Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Pechowy start Darka w Rajdzie Barbórki

47 Rajd Barbórki niestety nie przyniósł radości Dariuszowi Nowickiemu. Strat rozpoczął się o godzinie 8.30, jednak pech prześladował kierowcę już od pierwszej próby, kiedy to na Żeraniu już po 300 metrach złapany został tak zwany "kapeć". Drużyna oczywiście nie poddała się i dojechała do mety. Niestety, odcinek 3.5 km załoga przejechała z uszkodzoną oponą i felgą. Uszkodzenia były tak duże, iż potrzebne było wezwanie serwisu. Z optymistycznym nastawieniem Darek przystąpił do kolejnej próby na Cytadeli. Tutaj kolejny pech. Tym razem urwał się czujnik ABS przy hamowaniu co spowodowało zblokowanie się koła i uderzenia w barierę. Załoga nie poddała się i dojechała do mety na 93 miejscu na 115 startujacych pojazdów. Nic dziwnego, że optymizmu było coraz mniej. Trzecia próba to Bemowo. Tradycyjnie już z problemami. Zawiodły znów koła, które ponownie się zblokowały. Darek wraz z pilotem znów wypada z trasy. Panowie jednak się nie poddają i kończą zmagania na Bemowie na 103 miejscu na 112 startujacych drużyn. Następny wyścig ponownie na Żeraniu. 600 metrów po starcie samochód Darka Kia Ceed wyskakuje z hopy i załoga łapie dwie "gumy". To nie jest koniec, gdyż pękają również felgi. Auto czeka przymusowy postój na 3,5 km odcinku. Załoga wyciąga lewarek i zmienia koło, ale niestety jest tylko jedno koło zapasowe. Powoli jednak drużyna dojeżdża do mety na 104 miejscu na 105 startujących aut. Wielkie brawa dla Darka i jego pilota za odwagę i determinację. Po czwartym odcinku chwila odpoczynku i możliwość naprawienia samochodu. Kolejny etap to ponownie Cytadela. Start bez ABS i na zapasowych kołach. Tak pechowego wyścigu Darek chyba jeszcze nie miał w swojej karierze. Kilka metrów po starcie znów "guma". 3 km do mety a samochód jedzie na samej feldze. W miarę możliwości zostaje wezwana pomoc i dokonana jest wymiana opon na drodze dojazdowej do Bemowa. Jest już pewne, że załoga w tym roku nie wystartuje w Karowej. Kolejna próba to ponownie Bemowo. Wreszcie można odetchnąć z ulgą, gdyż nie ma żadnych problemów, ale wynik nie jest najlepszy - 62 miejsce na 95 startujacych drużyn. Ufff... koniec rajdu. W klasyfikacji generalnej Darek Nowicki zajmuje 93 miejsce na ponad 127 zgłoszonych załóg. Niestety, auto wyścigowe, którym próbował ścigać się Darek nie nadawało się do rajdów. Zawieszenie, opony, klocki hamulcowe nie spełniły oczekiwań. Nauczka na kolejny rajd jest taka, że na tego typu imprezę musi być przygotowany inny samochód. Nasz sympatyczny kierowca dziękuje wszystkim kibicom za wsparcie i przeprasza za swój start. Za pośrednictwem naszej gazety przesyła pozdrowienia i obiecuje, iż następnym razem będzie o wiele lepiej, choć i tak jak na takie przygody wynik był całkiem niezły.

Redakcja życzy wytrwałości i sukcesów, które na pewno nadejdą.

 

 

fot.: 

Łukasz Iwaniak

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Dam pracę
    Opiekun osoby starszej
  • Sprzedam
    Dom z potencjałem w świetnej lokalizacji na sprzedaż
  • Wynajem - oferuję
    miejsca postojowe do wynajęcia w NCL
  • Inne
    Zaginął rudy kotek
  • Dam pracę
    DHL Robakowo k/Poznania: PRACOWNIK MAGAZYNOWY
  • Dam pracę
    Praca w przedszkolu w Luboniu
  • Dam pracę
    Opiekunka