Wakacyjne remonty oraz interaktywna wystawa w Gimnazjum nr 1


izabell - 18 sierpień 2010, 21:08

fot.: 
P. Wasiewicz
Wakacyjne remonty oraz interaktywna wystawa w Gimnazjum nr 1

W czasie wakacji w Gimnazjum nr 1 przeprowadzono gruntowny remont szkolnej biblioteki. Po wyburzeniu ściany, wstawieniu plastikowych okien, założeniu paneli i pomalowaniu ścian powstało jedno duże pomieszczenie. Nowiutkie meble, komputery w Centrum Multimedialnym, wygodne stoliki i krzesła z pewnością zachęcą uczniów do częstych odwiedzin. Dzięki sponsorom oraz wakacyjnemu zaangażowaniu uczniów oraz wychowawczyni klasy IIb - p. Karoliny Wilczyńskiej-Kąkol sala matematyczna została gruntownie odnowiona. Remont przeszedł także gabinet księgowej oraz pokój nauczycielski.


Gimnazjum nr 1 zaprasza wszystkich na interaktywną wystawę. W dniach od 15 do 17 września w Gimnazjum Nr 1 w Luboniu odbędzie się wystawa objazdowa Centrum Nauki Kopernik, w skład której wchodzą interaktywne eksponaty oraz urządzenia i materiały, których zadaniem jest zachęcenie odwiedzających do poszerzenia wiedzy o zjawiskach zachodzących wotaczającym świecie. Zapraszamy uczniów szkół podstawowych oraz gimnazjalistów pod opieką nauczycieli po wcześniejszym uzgodnieniuterminu w sekretariacie szkoły.

Anita Plumińska - Mieloch

dyrektor G1

 

Czy ktoś kiedyś zweryfikował co jest tańsze ?
Utrzymywać księgową jak się okazuje w takim podmiocie jak szkoła "Remont przeszedł także gabinet księgowej" czy też zlecić jej zakres prac zewnętrznej firmie księgowej ?

Pawlok

http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;

Czyli jednym słowem: zamiast stołówki - zewnętrzny catering, zamiast sprzątaczki - zewnętrzna firma czyszcząca, zamiast higienistki - umowa z Certusem/MedLuxem (wstaw dowolną nazwę), zamiast nauczycieli - zaprogramowane roboto-komputery.
A co zamiast dzieci?

Syrenko celnie to ujełaś = prawdziwie liberalne spojrzenie.
Oczywiście dzieci i nauczyciele pozostają bo celem szkoły jest nauczanie a nie gotowanie, prowadzenie księgowości, zamiatanie itp itd
A za zaoszczędzone finanse za te funkcje dodatkowe - wykonywane efektywniej przez specjalizujące się w tym firmy - można by zakupić np pomoce naukowe których zawsze w szkołach brak...

Pawlok

http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;

Niestety, pawlok, nie wyczułeś mojej ironii. Zewnętrzne firmy za darmo niczego nie robią, skoro więc szkole opłaca się zatrudniać księgową, to widocznie tak jest. Może księgowa zajmuje się też sprawami administracji, personelu, planów itp? Skoro koszty utrzymania kuchni są niższe od zamówionych z cateringu dań (nie mówiąc o tym, że do gara kucharki zawsze możesz jako dyrektor zajrzeć, a do gara firmy cateringowej nie), to szkoła utrzymuje kuchnię.
To nie jest tak, że w jakimś mądrym swoim czasopiśmie przeczytałeś, że koszty zatrudniania z firm są niższe, niż utrzymania pracownika i teraz przekładasz teorie na rzeczywistość. Rzeczywistość bywa różna.

Tylko czy ktoś to policzył (w przypadku szkół)?
Gdzieś tu kiedyś opisywałem moje pośrednie doświadczenia że sprzątaniem przez Panią na etacie a Panią z outsorcingu.
Tylko że w prywatnej firmie gdy właściciel ma kaprys to może nie działać zgodnie z zasadami ekonomii jego kasa, jego decyzja.
W przypadku instytucji utrzymywanych przez podatników zasada minimalizacji zbędnych kosztów powinna być kluczowa.
A propo - jedzonka dlaczego do dziś ze szkolnych/przedszkolnych kuchni potrafi wyżywić się dodatkowo kilka rodzin personelu?
A co do planów - w połowie lat 90 pracowałem z gościem który na zasadzie umowy zlecenia - stworzył dla pewnej szkoły średniej wtedy pionierską rzecz aplikacje do układania planu - plan ułożył, tylko nikt mu nie powiedział (tzn dyrekcja szkoły) że dodatkowymi warunkami są widzimisia nauczycieli. Jego plan był optymalny dla klas (uczniów), wykorzystania pomieszczeń lecz zmieniali go potem ręcznie bo pan Kowalski w poniedziałek nie może pracować od 8, bo pani Nowak środy musi mieć wolne itp itd...
Podejrzewam że dziś aplikacji do ułożenia planu jest na rynku znacznie więcej....
Zauważ że pani księgowa w szkole to nie tylko pensja lecz jak widać pomieszczenie a więc i ogrzanie, komputer z oprogramowaniem, energia elektryczna,papier itp itd

Pawlok

http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;

Masz pytanie dotyczące Lubonia?
Zadaj nowe pytanie
Zadane pytania [ 51 ]