czw., 04/02/2010 - 20:37 — izabell
Lis to zwierzę z natury niezwykle ostrożne i płochliwe, odznaczające się doskonałym zmysłem węchu, słuchu, dotyku oraz wzroku. Ma bardzo dobrą pamięć i zmysł orientacji. Jest również w stanie z odległości kilkuset metrów „złapać" zapach człowieka lub zwierzyny. Jeden z naszych Czytelników poinformował nas, iż wczoraj około godziny 21.00 w okolicy skrzyżowania ulic Agrestowej i Szkolnej błąkał się lis. Zwierzę to nie przestraszyło się nadjeżdżającego samochodu, dlatego też apelujemy o ostrożność, gdyż rudy drapieżnik może być nosicielem wścieklizny i może być agresywny.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Wersja do wydruku- Wyślij do znajomego


Odpowiedzi
Również go widziałem. Śliczny. co do wścieklizny, nie ma się czego obawiać. po prostu surowa zima wygnała go z chaszczy do śmietników na w miarę łatwy żer, a poza tym wskutek systematycznego wykładania szczepionek w okolicznych lasach nie mieszczą się one w swym naturalnym środowisku. Kiedyś wścieklizna była naturalnym regulatorem populacji tych sympatycznych zwierząt, teraz są one zagrożeniem dla zajęcy.
Parę lat temu u pani Mizerkowej miałem garaż, a w krzakach za nim przebywała cała rodzina lisów. Nieraz, kiedy późnym wieczorem wracałem, obserwowałem zabawy maluchów, które po jakimś czasie przestały się mnie bać. Dopóki nie wysiadłem z auta obwąchiwały moje koła, znakując je jak normalny pies. Drugą stroną tego medalu było to, że wyrżnęły w obejściu wszystkie kury.
http://www.fotohistoryjki.blogspot.com
http://www.jrm.art.pl/http://www.myspace.com/jrmcelticband
Moja mama również go widziała tym razem przy ulicy Buczka i Poprzecznej ! Miejmy nadzieję że lis nie zrobi nikomu krzywdy :)
Lisy i łasice bardzo często widzę w swojej okolicy. Szkoda, że agresywne budownictwo wygania je z Lubonia.
http://biblionetka.pl
Gdzie te czasy gdy w Żabikowie klatkę na króliki mój tata szczelnie obijał blacha by lisy nie miały łatwej zdobyczy...
A i kury sąsiadów padały łupem.
Lisa czy innego dzikiego zwierza nie ma się co bać pod warunkiem ze nie będziemy próbowali go traktować jak zwierzaka udomowionego. Mamy porządną zimę i biedaki próbują zdobyć pokarm, tak więc lisek wybrał się na tereny ludzkie...
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/