Kolejna odpowiedź radnego Jakuba Bielawskiego z dnia 07.01.2011
Publikujemy wypowiedź Radnego przesłaną dzisiaj do naszej Redakcji.
Szanowni Państwo.
Aby zakończyć tę niepotrzebną dyskusję na temat zrobków burmistrza chciałbym napisać kilka słów.
Na początek przepraszam wszystkich, którzy mogli się poczuć dotknięci moimi słowami o powiązaniu tytułów prasowych "Echo Lubonia" o "e-lubon.pl" z KW SLD (zwłaszcza obie Panie wymienione w moim liście). Słowa te były niewłaściwe i przyczyniły się jedynie do pogłębiania podziałów między ludźmi.
Jeśli zaś chodzi o domniemane cenzurowanie przeze mnie artykułów, to absolutnie nie o to mi chodziło. Mam na myśli danie mi możliwości odniesienia się do stawianych mi zarzutów jeszcze przed publikacją tekstu i ewentualnie przekazania nowych informacji, które mogłyby uczynić komentarz bardziej rzetelnie przygotowanym. Byłoby to bardziej uczciwe.
Jeśli zaś chodzi o krytykę moich działań publicznych, to mogę jedynie zapewnić o tym, że będę starał się być jak najlepszym radnym i służyć mieszkańcom najlepiej jak potrafię.
Chcąc życzyć nam wszystkim wielu sukcesów w pracy na rzecz miasta zapewniam, że pozostaję do dyspozycji wszystkich pracowników redakcji oraz czytelników w sprawach dotyczących miasta. Można się zgłaszać do mnie ze wszystkimi problemami, które jako radny mógłbym pomóc rozwiązać.Jakub Bielawski
tel.: 512 - 299 - 684,
e-mail: j [dot] bielawski [at] lubon [dot] pl
Szanowni Państwo.
Niedawno na Państwa witrynie internetowej ukazał się artykuł pt.: "Medialny wymiar pensji Burmistrza Lubonia". Chciałbym odnieść się do wszystkich kwestii poruszonych w tym artykule.
A więc po kolei:
"Projekt stosownej uchwały został wcześniej pozytywnie zaopiniowany przez kompetentne komisje (Organizacyjno-Prawną oraz Budżetu i Finansów), po czym, z niewielkimi korektami, przedstawiono go na sesji ogółowi radnych."
Nie jest prawdą, że projekt uzyskał pozytywną opinię komisji budżetu i finansów, gdyż ta przedłożyła radzie poprawkę do uchwały. Na sesji nie przedstawiono uchwały z żadnymi korektami. Projekt przedłożony pod obrady był przygotowany wcześniej przez Przewodniczącego Rady i zakładał uposażenie na poziomie 12.540 zł. brutto. Dopiero w trakcie obrad przyjęto poprawkę przygotowaną przez komisję.
"Można powiedzieć, że taka uchwała to działanie rutynowe! "
Nie można tak powiedzieć, gdyż żadne działania w samorządzie nie są rutyowe. Nie są takie zwłaszcza te, które rodzą skutki finansowe dla gminy. Gdyby pensja burmistrza była formalnością to zapewne ustalanoby ją w innym trybie.
"Odczytanie formalnego uzasadnienia do projektu uchwały o wynagrodzeniu burmistrza (cyt.): „Proponowane wynagrodzenie jest odzwierciedleniem wyników i efektów dotychczasowej pracy Pana Dariusza Szmyta na stanowisku Burmistrza Lubonia i odpowiada wynagrodzeniom uzyskiwanym przez burmistrzów w miastach o podobnej wielkości"(...) stało się powodem gwałtownego sprzeciwu radnego Jakuba Bielawskiego (członka Klubu Radnych „Samorządny Luboń", stanowiącego zresztą „zaplecze polityczne" Burmistrza Dariusza Szmyta). Rzeczony Radny stwierdził, iż nie zgadza się z takimi sformułowaniami, które „trochę mijają się z prawdą" a następnie dodał, że „jest zaskoczony" wysokością przyznawanej Burmistrzowi Miasta kwoty! "
W uzasadnieniu, które stanowi integralną część uchwały, napisano o gminach podobnej wielkości. Tymczasem na posiedzeniu komisji budżetu i finansów i w innych rozmowach w tej sprawie powoływano się na gminy powiatu poznańskiego. W całym powiecie poznańskim nie ma gminy o podobnej liczbie ludności (a tak zapewne należy rozumieć argument o wielkości miasta). Dlatego też konkretne zdanie o porównaniu zarobku burmistrza Lubonia (w wysokości 12.540 zł.) do zarobków innych włodarzy miast uznałem za nieprawdziwe. Z resztą po wprowadzeniu poprawki uzasadnienie nie zostało zmienione. Dlatego też zdanie: "wynagrodzenie (...) odpowiada wynagrodzeniom uzyskiwanym przez burmistrzów w miastach o podobnej wielkości.", które pierwotnie dotyczyło zapisanej w uchwale kwoty 12.540 zł., po tej poprawce odnosi się do kwoty 11.730 zł. Jeśli w tym momencie jest to prawdą, to stało się tak przypadkowo.
"Następnie uruchomił sprzęt multimedialny (własny i samorządowy) po czym przedstawił Radzie Lubonia prezentację, mającą uzasadnić że, jak stwierdził : „w Luboniu pensja burmistrza jest absurdalnie wysoka" w porównaniu nie tylko z wynagrodzeniem wójtów i burmistrzów miast i gmin sąsiednich ale także z pensjami włodarzy największych miast polskich! Radni Lubonia mieli więc okazję by zobaczyć, w formie kolorowych wykresów, ile dochodu na głowę mieszkańca miały w 2010 r. samorządy lokalne miasta Katowice, Zielonej Góry, Opola, Poznania oraz gmin: Suchy Las, Tarnowo Podgórne, Komorniki, Pobiedziska. Dowiedzieli się, że radny zmierza ku temu, by uzmysłowić im fakt ...zbytniej szczodrobliwości!"
W prezentacji zawarłem dane dotyczące porównania zamożności gmin (dochód budżetowy w przeliczeniu na jednego mieszkańca) i zarobków włodarzy miast. Z wykresu wynika, że zarobek burmistrza po przyznaniu mu kwoty zawartej w projekcie uchwały różniłby się o kilkaset złotych od zarobków prezydentów dużych miast, które posiadają wyższy od Lubonia współczynnik dochodu w przeliczeniu na mieszkańca (Luboń 12.540 zł., Katowice 13.364,50 zł., Opole 13.619,75 zł., Toruń 13.431,66 zł. Poznań 13.304,80 zł.). Zarobek ten byłby wyższy od uposażenia prezydenta Zielonej Góry (12.224,50 zł.). To miasto z kolei ma niższy współczynnik dochodu na osobę, co również podkreśliłem w wystąpieniu.
"„Działa", wytoczone przez Radnego grzmiały, po tym „przygotowaniu artyleryjskim" w sali sesyjnej z napięciem oczekiwano decydującego ciosu. Ale...cała „para poszła w gwizdek" oraz w media, ponieważ ku ogólnemu zaskoczeniu na pytanie Przewodniczącego Rady Miasta- Marka Samulczyka- czy radny J. Bielawski zmierza swoim wywodem do złożenia formalnego wniosku w sprawie ustalenia wysokości wynagrodzenia burmistrza na niższym poziomie, radny odpowiedział:
-„Nie, to jest mój „głos w dyskusji"!"Od samego początku moje wystąpienie dotyczyło kwoty zawartej w przedłożonym (bez żadnych zmian) projekcie uchwały. Długo zastanawiałem się na poparciem wniosku o wprowadzenie poprawki, przygotowanego przez Komisję Budżetu i Finansów. Zdecydowałem jednak, że będę popierał opcję przyznania burmistrzowi pensji na poziomie z poprzedniej kadencji. Jednak takowa wersja nie była przegłosowywana, a po przyjęciu wniosku komisji (i zarazem odrzuceniu wszystkich pozostałych propozycji przygotowanych radnym w materiałach do sesji) nie było sensu składać kontrwniosku. Warto dodać, że w przedłożonym na komisji materiale były przygotowane różne propozycje w tym zkresie.
"Ową precyzyjnie przygotowaną przez radnego J. Bielawskiego akcję medialną znakomicie spuentował Wiceburmistrz Lubonia Rafał Marek, zauważając spokojnie, że jeśli przytoczone wskaźniki mają być zastosowane w praktyce, to powinny one również dotyczyć diet lubońskich radnych. Wówczas wymiar odbieranej diety zmniejszy się im do 1/3 obecnie wypłacanej kwoty... "
Diety radnych są w tym roku obniżone w stosunku do roku 2010. Może nie o 1/3, ale diety będą niższe.
"Pensję burmistrza ustalono zgodnie z proponowaną wcześniej uchwałą, poprawioną przez Komisję Budżetu i Finansów RM. "
Pensję burmistrza ustalono po wprowadzeniu poprawki przez radę, a nie przez komisję.
"Jeśli uznać, że Burmistrz Miasta Luboń jest „tylko" menadżerem (a jest przecież czymś więcej, bo ma znacznie większy zakres kompetencji i odpowiedzialności) to jego pensja powinna „ na dzień dobry" wynosić 16 tys. zł plus dodatki, bez żadnej łaski."
Miasto nie jest firmą, a burmistrz nie jest jej "menedżerem". Gmina w odróżnieniu od firm musi prowadzić zadania nie przynoszące zarobku (polityka społeczna, transport publiczny czy oświata). Dlatego też porównywanie zarobków burmistrza do uposażenia zarządzającego firmą jest błędem. A co do odpowiedzialności to w mieście za budżet ponosi ją głównie rada, która ten dokuent uchwala. Co prawda inicjatywę uchwałodawczą posiada w tym zakresie wyłącznie włodarz miasta, jednak to radni podejmują ostateczną decyzję co do kształtu finansów gminy.
Na koniec miałbym jedną prośbę na przyszłość: jeśli Państwo chcecie w jakikolwiek sposób odnosić się do moich wystąpień publicznych i je komentować, to nic nie stoi na przeszkodzie abym udzielił osobiście wszelkich niezbędnych wyjaśnień przed publikacją artykułu. Myślę, że tak byłoby uczciwiej względem mnie i rzetelniej względem czytelników. Tymczasem mamy do czynienia z sytuacją, gdy tak stronniczy artykuł może powodować wrażenie jakoby tytuły prasowe związane w poprzednich wyborach z KW SLD (poprzez członkinie swoich kolegiów redakcyjnych: Izabellę Szczepaniak z "Echa Lubonia" i Izabellę Chodorowska z E-Lubon.pl) prowadziły na swoich łamach walkę polityczną. A takich skojarzeń chcielibyśmy przecież unikać. Ciekawym jest również fakt, że o wydarzeniach na sesjach rady pisze pan T. Kujawa, który na posiedzeniach nie bywa.
Pozostając gotowym do współpracy na rzecz dobra naszego wspólnego miasta składam wszystkim czytelnikom, oraz redaktorom portali: www.echolubonia.pl i www.e-lubon.pl zyczenia wszelkiej pomyślności w nowym roku.
Jakub Bielawski
Przewodniczący Komisji Komunalnej
Wiceprzewodniczący Komisji Budżetu i Finansów
Od Redakcji: Artykuł radnego Jakuba Bielawskiego został opublikowany wiernie bez nanoszenia żadnych poprawek. Radny Jakub Bielawski prosił też, aby poinformować Czytelników, iż głosował przeciwko wnioskowi komisji i przeciwko uchwale.
Jako Redaktor Naczelny e-lubon.pl pragnę poinformować, iż nigdy nie byłam członkiem SLD (startowałam jako kandydat niezależny i to do Rady Powiatu Poznańskiego, a nie Rady Miasta Luboń) i nie mam zamiaru wiązać się z jakimkolwiek ugrupowaniem politycznym. Jeśli byłaby sytuacja taka, iż zasiadłabym w Radzie Powiatu Poznańskiego wówczas gazeta zawiesiłaby działalność, gdyż nie może być prasa niezależna, jeśli jej członkowie są w jakichkolwiek strukturach politycznych. Panu Radnemu Bielawskiemu pragnę odpowiedzieć, iż skorzystaliśmy z uprzejmości gazety Echo Lubonia zamieszczając artykuł pochodzący z ich strony, a dotyczący wynagrodzenia Burmistrza, gdyż akurat w tym dniu na sesji Rady Miasta Luboń nikt z naszej redakcji nie mógł być obecny. Uznaliśmy jednak, że jest to na tyle ciekawy temat, że społeczeństwo powinno zostać poinformowane o wynagrodzeniu Burmistrza oraz o dyskusji prowadzonej w czasie sesji. Jako gazeta niezależna zastrzegamy sobie prawo do wyrażania opinii na temat działalności władz samorządowych, gdyż sprawują one mandat społeczny.
Z poważaniem
Izabella Chodorowska
Od Redakcji: Wielu Czytelników dopytywało się o wynagrodzenie radnych informujemy, że z informacji uzyskanych z Urzędu Miasta wynika, iż wynagrodzenia radnych wyglądają następująco:
Przewodniczący Rady - 1788,54 zł
Wiceprzewodniczący Rady - 1311,60 zł
Przewodniczący komisji - 1311,60 zł
Wiceprzewodniczący komisji - 953,89 zł
Protokolanci komisji - 1192,36 zł
pozostali radni - 953,89 zł
Diety wiceprzewodniczących komisji zostały pomniejszone w 2009 roku. Diety radnych tej kadencji nie były jeszcze omawiane.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Wersja do wydruku- Send by email


Z tego co wiem dieta wiceprzewodniczącej RM a zarazem szefowej p.J.Bielawskiego p. Magdaleny FIlusz- Nyćkowiaka wynosi ponad 1400 zł na rękę miesięcznie. Do jej obowiązków należy liczenie glosów na sesji(raz w miesiącu) i ewentualnie inne obowiązki przydzielone przez przewodniczącego. Jak słyszałem jest to jedna z najwyższych diet w powiecie poznańskim na tym stanowisku. Ciekawe więc, dlaczego tym się radny J.Bielawski nie zajmnie. Dla mnie to polityka i proba zaistnienia. Ciekawa ta kadencja może być a wydawało się, że stabilna koalicja dla dobra miasta się zawiazała.
Zgadzam się z wypowiedzią mieszko966.Radny J.Bielawski chce z wszelką cenę zaistnieć, pokazać się -niekoniecznie z najlepszej strony. Ja również miałem nadzieję ,że obecna kadencja Rady będzie obdarzona większym spokojem.Powstał klub,koalicja.... ,a więc wreszcie prace będą koncentrować na rzeczach naprawdę istotnych, a nie na jakiś bzdurach czy detalach( w ogromie problemów Lubonia-pensja burmistrza netto to dla mnie bzdura-ale efektowna dla tego aby się pokazać) ...
Panie Bielawski niech Pan nie sieje niepotrzebnie fermentu i zamętu !!
Są rzeczy o wiele bardziej istotne, choć zapewne mniej spektakularne.
Niech Pan lepiej, na przykład pomoże Panu R.Mani z tymi Pitami - to wskaźniki się polepszą i nie będzie Pan utyskiwał,że mamy małe dochody.
Brawo Panie Mania !-że też nikt do tej pory tego nie zauważył .tak trzymać , powodzenia!
Jeśli p. Radny liczy tak szczegółowo to zróbmy prostą kalkulację. Zakładamy że burmistrz pracuje 8 godzin dziennie 20 dni w miesiącu to daje 160 godzin miesięcznie za 11730zł brutto - daje to stawkę godzinową 73,31zł przed opodatkowaniem. Zakładamy, że sesja Rady Miasta trwa 5 godzin do tego dochodzi dyżur np. 3 godziny plus 2 komisje też po 3 godziny to daje nam miesięcznie - 13 godzin, czyli przy wynagrodzeniu 1400zł wychodzi 107,69 bez opodatkowania.
Podatnika kosztuje to jednak więcej niż owe wyliczenia ponieważ pracodawca czyli UM musi odprowadzić narzuty od pensji.
Rozumiem uproszczenie godzinowe ale dla jasności.160 godzin jako norma godzinowa pracy w trybie zgodnym z kodeksem pracy - występuje w tym roku tylko w styczniu, lutym. kwietniu listopadzie - w 2011 roku mamy 2016 roboczo -godzin co daje nam średnią miesięczną 168 godzin roboczych na miesiąc.
pozdrawiam
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
Wiceprzewodniczący Rady Miasta dostaje uposażenie w wysokości 1311 złotych, a nie jak zostało podane 1400 złotych.
Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej — Paulo Coelho
Pensja burmistrza podana co do złotówki. To może tak o dietach jakieś informacje, panie Bielawski?
"Chcemy mieć więcej korków i większe natężenie ruchu? Budujmy więcej dróg!" - Gehl
Czyżby skromność :-) - o własnych dochodach pan radny tylko delikatnie wspomina : "Może nie o 1/3, ale diety będą niższe".
Ciekawe o ile spadły rzeczywiście diety?
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
"Na koniec miałbym jedną prośbę na przyszłość: jeśli Państwo chcecie w jakikolwiek sposób odnosić się do moich wystąpień publicznych i je komentować, to nic nie stoi na przeszkodzie abym udzielił osobiście wszelkich niezbędnych wyjaśnień przed publikacją artykułu. Myślę, że tak byłoby uczciwiej względem mnie i rzetelniej względem czytelników."
Czyżby powrót cenzury?
I jeszcze jedno, jeśli Burmistrz nie jest menadżerem to kim on jest?
Zajmuje Pan czas rady i czytelników tylko po to aby uzasadnić swoje istnienie.
Nie chce mi się teraz sprawdzać z jakiego okręgu został Pan wybrany - mam nadzieję, że nie z mojego.
Życzę Panu więcej takich wystąpień i rozgłosu w prasie - to może wkrótce zostanie Pan przewodniczącym albo burmistrzem!
Wtedy będziemy mieli pięknie i kolorowo uzasadnioną każdą uchwałę.
A swoją drogą, ile wynosi w tej kadencji dieta radnego w Luboniu?
Może Pani Chodorowska nas oświeci.
W tej kadencji nie było jeszcze mowy o dietach radnych. Jak tylko będziemy mieli informacje dotyczące diet to na pewno Czytelników poinformujemy.
Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej — Paulo Coelho
Nic nie stoi na przeszkodzie aby Pani Iza podała nam wysokość diety np. p.Bielawskiego w poprzedniej kadencji. będziemy mieli porównanie o ile "mniejsza" będzie dieta tego radnego w obecnej kadencji.
Poniżej treść z protokołu nr XXXIV/2009 z XXXIV sesji Rady Miasta Luboń, która odbyła się 24 września 2009r.
[...]
Przewodniczący Rady Ryszard Olszewski w drugiej kolejności zarządził głosowanie nad projektem uchwały w sprawie zmiany uchwały nr IV/29/2006 Rady Miasta Luboń z dnia 21 grudnia 2006r. w sprawie diet miesięcznych dla radnych Rady Miasta Luboń. Zmiana polegała na umniejszeniu diet o 10% dla wszystkich radnych równo, z wyjątkiem dwóch radnych – wiceprzewodniczących Komisji, którym umniejszono diety o ok. 20%.
Głosowanie:
za zmianami głosowali:
radna Lidia Białasik,
radny Jakub Bielawski,
radny Adam Dworaczyk,
radny Włodzimierz Kaczmarek,
radny Lechosław Kędra,
radny Stefan Krukowski,
radny Paweł Radosław Krzyżostaniak,
radny Andrzej Michalczyk,
radna Magdalena Joanna Nyćkowiak,
radny Ryszard Olszewski,
radny Jerzy Kazimierz Paluszczak,
radny Piotr Paweł Ruszkowski,
radna Wanda Suleja-Kot,
radna Ewa Rogowicz,
radny Marek Samulczyk,
radna Anna Sawicka-Baraniak,
radna Magdalena Woźniak-Patej,
radna Elżbieta Zapłata-Szwedziak,
radny Zbigniew Ziółkowski,
głosów przeciwnych nie było,
głosów wstrzymujących nie było.
W głosowaniu wzięło udział 19 radnych.
Nieobecny: radny Bogdan Jędrzejewski,
Nie brał udziału w głosowaniu: radny Andrzej Sobiło
/za podjęciem uchwały ze zmianami głosowało - 19 radnych, przeciw - 0 radnych, wstrzymało się od głosu – 0 radnych, nieobecny – 1 radny, nie brał udziału w głosowaniu – 1 radny/
[...]
Poniżej uchwała do pobrania:
http://www.bip.lubon.pl/cms_inc/cms_pobierz_dokument.php?id=1757&dok_id=...
Uchwała nr XXXIV/205/2009 Paragraf 1 punkt 1
[...]
Podstawę do ustalenia diet dla radnych stanowi współczynnik 1,35 kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, na podstawie przepisów ustawy z dnia 23 grudnia 1999r. o kształtowaniu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 110, poz. 1255 z późn. zm.).
[...]
Kwota bazowa w 2010r. wynosiła 1766,46zł. Zatem podstawa ustalania diet wynosi 2384,72zł.
Zatem wysokość diet, wg. moich obliczeń wygląda następująco
Przewodniczący Rady - 75%, tj. 1788,54 zł
Wiceprzewodniczący Rady - 55%, tj. 1311,60 zł
Przewodniczący komisji - 55%, tj. 1311,60 zł
Protokolanci komisji - 50%, tj. 1192,36 zł
pozostali radni - 40%., tj. 953,89 zł
Są to kwoty bez potrąceń.
pozdrawiam,
achtung
"jestem Lubonianinem - czekam latami na drogi"
BLOG & FOTY Luboń, czarno na białym | Filmy [u
Achtung się nie pomylił. Z informacji uzyskanych z Urzędu Miasta wynika, iż wynagrodzenia radnych wyglądają następująco:
Przewodniczący Rady - 1788,54 zł
Wiceprzewodniczący Rady - 1311,60 zł
Przewodniczący komisji - 1311,60 zł
Wiceprzewodniczący komisji - 953,89 zł
Protokolanci komisji - 1192,36 zł
pozostali radni - 953,89 zł
Diety wiceprzewodniczących komisji zostały pomniejszone bodajże w 2009 roku.
Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej — Paulo Coelho
Dlaczego Pan Bielawski tak atakuje?
Przecież do wyborów pozostało jeszcze wiele lat ponad trzy
Kolego, te chwyty wyborcy i tak zapomną, chyba że jesteś sterowany przez osobę płci pięknej, swoja szefową z PO.Przyznaj że tak jest bo już wszyscy o tym opowiadają głośno.
Szanowny kocie w butach, nie pisz czegoś takiego, bo Pani Szefowa pouczy Cię, tak jak mnie, że nie należy wierzyć w wieść gminną ...
Pan radny piszę:
"Diety radnych są w tym roku obniżone w stosunku do roku 2010. Może nie o 1/3, ale diety będą niższe"
Achtung zacytował treść z protokołu nr XXXIV/2009 z XXXIV sesji Rady Miasta Luboń:
"...Zmiana polegała na umniejszeniu diet o 10% dla wszystkich radnych równo, z wyjątkiem dwóch radnych – wiceprzewodniczących Komisji, którym umniejszono diety o ok. 20%...."
A więc jaka jest prawda ?
Na jakiej podstawie są diety radnych obniżone w 2011 roku i o ile ?
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
Przewodniczący Rady Miasta Marek Samulczyk na zadane przeze mnie pytanie dotyczące diet radnych odpowiedział, iż w tej kadencji sprawa diet jeszcze nie była nigdzie głosowana.
Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej — Paulo Coelho
No to czekamy na rzeczywiste działania pana radnego i skuteczne przeforsowanie obniżki diet radnych o ową 1/3. Jest pole do popisu...
Bo jak na razie wyborcy nie zapomnieli o : finansowaniu wymiany krzyża na łysym wzgórzu, finansowaniu pomnika w Poznaniu.
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
"Aby zakończyć tę niepotrzebną dyskusję na temat zrobków burmistrza chciałbym napisać kilka słów."
Aaa...czy czyli show jednak niepotrzebne.
PS.
Ależ PR...
"Chcemy mieć więcej korków i większe natężenie ruchu? Budujmy więcej dróg!" - Gehl
Najpierw został rozkręcony wielki show, a gdy dyskusja zbliżyła się niebezpiecznie w stronę finansów Radnego, szybka ewakuacja. Słaby PR bo wygląda jak ucieczka w panice od drażliwego tematu.
strzał w stopę.
pozdrawiam,
achtung
"jestem Lubonianinem - czekam latami na drogi"
BLOG & FOTY Luboń, czarno na białym | Filmy [u
Ale nam sie radny rozpisal. Jak widac nie chce komentowac wysokosci diet. To jak panie Jakubie Bielawski obnizone sa juz te diety w tej kadencji czy tez nie? Napisal Pan cytuję "Diety radnych są w tym roku obniżone w stosunku do roku 2010. Może nie o 1/3, ale diety będą niższe.". Wynika z tego, ze zostaly obnizone, potem, piszesz Pan ze zostana pewnie obnizone. Wprowadzasz Pan ludzi w blad?