Woda podtapia posesję przy ulicy Polnej
Pan Piotr, mieszkaniec domu jednorodzinnego w okolicy ulic Polnej i Grabowej od kilkunastu godzin walczy z roztopami. Woda spływająca z ulicy Grabowej wlewa się na jego posesję, a następnie przelewa się na sąsiednią działkę po przekroczeniu poziomu kilkunastu centymetrów. Zniszony ogród, zawilgocone mury i lokalne bagno w okolicy nieruchomości są już dla pana Piotra widokiem powszednim.
Dzięki pomocy strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej właściciel otrzymał nieocenioną pomoc przy oczyszczaniu terenu. Od godzin południowych strażacy przepompowywali wodę. Pan Piotr w tym czasie tworzył wały, które przynajmniej na jakiś czas zabezpieczą jego nieruchomość przed zalewaniem. W najbliższym czasie ma zamiar wybrac się do Urzędu Miasta z prośbą o pomoc w rozwiązaniu problemu.
Artur Napierała

- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Wersja do wydruku- Send by email

Woda z ulicy, wodą z ulicy...
Ale jakoś tak nie widzę by rynny z domku odprowadzające wode opadową były podłączone do systemu zbiorczo-drenażowo-rozsączającego, płot też można zrobić z solidna podmurówką,..wode z wjazdu przez kratke do studni chlonnej...itp itd
Działka zbyt duża nie jest więc taka woda z rynien przy opadach deszczu wylewana na zmarznięty grunt bajorko również czyni..
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;