Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Kupno mieszkania

O wszystkim ....

Re: Kupno mieszkania

Postprzez Thymo » 30 maja 2011, 16:21

[quote="pawlok]
Kredyty hipoteczne były rzeczą dostępna w dwudziestoleciu międzywojenny szczególnie po zastąpieniu marki złotym.
Co rozumiesz pod pojęciem "byli by pozamiatani" ?
Pawlok[/quote]

"Byli by pozamiatani" bo na kredyty mówiło się wtedy "lichwa" i takie też były one w istocie... nikt przy zdrowych zmysłach się nie zapożyczał...
... o sytuacji ekonomicznej dwudziestolecia możesz np. tu poczytać
http://www.sciaga.pl/tekst/45810-46-syt ... zywojennym
lub tutaj
http://www.bryk.pl/teksty/liceum/histor ... tolecia_międzywojennego.html
Thymo
 

Re: Kupno mieszkania

Postprzez pawlok » 30 maja 2011, 20:28

Thymo napisał(a):"Byli by pozamiatani" bo na kredyty mówiło się wtedy "lichwa" i takie też były one w istocie... nikt przy zdrowych zmysłach się nie zapożyczał...l


A to ciekawe bo do dziś rodzinka rolnicza użytkuje oborę wybudowano przed wojną na kredyt...
Domu już nie ma, zastąpił go nowy.
Poczytaj o spółdzielczości bankowej.
Co do "lichwy" to tyczyła się ona pożyczek u pewnej nacji narodowościowej o kŧórej jak to moja babcia wspominała mówiło się tak "nasze ulice wasze kamienice"...
Jako miłośnik historii nie pasjonuje si ę rozwojem gospodarczym okresu międzywojennego aczkolwiek przedstawione przez Ciebie materiały wydają się być na cechowane w znacznej mierze subiektywizmem typowym dla krytyki sanacji przez PRL
Nie da się natomiast dokonać oceny obiektywnej zapominając że Polska okresu międzywojennego dokonała potężnego skoku cywilizacyjnego biorąc po uwagę stan po zakończeniu I WS..
Nie da się także zapomnieć o tym że wtedy poziom życia był znacznie niższy, a rozwarstwienie społeczne spore.

Pawlok





l[/quote]
pawlok
 
Posty: 7676
Dołączył(a): 12 kwietnia 2006, 20:00
Lokalizacja: juz tylko częściowo Żabikowo

Re: Kupno mieszkania

Postprzez Thymo » 30 maja 2011, 22:26

Pawlok, nie wiem bo nie żyłem w tamtych czasach, ale wiem, że bida była, że aż piszczało... a wspomniana przez Ciebie "pewna nacja" miała wszystkie karty w swoich rękach...
... dzisiaj już nie ma "pewnej nacji"... jest Meryl Linch, Goldman Sachs, JP Morgan... tylko zbudzą się w złym humorze a Ty jutro zapłacisz w PLN 20 % odsetek w skali roku lub np. za USD czy CHF 5 zł. ... to nie dla mnie... wolę wynajmować?!
Thymo
 

Re: Kupno mieszkania

Postprzez pawlok » 31 maja 2011, 21:49

Thymo napisał(a): ale wiem, że bida była, że aż piszczało...


Dzisiaj też piszczy....

Thymo napisał(a): . tylko zbudzą się w złym humorze a Ty jutro zapłacisz w PLN 20 % odsetek w skali roku lub np. za USD czy CHF 5 zł. ... to nie dla mnie... wolę wynajmować?!


Analogicznie wynajmujący Tobie może obudzić się w złym humorze, podwyższyć wywalić itp itd
Tudzież ceny wynajmu mogą zacząć rosnąć bo tak się rynek ukształtuje...
Nikt Ci nie broni być najemcą - Twoje prawo!
Ja wole spłacać by kolejne pokolenia mojego rodu miały kapitał którego ja niestety nie mam :-(

Pawlok
pawlok
 
Posty: 7676
Dołączył(a): 12 kwietnia 2006, 20:00
Lokalizacja: juz tylko częściowo Żabikowo

Re: Kupno mieszkania

Postprzez achtung » 1 czerwca 2011, 01:07

pawlok napisał(a):Ja wole spłacać by kolejne pokolenia mojego rodu miały kapitał którego ja niestety nie mam :-(
Pawlok


I chwała Tobie za to.

Jak można wyczytać w tym wątku zarówno zakup mieszkania jak i wynajem ma swoje dobre i złe strony. Każdy z Was ma rację, ponieważ nikt nie wie co będzie za 30 lat, oraz w trakcie spłacania/wynajmowania mieszkania. Zatem każdy wybór wiąże się z pewnym ryzykiem i niesie za sobą pewne koszty. Jakie... miejmy nadzieję, że obgadamy ten temat w 2041 roku :)
pozdrawiam,
achtung

tel: 509209162
gg: 4176505
Avatar użytkownika
achtung
 
Posty: 482
Dołączył(a): 4 maja 2006, 23:16
Lokalizacja: Luboń

Re: Kupno mieszkania

Postprzez M » 1 czerwca 2011, 10:22

Jest jedna kwestia, której chyba nie poruszyliście. Mobilność.
M
 
Posty: 227
Dołączył(a): 23 lutego 2009, 22:37

Re: Kupno mieszkania

Postprzez pawlok » 1 czerwca 2011, 18:55

achtung napisał(a): Zatem każdy wybór wiąże się z pewnym ryzykiem i niesie za sobą pewne koszty.


Jak każda decyzja dotycząca naszego życia - jakie studia wybierzesz, jaki zawód itp itd - nigdy nie wiesz czy wybór z dziś będzie sensowny za 40 lat.....

M napisał(a):Jest jedna kwestia, której chyba nie poruszyliście. Mobilność.


W obu sytuacjach w dzisiejszych czasach żaden problem.
Wynajmujesz - zmieniasz miejsce wynajmu - najwyżej jesteś stratny gdy zawarłeś umowę z klauzulami dotyczącymi nie przerwania wynajmu przez jakiś czas...
Posiadasz na kredyt - jeżeli jest to dobra lokalizacja wynajmujesz perspektywie krótkookresowej, a w długookresowej sprzedajesz na rynku wtórnym...
Podstawa dobra lokalizacja i cena pierwotna zakupu nie przeszacowana.

Pawlok
pawlok
 
Posty: 7676
Dołączył(a): 12 kwietnia 2006, 20:00
Lokalizacja: juz tylko częściowo Żabikowo

Re: Kupno mieszkania

Postprzez M » 1 czerwca 2011, 19:38

Jasne, jednak w przypadku kredytu i własnego mieszkania jest to sporo więcej zachodu.
M
 
Posty: 227
Dołączył(a): 23 lutego 2009, 22:37

Re: Kupno mieszkania

Postprzez Thymo » 2 czerwca 2011, 19:16

Tak tylko z mojego doświadczenia... wynajmowałem i akurat zdażyło się już gdzieś z 7 lat temu...nie mogłem zapłacić za 2 - 3 miesiące... najemca zgodził się by wartość mebli, które zwiększają wartość mieszkania a które zadeklarowałem pozostawić ( kuchnia i sypialnia )... zaliczyć na konto czynszu?! Bez konsekwencji w końcu udalo znaleźć się pracę i zacząć wszystko od początku...
Możecie napisać jak liberalne i przychylne są w takiej sytuacji banki? ... Proszę... nie zmyślajcie!
Thymo
 

Re: Kupno mieszkania

Postprzez Śpiący Rycerz » 2 czerwca 2011, 19:44

Dobrze trafiłeś. Ale ludzie są różni... więc na czyjąś łaskę bym nie liczył. 2-3 miesiące z kredytem i brakiem pracy można sobie poradzić.
Śpiący Rycerz
 

Re: Kupno mieszkania

Postprzez pawlok » 2 czerwca 2011, 20:06

Thymo napisał(a):Możecie napisać jak liberalne i przychylne są w takiej sytuacji banki? ... !


Znajomi - 3 pokoje na Piątkowie na kredyt w największym polskim banku..ona straciła prace w 2007 roku - negocjowali tzn poszli do dyrektora oddziału który udzielał im kredyt - bank zwiększył im długość spłaty kredytu co zmniejszyło raty - "bezkosztowo".
Sytuacja się poprawiła wrócili do starego okresu w zeszłym roku kredytowego ale tu już im bank jakiś haracz za zmianę warunków naliczył......
Pawlok
pawlok
 
Posty: 7676
Dołączył(a): 12 kwietnia 2006, 20:00
Lokalizacja: juz tylko częściowo Żabikowo

Re: Kupno mieszkania

Postprzez Thymo » 2 czerwca 2011, 21:10

Pawlok... a nie ważne... w każdym razie ja wynajmuję... mam mieszkanko z 3 letnie, nabywca nie dał rady.... wyposażył na maksa a teraz przyszło mu wrócić do mamy?!... cóż kredyty kosztują?!
Tak i ja mieszkam sobie w jego chatce i wszyscy zadowoleni. Gościu dokłada do mojego 1200 jeszcze gdzieś 600, spłaca kredyt i czeka aż 30 lat minie???? ... ????
Sorki, ale z mojego punktu widzenia Wasze argumenty jakoś nijak do mnie nie trafiają!
Thymo
 

Re: Kupno mieszkania

Postprzez pawlok » 2 czerwca 2011, 21:16

Thymo napisał(a): Gościu dokłada do mojego 1200 jeszcze gdzieś 600, spłaca kredyt i czeka aż 30 lat minie???? ... ????


Sytuacja mu się poprawi.
I za 30 lat on jego dzieci i wnuki będą coś miały...a twoje szanse na kolejny wynajem...
Wnioskuje ze wynajmujesz lokum w Luboniu - no cóż nie jest to dobra lokalizacja.
Bo mając dwa pokoje w Poznaniu i trzech studenciaków - 1500 ma się na dzień dobry...

Pawlok
pawlok
 
Posty: 7676
Dołączył(a): 12 kwietnia 2006, 20:00
Lokalizacja: juz tylko częściowo Żabikowo

Re: Kupno mieszkania

Postprzez Thymo » 2 czerwca 2011, 21:36

Pawlok, nie uwierzysz pewnie, ale analizowałem takie rozwiązanie... na dwóch pokojach 3 za 1500 upchniesz ale tylko jak masz wypas mieszkanie... blisko Centrum i oczywiście wyposażone.
Tak czy inaczej płacą przez 9 miesięcy a więc to co piszesz już spada o 25%. Z tego co słyszę od znajomych... kolejnego ( z reguły czerwiec ) miesiąca i tak nie zapłacą.... Pozwiesz do sądu biednych ludzi, których np. wlasnie wywalili ze studiów i być może przechylisz szalę, że jutro się powieszą?!
Wynajmowanie studentom wcale nie jest tak bajeczne jak się niektórym wydaje?! ...
Thymo
 

Re: Kupno mieszkania

Postprzez Thymo » 2 czerwca 2011, 21:41

Może i mu za 30 lat się poprawi... mnie jakoś moje życie za lat 30 nie fascynuje zbyt specjalnie?!
Thymo
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hyde Park

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Inne
    Hipotetrapia
  • Dam pracę
    Pracownik centrum obsługi telefonicznej 40.46
  • Inne
    Korepetycje
  • Inne
    Kolizja wiadukt Luboń/A2
  • Dam pracę
    Strażnik - pracownik ochrony, Poznań-Wilda
  • Inne
    Zagubiony portfel - dokumenty
  • Dam pracę
    osoba do roli św. Mikołaja
  • Dam pracę
    Stacja paliw zatrudni