Przedwyborcze plakatowanie
Nasze miasto zmienia się nie do poznania. W nocy przejścia dla pieszych stają się bielsze, a w dzień ulice bardziej kolorowe. Za tym ostatnim faktem stoją zbliżające się wybory parlamentarne. Rozpoczęła się kampania wyborcza, a w raz z nią na ulicę ruszyły zorganizowane grupy wieszające plakaty. Każde miejsce jest dobre na powieszenie portretu kadydata do parlamentu.
Nie wszyscy jednak potrafią przejść obojętnie wobec nielubianej postaci, czego wynikiem są niszczone i zamalowywane plakaty.
Na ostatnim zdjęciu "perełka" znaleziona przy SM Lubonianka.
Artur Napierała
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Wersja do wydruku- Send by email



Co jak co, ale plakaty mnie drażnią. Mam nadzieję, że p. Dzikowski i p. Szydłowska (a raczej ich sztaby) nie zapomną potem o ich usunięciu. Swoją drogą, obie te osoby są skuteczne i jako jedne z niewielu naprawdę pracują na rzecz regionu.