Interpelacja w sprawie lokalizacji "Pomnika Życia"
W dniu 25 marca br. na ręce Burmistrza Miasta Luboń Zastępca Przewodniczącego Rady Miasta Adam Dworaczyk złożył interpelację dotyczącą społecznej inicjatywy, polegającej na budowie w naszym mieście około 4 metrowego monumentu pod nazwą "Pomnik Życia". W 2010 roku Społeczny Komitet Budowy wystąpił oficjalnie do władz miasta z inicjatywą wybudowania pomnika i prośbą o pozwolenie na zlokalizowanie "Pomnika Życia" na Wzgórzu Papieskim. Propozycja budowy została przedstwiona w poprzedniej kadencji Rady Miasta na Komisji Sfery Społecznej. Po dyskusji wystawiono negatywną opinię dla planowanej przez Komitet lokalizacji monumentu. Minęło 9 miesięcy od wydania negatywnej opinii i nic w tej sprawie nie postanowiono. Nieoficjalnie wiadomo, że Społeczny Komitet Budowy buduje pomnik i przymierza się do jego lokalizacji na Wzgórzu Papieskim. Zaniepokojony ciszą w tej sprawie Radny Miasta Luboń Adam Dworaczyk wystąpił z osobistą interpelacją.
Izabella Chodorowska
Szanowny Pan
Burmistrz Miasta Luboń Dariusz Szmyt
INTERPELACJA
Dnia 17.06.2010 r. podczas posiedzenia Komisji Sfery Społecznej poruszono kwestię planowanego postawienia "Pomnika Życia" na terenie Parku Papieskiego. W trakcie dyskusji na temat planowanej lokalizacji dużego obiektu o charakterze sakralnym (ok. 4 m wysokości), wpisującego się w dyskusję na temat życia poczętego, pojawiły się głosy krytyczne. Poddano w wątpliwość zasadność postawienia powyższego pomnika na terenie spełniającym przede wszystkim funkcję rekreacyjną i wypoczynkową. W obowiązującym Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Luboń Park Papieski zakwalifikowany został jako tereny zieleni oraz tereny rozwoju usług sportu i rekreacji w zieleni, nie zaś tereny rozwoju usług sakralnych. Wobec wagi powyższych argumentów, podczas ww. posiedzenia Komisja w obecności reprezentanta społecznego Komitetu Budowy Pomnika przyjęła wniosek o wskazanie nowego miejsca lokalizacji "Pomnika Życia". Wobec powyższego, pragnę uprzejmie zapytać Pana Burmistrza :
1. Czy Komitet Budowy Pomnika wskazał nowe miejsce lokalizacji "Pomnika Życia"?
2. Czy Pan Burmistrz podziela stanowisko Komisji, wnioskującej o wskazanie nowego miejsca lokalizacji "Pomnika Życia"?
Z poważaniem
Radny Rady Miasta Luboń Adam Dworaczyk
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Wersja do wydruku- Send by email


Nie mają co robić...
"Chcemy mieć więcej korków i większe natężenie ruchu? Budujmy więcej dróg!" - Gehl
Pomniki dlaczego nie ale może na początek trochę pomników przyrody czyli drzew. Szkoda, że radny Dworaczyk o tym nie pomyślał i zaniepokojony nie podniósł alarmu :). Wzgórze Papieskie, które kiedyś podobno miało być Parkiem Papieskim to nic innego jak łysa góra i naprawdę przydało by się gdyby Urząd Miasta jak i nasi dzielni radni zadbali w końcu o to aby w tym miejsu pojawiły się drzewa i krzewy. Co do pomnika życia to nie mam nic przeciwko ale pod warunkiem, że pieniądze będą pochodziły od darczyńców, a nie z budżetu miasta. Co do lokalizacji to mysle, że pomnik sakralny w postaci krzyża w Wzgórzu Papieskim już wystarczy.Proponował bym więc wybór innego miejsca.
Dlaczego Luboń ma być miejscem, gdzie wywołuje się tak kontrowersyjne temayy jak aborcja? Dlaczego to miasto ma być z tym kojarzone? Jeśli tak bardzo ktoś chce budować tego typu pomniki to niech to czyni przy kościele i za pieniądze sponsorów. Zgadzam się z markiem sz, ze brakuje w tym miescie drzew i zieleni, a nie kojelnych pomnikow i to takich, ktore wywolają spory.
Miejsce to, w moim języku wewnętrznych skojarzeń nazywam Golgotą. Łyse pole na wzgórzu, ponure skojarzenia, smutne okazje i powód jego utworzenia.
Nie biorę w tym udziału i nie chcę być atakowany ideologicznymi symbolami przy wjeździe do miasta.
Będzie to miejsce, gdzie publicznie społeczeństwo wyrazi swój stosunek do życia, bo jego życie w czystości moralnej i życzliwości wzajemnej pęka już w szwach i musi gdzieś sformalizować i uzewnętrznić się ?
Delikatna niezgodność między deklaracjami i życiem praktycznym obywateli takich jak ja nie musi być tutaj problemem.
A może to nie będzie pomnik pochwały życia, tylko krzyk przeciw braku szacunku wobec życia ?
Bedzie tam stał na wzgórzu i krzyczał !
Komitet Budowy to przecież nie zespół psychologów, ani doradców duchowych i zrobi to , co potrafi.
Nawet nie wątpię, że projekt, materiały, wykonanie, montaż i wystrój wokół zostanie wykonany społecznie, i nie zostanie na to wydana ani złotówka z kasy miejskiej, choć istnieje mądra prawda życiowa o nieistnieniu "darmowych obiadów".
Zaangażowanie społeczne poświęcone na ten cel jak widać ma wielki potencjał, pomysły powstawały miesiącami w społecznych głowach. Społeczna inicjatywa religijna prywatnych ludzi, to mimo wszystko w świeckim państwie inicjatywa prywatna.
Jęśli więc postawią ten pomnik na prywatnych ogródkach - niech nie zapomną sąsiadów zapytać o zgodę.
Mojej nie otrzymają.
Zakwi.
Pan Dworaczyk był kiedyś oficjalnie związany z SLD - czyżby dziś przed wyborami parlamentarnymi powiązania odżyły i retoryka ataków określone wartości zaczęła mieć racje bytu ?
Panie radny zajmij się Pan istotnymi sprawami - czy np w ramach tworzenia parku zbadano jak ów teren jest zanieczyszczony - czy ma to w ogóle jakikolwiek sens ? Czy plan nasadzeń uwzględnia specyfikę środowiska, czy myśli się o systemie nawodnień itp itd ?
Skoro jest krzyż to niech inne pomniki sobie tam stoją - pod warunkiem ze znajdą się fundatorzy go fundujący. Szkoda że nie bolą Pana inne dokonania urbanistyczne szpecące miasto.
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
Pawlok nie mieszaj do tego polityki z głownych stron gazet, bo to nie ma tutaj nic do rzeczy. Tego typu inicjatywy powodować będą podział w społeczeństwie i co do tego ja nie mam wątpliwości. Zresztą z tego co tutaj czytam już są głosy "za" i "przeciw". Tematem jest pomnik a nie przerabiane tutaj ze 100 razy miejsce, gdzie powstało wzgórze. Skoro wzgórze już jest to należy się zastanowić co na nim ma być i z czym ono ma być kojarzone.
Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej — Paulo Coelho
Skoro postawiono już jeden symbol/ pomnik "Krzyż papieski" o jednoznacznej wymowie to dlaczego ma przeszkadzać pomnik o o wiele bardziej neutralnym charakterze ?
Dlaczego akurat teraz ktoś zaczyna "krzyczeć" ?
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
Pawlok, dwie rzeczy.
Skoro jest pomysł na taki pomnik to wzgórze papieskie jest dobrym miejscem. To fakt. Mi osobiście pomnik nie przeszkadza, chociaż generalnie za samą ideą pomnika nie przepadam, po drugie Luboń i tak ma same dziwne i niezrozumiałe pomniki :) :)
Zastanawiam się tylko, dlaczego, skoro przy wszystkich praktycznie tematach krzyczysz i węszysz marnowanie pieniędzy z kasy miasta, łapówkarstwo, to w tym wypadku zamilkłeś. Moje pierwsze skojarzenia to: "po co wydawać kasę na pomnik, skoro można ją wydać na coś innego".
Prywatnie fundatorzy mogą fundować co chcą.
Nie widzę w interpelacji by była mowa o fundowaniu pomnika z funduszy budżetu gminy.
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
Tego się właśnie obawiam: "Skoro postawiono już jeden pomnik...". Ani się obejrzeć i powstanie tam tuzin pomników o sakralnym lub światopoglądowym i jednocześnie kontrowersyjnym charakterze. Skończy się to tak, że zamiast zwykłych spacerowiczów będą tam walić pielgrzymki, obrońcy krzyża, zwolennicy spiskowej teorii dziejów o smoleńsku, przeciwnicy aborcji, związków homoseksualnych, propagatorzy wprowadzenia obowiązkowej religii na maturę, samozwańczy prokuratorzy polujący na Jaruzelskiego, antysemici, ksenofobowie i cała zgraja innych ludzi, którzy będą krzywo patrzeć, że ktoś ma czelność włazić na świętą górę nie ucałowawszy uprzednio stópek Jezusa najświętszego i nie daj boże śmiać się, żartować, czy nawet uprawiać szatański jogging w miejscu zadumy nad miejscem człowieka w świecie i ostatnim bastionie obrony przed zgnilizną i rozkładem moralnym.
Dla mnie żadna religia sama w sobie nie jest kontrowersyjna i nie mam nic przeciwko pomnikom, symbolom, praktykom publicznym.
Trudno nie mieszać gdy tego samego dnia słyszę w Teleskopie wypowiedź jakieś posłanki SLD - będącą analogicznym zbiorem haseł walki ze światopoglądem katolickim...
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
Pawlok, mówisz o neutralnym charakterze przedmiotowego pomnika porównując go do istniejącego krzyża na Wzgórzy Papieskim. Poniekąd ten krzyż w powiązaniu z tym miejscem, stanowi symbol czci ś.p. Jana Pawła II, który był autorytetem nie tylko dla katolików i nigdy nie budził kontrowersji.
Ale brak akceptacji na stawianie gdziekolwiek pomników o charakterze religijnym czy światopoglądowym nie jest domeną tylko SLD. Niestety żyjemy w państwie kościelnym, gdzie katolik katolikowi wilkiem, któremu brak tolerancji nie jest obcy.
pozdrawiam,
achtung
"jestem Lubonianinem - czekam latami na drogi"
BLOG & FOTY Luboń, czarno na białym | Filmy [u
JP II dla wielu środowisk nie był autorytetem, ba był prze nie zajadle krytykowany za swoją niezłomność. Budząc wiele nienawiści i kontrowersji.
Po pierwsze nie żyjemy w państwie kościelnym , po drugie samo posiadanie chrztu nie powinno świadczyć o byciu katolikiem - dziś na moje oko 2/3 z 97 % katolików to " katolicy ale " dla których religia to tylko ceremonie (bo już nie rozumnei rpzyjmowane sakramenty) typu chrzest, ślub, bierzmowanie...
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
Dla zdecydowanej większości ludzi w Polsce a więc i w Luboniu JP II był autorytetem. Zdecydowania większość to nie znaczy, że wszyscy, ale w końcu mamy demokrację ;)
Poza tym istotny jest inny fakt. Postawiłeś tutaj w opozycji quasi-katolików. Jeżeli chodzi o postać Jana Pawła II to wielu niekatolików również traktuje go jako wielki autorytet. To jest istotne.
Jestem na "nie". Równie dobrze, można postawić pomnik Juliusa Fromma czy Wolnej Konopii.
pozdrawiam,
achtung
"jestem Lubonianinem - czekam latami na drogi"
BLOG & FOTY Luboń, czarno na białym | Filmy [u
Neutralnym charakterze? Pomnik mający kojarzyć się z obroną życia poczętego jest o neutralnym charakterze?
Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej — Paulo Coelho
Chrześcijanie, buddydyści, hinduiści mają ten sam pogląd w zakresie życia poczętego.
A "Krzyż Papieski" - już sama instytucja papieża dzieli chrześcijan także wewnątrz i jest on tylko głową kościoła dla katolików rzymskich.
Tak więc tego typu pomnik łączy 3 wielkie rodziny religii...
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
Któż wie czy pan wynalazca nie ma już pomnika i gdzie ?
Zastanawiający jest triumf cywilizacji śmierci w sferze psychicznej , choć jak myślę tego typu inicjatywy pokazują, że są ludzie nie bojący się działać, myśleć, mówić...
Co pokazują także coroczne marsze życia także w Poznaniu....
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
Pawlok dla Ciebie czarne jest białe, a białe jest czarne.
Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej — Paulo Coelho
Białe jest białe a czarne jest czarne.
Swoją drogą ile interpelacji złożyli radni RM a ile z nich stało niusem na e_lubon?
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
Są radni, którzy współpracują z mediami a są tacy, ktorzy tego nie robią. Jeśli nam uda się usłyszeć o jakiejś ciekawej interpelacji to też dany temat poruszamy na łamach gazety.
Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej — Paulo Coelho
Ja bym raczej powiedział, że jest tylko białe i tylko czarne :)
Szczerze mówiąc przy okazji interpelacji i tego artykułu słyszę o sprawie po raz pierwszy. Czy może Społeczny Komitet Budowy Pomnika Życia ma jakąś informację zamieszczoną w internecie, albo mozna przeczytać o nich w innym publikatorze?
Zanim zacznę krytykować chciałbym widziec projekt pomnika, znać założenia pomysłoadawców (po co taki twór w mieście i jakie życie chcemy czcić?).
A najlepiej gdybym mógł poznać imienny skład komitetu.
Dla mnie to sa podstawowe informacje abym mógł sie wypowiedzieć czy pomysł mi sie podoba czy nie!
Jeżeli ktoś wie więcej o komitecie i pomniku, to proszę o wiadomośc.
(Tylko proszę mnie nie odsyłac do UM, lub RM, bo okaże sie, że w naszym mieście władza jest jak Wielki Brat!)
Znając polskie realia pomnik powstanie. W całej sprawie najciekawsze jest to że dopiero ta interpelacja jest pierwszą informacją o pomyśle. Takie rzeczy nie powstają w 5 minut. Zastanawia mnie dlaczego Społeczny Komitet o którym mowa nigdzie się nie chwali projektem - a przynajmniej ja podobnie jak paulszaj nie trafiłem na żadną informację. Nie podoba mi się to, że Społeczny Komitet nie poddaje społecznej ocenie projektu. Zazwyczaj gdy coś takiego ma powstać to fundator, autor chwalą się swoim dziełem jeszcze zanim powstanie. W Luboniu popularna jest polityka faktów dokonanych - czy ktoś słyszał na szerszym forum o markecie przy OSP? Dopiero zniszczenie historycznego budynku ujawniło że coś się dzieje - no ale takiej operacji zamaskować to już się nie da :)
Obstawiam że pomnik stanie w góra tydzień czasu albo nawet szybciej.
mało ... 10 metrów byłoby godnie ...
nie ma jak kraj wyznaniowy ...
Wzgórze papieskie to teren zasypanego przy okazji budowy autostarady dawnego ,miejskiego wysypiska smieci.
Teren ten próbuje sie zrekultywować, ale póki co bezskutecznie-emisja gazów prawdopodobnie zabija drzewa i krzewy, a woda ucieka w głąb wzgórza.
Potrzeba przeprowadzić badania specjalistyczne z zastosowaniem m.in.pirometrów i zwrócić sie do odpowiednich specjalistów z tej dziedziny, aby uzyskać fachową poradę co do form flory ,która może zostać posadzona na wzgórzu, tak aby nie tracić wiecej pieniędzy na bezskuteczne nasadzenia.
Wzgórze to górka usypana ze śmieci z owego wysypiska.
Zrobiono na podstawie umowy wykonawcy z miastem - było na pewno dla wykonawcy tańsze rozwiązanie niż wywiezienie całego syfu na inne czynne wysypisko.
Wysypisko było mniej więcej w miejscu przebiegu obecnego wykopu autostradowego - ba to właśnie pierwotny wykop autostradowy wykonany przez wieźniów hitlerwoskiego obozu w Żabikowie , zasypano w PRlu śmieciami.
Co do reszty pełna zgoda - z tym że rozwiązania zadrzewień/rekultywacji nasadzeniami na pryzmach śmieciowych są opracowane i wdrażane najbliżej całkiem blisko Suchy Las- Morasko.
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
jak powstanie pomnik to i wzgórze się zazieleni ;))
Pytanie czy to ma być "Pomnik Życia" czy "Pomink Życia", ale czytaj "poczętego". To budzi niepokój wielu osób, żeby nie wprowadzać podziałów na zwolenników i przeciwników. Moim zdaniem jasno i wyraźnie musi być to powiedziane.
Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej — Paulo Coelho
Kogo niby niepokój budzi ?
Działaczy SLD ?
Działaczy ruchów pro-aborcyjnych ?
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
Pawlok, myślę że przecinikom tego typu pomników chodzi raczej o to, aby etyka katolicka nie wpływała na politykę i kształtowanie się prawa w Polsce. Prawo może przyzwalać na pewne rzeczy a kościół katolicki ich zabraniać. Wtedy niekatolicy będą kierowali się prawem stojąc w sprzeczności z religią katolicką a katolicy będą kierowali się moralnością kościoła bez stawania w sprzeczności z prawem. Rzecz w tym, że nie możemy sobie decydować czy kierujemy się prawem, czy nie, ale możemy decydować, czy kierujemy się kościelnymi wyznacznikami, czy nie.
Jak sam napisałeś w końcu mamy demokracje -więc w kraju gdzie rzekomo 97% populacji jest katolikami - ludźmi wierzącymi, nie powinno być żadnych obiekcji przy stawieniu prawa wywodzącego się wprost z wartości przekazywanych przez religie katolicką czy chrześcijańską..
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
Wydaje mi się, że sam kilka wypowiedzi wcześniej stwierdziłeś, że katolicyzm w Polsce jest fasadowy, więc dlaczego teraz przytaczasz owe (fikcyjne przecież) 97% jako argument? Poza tym dla mnie to nie ma wpływu na fakt, że religia nie powinna wpływać na prawo.
3% to reszta. Sądzę, że ludzi przeciwnych zależności państwa od KK jest więcej. A więc i katolików. Po prostu czasami jedne dane są korzystniejsze od drugich.
"Chcemy mieć więcej korków i większe natężenie ruchu? Budujmy więcej dróg!" - Gehl
A to zależy jak rozumiemy religie - jeżeli jako czynnik budujący toższamość kraju i narodu to ma pełne prawo do bycia genezą zapisów prawnych zgodnych z jej wartościami.
Tak budował się nasz byt państwowy.
A owe 97 % przytoczyłem z racji pozorów większości....
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
Jeżeli naród ma się opierać między innymi na wspólnej wierze to faktycznie to by miało sens, ale skoro wiara nie jest w 100% wspólna, do tego mocno zindywidualizowana to mi takie rozwiązanie nie odpowiada, bo rodzi ze sobą możliwość zaistnienia sytuacji, gdy człowiek niewierzący (w domyśle w KK) staje się również wrogiem narodu, tudzież co najmniej "obcym".
Sama historia też do mnie nie przemawia, z kilku powodów. Po pierwsze, czasy socjalizmu, gdy kościół walczył z władzą państwową już minęły a do jeszcze starszych czasów bym nie sięgał, bo to już niezbyt przystaje do współczesności.
Dlatego między innymi jestem za rozdzielaniem kościoła i państwa.
Inna sprawa, że rzecz nie jest taka oczywista, bo i wśród wielu katolików i księzy panuje podobny pogląd (abstrahując od kwestii aborcji).
Po prostu 97% dla Ciebie i KK jest wygodne w argumentacji na korzyść swoich poglądów. Raz wypominasz, że "prawdziwi" katolicy to tylko 1/3, a chcesz tworzyć prawo opierającą się na prawie 100%.
"Chcemy mieć więcej korków i większe natężenie ruchu? Budujmy więcej dróg!" - Gehl
i należy dodać, że o ile religia jest kwestią indywidualną to prawo już jest narzucane od góry
W sumie ciekawe... czy Społeczny Komitet liczący np. 3 osoby może przeforsować coś takiego jak pomnik w 30 tysięcznym mieście?
To ja mam pomysł, który pogodzi wszystkich.
Przemianować nazwę na: Wzgórze Tolerancji. A wtedy stawiajmy pomniki, o dowolnej tematyce.
pozdrawiam,
achtung
"jestem Lubonianinem - czekam latami na drogi"
BLOG & FOTY Luboń, czarno na białym | Filmy [u
Oczywiście... Już sama próba zmiany nazwy doprowadzi do awantury.
"Chcemy mieć więcej korków i większe natężenie ruchu? Budujmy więcej dróg!" - Gehl
Taki HydePark. Mi się podoba :D
Jak na Krakowskim w Warszawie.
"Chcemy mieć więcej korków i większe natężenie ruchu? Budujmy więcej dróg!" - Gehl
Dokładnie tak mi się skojarzyło, gdy zobaczyłem tamten klimat. Nawet z kilkoma osobami o tym rozmawiałem: "Polacy zaczęli rozmawiać".
Rozmawiać? Ja tego nie widzę.
"Chcemy mieć więcej korków i większe natężenie ruchu? Budujmy więcej dróg!" - Gehl
Zależy gdzie patrzysz. Gdy byłem na Krakowskim to niektórzy faktycznie wymieniali poglądy w raczej mało cywilizowany sposób, ale wiele osób naprawdę toczyło interesujące dyskusje. Zresztą nawet ich jakość nie była tak istotna co ilość. Ludzie wyszli sprzed komputera, opuścili portale internetowe i fora i zaczęli rozmawiać z innymi obcymi ludźmi stojąc na twardej ulicy w centrum miasta. To było bardzo ciekawe.
Przy Wzgórzu od strony ronda pojawił się tajemniczy ogrodzony wykop - czyżby prace ruszyły?