte jak wyjezdzasz a chcesz powrócić→ w październiku na ten sam lokal - kasują tzw postojowe - 1/3 czynszu....
Klatka schodowa 12 mieszka z tego 5 typowo studenckich :-)

Thymo napisał(a): Pozwiesz do sądu biednych ludzi, których np. wlasnie wywalili ze studiów i być może przechylisz szalę, że jutro się powieszą?! .


Po pierwsze 50% wynajmu jak nie więcej to pieniądze z ręki do ręki bez umów . Po drugie bardzo często to właściciel wystawia walizki lokatorom i potem delikwenci przez jakiś czas waletują po znajomych...

Thymo napisał(a):Wynajmowanie studentom wcale nie jest tak bajeczne jak się niektórym wydaje?! ...


Jakoś tak znajomi wynajmując nie narzekają pieniądz robi pieniądz...

Pawlok
pawlok
 
Posty: 7676
Dołączył(a): 12 kwietnia 2006, 20:00
Lokalizacja: juz tylko częściowo Żabikowo

Re: Kupno mieszkania

Postprzez Thymo » 4 czerwca 2011, 23:35

Pawlok, dobrze to napisałeś... "pieniądz rodzi pieniądz"!
Zastanawiałeś się kiedyś nad faktem, że ... brak pieniądza, potem kredyt ... rodzi jeszcze większy brak pieniądza???
Thymo
 

Re: Kupno mieszkania

Postprzez Thymo » 5 czerwca 2011, 00:00

Pawlok... a wiesz np. ile dzisiaj wynosi rata od kredytu np. 300 tys.? ... to okolo 1800 zl. z perspektywą, że za miesiąc będzie już 1900 zł. ... co będzie za pól roku?... nie wiem, ale np. w okresie 1997-2000 stopy procentowe były okolo 15 % ( była wtedy już zupełnie wolna gospodarka ! )... na dzisiejsze czasy bylaby to rata około 4000 ... naprawdę chcesz ludzi wbić w taką masakrę?
... z 1800 raty spłacasz zaledwie około 200 zł. kapitału gdy tym czasem takie samo mieszkanie możesz wynająć w Luboniu za 1000 - 1200 zl.
Zrozum! MIESZKANIE NA KREDYT.. ( DZISIAJ ! ) SIĘ NIE OPŁACA !!!
Thymo
 

Re: Kupno mieszkania

Postprzez Stary Libańczyk » 5 czerwca 2011, 09:29

W dzisiejszych czasach żeby mieć coś swojego trzeba się zadłużyć ale z drugiej strony perspektywa 30-letniego sznura na szyi jest wyjątkowo niemiła więc chyba jednak bardziej byłbym za wynajmowaniem.
Stary Libańczyk
 
Posty: 802
Dołączył(a): 3 sierpnia 2008, 10:59
Lokalizacja: Luboń-Lasek

Re: Kupno mieszkania

Postprzez ewcyk » 5 czerwca 2011, 12:51

Thymo, zastanawiam się po co kontynuujesz dyskusję, skoro jesteś święcie przekonany o swojej racji i nawet nie próbujesz zrozumieć racji innych? Każdy powinien mierzyć siły na zamiary, jeśli ktoś decyduje się na kredyt z ratą 1800 zł przez 30 lat to może wynajem faktycznie jest dla niego lepszym rozwiązaniem, nie przeczę. Ale przez całe studia wynajmowałam mieszkania w Poznaniu, potem również w Luboniu i cena wynajmu była porównywalna z ratą kredytu, jaki spłacam od 7 lat, a niekiedy nawet wyższa o 200-300 zł. Zostało mi jeszcze 13 lat kredytu, dużo, ale 1/3 mam już prawie za sobą, przetrwałam 3 miesiące bez pracy(oby nigdy wiecej) i mam "swój kawałek podłogi". Każdy ma prawo do swojego wyboru.
ewcyk
 
Posty: 18
Dołączył(a): 14 marca 2011, 20:41

Re: Kupno mieszkania

Postprzez pawlok » 5 czerwca 2011, 14:03

Thymo napisał(a):Pawlok... a wiesz np. ile dzisiaj wynosi rata od kredytu np. 300 tys.? ... to okolo 1800 zl. z perspektywą, ........ z 1800 raty spłacasz zaledwie około 200 zł. kapitału gdy tym czasem takie samo mieszkanie możesz wynająć w Luboniu za 1000 - 1200 zl.


Nie wiem skąd bierzesz te liczby.
Właśnie sobie analizuje swoje dane.
Jako kredytobiorca, nie wnikając w szczegóły i zaokrąglając(dlugość kredytu, warunki itp itd) :moja rata z 10 maja 2000 zł w tym kapitał 1400zł.
Podobnie wysokie raty miałem w lipcu 2010 i styczniu 2011 , najniższe raty grudzień 2009 , marzec 2010 1700 zł ...
Kredyt większy niż owe 300 tysięcy.
Wartość gruntu skok o 40% w ciągu 4 lat, dom po zakończeniu inwestycji + 50%...
Oczywiście fajnie by było by frank zleciał trochę w dół ale do jak dla mnie granicy niebezpiecznej 4 zł mamy jeszcze sporo zapasu. Jak wiemy ekonomia to cykle ....kwestia jak długo obecny cykl będzie trwał i jakie będzie jego maksimum..
No i nie da się ukryć że człowiek dąży do takiej pracy (tudzież łapie dodatkowe roboty) by jednak jakiś wzrost przychodów co roku następował.

Thymo napisał(a):Zrozum! MIESZKANIE NA KREDYT.. ( DZISIAJ ! ) SIĘ NIE OPŁACA !!!


Innego zdania będą Twoje dzieci czy wnuki gdy będą musiały zaciągać kredyt dla siebie bo rodzina żadnego kapitału się nie dorobiła.
Nie oszukujmy się przy modelu rodzin 2+1 lu 2+2 - mieszkanie zapewni całkowity lub znaczny spokój kolejnym pokoleniom.


Thymo napisał(a): ... brak pieniądza, potem kredyt ... rodzi jeszcze większy brak pieniądza???


Znasz pojecie dźwigni finansowej ?
I jeszcze jedno nigdzie nie napisałem że kredyt jest dla ludzi bez pieniędzy.
Kredyt jest dla ludzi których na niego stać.
Jak ktoś kombinuje z wykazaniem dochodów, dopisuje rodziców ,teściów itp itd by uzyskać zdolność itp ryzykuje na własne życzenie.


ewcyk napisał(a): Zostało mi jeszcze 13 lat kredytu, dużo, ale 1/3 mam już prawie za sobą, przetrwałam 3 miesiące bez pracy(oby nigdy wiecej) i mam "swój kawałek podłogi". Każdy ma prawo do swojego wyboru.


Dokładnie...i ktoś po tobie ten kawałek podłogi odziedziczy...
Pawlok
pawlok
 
Posty: 7676
Dołączył(a): 12 kwietnia 2006, 20:00
Lokalizacja: juz tylko częściowo Żabikowo

Re: Kupno mieszkania

Postprzez Thymo » 5 czerwca 2011, 15:30

Pawlok... a rozumiesz co znaczą słowa... "DZISIAJ ! się nie opłaca"?
Możesz przedstawić jakieś argumenty, że za np. 5 czy nawet 10 lat ceny działek czy mieszkan wzrosną o 50 %? ... czyżbyś zakładał taką inflację? Jeżeli miałbyś rację to tym bardziej współczuję tym, którzy obecnie wpakują się w kredyty...
Masz kredyt w CHF? Doskonale tylko chyba nie wiesz jak dzisiaj trudno taki kredyt dostać!
Thymo
 

Re: Kupno mieszkania

Postprzez Thymo » 5 czerwca 2011, 15:46

p.s.
Wibor 3M to obecnie okolo 4,50 %. Średnia marża to 1,50 %. Razem okolo 6%!
Nie ma żadnej możliwości by samo finansowanie odsetek i marży, od kwoty 300 tys. zł. było poniżej 1500 zł. miesięcznie. No chyba, że ktoś ma wkład własny powyżej 20 %.
W sytuacji gdy ktoś nie ma wkładu własnego płaci jeszcze więcej!
O podstawowym wyposażeniu mieszkania już nawet nie wspominam!!!
Thymo
 

Re: Kupno mieszkania

Postprzez achtung » 5 czerwca 2011, 19:03

Thymo napisał(a): że za np. 5 czy nawet 10 lat ceny działek czy mieszkan wzrosną o 50 %? ... czyżbyś zakładał taką inflację?


Tymbardziej, że obecna cena mieszkań nie jest efektem inflacji, lecz polityki kredytowej banków w latach ubiegłych. W związku z tym, kiedy ludzie byli skłonni zapłacić każdą kwotę za mieszkanie, mieszkania zdrożały o wiele więcej niż wskaźnik inflacji.

Uważam, że obecne ceny nieruchomości nie mają pokrycia w faktycznym koszcie materiałów i robocizny, a ich cena jest 30 procent wyższa od oczekiwanej przez rynek.
pozdrawiam,
achtung

tel: 509209162
gg: 4176505
Avatar użytkownika
achtung
 
Posty: 482
Dołączył(a): 4 maja 2006, 23:16
Lokalizacja: Luboń

Re: Kupno mieszkania

Postprzez pawlok » 6 czerwca 2011, 19:27

Thymo napisał(a):....Pawlok... a rozumiesz co znaczą słowa... "DZISIAJ ! się nie opłaca"?....ceny działek czy mieszkan wzrosną o 50 %? ... czyżbyś zakładał taką inflację?...

Masz kredyt w CHF? Doskonale tylko chyba nie wiesz jak dzisiaj trudno taki kredyt dostać...
...Wibor 3M to obecnie okolo 4,50 %. Średnia marża to 1,50 %. Razem okolo 6%!
Nie ma żadnej możliwości by samo finansowanie odsetek i marży, od kwoty 300 tys. zł. było poniżej 1500 zł. miesięcznie. No chyba, że ktoś ma wkład własny powyżej 20 %....


Zaczynam dochodzić do wniosku że to co określasz mianem "nieopłaca się" wynika po prostu z tego że zakładasz że kredyt jest dla każdego.
A kredyt hipoteczny - najtańszy pieniądz na rynku jest dla tych których na niego stać.
Analogicznie sytuacja wygląda z kredytem w CHF.
To właśnie dziś przy wysokim kursie franka - zakup nieruchomości na kredycie w CHF może być strzałem w "10" czyli bardzo opłacalnym interesem.
Zupełnie innym wątkiem jest problem dlaczego Polaków na niego nie stać.
Zauważ że "kredyty lichwiarskie" przez para banki itp itd są dostępne właśnie dla tych, którym normalny bank kredytu nie udzieli.
Co do cen - ceny działek w okolicach dużych miast typu Poznań będą systematycznie rosły - ponieważ nie zanosi się by ilość dostępnych w najbliższych latach miała wzrosnąć - dzięki aktualnej polityce urbanistycznej gmin. Dodając czynnik wzrostu dochodów pewnej części populacji pracujących w Poznaniu - to ceny atrakcyjnie ulokowanych nieruchomości będą rosły systematycznie.
Dziś za "grosze" kupisz fajne działki w wymarłych terenach gdzie nie ma pracy - aż człowieka korci by kupić parcele np w kotlinie kłodzkiej i na starość wybudować jakieś dwa pokoiki i spokojna emerytura...


achtung napisał(a):Tymbardziej, że obecna cena mieszkań nie jest efektem inflacji, lecz polityki kredytowej banków w latach ubiegłych .


Oraz sytuacją kreowania polityki urbanistycznej przez gminy i developerów, brakuje działek, nie buduje się by utrzymać nadmuchane ceny.
A ludzie przyjechali do Poznania za pracą i muszą gdzieś mieszkać...


achtung napisał(a):Uważam, że obecne ceny nieruchomości nie mają pokrycia w faktycznym koszcie materiałów i robocizny,.


Zgadzam się z tym....

achtung napisał(a): ich cena jest 30 procent wyższa od oczekiwanej przez rynek..


Hmm a to ciekawe stwierdzenie - z czego wynika owe 30%?


Pawlok
pawlok
 
Posty: 7676
Dołączył(a): 12 kwietnia 2006, 20:00
Lokalizacja: juz tylko częściowo Żabikowo

Re: Kupno mieszkania

Postprzez lublub » 12 września 2012, 06:03

Nadal kredyty hipoteczne w CHF http://kredytwefrankach.net/ są najatrakcyjniejsze dla tych najzamożniejszych.
lublub
 
Posty: 8
Dołączył(a): 10 sierpnia 2012, 13:49

Re: Kupno mieszkania

Postprzez pawlok » 12 września 2012, 12:37

lublub napisał(a): są najatrakcyjniejsze dla tych najzamożniejszych.


Co w tym dziwnego ?
To co opłacalne "elity" zostawiły dla siebie a bidok ma płacić by być jeszcze biedniejszym...
Oprocentowanie kredytów w CHF po chwilowej minimalnej zwyzce (o ok 0,07%) znowu spada a frank stabilnie nie przekracza od paru miesięcy 3,5 zł.

Pawlok
pawlok
 
Posty: 7676
Dołączył(a): 12 kwietnia 2006, 20:00
Lokalizacja: juz tylko częściowo Żabikowo

Re: Kupno mieszkania

Postprzez lublub » 12 września 2012, 14:20

Nic dziwnego. Ja sam brałem kredyt jak było po 3,33 a potem długo sporo poniżej aż do "kryzysowego beknięcia na CHF". Żadne ze mnie elity, farta miałem że pracowałem wcześniej w banku :)
lublub
 
Posty: 8
Dołączył(a): 10 sierpnia 2012, 13:49

Re: Kupno mieszkania

Postprzez pawlok » 12 września 2012, 14:50

lublub napisał(a):. Żadne ze mnie elity, farta miałem że pracowałem wcześniej w banku :)


No, ale dziś musiałbyś zarabiać tyle co ludzie układu :-(
Przecież ONI wiedzą lepiej co jest dla Ciebie dobre.
PARANOJA!

Pawlok
pawlok
 
Posty: 7676
Dołączył(a): 12 kwietnia 2006, 20:00
Lokalizacja: juz tylko częściowo Żabikowo

Re: Kupno mieszkania

Postprzez grzesiekkk » 14 maja 2016, 11:19

hej, mam pytanie, jak wygląda sprawa z podatkiem dochodowym po sprzedaży mieszkania w terminie krótszym niż 5 lat od jego zakupu?

kupuje nowe mieszkanie i chcę te pieniądze przeznaczyć na cele mieszkaniowe ale:
pierwszą nieruchomość kupiłem sam (i tę sprzedaję przed upływem 5 lat),
drugą nieruchomość kupuję już z żoną.

czy to coś zmienia ?
grzesiekkk
 
Posty: 4
Dołączył(a): 14 maja 2016, 11:10

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hyde Park

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Dam pracę
    Praca na stacji paliw
  • Inne
    Zgubiono klucz
  • Inne
    Hipotetrapia
  • Dam pracę
    Pracownik centrum obsługi telefonicznej 40.46
  • Inne
    Korepetycje
  • Inne
    Kolizja wiadukt Luboń/A2
  • Dam pracę
    Strażnik - pracownik ochrony, Poznań-Wilda
  • Inne
    Zagubiony portfel - dokumenty