Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Niebezpieczne drogi w Luboniu

Jak poinformowali nas Czytelnicy warunki na lubońskich drogach są bardzo niebezpieczne. Samochody wręcz ślizgają się po nawierzchni. "Porównując sytuację w Poznaniu, z którego właśnie wracam to w Luboniu warunki drogowe na głównych ulicach miasta są skandaliczne. Samochód ślizga się jakby jechał po lodzie. Gdzie są piaskarki i solarki?" - zadał pytanie jeden z kierowców, który do nas zadzwonił. Jak poinformował nas Prezes Kom-Lubu Tadeusz Urban cały czas pracują w Luboniu 2 piaskarko-solarki. Od początku opadów śniegu (od listopada 2010) zużyto w naszym mieście 170 ton soli. Prezes apeluje do mieszkańców, aby uzbroili się w cierpliwość, gdyż sprzęt krąży po ulicach miasta, ale niestety opady powodują, że odgarnięte i posypane drogi na skutek ciągłych opadów stają się na nowo białe. Pada deszcz ze śniegiem, jest zimno, temperatura obecnie utrzymuje się poniżej zera. To powoduje, iż na drogach utrzymują się trudne warunki jazdy. Zgodnie z zapowiedziami meteorologów czeka nas mroźna noc. Apelujemy o ostrożność! W niektórych miejscach na ulicach mamy warstwę lodu!

Izabella Chodorowska

 

P.S. Jak informują nas mieszkańcy z ulicy Sobieskiego cały czas ta główna droga w mieście stanowi niebezpieczeństwo dla kierowców, gdyż znajduje się na niej po prostu lód. O godznie 24.00 nie widziano tam żadnego sprzętu drogowego.

 

Wypowiedź naszego fotoreportera Artura Napierała z godziny 23.30.

 

fot.: 

Izabella Chodorowska - zdj. arch.
ZałącznikWielkość
File audio.wav803.17 KB

Odpowiedzi

Masakra. 20 km/h - takim tempem można jedynie jechać i to na głównych ulicach miasta. Tu nie chodzi o odgarnięcie śniegu, bo śnieg akurat działa tutaj na korzyść przyczepności, tu chodzi o posypywanie! Widziałem jak ludzie mieli problem, żeby wyjechać z PaJo na Żabikowską, a na Powstańców Wlkp. samochód chcący wyjechać ze SteelPressu musiał się porządnie rozpędzić i za którąś dopiero próbą udało mu się wyjechać.

proponuję żeby prezes kom-lub`u potrzebował interwencji karetki hahahah
na pewno by sie jej doczekał na czas... moze piasakrki tylko pod jego domem odśnieżaja ?? jedna lewy pas a druga prawy .... to by tłumaczyło gołoledź w całej reszczie LUBONIA !!!

Około 23:30 byłem na Unijnej i na skrzyżowaniu Unijna/Kościuszki. Na jezdniach jedno wielkie lodowisko. Cała woda spływająca ulicami w ciągu dnia zamarzła.
Panu Prezesowi życzę dalej dobrego humoru i przyjemnych snów o jego maszynach robiących porządek na drogach Lubonia... Może w końcu kiedyś sen się spełni. Oby tylko do tego czasu nie doszło do żadnego wypadku drogowego, spowodowanego tragicznym utrzymaniem dróg zarządzanych przez Kom-Lub.

Pozdrawiam
Kostek
Problem z komputerem? -> www.twojserwisit.pl

Czy kiedykolwiek w Polsce za wypadek drogowy postały w trudnych warunkach drogowych odpowiedzialność prawną poniósł zarządca drogi ?
Czy też zastosowane ma tu maksyma o zachowaniu szczególnej ostrożności i dostosowaniu prędkości do warunków atmosferycznych ?
A ogólnie jaka jest efektywność piaskarki tzn teoretycznie ile km drogi jednopasmowej jest wstanie na godzinę doprowadzić do czarności ? Czy przypadkiem dwie jednostki to jest ilość wystarczająca tylko dla burmistrza i prezesa Kom-Lubu ?
Nie oszukujmy się tegoroczna zima (styczeń - marzec) była już kosztowna , więc ten śnieg to finansowy koszmar. No ale skoro ma się środki na światełka świąteczne to jak tu powiedzieć podatnikowi - stać nas tylko na x dni "akcji zima" i ta ilość dni została przekroczona?
I teraz jaki jest sens asfaltowania Poznańskiej/Polnej czyli zwiększania puli dróg do utrzymania min. zimowego ?
Pawlok
PS: osobiście uważam że dążenie do czarnej jezdni nie ma sensu - bezpieczniej jest telepać się 10-20 km/h - a że powoduje to korki - to trzeba zmienić strategie myślenia komunikacyjnego z bezsensownego dążenia do asfaltowania nowych km na rzecz sprawnej komunikacji publicznej.

http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;

Bodajże poprzedniej zimy krakowska firma została oskarżona o spowodowanie zagrożenia w ruchu. Stało się to właśnie po gołoledzi, której zarządca nie zdołał/nie chciał/nie potrafił/nie był w stanie opanować. Niestety nie wiem, jak ta sprawa się zakończyła.

Pozdrawiam
Kostek
Problem z komputerem? -> www.twojserwisit.pl

Kom-Lub mimo wszystko nie wypadł najgorzej, bo rano było już ok. Natomiast dziś o 7. na Armii Poznań - szklanka, a jest to droga wojewódzka/powiatowa (? nie wiem dokładnie).

Jak najbardziej dążenie do czarnej jezdni nie ma sensu, ale to zależy przy jakich warunkach. Teraz mieliśmy cienką warstwę lodu, po której samochody się ślizgały mimo tych 10-20 km/h, nie mogły ruszyć, piesi też się ślizgali. Gdy mamy warstwę ujeżdżonego śniegu - ok.

Nie róbmy dróg, bo trzeba je odśnieżać...dobre...

[b]"Chcemy mieć więcej korków i większe natężenie ruchu? Budujmy więcej dróg!" - Gehl[/b]

Armii Poznań to droga wojewódzka.

Podlegająca pod dyrekcje w Środzie Wielkopolskiej - stąd takie a nie inne jej utryzmanie.
Inna sprawa że lubońska SM nie potrafi ukarać zarządcy drogi za śmieci czy też nieuprzątnięte chodniki.
Pawlok

http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;

Panowie szoferzy. Jest zima. Jest śnieg i mróz. Jest ślisko. Wracałem w niedzielę o godz. 23.30 do Lubonia i żyję. Padał śnieg, było ślisko, normalka. Na rondzie żabikowskim widziałem idiotę szofera który jechał na gazie dosłownie i w przenośni białym samochodem. Nie potrafisz jeździć zimą, nie jedź. Będzie bezpieczniej. Jestem wrogiem sypania soli, która jest zabójstwem dla przyrody a także dla nas. Zadanie KOM-LUBu to zgarnięcie śniegu z jezdni i ewentualnie później posypywanie piaskiem. To wszystko. Idioci niech nie jeżdzą.

Są w Europie państwa, gdzie obowiązuje zakaz solenia. Osobie, która doznała kontuzji wskutek upadku na zaśnieżonym chodniku ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania, jeśli stwierdzi, że nie miała obuwia zimowego. U nas (szczególnie dotyczy to pań) panuje przekonanie, że buty zimowe to takie, które sięgają powyżej kostek i tylko tyle, no i jeszcze mają być ładne. 95% damskiego obuwia zimowego zelówki ma zrobione z materiału dobrego na spodnie pokrycie nart dla skoczków.

[url]http://www.jrm.art.pl/[/url]

Prawda w tymi butami. A gumowanie (bo pytałam u szewca) to wcale nie taka tania impreza...

Ogumienie butów to jedno..a ogumienie aut to drugie ile o złomów ma opony wytarte na maksa bo przecież w Poznaniu zimy nie ma, tudzież np zamontowane wynalazki po generacji ?
Wymiękłem jak usłyszałem w TV ze tiry nie mają w większości opon zimowych bo 10 tysiaków na wóz to zbyt duży wydatek dla właścicieli. A potem karambole, tiry w rowach, tudzież pod górke nie mogące podjechać. Pozdrowienia dla Pana którego dziś wypychaliśmy z drogi parkingowej bo mu się letnie po śniegu kręciły :-)
Pawlok

http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;

Wiesz, ja bym chyba nie pomogła. Wypchniesz takiego, a on pojedzie 100 metrów dalej i na swoich letniakach spowoduje kolizję... Lepiej go klepnąć po plecach, pocieszyć i odesłać do serwisu :P

Mi też do szczęścia wystarczyłoby, żeby Kom-Lub odgarniał śnieg z jezdni i posypywał piaskiem, ale nawet tego jakoś nie mogą zrobić dobrze. Czy Luboń ogłaszał przetarg na takie usługi czy też skazani jesteśmy na Kom-Lub?

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Dam pracę
    Hydraulik-poszukiwany
  • Dam pracę
    Murarz, cieśla szalunkowy, kafelkarze
  • Inne
    Zagubiono
  • Dam pracę
    Kwalifikowany pracownik ochrony - Komorniki
  • Dam pracę
    Cieśla szalunkowy
  • Szukam pracy
    Pilnowanie choinek.
  • Dam pracę
    Zbrojarz, murarz – budowy na Dolnym Śląsku
  • Inne
    ZGUBIONO PEKE