Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Odpowiedz

Stare kina w Poznaniu

Odpowiedz


To pytanie służy do uniemożliwienia automatycznego wysyłania formularza przez boty spamujące.

BBCode jest włączony
[img] jest wyłączony
[flash] jest wyłączony
[url] jest włączony
Uśmieszki są wyłączone
Przegląd wątku
   

Rozszerz widok Przegląd wątku: Stare kina w Poznaniu

Stare kina w Poznaniu - Malta powraca

Post przez pawlok » 12 października 2011, 15:31

Nareszcie happy end dla Malty:
"Już w najbliższą sobotę, 15 października, odbędzie się otwarcie Charlie Monroe Kino Malta. Studyjne kino zmieniło lokalizację i teraz będzie przyjmować kinomaniaków na Rybakach"
http://www.epoznan.pl/news-news-28148-K ... Kino_Malta

Oraz nowe kino w Mosinie - mały szok jeszcze nie byłem:
http://www.kinokoneser.pl/

Pawlok

Re: Stare kina w Poznaniu

Post przez pawlok » 19 lutego 2010, 20:51

Jak donosi epoznan kino Malta szuka nowej lokalizacji:
"...Kino Malta Charlie & Marilyn pilnie szuka nowej siedziby. Musi to być lokal w śródmieściu na parterze, od 100 do 200 m kw., do którego będzie miało nieskrępowany dostęp. Na razie jednak przed kinem nie rysuje się zbyt wesoła perspektywa: - Przeszliśmy Poznań wzdłuż i wszerz. (…) Na parterze ceny najmu są tak wysokie, że trudno prowadzić tam działalność kulturalną. – powiedział portalowi Epoznan.pl Robert Dorna, szef Kina Malta. – To samo rozłożyło kino Amarant na łopatki. Wiemy, że do miasta nie ma co iść, po tamtej historii z Amarant się już niczego nie spodziewamy. – dodał później. Kino Malra nie jest instytucją kulturalną lecz prywatną firmą, której trudno jest prosić urzędników o wparcie, do jakiego są uprawnione np. organizacje społeczne...."
całość:
http://www.epoznan.pl/index.php?section ... s&id=18092

Pawlok

Re: Stare kina w Poznaniu

Post przez pawlok » 18 lutego 2010, 12:35

Vaclav napisał(a):Podobnie jak luboński M.O.P.S., który podobno po remoncie za miejskie pieniądze ma przejąć znany Wam wszystkim proboszcz na potrzeby plebanii przy nowo budowanym kościele. To z dobrze poinformowanego źródła.


OT.
No naprawdę ciekawa sprawa - zobaczymy co przyniesie życie.
Pawlok

Re: Stare kina w Poznaniu

Post przez Vaclav » 16 lutego 2010, 22:43

pawlok napisał(a):Remont ma się rozpocząć jeszcze w pierwszym półroczu 2010 r.

Oczywiście jak zawsze na koszt Państwa. Podobnie jak luboński M.O.P.S., który podobno po remoncie za miejskie pieniądze ma przejąć znany Wam wszystkim proboszcz na potrzeby plebanii przy nowo budowanym kościele. To z dobrze poinformowanego źródła.

Re: Stare kina w Poznaniu

Post przez pawlok » 16 lutego 2010, 15:42

syrenka napisał(a):W Amarancie co prawda nigdy nie byłam, ale Malty to byłoby mi szkoda :(


I chyba nieuchronnie będzie nam szkoda :-(
"Los studyjnego kina przy ul. Filipińskiej 5 jest przesądzony: - Budynek w całości, łącznie z Kinem Malta, jest przeznaczony dla Katedralnej Szkoły Chóralnej. - powiedział telewizji WTK ks. Henryk Nowak, ekonom archidiecezji poznańskiej. Remont ma się rozpocząć jeszcze w pierwszym półroczu 2010 r."
źródło
http://www.epoznan.pl/index.php?section ... s&id=18030

pozdrawiam
Pawlok

Re: Stare kina w Poznaniu

Post przez syrenka » 30 stycznia 2010, 22:19

W Amarancie co prawda nigdy nie byłam, ale Malty to byłoby mi szkoda :(

koniec Amarantu :-(

Post przez pawlok » 30 stycznia 2010, 21:23

madya napisał(a):
Otóż wybrałam się z narzeczonym we wtorek do niejakiego kina Amarant, jest to małe kino puszczające 4 filmy dziennie.


Niestety Amarant czyli Kino przez duze K zakończyło swoją działalność :-(
" ...Kolejne kino studyjne zniknęło z mapy Poznania. W czwartek o godz. 21.15 w kinie Amarant widzowie obejrzeli ostatni seans. Do 10 lutego kino musi się wyprowadzić z Domu Tramwajarza przy ul. Słowackiego. Wszystko wskazuje na to, że jego smutny los podzieli niebawem także kino Malta na Śródce. ...."
całość:
http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001, ... tem__.html

Źle się dzieje w kinowym Poznaniu :-(

Pawlok

Re: Stare kina w Poznaniu

Post przez pawlok » 26 września 2009, 16:32

januszdagon napisał(a):Państwo to My, My to Państwo :) . Nie oznacza to jednak, że osobiście powinniśmy bezpośrednio uczestniczyć w zyskach z państwowego majątku. Państwowy majątek prywatyzuje się przeważnie z dwóch powodów, po to żeby usprawnić jego zarządzanie, gdyż generalnie prywatny właściciel to lepszy zarządca oraz w celu zabezpieczenia środków finansowych na wydatki budżetowe, na których pokrycie bieżące wpływy nie wystarczają. W związku z tym nie uważam, żeby prywatyzacja spółek Skarbu Państwa poprzez rozdawnictwo obywatelom ich udziałów byłaby czymś stosownym i pożytecznym.


Totalny OT ale:
1) często zagraniczny inwestor obejmujący >51% udziałów ma na celu tylko przejecie rynku pierwszy z brzegu przykład poznańska Teletra;
2) To co nazywasz rozdawnictwem było by tylko stworzeniem możliwości posiadania kapitału przez każdego z obywateli RP, kapitału który to oni wypracowali od 1945-1989 roku (swoją drogą ciekawe ile byłoby na głowę statystycznego Polaka z dywidendy wszystkich "sprywatyzowanych" polskich firm rocznie?). A posiadanie kapitału ułatwiło by nasze życie - dzisiaj śmietankę spija mniejszość uwłaszczonych która była/jest przy odpowiednim korycie.
3) Uzupełnianie bieżących braków z "prywatyzacji" to działanie krótkowzroczne - w końcu nie będzie czego sprzedać - powoduje natomiast że nie leczy sie przyczyn czyli nadmiernych wydatków (ot chociazby wzrost liczby urzędników w stosunku do 1989 roku).
Reasumując prywatyzacja powinna zapewnić udziały dla każdego Polaka który je wypracował (które były by zgodnie z prawem dziedziczone, sprzedawane itp itd), zapewnić rezerwę na fundusz demograficzny (pokrywający niedobór z ZUS), oraz w mniejszościowym stosunku obejmować wejście inwestora który dopiero po ewentualnej uzyskaniu pozycji większościowej mógłby podejmować decyzje nie do końca dobre dla polskich firm. Idealny byłby np układ: 25% Fundusz demograficzny (który zgodnie z prawem nie miałby prawa pozbyć się udziałów), 36% - obywatele; 39% - inwestor zewnętrzny....
Niestety jest to nierealne a skutki dalszej prywatyzacji w długofalowym okresie będą katastrofalne dla polskiej gospodarki..
Pawlok

.

Re: Stare kina w Poznaniu

Post przez januszdagon » 25 września 2009, 19:34

Państwo to My, My to Państwo :) . Nie oznacza to jednak, że osobiście powinniśmy bezpośrednio uczestniczyć w zyskach z państwowego majątku. Państwowy majątek prywatyzuje się przeważnie z dwóch powodów, po to żeby usprawnić jego zarządzanie, gdyż generalnie prywatny właściciel to lepszy zarządca oraz w celu zabezpieczenia środków finansowych na wydatki budżetowe, na których pokrycie bieżące wpływy nie wystarczają. W związku z tym nie uważam, żeby prywatyzacja spółek Skarbu Państwa poprzez rozdawnictwo obywatelom ich udziałów byłaby czymś stosownym i pożytecznym.

Co do samej Komisji Majątkowej, to rzeczywiście nie jest to najszczęśliwsze rozwiązanie, które uprzywilejowuje Kościół Katolicki. W czasach kiedy ta instytucja powstawała, pewnie było większe przyzwolenia społeczeństwa na szczególne traktowanie Kościoła, jako zasłużonego w walce z komunizmem. Dzisiaj Kościół w Polsce nie ma takiej szczególnej pozycji w społeczeństwie jak było to kiedyś, tym samym pojawiają się powszechne opinie, że powinien być traktowany na równi z innymi podmiotami, w tym w kwestii restytucji mienia.

Re: Stare kina w Poznaniu

Post przez Śpiący Rycerz » 24 września 2009, 21:28

Jeszcze parę słów...
januszdagon napisał(a):Nie ma tutaj znaczenia, czy jest to Pan Kowalski, czy Kościół Katolicki.

Mieć nie powinno. W obecnej sytuacji KK jest na wyjątkowo uprzywilejowanej pozycji, a ów Kowalski musi sam walczyć latami w sądach. Kościół również powinien dochodzić przed nimi swoich praw. Najbardziej chyba znana jest sprawa pałacu w Wilanowie, o który spadkobiercy walczyli już za poprzedniego ustroju. Aż do teraz.
Ok, zagrabione zwrócić należy, ale uważam, że KK, który głosi pewne wartości, powinien przejść od słów do czynów i nie ubiegać się o zwroty dóbr, które służą obywatelom np. szkoły, szpitale.

PS. Może warto przenieść parę postów tego OT do tematu RP Watykańska?

Re: Stare kina w Poznaniu

Post przez Śpiący Rycerz » 24 września 2009, 20:39

januszdagon napisał(a):Warto natomiast przyglądać się szczegółom każdej procedury zwrotu, z prostego powodu, jeżeli ktoś nie patrzy komuś na ręce, to taka swoboda może prowokować do nadużyć.

Właśnie sposób działania komisji jest absurdalny - komisja jest tajna, nie można się odwoływać, decyzje wydawane są na podstawie często wątpliwych dokumentów. Mieli być przedstawiciele strony państwowej i kościelnej - w rzeczywistości są wszyscy stoją po jednej stronie.

Re: Stare kina w Poznaniu

Post przez pawlok » 24 września 2009, 20:19

januszdagon napisał(a):Kilkadziesiąt lat socjalistycznego Państwa doprowadziło do zaboru mienia prywatnych osób, przedsiębiorstw i innych różnych instytucji ( w tym kościołów ), zgodnie z przepisami ówczesnego prawa ( czasami również bezprawnie ). Po dwudziestu latach nowego ustroju trwa nadal proces zwrotu wywłaszczonego mienia.


Trochę OT.
Te same kilkadziesiąt lat trwania PRLu spowodowało powstanie majątku narodowego - którego już ostatnie ochłapy zamierza komuś sprzedać PO (tzw prywatyzacja). Dlaczego nie zadasz sobie pytania dlaczego nie jesteś współudziałowcem : Orlenu, KGHMu, TPSA, Aquanetu itp itd - firm które swój majątek i infrastrukturę budowały w PRLu będąc własnością państwa czyli wszystkich obywateli?
Wracając do kin.
Wielka szkoda by była by Malta znikła z mapy Poznania,a właściwie śródki :-(
A co do własności prywatnej kościoła - chyba nie jest ona traktowana tak samo jak własność innych instytucji/obywateli - podatki - tak więc kościół mógłby w ramach "rewanżu" nie nękać czy to instytucji kulturalnych czy oświatowych.

Pawlok

Re: Stare kina w Poznaniu

Post przez januszdagon » 24 września 2009, 19:37

Kilkadziesiąt lat socjalistycznego Państwa doprowadziło do zaboru mienia prywatnych osób, przedsiębiorstw i innych różnych instytucji ( w tym kościołów ), zgodnie z przepisami ówczesnego prawa ( czasami również bezprawnie ). Po dwudziestu latach nowego ustroju trwa nadal proces zwrotu wywłaszczonego mienia. Generalnie trudno dyskutować o zasadności oddawania nieruchomości byłym właścicielom. Moim zdaniem w tym wypadku zasada jest prosta: jeżeli zabrałeś, to zwróć z powrotem. Nie ma tutaj znaczenia, czy jest to Pan Kowalski, czy Kościół Katolicki. Warto natomiast przyglądać się szczegółom każdej procedury zwrotu, z prostego powodu, jeżeli ktoś nie patrzy komuś na ręce, to taka swoboda może prowokować do nadużyć.

Re: Stare kina w Poznaniu

Post przez Śpiący Rycerz » 24 września 2009, 18:35

pawlok napisał(a):Katedralna Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna

A szkołę muzyczną na Głogowskiej chcieli czynszem zatopić. Z kolei ile przekrętów poszło w komisji majątkowej - tego się nigdy pewnie nie dowiemy.

Re:

Post przez pawlok » 23 września 2009, 21:05

Łapy opadają jak sie czyta wiadomości z Poznania:
"....O sprawie jako pierwszy poinformował poniedziałkowy "Głos Wielkopolski". Według gazety Malta musi szukać nowego lokum ze względu na remont kamienicy przy ul. Filipińskiej na poznańskiej Śródce. Nieruchomość należy do kurii metropolitalnej, która do tej pory wynajmowała pomieszczenia kinu, ale wiele wskazuje, że ten czas dobiega końca. Skąd taki wniosek? Po planowanym remoncie w budynku ma mieć swoją siedzibę Katedralna Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna - trudno sobie wyobrazić, by znalazło się w nim również miejsce na kino...."
źródło:
http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001, ... lta__.html

Pawlok

Góra

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Inne
    Znalezion suczke West highland White terier
  • Dam pracę
    Praca
  • Inne
    Znaleziono klucze od samochodu
  • Inne
    Zgubiłam złoty kolczyk