Porządkowanie po powodzi

fot.: 
Izabella Chodorowska

Poziom rzeki Warty pod Mostem Rocha w Poznaniu wynosi 379 cm, czyli poniżej stanu ostrzegawczego. Sytuacja jest już  stabilna, dlatego można myśleć o "sprzątaniu". W środę 16 czerwca br. w UM w Luboniu odbyło się spotkanie z projektantami i przedstawicielami Miasta Poznania, spółki Aquanet, Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej i Biura Projektów Wodnych Melioracji i Inżynierii Środowiska w sprawie przyszłości tymczasowych wałów. Jak poinformował nas Burmistrz Miasta Dariusz Szmyt materiał, z których usypane są tymczasowe wały zostanie rozsypany na terenie Aquanetu za boiskiem przy ul.Rzecznej. Prace porządkowe mogą ruszyć dopiero w momencie, kiedy będzie pewność, iż nie ugrzęźnie w ziemi ciężki sprzęt. Worki z piaskiem, które pozbierane zostaną z terenu całego miasta przeznaczone zostaną natomiast do umocnienia istniejących wałów. Koszty jakie miasto poniosło z tytułu powodzi cały czas są szacowane i poznamy je dopiero na początku lipca 2010 roku. Zwracamy się z apelem do rodziców, aby pilnowali swoje pociechy, gdyż obserwujemy, że "bawią się" one na wałach tymczasowych wchodząc pod ochronną folię, a także skaczą po zalanych przez brudną wodę workach.

Izabella Chodorowska


17.06.2010 g.12.45 - 445 centymetry to stan Warty pod Mostem Rocha w Poznaniu o godzinie 10.30. Poziom rzeki nadal się obniża i ze stanu alarmowego przeszedł w stan ostrzegawczy. Wczoraj w UM w Luboniu odbyło się spotkanie z projektantami i przedstawicielami Miasta Poznania, spółki Aquanet, Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej i Biura Projektów Wodnych Melioracji i Inżynierii Środowiska w sprawie przyszłości tymczasowych wałów. Obecnie Burmistrz przebywa służbowo poza Urzędem Miasta, jak tylko uda nam się skontaktować z Burmistrzem przekażemy Państwu ustalenia jakie zapadły na tym spotkaniu.

Izabella Chodorowska


15.06.2010 g.23.45 - Poziom wody wraca do normy i obniża się średnio w tempie 5 centymetrów na dobę. W związku z powyższym Wojewoda Wielkopolski podjął decyzję o odwołaniu alarmu przeciwpowodziowego. O godzinie 17.00 pod Mostem Rocha wodowskaz wskazywał 468 cm. Jak zapewniają służby nie ma żadnego - bezpośredniego zagrożenia powodzią.

W większości gmin dotkniętych powodzią trwają prace porządkowe. Jutro w UM w Luboniu odbędzie się spotkanie z projektantami i przedstawicielami Miasta Poznania, spółki Aquanet, Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej i Biura Projektów Wodnych Melioracji i Inżynierii Środowiska w sprawie przyszłości tymczasowych wałów.

Zdjęcia wykonane 2 tygodnie po przejściu fali kulminacyjnej http://e-lubon.pl/forum/gallery/album.php?album_id=57

Izabella Chodorowska


14.06.2010 g.16.45 - 483 centymetry to stan Warty pod Mostem Rocha w Poznaniu o godzinie 14.00. Poziom rzeki nadal obniża się, ale wciąż jest ponad stan alarmowy - aktualnie o 33 centymetry. Dziś znów zmniejszono zrzut wody ze zbiornika w Jeziorsku i obecnie wynosi on do 70 metrów sześciennych wody na sekundę.

Wszystkie worki z piaskiem powinny być utylizowane jednak jest to operacja bardzo kosztowna. Jak już informowaliśmy w środę w Urzędzie Miasta odbędzie się spotkanie z projektantami i przedstawicielami Miasta Poznania, spółki Aquanet, Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej i Biura Projektów Wodnych Melioracji i Inżynierii Środowiska w sprawie przyszłości tymczasowych wałów. Miejmy nadzieję, iż zapadną również decyzje o renowacji oraz budowie wałów przeciwpowodziowych w Luboniu.

Choć wygasło rozporządzenie wojewody dotyczące wchodzenia na wały przeciwpowodziowe to jak poinformował Roman Goliński zajmujący stanowisko ds. OC w UM w Luboniu zakaz obowiązuje przez cały rok. Czytając ustawę o prawie wodnym nie znaleźliśmy wyrażonego wprost zakazu biegania czy spacerowania (także z psami). Niewątpliwie natomiast poruszanie się po wale pojazdami np. quadami jest surowo zabronione. Nie należy również obecnie wchodzić na wały ze względów bezpieczeństwa, gdyż są one nasiąknięte wodą.

Izabella Chodorowska


14.06.2010 g.6.00 - Poziom wody systematycznie się obniża, jednak w dalszym ciągu jest o 37 cm wyższy od stanu alarmowego. O godzinie 3.30 pod Mostem Rocha wodowskaz wskazywał 487 cm. Zmniejszono zrzut wody ze zbiornika w Jeziorsku i obecnie wynosi on do 90 metrów sześciennych wody na sekundę. W Poznaniu wały przeciwpowodziowe wytrzymały napór wody, ale już szacuje się, że ich remont będzie kosztował nawet dwanaście i pół miliona złotych (epoznan.pl). Miejmy nadzieję, iż renowacji oraz budowie ulegną również wały w Luboniu.

 

Choć wygasło rozporządzenie wojewody dotyczące wchodzenia na wały przeciwpowodziowe to jak poinformował Roman Goliński zajmujący stanowisko ds. OC w UM w Luboniu zakaz obowiązuje przez cały rok. Czytając ustawę o prawie wodnym nie znaleźliśmy wyrażonego wprost zakazu biegania czy spacerowania (także z psami). Niewątpliwie natomiast poruszanie się po wale pojazdami np. quadami jest surowo zabronione. Nie należy również obecnie wchodzić na wały ze względów bezpieczeństwa, gdyż są one nasiąknięte wodą.

Izabella Chodorowska


10.06.2010 g.18.45 - Jak poinformował nas Burmistrz Miasta Dariusz Szmyt w środę odbędzie się spotkanie robocze z projektantami i przedstawicielami Miasta Poznania, spółki Aquanet, Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej i Biura Projektów Wodnych Melioracji i Inżynierii Środowiska w sprawie opracowania koncepcji obwałowania Warty na odcinku Lubonia. Piasek, który został wykorzystany do budowania tymczasowych wałów nie można zastosować jako budulec do wałów docelowych. Co stanie się z materiałami użytymi do budowy wałów tymczasowych dowiemy się po środowym spotkaniu. Przypominamy, że worki z piaskiem można składować w wyznaczonych miejscach lub też zostawić u siebie na posesji.

Choć wygasło rozporządzenie wojewody dotyczące wchodzenia na wały przeciwpowodziowe to jak poinformował Roman Goliński zajmujący stanowisko ds. OC w UM w Luboniu zakaz obowiązuje przez cały rok. Czytając ustawę o prawie wodnym nie znaleźliśmy wyrażonego wprost zakazu biegania czy spacerowania (także z psami). Niewątpliwie natomiast poruszanie się po wale pojazdami np. quadami jest surowo zabronione. Nie należy również obecnie wchodzić na wały ze względów bezpieczeństwa, gdyż są one nasiąknięte wodą.


Jak powiedział nam Burmistrz Dariusz Szmyt Dni Lubonia nie odbędą się na stadionie przy ulicy Rzecznej, a obok hali widowiskowo-sportowej. Termin imprezy nie ulegnie zmianie.


Poziom wody w Warcie o godzinie 16.00 wynosił 524 cm.

Izabella Chodorowska


10.06.2010 g.11.15 - Stan wody w Warcie w dalszym ciągu się stabilizuje.
Synoptycy ostrzegają przed deszczem i burzami. Temperatura ma wynosić nawet do 35 stopni.

Przypominamy, że worki z piaskiem można składować w wyznaczonych miejscach:

- w rejonie ul 3 Maja/Spadzista - przy przepompowni
- w rejonie skrzyżowania ul. 3 Maja i Dąbrowskiego
- na stadionie miejskim przy ul. Rzecznej
- w rejonie ul. Dolnej i Stawnej - przy wałach

Izabella Chodorowska


9.06.2010 g.21.45 - Poziom wody w Warcie o godzinie 19.30 wynosił 536 cm (aktualne zdjęcia nr 76-79). Druga fala ominęła Wartę, jednak aura nas nie będzie rozpieszczać. Zapowiadane są burze, podczas których opady deszczu mogą wynosić nawet 30 mm na metr kwadratowy powierzchni. Przypominamy, że nie należy podczas burzy stawać pod drzewami ani przebywać na odkrytych powierzchniach.

Worki z piaskiem można składować w wyznaczonych miejscach:

- w rejonie ul 3 Maja/Spadzista - przy przepompowni
- w rejonie skrzyżowania ul. 3 Maja i Dąbrowskiego
- na stadionie miejskim przy ul. Rzecznej
- w rejonie ul. Dolnej i Stawnej - przy wałach

Izabella Chodorowska


9.06.2010 g.9.00 - O godzinie 6.30 pod Mostem Rocha wodowskaz wskazywał 545 cm. Meteorolodzy przewidują w naszym regionie burze i intensywny wiatr. Wojewoda wielkopolski podął decyzję o dalszym zmniejszeniu zrzutu wody ze zbiornika Jeziorsko do Warty.

Przypominamy, że 7 czerwca zostały zawieszone całodobowe dyżury Straży Miejskiej w Luboniu, a także przestała funkcjonować Infolinia. W sytuacjach alarmowych należy kontaktować się z jednostką Ochotniczej Straży Pożarnej w Luboniu tel. 61 8130-998.

Worki z piaskiem można składować w wyznaczonych miejscach:

- w rejonie ul 3 Maja/Spadzista - przy przepompowni
- w rejonie skrzyżowania ul. 3 Maja i Dąbrowskiego
- na stadionie miejskim przy ul. Rzecznej
- w rejonie ul. Dolnej i Stawnej - przy wałach

 

Izabella Chodorowska


8.06.2010 g.20.30 - Aktualnie sytuacja w zagrożonych rejonach jest stabilna. Nadwarciańskie wały są cały czas monitorowane. Meteorolodzy przewidują w najbliższych dniach burze i intensywny wiatr. Na szczęście lokalne opady nie spowodują zagrożenia drugą falą powodziową. 7 czerwca zostały zawieszone całodobowe dyżury Straży Miejskiej w Luboniu, a także przestała funkcjonować Infolinia. W sytuacjach alarmowych należy kontaktować się z jednostką Ochotniczej Straży Pożarnej w Luboniu tel. 61 8130-998.
Worki z piaskiem można składować w wyznaczonych miejscach:
- w rejonie ul 3 Maja/Spadzista - przy przepompowni
- w rejonie skrzyżowania ul. 3 Maja i Dąbrowskiego
- na stadionie miejskim przy ul. Rzecznej
- w rejonie ul. Dolnej i Stawnej - przy wałach

Z inicjatywy Burmistrza Miasta w najbliższym czasie odbędzie się spotkanie robocze z projektantami i przedstawicielami Miasta Poznania, spółki Aquanet, Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej i Biura Projektów Wodnych Melioracji i Inżynierii Środowiska w sprawie opracowania koncepcji obwałowania Warty na odcinku Lubonia. (źródło: UML)

Podliczanie strat po powodzi dopiero się zaczęło. Do MOPS w Luboniu wpłynęły jak do tej pory 4 wnioski. Wodowskaz na moście Rocha w Poznaniu o godz. 20.00 pokazywał 552 cm.

Izabella Chodorowska


8.06.2010 g.9.15 - Wodowskaz na moście Rocha w Poznaniu o godz. 7.00 pokazywał 561 cm. Spadki dobowe są dość duże, bo jest to około 20 cm na dobę. Według zapowiedzi synoptyków dzisiaj nie ma już być opadów. Będzie umiarkowane zachmurzenie i temperatura do 25 stopni Celsjusza.

Izabella Chodorowska


7.06.2010 g.20.15 - Jak zapewniają hydrolodzy nie grozi nam powtórka wysokiej wody na Warcie. Warta spadła już prawie o metr w porównaniu z ubiegłotygodniowym maksimum. O godzinie 18.00 wodowskaz pod Mostem Rocha wskazywał 571 cm. Jeżeli woda w Warcie będzie opadać w dotychczasowym tempie to rzeka powinna w ciągu tygodnia wrócić do swojego koryta.


 

7.06.2010 g.17.15 - Warta przybrała 1 cm. Wodowskaz na moście Rocha w Poznaniu o godz. 13.30 pokazywał 573 cm. O godzinie 15.00 były już 574 cm. Takiej nawałnicy dawno w Luboniu nie było. Nastąpiło prawdziwe oberwanie chmury. Ulice szybko wypełniały się wodą, która zatapiała m.in. tunele. Na ul.Powstańców Wielkopolskich przejazd pod tunelem jest znacznie utrudniony. Ulice zamieniły się w rwące potoki. Auta przejeżdżały przez olbrzymie kałuże.


 

7.06.2010 g.9.00 - Wodowskaz na moście Rocha w Poznaniu o godz. 6.30 pokazywał 577 cm, to o 91 cm mniej niż w krytycznym momencie, gdy rzeka miała 668 cm. Niestety, trwa jeszcze walka z wodami gruntowymi, które wdzierają się do domów. Dziś nie będzie już tak słonecznie jak w ostatnich dniach, po południu i wieczorem może padać przelotny deszcz. Przy rzece pojawia się wielu spacerowiczów.

Izabella Chodorowska


6.06.2010 g.22.00 - Wiele osób ignoruje zakaz wchodzenia na wały. Znów zaczyna kwitnąć "turystyka powodziowa". Za złamanie tego zakazu grozi kara nawet do 500 złotych. O godzinie 19.30 pod Mostem Rocha wodowskaz wskazywał 585 cm.


6.06.2010 g.11.30 - Dziś o godzinie 9.00 wodowskaz pod Mostem Rocha wskazywał 594 cm. Poziom rzeki jeszcze o 1,5 m przekracza stan alarmowy. Coraz więcej osób wybiera się na brzeg rzeki, aby zobaczyć jak spada poziom wody. Przypominamy, że cały czas obowiązuje zakaz wchodzenia na wały przeciwpowodziowe.

 

Izabella Chodorowska


5.06.2010 g.21.30 - O godzinie 19.00 pod Mostem Rocha wodowskaz wskazywał 606 cm. Jak zapewniają hydrolodzy z IMGW drugiej fali na Warcie nie będzie. Intensywne opady deszczu wystąpiły na obszarze zlewni Wisły i Odry. Warta tym razem jest bezpieczna. Wczoraj zmniejszono zrzut wody ze zbiornika retencyjnego Jeziorsko i obecnie wynosi on 180 m3/s. Przypomnijmy, iż w okresie przejścia fali kulminacyjnej wypływało z Jeziorska 360 m3/s.

Izabella Chodorowska


5.06.2010 g.16.30 - O godzinie 14.00 pod Mostem Rocha wodowskaz wskazywał 610 cm.


5.06.2010 g.11.00 - Dziś o godzinie 8.30 wodowskaz pod Mostem Rocha wskazywał 615 cm. 24 godziny temu było 637 centymetrów. Poziom Warty ciągle spada ale i tak o prawie 2 m przekracza stan alarmowy. Dzisiaj i jutro nie spadnie ani jedna kropla deszczu, a niebo będzie błękitne i wielu miejscach zupełnie wolne od chmur. W przyszłym tygodniu nadal ma być gorąco, jednak popołudniami będą występowały gwałtowne burze. Przypominamy, że wały przeciwpowodziowe są coraz bardziej nasiąknięte, a wchodzenie na nie grozi karą finansową.

Izabella Chodorowska


4.06.2010 g.22.00 - O godzinie 22.00 pod Mostem Rocha wodowskaz wskazywał 625 cm.


4.06.2010 g.19.45 - Warta systematycznie obniża swój poziom. O godzinie 17.30 pod Mostem Rocha wodowskaz wskazywał 629 cm. Na wałach pracuje już mniej strażaków. Wydaje się, iż sytuacja jest bardzo ustabilizowana. W weekend będzie widoczny dalszy spadek poziomu Warty. Na pewno pomoże w tym ciepła i bezdeszczowa pogoda. Jak na razie w Luboniu wnioski o zasiłek dla powodzian złożyły 3 rodziny.

Izabella Chodorowska


4.06.2010 g.11.30 - Dziś o godzinie 9.00 wodowskaz pod Mostem Rocha wskazywał 636 cm. W Luboniu ubywa wody na boisku treningowym przy ul. Rzecznej. Fala powodziowa minęła już Wielkopolskę. Spadki poziomu wody odnotowuje się na całej długości Warty. W związku z powyższym wojewoda wielkopolski podjął decyzję o o zamknięciu dopływu wody do polderu Zagórów. W poniedziałek ma być zamknięty wypływ wody na polder Golina. Cały czas w Wielkopolsce z wysoką wodą walczą służby mundurowe i wolontariusze. Pogoda się poprawiła i coraz więcej młodych ludzi na rowerach wjeżdża na wały przy ul. Rzecznej. Przypominamy, iż wchodzenie na wały wiąże się z karą finansową. 

 

Izabella Chodorowska


3.06.2010 g. 21.45 - Jak poinformował wojewoda wielkopolski Piotr Florek pomimo zapowiadanych opadów prognoza dla Warty jest dość dobra (źródło: Radio Merkury). Ponownie zredukowano zrzut wody z Jeziorska do 200 metrów sześciennych na sekundę. Obecnie w Jeziorsku jest już spora rezerwa na wypadek kolejnej fali. Poziom Warty spada i o godzinie 19.30 zanotowano pod Mostem Rocha 647 cm.

Izabella Chodorowska


3.06.2010 g.13.30 - Stan wody pod Mostem Rocha wynosił 651 cm o godzinie 13.00. Wyraźnie widać, iż Warta zaczyna opadać. Warta w Luboniu obniżyła się o 10 cm, a Potok Junikowski obniżył poziom wody o 8 cm. Sytuacja w zagrożonych rejonach jest w dalszym ciągu monitorowana i obecnie nie ma niebezpieczeństwa przerwania wałów przeciwpowodziowych. Niestety, w kilku miejscach wystąpiły wybicia wód gruntowych, które doprowadziły do podtopienia domów. Całodobowo rzeka jest patrolowana przez służby miejskie. Przypominamy o ZAKAZIE WCHODZENIA NA WAŁY.

Izabella Chodorowska


02.06.2010 g.09.00 - Po osiągnięciu maksimum 668cm, woda w Warcie zaczęła opadać. Dziś o godzinie 6.00, wodowskaz na moście Rocha wskazywał 665cm. Naszym sprzymierzeńcem niestety nie jest pogoda. Na dzień dzisiejszy prognozowane są opady deszczu.

 

UM Luboń ogłosił procedurę przyznawania zasiłków dla powodzian:

Osobom i rodzinom poszkodowanym w powodzi udzielana jest pomoc finansowa. Pomoc przeznaczona jest dla rodzin, które poniosły szczególne straty w budynkach mieszkalnych, podstawowym wyposażeniu gospodarstw domowych i znalazły się w szczególnie trudnej sytuacji, w której nie mogą zaspokoić niezbędnych potrzeb życiowych w oparciu o posiadane środki własne.

Pomoc udzielana jest na wniosek osoby poszkodowanej

Wniosek należy złożyć w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Luboniu, ul. Źródlana 1, tel. (61) 8 105 085.

Podstawą do określenia wysokości przyznanej pomocy jest wywiad środowiskowy przeprowadzony przez pracownika ośrodka pomocy społecznej. Kwota zasiłku dla rodzin lub osób poszkodowanych nie powinna przekroczyć 6.000 zł. Środki wypłacane są w formie zasiłku celowego - na podstawie art. 40 ustawy o pomocy społecznej.

Szczegółowe informacje można uzyskać pod numerem telefonu (61) 8 105 085

Izabella Chodorowska


01.06.2010 g.09.00 -Stan wody Warty, dziś o godz. 6:30 utrzymywał się na poziomie 668cm, mamy nadzieję że jest to już ostateczne maksimum wodowskazu. W Luboniu sytuacja jest cały czas monitorowana. Jak informuje Gminne Centrum Zarządzania Kryzysowego - nie ma niebezpieczeństwa przerwania wałów, mogą jedynie występować miejscowe przecieki oraz wybicia wód gruntowych.

Izabella Chodorowska


31.05.2010 g.18.15 - Warta w Luboniu już nieznacznie podnosi swój poziom. Pod Mostem Rocha wskazywany jest stan 667 cm. Jak poinformował nas Burmistrz Miasta Luboń Dariusz Szmyt sytuacja jest stabilna. Obawiać można się jedynie wód gruntowych, które niestety niektórym mieszkańcom już dają znać o sobie m.in. na ul. Dąbrowskiego, 3 Maja. Groźne są przesiąki wałów, ale te są na bieżąco monitorowane przez straż oraz wojsko. Firma Miralex budująca hotel w okolicach ul. Dąbrowskiego dostała pozwolenie na wybudowanie bez użycia ciężkiego sprzętu drugiego wału przeciwpowodziowego. Nie są kierowani w ten obszar wolontariusze, gdyż ze względu na grząski grunt może tam pracować ograniczona liczba osób.  Cały czas obawy wzbudza potok Junikowski wpadający do Warty przy ul. 3 Maja (zdjęcie numer 74 i 75). Kontrolowana jest sytuacja w okolicach Kocich Dołów.

Izabella Chodorowska


31.05.2010 g.14.20 - Od rana na wodowskazie pod Mostem Rocha poziom Warty równy jest liczbie Bestii, czyli 666 cm. 666 to liczba używana jako symbol kultu "złego". Według specjalistów w najbliższym czasie stan wody powinnien zacząć opadać.

 


31.05.2010 g.9.45 - 666 cm - to wskazanie z godziny 7 rano. Deszcze, które wieczorem przeszły nad Luboniem i Poznaniem, podwyższyły poziom Warty. Według specjalistów rzeka może w ciągu najbliższej doby przybrać  jeszcze około 2 cm. Wysoki stan wody będzie się utrzymywał nawet przez dwa tygodnie. To może poważnie naruszyć wały. Według ekspertów z Centrum Zarządzania Kryzysowego fala kulminacyjna już minęła. Teraz należy śledzić prognozy pogody, jednak one nie są optymistyczne, przewidują deszcze do czwartku.

Izabella Chodorowska

 


30.05.2010 g.23.50 - Po konsultacjach ze strażakami luboński sztab kryzysowy podjął decyzję o wstrzymaniu budowy drugiego wału wału w okolicach 3 Maja. Stan wody Warty o godz. 21:30 pod Mostem Rocha wynosił 665cm.


30.05.2010 g.21.30 - Poziom wody o godzinie 19.00 osiągnął 664 cm. Stan kulminacyjny będzie utrzymywał się 3-4 dni, dopiero potem zacznie powoli opadać. Rozpoczyna się czas próby dla nasiąkniętych wodą wałów. Jak poinformował Burmistrz Miasta Dariusz Szmyt występują podsiąknięcia w okolicach ul. 3 Maja przy nowo budowanym hotelu. W związku z tym podjęto decyzję o budowie 2 wału. Wał ten trzeba będzie wybudować ręcznie, gdyż na te tereny w ramach bezpieczeństwa nie może już wjeżdżać ciężki sprzęt. Całodobowo monitorowane i umacniane są również wały przy ul. Dąbrowskiego i Rzecznej, a także  potok Junikowski. Cały czas czuwają w naszym mieście gotowi do niesienia pomocy wolontariusze, straż pożarna oraz wojsko. Pomoc nadeszła także z Poznania oraz ze Starostwa Poznańskiego. Burmistrz Dariusz Szmyt uspakaja, iż sytuacja jest już stabilna, jednakże obawy mogą wzbudzać przecieki wałów oraz opady deszczu. To może się przyczynić do podtopień w kilku rejonach miasta m.in. w okolicy przepustu przy torach w kierunku Wrocławia.

Izabella Chodorowska


30.05.2010 g.18.15 - Wszystko wskazuje na to, że fala kulminacyjna przechodzi przez Luboń. Sytuacja  w mieście jest stabilna. Poziom wody w Warcie o godzinie 16.30 sięgał 660 cm. Średni przyrost na godzinę to 0,71 cm. Potwierdzają się zatem wcześniejsze prognozy. Inna dobra informacja to taka, że zrzut wody w Jeziorsku został zmniejszony i od godziny 18:00 wynosi 250 metrów sześciennych na sekundę.

Wiele osób wybrało się nad rzekę zobaczyć, o ile poziom wody podniósł się od wczoraj. Całe rodziny zaopatrzone w aparaty fotograficzne przechadzając się nad wodą i robią sobie zdjęcia na tle groźnej Warty.

Izabella Chodorowskia


30.05.2010 g.16.15 - trwa obserwacja wału przeciwpowodziowego ustawionego na ul. Rzecznej i Dąbrowskiego. Zapora ma chronić przed zalaniem pobliskie domy jednorodzinne oraz nowo budowany hotel. Póki co, ustawione wały  lekko przesiąkają, wszystko jednak jest pod kontrolą, a strażacy na bieżąco umacniają zagrożone miejsca (zdjęcia w galerii pochodzą z godz. 11.00 - 12.00 http://e-lubon.pl/forum/gallery/album.php?album_id=57 ). Jak już wspominaliśmy nad ranem pojawiły się również wody gruntowe m.in. w budynku sportowym na stadionie przy ul. Rzecznej. Sytuacja może niestety się pogorszyć  w obliczu zbliżającego się deszczu. O godzinie 14.00 poziom Warty osiagnął 659 cm.

Izabella Chodorowska


30.05.2010 g.15:15 -  Przyrost poziomu Warty wyhamowuje. Z godziny na godzinę wzrost wysokości wody pod mostem Rocha się zmniejsza i o godzinie 13.00 rejestrowano 658cm, czyli 208cm powyżej poziomu alarmowego, co najmniej taki stan będzie się utrzymywał przez kolejnych kilka dni. Prognozy pogody nie są jednak optymistyczne, ponieważ przewidywane są opady deszczu.
Natomiast sąsiedni Poznań zaprzęga do szacowania strat na zalanych terenach specjalny samolot, który wykonywać będzie zdjęcia lotnicze miasta. Jak mówi Prezydent Grobelny takie zdjęcia pomogą opracowywać na przyszlość strategię ochrony przeciwpowodziowej miasta.

Kalina Kelma


30.05.2010 g.12.00 - Wg naszych obliczeń zrobionych na podstawie obserwacji poziomów wody na poszczególnych punktach pomiarowych Warty, dzisiejszy poziom wody w Luboniu utrzyma się przez kolejny tydzień. Wobec tak długiego naporu wody na wały i umocnienia, które wznoszone są cały czas, nasze miasto stanie w obliczu poważnego zagrożenia, ponieważ nasiąknięta wodą ziemia będzie przepuszczać w różnych miejscach. Nie wiadomo jak ten podwyższony poziom wód gruntowych wpłynie na system kanalizacji.

Zamknięto większość ulic prowadzących w okolice zagrożonych miejsc, dostępu postronnym osobom bronią Policja oraz wojsko.

Dziękujemy naszym Czytelnikom za nadsyłanie informacji z frontu, Pan Maciej z ulicy Leśnej, której jest mieszkańcem donosi, że:

jak do tej pory nie ma żadnych podtopień, choć woda od piątku od 15.00 do niedzieli 8 rana przybrała 25cm. Obecnie na naszym rozlewisku mamy ponad 2 metry głębokości wody, inna sprawa jest na ulicy Łąkowej, na posesji pana S., jest tam nie wesoło woda sięga okien. Dzięki pracy wielu strażaków, wolontariuszy i sąsiadów jak na razie woda nie dostała się jeszcze do środka budynku, co moim zdaniem jest tylko kwestią czasu, jeśli nie przeleje się przez rozmakające worki z piaskiem to wybije od środka.

Pan Rafał zauważył, że Zakłady Chemiczne są na wyspie i można do nich dojechać już tylko jednym mostem.
Poziom wody pod mostem Rocha wynosił o godzinie 8.00 już 656cm.

Kalina Kelma

Jeden z Czytelinków prosił o aktualizację powyższego wpisu, co niniejszym czynimy:

WODA DO PANA S. NA ULICY ŁAKOWEJ WESZŁA DO DOMU JUŻ WCZORAJ I NADAL NACHODZI.


30.05.2010 g.9.45 - zalany został poligon szkoły aspirantów pożarnictwa. W niektórych posesjach wybijają już wody gruntowe m.in. w budynku znajdującym się na terenie boiska przy ul. Rzecznej. Trwa tam wypompowywanie wody. Poziom wody w Warcie o godzinie 7.30 wynosił 655 cm.

Izabella Chodorowska


30.05.2010 g.8.30 - ciężką noc miało wojsko broniące wałów przy ul. Rzecznej. Cały czas bowiem je umacniano, a ogrom wody robi niesamowite wrażenie. Starostwo Poznańskie przysłało do Lubonia 6 tysięcy worków. Poziom wody w Warcie o godzinie 6.00 wynosił 655 cm.

Izabella Chodorowskia


29.05.2010 g.21.30 - poziom wody w Warcie o godzinie 19.00 wynosił 646 cm. Rzeka ma osiągnąć maksymalny pułap w niedzielę - według prognoz nawet 665 centymetrów. Jak przed momentem poinformował nas Burmistrz Miasta Luboń Dariusz Szmyt sytuacja w chwili obecnej jest opanowana. Wały cały czas są monitorowane i w razie potrzeby wzmacniane, zarówno w Lasku jak i w okolicach ul. Rzecznej. Wszystkie przecieki zostały załatane. Na tą chwilę lekko podtopiony został jeden dom na ul. Łąkowej. W mieście czuwa cały czas wojsko oraz straż pożarna, które cały czas są gotowe do podjęcia działań.

Opanowana została sytuacja również w Łęczycy w okolicach oczyszczalni ścieków.

Podziękować należy wszystkim lubońskim firmom, które brały czynny udział w budowaniu wałów, a także Autostradzie Eksploatacje. Niestety, cały czas wszyscy muszą być czujni, gdyż woda dopiero jutro osiągnie maksymalny poziom, a potem może utrzymywać się przez kilka dni. Abyśmy mogli powiedzieć, że Luboń się obronił potrzeba jeszcze wiele czasu.

Izabella Chodorowskia


29.05.2010 g.18.30 - poziom wody w Warcie o godzinie 16.00 wynosił 643 cm. Obecnie średni przyrost wody wynosi 1 cm na godzinę. Cały czas monitorowana jest sytuacja w rejonie "Kocich Dołów" oraz przy ul. Rzecznej. Służby cały czas zabezpieczają wały oraz umacniają konstrukcję piaskiem dostarczanym przez lubońskie firmy, a także Autostradę. 

Izabella Chodorowskia


29.05.2010 g.16.50 - w galerii można obejrzeć zdjęcia z godz. 12:00, http://e-lubon.pl/forum/gallery/album.php?album_id=57&sk=t&sd=d&st=0 .Panorama przestawia widok na stadion przy ul. Rzecznej i Starołękę.

Izabella Chodorowskia


29.05.2010 g.16.00 - cały czas trwa walka przy wałach w okolicy ul. Rzecznej. Woda wdarła się już na boisko treningowe (widać to na naszej kamerze). Stan wody na Warcie o godzinie 14.00 wynosił 642 cm. Na pewno czeka mieszkańców Lubonia długa walka z wodą, gdyż fala nie będzie jednodniowa, a wysoki stan Warty może się utrzymywać kilka dni. Jak na razie potok Junikowski pozostaje na szczęście w swoim korycie. Na zbiorniku Jeziorsko utrzymywany jest zmniejszony zrzut wody, wynoszący 300 metrów sześciennych na sekundę. Zmniejsza się też dopływ do akwenu i aktualnie wynosi 263 m3/s. Prognozuje się, iż Warta podniesie swój poziom do 665 cm.

Izabella Chodorowskia


29.05.2010 g. 10.30 - jak poinformował nas UM w Luboniu krytyczna sytuacja od świtu jest w okolicach ul. Dąbrowskiego i Rzecznej od strony ujęcia Aquanetu, gdzie przesiąkać zaczęły wały. W tym rejonie pracują jednostki wojska, Straży Pożarnej, oraz wolontariusze. Urząd na bieżąco wzywa wolontariuszy, którzy zgłosili się wcześniej. (zdjęcie nr 68)

Izabella Chodorowskia


29.05.2010 g. 10.00 - O godzinie 7:30 stan wody Warty osiągnął 635cm pod Mostem Rocha w Poznaniu.

Izabella Chodorowskia


29.05.2010 g. 8.00 - O godzinie 5.00 poziom Warty w Poznaniu sięgnął 633cm przekraczając stan alarmowy o 183cm.
Jak donosi p.Paweł Maciejewski z OSP Luboń, na miejscu działają wszystkie 4 nasze wozy, które są wspierane przez Aspirantów z Dębca, z Jednostki nr 4 w Poznaniu przy zakładach HCP, 27 maja przyjechały do nas dodatkowo jednostki z Gostynia, Jarocina i Chodzieży.
W dniu wczorajszym o pomoc zostało poproszone wojsko, które działa w rejonie zamkniętej już ulicy Rzecznej.
Sytuacja jest bardzo poważna, ponieważ stan Warty cały czas się podnosi, a nasiąknięte wały zaczynają się już osuwać pod naporem wody na ulicy Dolnej oraz Łąkowej, gdzie od dwóch dni podtopione są dwa budynki. Straż Pożarna cały czas jeździ w zagrożone rejony i dokłada worki z piaskiem uszczelniając zapory w celu ochrony mieszkań przed zatopieniem.
Jak relacjonuje p. Paweł: licznej części mieszkańców należy się wielkie podziękowanie za pomoc przy układaniu worków z piaskiem, ludzie pomagają jak tylko mogą ale oczywiście jak to bywa przy takich akcjach jest mnóstwo ciekawskich gapiów którzy nie pomogą a wręcz przeciwnie tylko przeszkadzają.

Jeszcze gorzej niż w Luboniu dzieje się w Łęczycy, której widok z drogi Luboń-Mosina jest przerażający. Większość zjazdów z drogi w kierunku wschodnim jest już zamknięta, nie dojedziemy również do przeprawy w Kątniku, a woda zaczyna podchodzić już pod jezdnię drogi nr 430. W tym rejonie prace zabezpieczające prowadzi Straż Pożarna z Mosiny.

Kalina Kelma


28.05.2010 g.23.30 - po południu zamknięty został fragment ulicy Poznańskiej w Puszczykowie. Jak wyjaśniają słuzby odcinek, którym z Puszczykowa można dojechać do Łęczycy może zostać podmyty i droga może się zapaść.


28.05.2010 g.23.00 - stan wody Warty pod Mostem Rocha o godzinie 21.00 wynosił 620 cm. Służby miasta Luboń cały czas kontrolują wały przeciwpowodziowe. Działania zabezpieczające prowadzone są w rejonie ulic: Krańcowa, Spadzista, Nad Strumykiem, 3 Maja, Rzeczna, Dąbrowskiego, Leśna, Łąkowa, Spokojna, Wodna, Dolna i Magazynowa. Przypominamy wszystkim mieszkańcom, iż obowiązuje bezwzględnym zakaz poruszania się osób postronnych po wałach przeciwpowodziowych. NARUSZENIE ZAKAZU PODLEGA KARZE GRZYWNY.


28.05.2010 g.19.45 - jak poinformowali nas mieszkańcy o worki muszą starać się sami i rzeczywiście dostaliśmy potwierdzenie z UM, iż worki nie będą wydawane. Rośnie cały czas poziom wody w potoku Junikowskiem (zdjęcie w galerii poniżej nr 67). O 17.30 stan wody pod Mostem Rocha wynosił 614 cm. Dostaliśmy również wiadomość od mieszkańców, iż UM informuje, że nie potrzebni są wolontariusze (komentarze także na forum). Ustaliliśmy, że ręce do pracy cały czas są potrzebne w wielu punktach w Luboniu. Najlepiej udać się bezpośrednio w zagrożone rejony, aby przyłączyć się do pracy.


28.05.2010 g.18.00 - stan wody Warty pod Mostem Rocha o godzinie 16.00 wynosił 611 cm. Do rekordu z 1947 roku brakuje jeszcze 117 cm. Woda przybiera o 2 cm na godzinę i ma osiągnąć dziś poziom 620 cm. Cały czas potrzebne są osoby do pomocy przy budowaniu wałów. Na ul. Rzecznej wojsko wybudowało wał, który biegnie przez stadion i ma bronić domy przed zalaniem. Do Lubonia na pomoc uda się także WOPR. Zrzut wody w Jeziorsku na polecenie wojewody wielkopolskiego zostaje zmniejszony do 300 metrów sześciennych na sekundę.


28.05.2010 g.9.45 - Aquanet w swoim specjalnym komunikacie ostrzega przed możliwością podtopienia piwnic tam, gdzie nie ma kanalizacji deszczowej. Stan wody Warty pod Mostem Rocha o godzinie 7.30 wynosił 597 cm. Woda od kilku godzin podnosi się z szybkością 2 cm na godzinę.


28.05.2010 g.8.30 - stan wody Warty pod Mostem Rocha godzine temu wskazywał poziom 595 cm.


27.05.2010 g.22.50 - Jutro poziom Warty ma podnosić się jeszcze gwałtowniej. Według prognoz kulminacja ma nastąpić w niedzielę i wyniesie 645-665 cm, ale to się wszystko może zmienić. Jak powiedział wojewoda piotr Florek z danych wynika, że wody przybywa szybciej i należy się liczyć także z tym, że i kulminacja będzie szybciej, nawet jutro wieczorem. Koryto rzeki w Poznaniu bardzo się zwęża, co też może wpłynąć na termin nadejścia i wysokość fali. Musimy być czujni i przygotowani. Sytuacja jest groźna. (informacja pochodzi z mmpoznana.pl) O godzinie 20.30 stan Warty pod Mostem Rocha wg danych IMiGW wynosił 574 cm.


27.05.2010 g.22:30 - 3 tys. worków Poznań wysłał do Lubonia, aby chronić przed wodą ul. Rzeczną w pobliżu stadionu sportowego. O godzinie 20.00 stan Warty pod Mostem Rocha wg danych IMiGW wynosił 572 cm.


27.05.2010 g.20.30 - o godzinie 18:00 stan Warty pod Mostem Rocha wg danych IMGW wynosił 567cm.

W galerii umieściliśmy zdjęcia z Lubonia z godz. 18-19 http://e-lubon.pl/forum/gallery/album.php?album_id=57 Dziękujemy Arturowi za udostępnienie fotografii.


27.05.2010 g.19.15 - Burmistrz miasta Dariusz Szmyt poinformował nas, iż będą dobudowywane wały z tyłu stadionu przy ul. Rzecznej, aż do budowanego nowego hotelu firmy Miralex. Cały czas trwa walka w Lasku (m.in. ul. Dolna, Wodna, Łąkowa), gdzie mieszkańcy budują wały zaporowe z worków z piaskiem. Mieszkańcy ul. Dąbrowskiego, 3 Maja, Rzecznej również układają zapory z worków, dlatego też wszystkich, którzy mogą pomóc prosimy o wsparcie. Liczą się każde ręce do pracy, a także worki oraz piasek.


27.05.2010  g.18:00 - zapraszamy do obejrzenia zdjęć z akcji przeciwpowodziowej.


27.05.2010  g.17.00 - od dzisiaj pracownicy Urzędu Miasta będą pełnić całodobowy dyżur pod numerem infolinii (61)8-130-011 i (61)8-130-141 lub również całodobowo: 722-323-337

- Kierowców ostrzegamy o utrudnieniach w ruchu na ul. Armii Poznań - parkujące tam auta, a także przejeżdżające jednostki Straży Pożarnej i wywrotki z piaskiem powodują częste zatory. Polecany jest objazd ul. Sobieskiego.

- Aktualny poziom Warty: Poznań - 550 cm (metr ponad atan alarmowy), Śrem - 562 cm (112 cm ponad stan alarmowy)


27.05.2010 g.12.15 - Posterunek Energetyki Poznańskiej informuje, że jeśli nastąpi zalanie transformatora na ul. Cichej to ze względów bezpieczeństwa konieczne będzie jego wyłączenie i odcięcie dostawy prądu. Informacja dotyczy ulic: 3 MAJA (do Dąbrowskiego), NAD WARTĄ, SPADZISTA, CICHA, NAD STRUMYKIEM, RZECZNA
Mieszkańców prosimy o zaopatrzenie się w odpowiednią ilość źródeł światła - latarki, świece, zapasowe baterie do latarek.


27.05.2010 g.11.45 - Jak podaje IMiGW przewidywany stan rzeki Warty pod Mostem Rocha na dzień 30 maja to 660 cm.


27.05.2010 g.11.15 - Z informacji, jakie uzyskaliśmy od szefa sztabu w Luboniu Pana Rafała Marka, obecnie trwają intensywne działania mające na celu zabezpieczenie miasta przed zalaniem. W tym celu prowadzone są prace ziemne w rejonie ulicy Magazynowej (obok Zakładów Chemicznych) w celu ukierunkowania wody tak, aby obniżyć jej poziom w rejonie Kocich Dołów.

Obecnie są trzy miejsca szczególnie zagrożone, w których prowadzone są akcje zabezpieczające:

  • ul.Stawna, Dolna (Kocie Doły),
  • ujście Strumienia Junikowskiego,
  • ul. Rzeczna i stadion - w przypadku jego zalania worki z piaskiem zostaną tak ustawione, aby woda nie przedarła się na ulicę i dalej w stronę miasta.

Wg Aquanetu, woda zalewa już tereny wodonośne, na Dębinie jej poziom wynosi 550cm i nadal rośnie, ale ujęcie wody pitnej jest niezagrożone.

Autostrada Eksploatacja użyczyła Luboniowi zarówno piasku jak i sprzętu niezbędnego do zabezpieczania wałów, a miasto Poznań przekazało dodatkowo 100 ton piasku, natomiast firma Miraleks zakupiła worki.

Jak zapewnia Z-ca Burmistrza Rafał Marek worki są rozdawane mieszkańcom najbardziej zagrożonych budynków. Reszta worków z piaskiem zostanie wykorzystana na miejscach akcji zabezpieczania wałów.

W Poznaniu poziom Warty wynosił o godzinie 9.00 już 541cm (wzrost 3cm/h), ale jest też dobra wiadomość, ponieważ stan wody w punkcie pomiarowym w Śremie opadł w ciągu ostatniej godziny o 1cm.

Kalina Kelma


27.05.2010 g.10.15 - Regionalny Urząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu poinformował, że od godz. 7.00 nastąpiło zmniejszenie zrzutu ze zbiornika Jeziorsko do 330 m3/s. Prognozy zakładają, że poziom Warty może wzrosnąć do 559 cm, a jutro do około 570 cm.


27.05.2010 g.10.00 - Sta wody Warty pod Mostem Rocha wynosił o godzinie 7.30 - 537 cm. Jak podaja specjaliści fala kulminacyjna ma osiagnąć wysokość między 625-650cm. Szef MSWiA Jerzy Miller poinformował, że nie dojdzie do zderzenia dwóch wysokich fal - Odry i Warty.


27.05.2010 g.8:30 - O godzinie 6:00 pod Mostem Rocha poziom wody w Warcie wynosił 532 cm. Rzeka przybiera z każdą godziną. Kulminacja fali ma przyjść w weekend, a jej wysokość ocenia się aktualnie na 625 centymetrów.


27.05.2010 g.00:45 - Poziom wody pod Mostem Rocha wynosił o gdzinie 22:30 - 505 cm. W ciągu godziny stan wody podniósł sie o 4 cm.


26.05.2010 g.23:45 - Poziom wody pod Mostem Rocha wynosił o gdzinie 21:30 - 501 cm. Woda według specjalistów ma przybierać, aż 40 cm na dobę. Jak poinformował nas Burmistrz Dariusz Szmyt wały przeciwpowodziowe będą przez kolejne dni jeszcze wzmacniane. Piasek, który zostal nawiezionyj jest zmieszany ze specjalnymi środkami utwardzającymi, ktore mają nie dopuścić do wypłukiwania.


26.05.2010 g.19:45 - Czoło fali kulminacyjnej dotarło do ujścia Prosny. Fala kulminacyjna uległa spłaszczeniu, gdyż woda rozlała się na tereny zalewowe i poprawiła się pogoda. Groźna sytuacja jest w Poznaniu, gdzie mur oporowy na Warcie może się osunąć.

- Obecnie poziom wody pod Mostem Rocha wynosi 487 cm.

- Wojewoda wielkopolski Piotr Florek apeluje do wszystkich mieszkańców zagrożonych powodzią terenów województwa wielkopolskiego, aby stosowali się do zaleceń władz lokalnych, straży pożarnej oraz policji. Wojewoda zapewnia, że policja będzie zabezpieczać mienie osób ewakuowanych.

- Z informacji jakie uzyskaliśmy od mieszkańców zamieszkujacych osiedle na ul. 3 Maja worki nie będą dostarczane przez Urząd Miasta. Należy się w worki zaopatrzyć samodzielnie.


26.05.2010 g.15:30 - Stan poziomu wód w Warcie o godz. 14:00: Poznań - 470 cm (20 cm ponad stan alarmowy), Śrem - 549 cm (99 cm ponad stan alarmowy). W Śremie wody na razie nie przybywa, natomiast w Poznaniu przybór wynosi 7 cm na 3 godziny.

- Inspektor Zarządzania Kryzysowego przy Urzędzie Miasta Poznania ogłosił listę zagrożonych podtopieniami miejsc - w stolicy Wielkopolski i w najbliższych okolicach. Na liście znalazło się boisko LKS-u przy ul. Rzecznej w Luboniu.


 26.05.2010 g.9:30 - Poziom wody podnosi się obecnie o ok. 1 cm na godzinę. IMGW podaje na chwilę obecną, iż fala kulminacyjna dotrze do stolicy Wielkopolski w nocy z soboty na niedzielę, 29 na 30 maja, i może mieć nawet 640 cm wysokości. Wojewoda zakazał wstępu na wały przeciwpowodziowe w całej Wielkopolsce. Obecnie poziom wody pod Mostem Rocha wynosi 460 cm.


25.05.2010 g.23.30 - Coraz lepsze informacje docierają do nas z Urzędu Wojewódzkiego. Wojewoda, który z helikoptera obserwował rzekę ocenił, iż sytuacja stabilizuje się. Zrzut wody ze zbiornika Jeziorsko utrzymany jest na stałym poziomie 360 m sześciennych na sekundę. Dopływ wody do zbiornika wynosił 383 m sześcienne na sekundę. Według prognoz jutro dopływ wody do zbiornika powinien się wyrównać, a w kolejnych dniach powinnien się obniżać.


25.05.2010 g.22:30 - Dzisiaj odbyło się kolejne posiedzenie gminnego zespołu Zarządzania Kryzysowego Miasta Luboń. Straż Miejska całodobowo patroluje brzegi Warty i na bieżąco aktualizuje informacje o poziomie wody. Obecnie ograniczono dojazd do wałów przeciwpowodziowych przy ulicy Rzcznej. Miejskie jednostki zabezpieczyły wały przeciwpowodziowe i umocniły ich konstrukcję. Mieszkańcy zostali także powiadomieni o dostępności punktów składowania piasku. Urząd Miasta zwraca się z prośbą o przekazywanie do Urzędu worków na piasek. Każda ilość jest cenna.

Burmistrz Miasta Luboń zwraca się z prośbą do mieszkańców o pomoc w zabezpieczeniu terenów zagrożonych zalaniem. Chętni do udzielenia pomocy proszeni są o kontakt pod numerem telefonu 61 8130 011 begin_of_the_skype_highlighting     ;     ;    61 8130 011      end_of_the_skype_highlighting lub po godzinie 15.30 na numer Infolinii 722-323-337. W momencie podjęcia decyzji o rozpoczęciu akcji zabezpieczająco - ratunkowej wolontariusze zostaną powiadomieni telefonicznie o godzinie i miejscu zbiórki.

Najnowsze dane IMGW mówią o stanie Warty na Moście Rocha o wysokości 442 cm. Służby hydrometeorologiczne przewidują, że fala kulminacyjna w Poznaniu będzie mieć od 625 do 645 cm.

Z podtopieniami w Luboniu mogą się liczyć mieszkańcy terenów zaznaczonych na mapie opublikowanej przez Starostwo Poznańskie. http://powiat.poznan.pl/download/Warta%207%20Pozna%C5%84%20D%C4%99biec%2...


25.05.2010 g.11:30 - "Wały w Luboniu są na bieżąco sprawdzane. Właście jesteśmy na miejscu." - Roman Goliński z Obrony Cywilnej przy Urzędzie Miasta informuje, że właście trwa przegląd wałów. Ustalana jest także ilość i miejsca, gdzie będą potrzebne worki z piaskiem, by zabezpieczyć przed ewentualnym zalewaniem domy przy ul. Dąbrowskiego i Rzecznej.

- Dzisiaj rano Warta w Poznaniu osiągnęła poziom 428 cm i przybiera ok 1 cm na 3 godziny. W Śremie wody wciąż coraz więcej  - Warta ma już 507 cm czyli o 57 przekracza stan alarmowy. Notuje się tam przyrost około 6 cm na 3 godziny.

- W Poznaniu zgłaszają się pierwsi chętni do pomocy przy ewentualnej akcji przeciwpowodziowej. Osoby, które chcą się zgłosić jako wolontariusze mogą dzwonić do Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa tel. 61 87 84 149.


25.05.2010 g.07:15 - Z najnowszych obliczeń hydrologów Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, iż fala kulminacyjna może dotrzeć do stolicy Wielkopolski w weekend, choć nie jest wykluczone, że nastąpi to dopiero w poniedziałek. Woda może mieć poziom 640 cm, ale i te dane mogą się zmienić.


24.05.2010 g.23:30 - Na oficjalnej stronie miasta w dokumencie "Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta Luboń - "Stary Luboń"" ( http://pliki.lubon.pl/pliki/SLA3.pdf ) na mapie odnaleźć można "granicę bezpośredniego zagrożenia powodzią" (czerwona ciągła linia z niebieskimi trójkątami). Wg tego dokumentu na obszarze "starego Lubonia" zagrożony jest teren od Warty do osi ulicy 3 maja (na odcinku pomiędzy Armii Poznań i Dąbrowskieg).

Obszary zagrożone w naszym mieście powodzią wymienione też są w dokumencie "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Luboń" ( http://pliki.lubon.pl/pliki/Studium2008/2tekst.pdf ), punkt 4.3.3:

Studium określające obszar bezpośredniego zagrożenia powodzią dla rzeki Warty wykonane przez RZGW w Poznaniu określa, zasięg zalewu powodziowego o prawdopodobieństwie wystąpienia powodzi p = 1%. Zasięg obejmuje głównie
niezurbanizowane tereny rejonu Kocich Dołów oraz lasów Nadleśnictwa Babki. W północno - wschodniej części miasta tereny zalewowe obejmują niewielkie obszary zabudowy w rejonie ul. 3-maja na północ od ul. Dąbrowskiego. Obszary bezpośredniego zagrożenia powodziowego w mieście Luboń ograniczają rzędne zwierciadła wody 1% od 58,52 m n.p.m. w km 250,98 do 59,11 m n.p.m. w km 254,00.


24.05.2010 g.22:00 - Zgodnie z informacjami IMGW poziom wody na rzecze Warcie w Poznaniu, w czasie powodzi w 1979r. osiągnął wartość 700cm. Przypomnijmy, iż w 1997r. poziom ten miał wartość 533cm. Paradoksalnie, dobrą informacją dla osób zamieszkujących tereny nadwarciańskie w okolicach Poznania jest wiadomość, że w okolicach Goliny zostały przerwane wały i woda zalewa poldery.


24.05.2010 g.18:00 - Wojewoda wielkopolski wprowadził na terenie gmin nadwarciańskich stan alarmowy. Tym samym wprowadzono obowiązek całodobowego monitorowania i zabezpieczania wałów. Jak zapewnił nas burmistrz miasta Luboń Dariusz Szmyt zostaną wzmocnione i podniesione wały przeciwpowodziowe przy ul. Rzecznej. Zabezpieczony ma również zostać rejon ul. Dąbrowskiego. Fala kulminacyjna przewidywana jest obecnie na nadchodzący weekend i ma osiągnąć 6,35m.


24.05.2010 g.16:00 - Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego poinformowało nas, że odbyło się spotkanie z burmistrzami i wójtami gmin, na którym przekazano wskazówki władzom samorządowym, dotyczące postępowania w momencie nadejścia fali kulminacyjnej. Mieszkańcy z zagrożonych mają zostać poinformowani o niebezpieczeństwie związanym z ewentualnymi podtopieniami. Sytuacja zmienia się bardzo dynamicznie i obecnie przewidywana fala ma mieć wysokość 6,3-6,5m, wartość ta może ulec jednak zmianie.


24.05.2010 g.12:00 - Stan wody na Warcie w Poznaniu osiągnął 407 cm, czyli przekroczył stan ostrzegawczy o 7 cm. Do stanu alarmowego brakuje tylko 43 cm. Może natomiast niepokoić poziom wody w Śremie - dzisiaj rano było to 483 cm, czyli przekroczenie o 33 cm stanu alarmowego.


23.05.2010 - Obecnie największy problem jest z wałami przeciwpowodziowymi koło Żerkowa w powiecie jarocińskim, gdzie Prosna wpada do Warty. Wały są tam w trakcie remontu. Pod wodą znalazły się położone przy Warcie pola i łąki. Nie wiadomo jak zachowają się wały na szerokości całej rzeki, od zbiornika Jeziorsko do Poznania. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wciąż obserwuje stan wody na rzece. Nieuniknione są lokalne podtopienia.

- Władze miasta Lubonia zapewniły nas, iż miasto posiada wystarczające ilości worków i piasku, a sytuacja jest na bieżąco monitorowana.

- W chwili obecnej Warta w okolicach mostu Rocha w Poznaniu ma 3,95 metra, jednak wody cały czas przybywa. Stan ostrzegawczy to 4 metry.

- Z aktualnych danych IMGW wynika, że fala kulminacyjna dotrze do Poznania 29 maja (sobota) i może osiągnąć nawet 6,5 metra wysokości, choć te dane mogą się zmieniać. Całą dobę czynny jest telefon 508 049 169, pod którym można uzyskać informację na temat aktualnego zagrożenia powodziowego.

- Na wtorek prognozowane jest przekroczenie stanu alarmowego (450cm) w Poznaniu. Coraz więcej mieszkańców Lubonia przychodzi nad brzeg Warty, aby samemu zobaczyć jaki jest poziom wody. Ludzie z niepokojem oczekują najbliższych dni. Według przedstawicieli sztabu kryzysowego w  Poznaniu powodzi nie będzie. Zbiornik Jeziorsko na Warcie praktycznie wyczerpał swoje zdolności retencyjne, dlatego zwiększono zrzut wody z tego zbiornika co zapewne wydłuży czas opadania wody. Obserwując Wartę z wałów przy ulicy Rzecznej widać, iż woda w rzece się podnosi.

- Woda podnosi się coraz szybciej, na wodowskazie na moście Rocha poziom wody osiągnął 396 cm. Obecnie woda przepływa z prędkością 219 m3/s, jednak, kiedy nadejdzie fala kulminacyjna, szybkość przepływu może się zwiększyć nawet do 590 m3/s.

- Wielka fala na Warcie dotarła do zbiornika retencyjnego Jeziorsko. W tej chwili woda wpada do zbiornika w ilości 462 metry sześcienne na sekundę. By akwen się nie przepełnił zrzucana jest w ilości 360 m3/s.
W Poznaniu stan poziom Warty coraz bliżej jest stanu ostrzegawczego i na wodowskazie na moście Rocha wynosi 398 cm. Centrum zarządzania kryzysowego wojewody nieustannie monitoruje sytuację w województwie. Pracownicy centrum na bieżąco przyjmują zgłoszenia osób dzwoniących na bezpłatną infolinię 987.

- Wał przeciwpowodziowy przy ul. Rzecznej w kilku miejscach jest uszkodzony. Sytuację taką spowodowały wjeżdżające na wał samochody oraz quady. Informację o uszkodzeniach przekazaliśmy dzisiaj odpowiednim służbom Urzędu Miasta Luboń. Otrzymaliśmy zapewnienie, iż jutro wał zostanie dokładnie "prześwietlony" i w razie potrzeby wszystkie nieprawidłowości zostaną usunięte. Poziom wody rośnie z godziny na godzinę. Woda zaczyna wdzierać się już na łąki po drugiej stronie Warty przy ul. Rzecznej. Zaledwie wąska ścieżka odgradza wodę od lasu znajdującego się za boiskiem. Tam woda podnosi się najszybciej (zdjęcia z godziny 16.30). Jak poinformowali nas mieszkańcy na razie sytuacja w okolicach Kocich Dołów jest stabilna.

- Najbardziej narażone na zalanie jest Krajkowa, Radzewice, Rogalin, Rogalinek, Wiórek i Czapury. Istnieje prawdopodobieństwo, że fala powodziowa rozleje się nie tylko po starorzeczu, ale znajdzie ujście do Kanału Mosińskiego. Urzędnicy zapewniają, że dotarli do mieszkańców tych miejscowości, których gospodarstwa położone są najbliżej Warty i poinformowali ich o aktualnej sytuacji. Z najnowszych informacji wynika, iż zalane zostanie ujęcie wody na Dębinie. Dębina i znajdujące się tam ogródki działkowe są najbardziej zagrożonym rejonem w Poznaniu. Jak już informowaliśmy fala kulminacyjna na nadejść dopiero w sobotę. Tempo fali spowolniło wdarcie się wody na polder w Golinie, gdzie zalaniu uległy łąki i nieużytki rolne. Poziom Warty zbliża się do stanu ostrzegawczego (400 cm) i według wodowskazu na moście Rocha wynosi 399 cm.

- Poziom Warty według wodoskazu na moście Rocha osiągnął stan ostrzegawczy.

- Jak informuje Waldemar Paternoga, zastępca dyrektora wydziału bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim prognozy dla Poznania są bardziej optymistyczne. Fala kulminacyjna może być znacznie mniejsza niż zakładano pierwotnie. Być może nie przekroczy nawet stanu z 1997 roku. Wszystko zależy jednak od kilku czynników: ile wody będzie trzeba zrzucać ze zbiornika zaporowego Jeziorsko, czy wystąpią opady deszczu oraz czy nie zostaną przerwane wały. Pierwotnie zakładano, że fala kulminacyjna będzie miała wysokość od 6,3 - 6,5 metra. (informacja pochodzi z Gazety Wyborczej) Sytuacja jak widać zmienia się z godziny na godzinę. Miejmy nadzieję, że będą do nas docierały już tylko optymistyczne wiadomości.


22.05.2010 - poziom Prosny ustabilizował się. W nocy na wodowskazie w Piwonicach odnotowano 1 cm spadku lustra wody.

- Zbiornik zaporowy Jeziorsko zwiększył zrzut wody do 320 metrów sześciennych na sekundę. Najnowsze prognozy mówią, iż w Poznaniu przy moście Rocha we wtorek lub środę woda może osiągnąć poziom 600 centymetrów, a więc o 1,5 metra przekroczy stan alarmowy. Sztab kryzysowy jednak uspakaja, że taki poziom wody nie stanowi zagrożenia dla mieszkańców. Realne niebezpieczeństwo podtopień może nastąpić przy wysokości wody ok. 6,5 metra.

- Obecnie Warta w okolicach mostu Rocha ma 3,75 metra, ale wody cały czas przybywa.

- Jak podaje szef MSWiA Jerzy Miller bardzo trudna sytuacja jest na Warcie. Zbiornik retencyjny Jeziorsko jest całkowicie wypełniony wodą co oznacza, że nie można już regulować ilości wody, która z niego wypływa. Miszkańcy Poznania muszą przygotować się na wyższą falę.

- Sytuacja na Warcie wciąż się pogarsza. Wiadomo już, iż będzie gorzej niż 13 lat temu. W 1997 roku poziom Warty wynosił 533 m, obecnie przewiduje się, że wody będzie o metr więcej.

- W związku z sytuacją powodziową Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego uruchomiło infolinię. Wszelkie informacje na temat zagrożenia powodziowego po nr 987.

http://e-lubon.pl/kamera.na.warte - widok na wały przy ul. Rzecznej.

- Jak poinformował nas Tomasz Stube - rzecznik prasowy Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego najgorsza sytuacja jest w rejonach od zbiornika w Jeziorsku do Konina. Fala kulminacyjna obecnie przewidywana jest z wtorku na środę i ma osiagnąć wysokość 6,3 metra, choć sytuacja ta może ulec zmianie.

- Za zabezpieczanie bieżące wałów odpowiedzialne są samorządy lokalne. Jak do tej pory nie udało nam się ostatecznie ustalić kto posiada informację dotyczącą wysokości oraz stanu wałów przeciwpowodziowych znajdujących się przy ul. Rzecznej w Luboniu.

- Na bocznym boisku przy ul. Rzecznej ćwiczenia przeciwpowodziowe przeprowadza Ochotnicza Straż Pożarna z Lubonia.

- Wiadomo już, że konieczne jest zwiększenie zrzutu wody do Warty ze zbiornika w Jeziorsku. Od jutra do 25 maja spodziewany jest wpływ wody od 420 do 440 metrów sześciennych na sekundę, obecnie zrzut wynosi 320 metrów sześciennych na sekundę, dlatego też zostanie on zwiększony do 360 metrów. Zwiększenie zrzutu wody będzie odczuwalne głównie w najbliższej okolic zbiornika. ale jak zapewniają specjaliści im od niego dalej, tym mniej będzie dostrzegalne podniesienie się lustra wody. Jak mówi wojewoda wielkopolski Piotr Florek większość nadwarciańskich gmin oraz sama stolica regionu może być spokojna. W poniedziałek, wtorek i środę poziom wody w Warcie na pewno będzie bardzo wysoki. Policja, wojsko i strażacy są w stanie gotowości. Teraz wszystko zależy od rozwoju sytuacji.

- Najnowsze dane Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej mówią, iż fala kulminacyjna dotrze do Poznania najprawdopodobniej w nocy z piątku 28 maja na sobotę 29 maja. Stan wody w Warcie może osiągnąć wówczas 635 - 650 cm. Obecnie Warta w okolicach mostu Rocha ma 3,91 m.


 

21.05.2010

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu w związku z panującą trudną sytuacją hydrometeorologiczną informuje, iż nastąpiło zwiększenie zrzutu ze zbiornika wodnego Jeziorsko. Według danych napływających z IMGW można się liczyć z tym, że w najbliższych godzinach będzie konieczność dalszego zwiększania odpływu ze zbiornika. W związku z takimi działaniami najbardziej zagrożone podtopieniami są rejony od Jeziorska do Konina. Jest prawie pewne, iż dojedzie do podtopień pól i terenów zalewowych. W chwili obecnej rzeka Prosna przekracza stan alarmowy o 70 cm, a ma być jeszcze gorzej, gdyż w momencie kulminacji stan wody może się podnieść od 95 do 105 cm. Jak prognozują specjaliści z RZGW poziom wody w Poznaniu może wzrosnąć powyżej 6 metrów i najprawdopodobniej przekroczy stan z 1997 roku. Teraz Warta w okolicach mostu Rocha ma prawie 3,60 metra, ale wody cały czas przybywa. Fala kulminacyjna prawdopodobnie dotrze do Poznania w dniach 25-26.05, jednak sytuacja zmienia się z godziny na godzinę. Fala jest bardzo długa i jej przepłynięcie zajmie sporo czasu. Jak poinformował nas pan Roman Goliński piastujący stanowisko d/s obrony cywilnej w Urzędzie Miasta Luboń zagrożenia dla mieszkańców i miasta nie ma. 

Mieszkańcy Lubonia oraz Poznania przyjeżdżają od kilku godzin nad Wartę, aby sprawdzić jej stan. Wiele osób zostaje w pojazdach lub wysiada na moment z samochodu, żeby tylko zobaczyć poziom wody. Widać, iż ludzie z niepokojem obserwowaują wodę, która powoli się podnosi.

| Zdjęcie nr 1 z 79 |
21.05.2010 godzina 9.30

Odpowiedzi

Chyba powinno być: "W 1997

Chyba powinno być:
"W 1997 roku poziom Warty wynosił 5,33 m, obecnie przewiduje się, że wody będzie o metr więcej. "
Dobrze ze mamy jeszcze Śrem z terenami zalewowymi przed sobą.
Pawlok

Czy ktoś naprawia obecne wały??

"Władze mówią ze powodzi w Poznaniu nie bedzie" To wyczytałam z tekstu. Na to liczą oni i my. Wtedy w 1997 nie było powodzi teraz jest inaczej, a prwda jest taka że nikt nic nie robił z naszych władz z wałami przez te 13 lat!!! Nadal nie widać by ktoś naprawiał ROZJECHANE WAŁY!!!

Czy jest lepiej?

Za poprzedniego ustroju regularnie czyszczono strumyk Junikowski dziś się tego nie robi. Wspominam o tym dlatego, gdyż tą drogą, woda może się cofnąć na wyżej położone tereny. Takie to już władze, które wolą stawiać pomniki niż kierować wydatki na bezpieczeństwo mieszkańców naszego miasta. Dziś wiem już na pewno, że pewni ludzie bardzo cierpią podczas myślenia.

Zdjęcie nr 23 - przerwany?

Zdjęcie nr 23 - przerwany? Wyjeżdżony :/

Hulaj dusza!!

Na naszych walach wszyscy robia co chcą i często można zobaczyć tam samochody a co dopiero quady. Tablica jest ostrzegawcza ale to stanowczo za mało!!

Witam.Z tego co widać na

Witam.Z tego co widać na interaktywnej mapie terenów zalewowych Poznania,to najwcześniej woda pojawić się może terenach za nowym hotelem od ulicy 3 Maja i Dąbrowskiego bo przez wały raczej się nie przeleje ,tylko od strony lasu gdzie nie ma wałów

WARTA ZALEWA SCIEŻKI

HEJ DZIŚ PO RAZ KOLEJNY BYŁAM ZOBACZYC STAN WODY I JEST CORAZ WIECEJ , IDAC W STRONE MOSTU DO PUSZCZYKOWA BRAKUJE JAKIES 2 CM DO JEGO ZALANIA .
NATOMIAST DALEJ JUZ NIE DA SIE PRZEJSC SCIEZKA BO JUZ JEST CALKOWICIE ZALANA . WIDZIALAM RÓWNIEZ PATROL NA RZECE

O jakim moście Paulinko234

O jakim moście Paulinko234 piszesz???
Co do podanych w artykule roku 1979 - to pamiętajmy że wtedy nie było Jeziorska - które to na szczęście za komuny zaczęto budować - bo w 20 leciu post komunistycznym pewnei by tego nie zbudowano...
Pawlok

Absurd

"Miejskie jednostki zabezpieczyły wały przeciwpowodziowe i umocniły ich konstrukcję. " - to jakiś żart?

Widziałem na własne oczy dzisiaj te 'umocnienia' i 'zabezpieczenia' - jest to tylko i wyłącznie zasypanie zjazdu w dół wałów piachem (nie workami z piachem), który przy nawet najmniejszym kontakcie z woda zostanie spłukany i z 'zabezpieczeń' nie zostanie nic!

Ja na miejscu Lubońskich urzędników bałbym się podejmować decyzję o zostawieniu wałów samym sobą, szczególnie jeśli są one w tak opłakanym stanie! Przecież (odpukać!) jak stanie się coś najgorszego - przerwanie wałów i zniszczenie dobytku całego życia wielu rodzin to będzie to ich wina!!!

I jeszcze jedna kwestia też absurdalna. Co to jest za sztab kryzysowy, który karze ludziom ludziom robić wszystko na własną rękę??!! Przecież skąd tacy ludzie mają wsiąść worki na piach?? I jeśli je zdobędą to skąd mają wiedzieć gdzie je układać żeby zabezpieczyć swój majątek?? Taką akcje powinny nadzorować odpowiednie służby z powodów wymienionych wyżej jak i z tego że sami mieszkańcy nie są wstanie napełnić tylu worków z piaskiem żeby ochroniły ich domostwa!

cuda...

MrDawidge - to po prostu cuda!
Skoro rząd mówi że państwo działa sprawnie - to działa a to ze walką z powodzią przypomina samoistne powstanie lokalnych społeczeństw wystarcza by nie ogłosić stanu klęski żywiołowej.
Tylko wtedy okazałoby się ze jednak państwa nie ma.
Paranoja.
A co do urzędników nawet jak coś się stanie czy ktoś z nich poniesie odpowiedzialność ? - NIE - o ile prościej znowu się przelicytować i dać poszkodowanym z podatków zabranych innym...
Więcej o skutkach nie wrpowadzania stanu klęski zżwiołowej na obszarach objętych powodzią dyskutujemy tu:
http://e-lubon.pl/forum/viewtopic.php?f=16&t=3334&start=75

pozdrawiam
Pawlok

szok

ja również jestem zszokowana całą sytuacją, od osób ze "sztabu przeciwpowodziowego" można się dowiedziec, ze worków na piasek nikt z mieszkańców nie dostanie i że, cytuje "jesli macie Państwo rodzinę na wsi to proszę zapytać, może mają takie worki", ludzie!!! gdybym nawet miała rodzine na wsi (której nie mam) to ile ta rodzina miałaby tych worków??? 5 ??? W chwili obecnej najbardzie (i pewnie wyłącznie) zagrozone są 3 (słownie trzy) ulice w całym Luboniu, dlaczego więc miasto nie moze pomóc tym mieszkancom??? zacytuje raz jeszcze "indywidualnym mieszkańcom nie bedziemy pomagac, bo my działamy GLOBALNIE, a nie LOKALNIE" ja jestem zszokowana, bo jak przedmówca, skąd ci INDYWIDUALNI mają brac worki, gdzie mają je ustawiac, jak???? straszna sprawa, mam nadzieje, że ta fala rzeczywiście sie spłaszcza i nikomu nie zagrozi, bo jak widac na miasto liczyc nie ma co :(

mapa...

ale ta mapa opublikowana przez starostwo jest, lekko mówiąc, lekko nieaktualna - nie ma na niej nawet autostrady ... nie mówiąc o nowych blokach przy Hibnera z garażem poniżej poziomu gruntu bezpośrednio sąsiadujących ze strumykim junikowskim...

MAJA POCZUCIE HUMORU!SZOK

skad CI LUDZIE MAJA BRAĆ TE WORKI ?? JA WYSZUKAŁAM W CAŁYM GARAŻU AŻ 1WOREK. ZAMIAST WYDAWAĆ PIENIADZE NA TE DZISIEJSZE ROZDAWANIE ULOTEK I PAPIER TUSZ ZAKUPILI BY WORKI . NO TO JEST CHYBA ŻART ZE ONI NIE DOSTARCZA IM MATERIAŁU !!! NO NIE WIERZE ! JESTEM NAPRAWDE ZSZOKOWANA . PÓŹNIEJ PRZYJDA URZEDNICY I MOZE JAK DOBRZE PÓJDZIE DOSTANIESZ OD 2 -6 TYS , NO NIE WIERZE ZE JESZCZE URZEDNICY BEDA TU COS WYCENIAC ?? CO ?? JAK MASZ JESZCZE SCIANY TO DOSTANIESZ 2 ??

Ludzie, spokojnie. W Poznaniu

Ludzie, spokojnie. W Poznaniu poziom poziom wody był dzisiaj jeszcze niższy niż na początku wiosny. Bez paniki.

Stanu wyjątkowego nie trzeba przecież wprowadzać na całym terenie Polski, więc szczerze w to wątpię, aby Luboń się na to załapał.

Odnośnie odszkodowań, to każdy, kto mieszka w strefie zagrożonej zalaniem (już nie wspomnę o polderach), powinien się obowiązkowo ubezpieczać. Co to ma znaczyć, że państwo będzie pokrywać straty nieubezpieczonym?

"Chcemy mieć więcej korków i większe natężenie ruchu? Budujmy więcej dróg!" - Gehl

worki bez piasku

Ciekawy wynalazek wielokrotnego użytku dla osób, które mieszkają na terenach zalewowych: aquastopper

Polak Polakowi krzyżem
Kalina.Kelma.pl

kocie doły

Ścieżki na kocich dołach są już zalane , nasz sąsiad był o godz 6 na dole i mówił ze swobodnie dało się przejść natomiast o godzinie 7.30 dowiedziałam się że woda dochodzi już do schodów . Faktycznie tak jest nie da się przejść w żadną stronę . Dopiero czwartek , a woda w tak szybkim tempie przybiera :((( boję się :((. A jak sytuacja w Luboń 3 tak koło tego stawku ??

538cm o godz.8.00

Pod mostem Rocha dzisiaj

Polak Polakowi krzyżem
Kalina.Kelma.pl

jk

ławeczki na kocich doŁACH JUż pływają ,ścieżka z kostki brukowej również zalana , ul . dolna ustawia worki z piaskiem . Wszystko płynie w stronę siewcy do tego zbiornika , ale mysle ze rury pod mostkiem nie nadarzą przyjmować napływającej wody i przejście zostanie zalane . Nie dużo brakuje .

pomoc

czy są jakieś osoby chętne do pomocy na ul. Dolnej ??

zalane

ul łąkowa , ul leśna niżej połozone działki i domy zalane , ul wodna podobno przez wął przedarła sie woda ale sytuacja opanowana , wszyscy podobno teraz na łakowej walczą . ludzie ewakuowali wartosciowsze rzeczy i zwierzęta

czy to prawda, że zalewa Łęczycę?

taką plotkę usłyszałem z Naramowic, na sieci nigdzie nie widzę potwierdzenia...

shamut

Ścieżka rowerowa do

Ścieżka rowerowa do Puszczykowa w okolicach rozwidlenia drogi nr 430 z drogą do Puszczykowa jest zalana, ale stwierdzenie "zalewa Łęczycę" jest grubo przesadzone.

I Ty jesteś potrzbny.

Każdy kto może jest potrzbny do umacniania wałów na warcie. Urząd miasta prosi każdego o pomoc. Naprawdę o ile w Poznaniu nie będzie źle, to w Luboniu może bardzo mocno rozlać. W czwartek wieczorem rozpoczyna się akcja i prawdopodobnie cąły piątek będzie trzeba umacniać. A także weekend

Linux - better world

Zdjęcia z dzisiaj godz.15.00

http://kalina.kelma.pl/powodz/

Polak Polakowi krzyżem
Kalina.Kelma.pl

APEL DO MŁODZIEŻY

Wszyscy mieszkańcy Lubonia, a w szczególności młodzież powinna się zjednoczyć,wyruszyć na pomoc w ocaleniu naszego kochanego miasta w końcu tu mieszkamy to nasz dom ,apeluje do młodzieży osiedli, was nie zalej,pomóżcie ludziom nad Wartą,nad Kocimi Dołami oni już teraz proszą POMÓŻCIE.Byłam o 18 KAŻDA PARA RĄK POTRZEBNA I TO JUŻ TERAZ CHŁOPAKI DO ROBOTY POKAŻCIE NA CO WAS STAĆ NIECH CAŁA POLSKA WIDZI ŻE MIESZKAŃCY LUBONIA TO JEDNOŚĆ A NIE LEPSI GORSI

Służby porządkowe

Zauważyłem że niestety służby porządkowe, a dokładniej straż miejska jest nie miła i arogancka w stosunku do ludzi, niestety zadałem panu pytanie usłyszałem nie miła odpowiedź, tak więc ja dziękuje za takie ich wsparcie. Proponuje władzą miasta zrobić trochę z tym porządek, bo że pan ma mundur nie uprawnia go do traktowania ludzi z pogardą.

Nie dziwie sie akurat władzą

Zauważ ze 90% ludzi nad wartą urządza sobie festyn i dla nich to fajna sprawa pooglądac sobie jak inni pracuja. Bylem dzisiaj 3 godiny ukladalismy wal z tylu stadionu. Cywilow bylo moze z 50. Reszta z jakies 150 osob chodziła sobie i oglodalo co jest. Normalnie poj.....
Każdy z was jak może, przyjść, to niech przyjdzie nad rzeczną czy w iny rejon, zapyta strażaków jak i gdzi może pomóc. Co prawda sytuacja dosyć opanowana, jutro ma przyjechać wojsko, ale nie zaszkodzi zapytać. Pozdrawiam i do zobaczenia jutro nad wartą.

Linux - better world

No właśnie, piszesz przyjść i

No właśnie, piszesz przyjść i zapytać, no byłem zapytałem i samo podejście mnie zniechęciło, wybacz ale dużo ludzi nie lubi się pchać tam gdzie ich nie chcą, a co do osób spacerujących no to niestety ale będą i nic się nie poradzi na to:(

Potrzebna pomoc naprawdę!! Ja

Potrzebna pomoc naprawdę!! Ja wszystkich miło przyjmę więc zapraszam do pomocy w części Dolnego Lubonia

pomoc

My wczoraj do 22-giej robiliśmy wał przy hotelu. Bardzo dziękuje młodzieży szkolnej, która bardzo dzielnie i licznie pomagała !!!! od 22-gie zaczeliśmy chronić naszą posesje i posesję sąsiada. Ja tez apeluje do wszystkich, żeby zamiast przychodzić i oglądać nas (czasami nawet z aparatami :evil: ), pomóżcie. Dzisiaj moze Wam nic bezpośrednio nie zagraża, ale kiedys moze to Wam bedzie zagrażać i mysle, że będziecie liczyć wtedy na naszą pomoc!!!!!!

Pomagajcie ile możecie!!!

żenada

Czy jest ktoś,kto tak naprawdę ma w tej sprawie jakieś konkretne wiadomości?Jak na chwilę obecna możemy liczyć tylko sami na siebie.Ale jak widać najważniejsze są zbliżające się wybory i wywracanie do "góry nogami" katastrofy lotniczej w Smoleńsku.

możemy liczyć tylko sami na siebie

Tak na szybko przeleciałem wpisy.
Widzę, że adrenalina rośnie. W obecnej sytuacji może i zasadnie.
Wzywania „na wały rodacy” lub bardziej pasujące do tego forum „na wały poznaniacy/luboniacy”
Może i słusznie, ale,ale, ale, jak mawiał pewien pan o.m.c.(o mało co magister).
Sypać wały-o.k. pytanie tylko, dlaczego dopiero za pięć dwunasta?. I pytam, dlaczego dopuszczano do dewastacji istniejących.
Sypać wały jeszcze wyższe? A ja się grzecznie spytam-, kto widział pogłębiarki na Warcie od sławetnego 4.06.1989 roku? Cośmy to ponoć…
Pogłębić starorzecze o metr czy dwa czy podwyższyć wał o metr czy dwa.
Trwałość brzegów z pogłębionym, a właściwie to po prostu zadbanym dnem czy też akcja „worek”. Pod presją-idzie fala.
Polityka? Tak!! To jest też polityka.
Pomoc poszkodowanym- sms z hasłem pomoc xx zł. plus vat.
Może w końcu to oddzielić, pomoc poszkodowanym od pomocy urzędom skarbowym.
Temat wałkowany był też w czasie powodzi 1997(i nie tylko). Efekt??
A… to polityka.
Kadencja trwa cztery lata.
Może uda „mi” się przetrwać bez kataklizmu.
Czysta kalkulacja.
E..tam POLITYKA

Głupich na świecie musi być więcej niż mądrych, bo jak by wszyscy byli mądrzy to by z tej mądrości zgłupieli.
Wojak Szwejk

podziękowanie i zażalenia

Jestem mieszkanką jednej z ulic, której grozi zalanie.
Chciałam serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy przyczynili się do pomocy w umocnieniu wału przeciwpowodziowego, przede wszystkim firmie PAJO, która nawoziła piasek! Natomiast mam wielki żal do burmistrza (jeżeli można go tak w ogóle nazwać), który widząc to, że firma PAJO nam pomaga stwierdził z oburzeniem "kto wydał na to zgodę żeby wywozić piasek" Nie dosyć, że nic nie robi, to mógłby chociaż się w ogóle nie wypowiadać! przyjeżdża tylko, popatrzy i jedzie dalej! to ma być burmistrz? A on chce jeszcze robic Dni Lubonia?! Chyba w tej pustej głowie mu sie pomieszało! Później wielce się dziwią wszyscy że wały sa porozjezdzane. Jak mają nie być skoro sam wydaje zgode żeby po nich jeździć a w sytuacji kryzysowej tylko mieszkancy musza naprawiać to co on zepsuł. Wały są po to żeby nas chroniły! Powinny być zamknięte! A zamiast przeznaczać pieniądze na żałosne dni lubonia na które i tak nikt nie przychodzi lepiej pomógłby osobą,które zalało i wzmocniłby wały, by uniknąć powtórnej sytuacji. Jestem poprostu oburzona tym wszystkim. Dlatego, że to jest forum nie użyje wulgaryzmów, którymi rzuciłabym najchętniej w tego pajaca! I mam nadzieje, że on to przeczyta.Niech widzi jakie jest zdanie mieszkańców i moze coś dotrze do tego egoistycznego łba!
Pozdrawiam.

odp

Burmistrz tego nie przeczyta, na pewno. Lepiej byłoby mu uświadomić jego błędy na spotkaniu z nim. Na tym polega polityka, załapać się do stołka i trzymać go rękami i nogami. Pewnym natomiast jest, że z aktualnych wydarzeń wnioski i tak nie zostaną wyciągnięte. Tak jak ktoś napisał wyżej "może się uda przetrwać kadencję bez kataklizmów".

"szóstka z plusem "dla -seba92

Trafiłeś bezbłędnie,najważniejsze to przewegetować kadencję i raz może dwa odpękać dyżur przy telefonie.Wnioski-no jasne,że nie zostaną wyciągnięte...,kurcze-nie mogę...,szlak mnie trafia.
TRZYMAJCIE SIĘ LUDZISKA,BO TYLKO SAMI NA SIEBIE MOŻEMY LICZYĆ.

Przeczyta, przeczyta. To

Przeczyta, przeczyta. To Forum jest skrupulatnie śledzone.

"Chcemy mieć więcej korków i większe natężenie ruchu? Budujmy więcej dróg!" - Gehl

Od tego chyba burmistrz jest,

Od tego chyba burmistrz jest, by nadzorować. Moze nie potraficie sobie wyobrazic tego i zrozumiec, ale gdyby nie nadzor i zgranie wszystkich zespolow to nic by sie nie udalo zrobic.
A firma Pajo fajnie sie ze Pomaga i to sie ceni. Tylko jak by robila to w porozumieniu z centrum kryzysowym to mozna by jeszcze lepiej zorganizowac akcje i sprzet i ludzi

Linux - better world

nadzór

Myślę, że można by zrobić zdecydowanie więcej niż tylko nadzorować, jakkolwiek to brzmi. Pomijając fakt, że w zaistniałej sytuacji miasto nie może (nie potrafi?) sprowadzić odpowiedniej liczby worków, po co się płaci podatki jeśli nawet na pomoc władz nie można liczyć, tylko ludzka brać coś tutaj znaczy.

Pomyśl co może burmistrz w

Pomyśl co może burmistrz w sytuacji gdy nie ogłoszonego stanu klęski żywiołowej?
Może apelować o wolontariuszy...
Sytuacja którą mamy pokazuje ze w zakresie urządzeń hydrotechnicznych jak i ochrony przeciwpowodziowej nadmierne rozdrobnienie kompetencji poprzez oddanie ich w ręce samorządów gmin jest dużym błędem.
Tak jak wiemy że nie ma pieniędzy na właściwe utrzymywanie urządzeń hydrotechnicznych - tak mnie zastanawia fakt "zaskoczenia " czy naprawdę mając dane o zrzucie wody z Jeziorska trudno przewidzieć zalanie danych terenów o podjąć akcje wcześniej na spokojnie ?
Albo to rzeczywiście zaniechanie władz lokalnych.
Albo takiego systemu prognoz nie ma (choć w mediach ciagle prognozują) lub jest on niesprawny...
Pawlok

Woda to żywioł

W Polsce jest niestety słabo wykształcony system ostrzegawczy przed powodziami. Monitoringi stanu rzek nie są ze sobą połączone, brakuje automatycznej weryfikacji danych z całego przebiegu rzek, które mogłyby stanowić podstawę dokładnych prognoz i daje to efekty jakie widzimy. W zasadzie wszelkie prognozy to wróżenie z fusów, bo początkowo najwyższa fala powodziowa w Luboniu miała być kilka dni temu, tymczasem wody wciąż przybywa.

Jeśli buduje się wały, to gdzieś muszą być miejsca stanowiące zawory bezpieczeństwa, gdzie woda mogłaby spokojnie się rozlać w przypadku dużego spiętrzenia. Na Warcie jest jeden zbiornik Jeziorsko i kilka mniejszych polderów, niestety są one niewystarczające.

Narzeka się na brak funduszy, bo wysiedlanie mieszkańców z terenów zalewowych jest niezwykle trudne i kosztowne, ale kiedy przychodzą wielkie powodzie, raz na kilkanaście lat, to koszty są o wiele większe.

Niestety systematyczność nie jest zaletą Polaków, dlatego wszystko robimy zrywami w obliczu zagrożenia.

Pozostaje nam w tej chwili doraźna walka z przedzierającą się przez wały wodą, a emocje i wyładowywanie się na innych to zła metoda. Lepiej napisać/powiedzieć czego Wam potrzeba i jak konkretnie mogą pomóc osoby nieposzkodowane- takie informacje chyba zbiera nasz "sztab" z infolinią.

Czy kłótnie zatrzymają wodę?

 

Polak Polakowi krzyżem
Kalina.Kelma.pl

błędna polityka urbanistyczna..

Skoro w 1979 roku woda podtapiała tereny przy ulicach Armii Poznań/ 3 Maja a dziś jest wielka akcja ratowania hotelu w budowie.
To pytanie jest proste kto pozwala na budowę tam hotelu a obok developerskiego osiedla ?

Pawlok

Pawlok

kto pozwala tam budować cokolwiek to jedno, ale kto kupi te mieszkania to drugie. Bo chyba nikt normalny nawet za 2 tys PLN/m2 nie kupi takiego mieszkania na takim terenie ... Chociaż spoglądając na wrocławski Kozanów to kto wie ...

kupią, kupią

Kupią, kupią..
Zrobi się piękny folder - użyje się słówek typu "willa", 'apartament", "luksus", "najwyższa jakość" a jeszcze jakiś photoshop z łódkami na Warcie w odległym planie i klienci będą łykać i to za więcej niż 2000zł/m2 ....
Pawlok

Uwierz, że chętnych będzie wielu

Oj, znajdzie się niejeden, bądź pewien! Bliskość Warty, terenów spacerowych, zieleni i niezaprzeczalne walory krajobrazowe - uwierz mi, że nawet w obliczu możliwej powodzi decydują o powodzeniu takich miejsc. W imię zasady "Przecież powódź/pożar/piorun ominie nasz dom!"

Armii poznań

Ostatnio w niedzielę szłam ul. Armii Poznań i zauważyłam ciekawą rzecz... kanały deszczowe są zatkane od piasku z ulicy...a jak woda wyleje porządnie to nie będzie miała jak spływac.. moim zdaniem służby porządkowe powinny je oczyszczac raz na tydzień...

Potrzebna pomoc !

W tej chwili potrzeba każdej pary rąk do pomocy przy ulicy 3 go maja, woda przedostała się również pod prowizoryczny wał przy hotelu. Wały główne są podmywane i w każdej chwili Warta może się przedrzeć. Sytuacja bardzo napięta. Bierzcie kolegów, znajomych.

Wały na Rzecznej i

Wały na Rzecznej i Dąbrowskiego nie przesiąkają tylko po ich drugiej stronie wychodzą wody gruntowe. Można to zauważyć nawet na zdjęciach to tak dla poprawienia przedstawionej informacji

Wody gruntowe

W nocy cały czas umacniano wały, a wody gruntowe pojawiły się później.

To sie zgadza ale w

To sie zgadza ale w informacji tego nie było.

Panika

W Luboniu zapanowała prawdziwa panika, zupełnie nieproporcjonalna do zagrożenia. Pracować można i należy, ale ze współpracą i zrozumieniem. Zamieszanie i obstawianie domów workami na wysokość 2 metrów świadczy tylko o niewiedzy. Podobnie jak obkładanie płotów folią!

Wały w Luboniu mają po stronie miasta bardzo niską wysokość, co sprawia, że napór wody w rzeczywistości nie jest aż tak duży, by istniało nawet średnio duże prawdopodobieństwo ich przerwania. Ryzykiem obarczone jest de facto zaledwie kilka domów.

Nawet wzmożone opady nie spowodują znacznego podwyższenia się poziomu wody. Skoro fala kulminacyjna notowała przyrost rzędu 1 cm na godzinę to przy aktualnym stanie wody i powierzchni rzeki ten przyrost nawet przy tak dużej masie wody byłby wielokrotnie mniejszy.

Tymczasem w Polsce dzieją się dużo bardziej tragiczne historie i ludzie ze zrozumieniem i akceptacją pomagają sobie wzajemnie, bez kłótni i wrzasków.

http://www.zlotowskie.pl/index.php?art=5466