Turniej Siatkówki oczami kibica [ZDJĘCIA]
W ostatnich dniach mieliśmy okazję zobaczyć na własne oczy, jak prezentują się najlepsi siatkarze w Polsce podczas turnieju o Puchar Burmistrza Miasta Luboń. Wszyscy doskonale zdają sobie sprawę, iż siatkówka to nie tylko zawodnicy, trenerzy i kluby. To nie tylko wygrane bądź przegrane mecze, ale również kibice. Bez kibiców organizacja tego typu imprez nie miałaby najmniejszego sensu. Szkoda, że w Luboniu w czasie minionego turnieju nie dopisała frekwencja. Mamy jednak nadzieję, że jeśli uda się zorganizować podobną imprezę za rok hala LOSiR-u będzie zapełniona do ostatniego miejsca. Rekomendacją niech będzie materiał filmowy.
Izabella Chodorowska
Artur Napierała
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Wersja do wydruku- Send by email


Łatwo odpowiedzieć dlaczego była niska frekwencja na widowni, to nie wina reklamy lub jej braku (trzeba przyznać że o imprezie było głośno w mediach) lecz :
1) Koszty np 4 osobowa rodzina (2 dzieci) w wariancie najtańszym za ostani dzień musiałaby zapłacić 140zł - to sporo dla ubożejącego społeczeństwa takze dzięki podnoszeniu podatków lokalnych.
2) By była publiczność moim zdaniem nie potrzeba sprowadzac drużyn "gwiazd" z którymi się nie utoższamiamy lecz budować rozwój gier zespołowych w oparciu o hale LOSIRu. Potencjał hali nie jest tu wykorzytany - ba koszykarki AZS, siatkarze UAM przenieśli się na Moraskoj gdzie atutem hali jest widownia po obu stronach parkietu,siatkarki do murowane.....
A więc pozostaje praca od podstaw szkolenie dzieciaków i młodzieży by za parę lat w jakieś grze zespołowej mieć lokalną druzynę nawet w 3 czy 4 klasie rozgrywkowej - taka powinna być strategia Lubonia. Inna szansa to przygarnięcię jeszcze bezpaskich poznanskich drużyn, kótre grywają na malo komfortowych obiektach...
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
Pawlok powiem szczerze, że gdyby nie było GWIAZD to ta impreza w trakcie jej trwania tak w mediach nie byłaby nagłośniona. Byłam na miejscu i rozmawiając z publicznością kilkakrotnie słyszałam, że przyszli do sali LOSiR-u, bo chcieli zobaczyć siatkarzy z reprezentacji Polski. Wiele osób chciało zdobyć ich autograf lub zrobić sobie z nimi zdjęcie. Zawsze tak było i zawsze tak będzie, że nazwiska przyciągają publiczność. Oczywiście, gdyby Luboń miał swój zespół to byłby dodatkowy atut, ale nie sądzę, aby to było przyczyną niskiej frekwencji. Zgodzę się z Tobą w jednym punkcie, że bilety mogły być tańsze.
Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej — Paulo Coelho
Rozgrywki ligowe gier zespołowych niższych lig też przebijają się do lokalnych mediów.
Jest publika i publika czy ktoś kto raz obejrzy "gwiazdy" przyjdzie ponownie - niekoniecznie, niezawsze...
A na lokalną ekipę pdo warunkiem że nie jest to tylko armia zacieżna wyrobników przyjdą mieszkańcy - np wągrowiecka Nielba w piłce ręcznej...
Inna rzecz że "sportowa rywalizacja " w halowych grach zespołowych często kończy się na drugiej klasie rozgrywkowej, bo wyżej dzikie karty, licencje, kasa itp itd a nie wynik sportowy są ważne...
A co bileŧów - powinna być atrakcyjna oferta pro - rodzinna.
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;