Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Konferencja prasowa na Rzecznej

W dniu 31 maja 2010 roku odbyła się polowa konferencja prasowa z udziałem Dowódcy jednostki JRG4 Dariusza Jezierskiego, Burmistrza Dariusza Szmyta, Zastępcy Burmistrza Rafała Marka, oraz Komendanta Policji nadkomisarza Macieja Wróblewskiego. Jak powiedział Dariusz Jezierski, woda płynie do Lubonia od strony Aquanetu. Pojawiają się niegroźne podtopienia, ale nie ma w tej chwili zagrożenia dla mieszkańców miasta.

Od Aquanetu wzdłuż stadionu i autostrady aż do budynku Miraleksu usypane są wysokie wały z dużym zapasem, tak aby ewentualne podniesienie się poziomu wody nie groziło przelaniem. W obecnej chwili żołnierze oraz straż pożarna ograniczyły swoje działania do nadzorowania wałów i ich drobnych napraw. Ochotniczej Straży Pożarnej z Lubonia pomagają jednostki JRG4 z Wildy,  JRG3 z Warszawskiej oraz jednostki z Głuszyny, Dopiewa i Krzesin. Obecnie na wałach można spotkać ok.20 strażaków i 20 żołnierzy, którzy patrolują stan umocnień dzień i noc. Liczba żołnierzy sięgała 60 kiedy byli potrzebni do ochrony poligonu szkolnego, jednak ta akcja została zakończona bez powodzenia.
Jak zaznaczył Dariusz Jezierski, straż pożarna oprócz działań w rejonie wałów prowadzi również normalne, codzienne czynności i akcje ratunkowe np.: przy wypadkach drogowych lub ostatnio wyjeżdżali do pożaru w Puszczykowie, dlatego uspokaja mieszkańców Lubonia, że nie każdy wóz jadący na sygnale oznacza kłopoty z wałami.

W rejonie ulic Dolnej i Łąkowej istnieje zagrożenie zalania dla kilku domów stojących w najniższym punkcie przy Kocich Dołach, możliwe są małe podtopienia i wybijanie wód gruntowych. Natomiast jeden z domów znajduje się w wodzie od dłuższego czasu i choć jest obłożony folią i workami, to woda częściowo dostała się już do jednego z pomieszczeń, ale jest wypompowywana.

Zastępca Burmistrza Rafał Marek zauważył, że wały podlegają Regionalnemu Zarządowi Gospodarki Wodnej, a potoki Spółkom Wodnym i Zarządowi przy Urzędzie Wojewódzkim, natomiast stadion przy Rzecznej jest użytkowany przez Luboń, ale leży w granicach miasta Poznań, dlatego zapanował swoisty chaos kompetencyjny. Na przyszłość Luboń musi zostać osłonięty wałami od strony Dębiny. W tej chwili zagrożona jest przepompownia ścieków i mostek przy ujściu Potoku Junikowskiego

Rafał Marek powiedział też, że wielu mieszkańców domagało się worków i piasku nawet w tych miejscach, gdzie to było zupełnie niepotrzebne. Zdarzało się też, że tam gdzie worki zostały już ułożone przy wałach, zaczynały znikać. To niektórzy mieszkańcy w trosce o swój dobytek zabierali worki by obłożyć nimi swoje posesje. Obkładanie budynków niewiele pomoże jeśli osłabiony zostanie wał, wtedy przepuści on ogromne ilości wody, która podmyje budynek.
Zbudowano ok. 800m wałów w ciągu jednego dnia przy udziale lubońskich firm. Kilka ciężarówek woziło piasek non-stop, którego ilość trudno na razie oszacować, ale wiadomo, że zużyto ponad 30 tys. worków. Dwadzieścia ton piasku otrzymaliśmy od Poznania, a dodać należy też znaczne jego ilości dostarczone przez lubońskie firmy oraz osoby indywidualne.
Burmistrz Lubonia Dariusz Szmyt zauważył, że mieszkańcy miasta wnieśli ogromny trud i wiele pracy przy wznoszeniu walów, a w myśl "duży może więcej" wymienił znaczącą pomoc jaką udzieliła firma Pajo oraz firma p. Marka Ziemlińskiego - człowieka niezwykle skromnego i pracowitego (działał przy umacnianiu wałów do późnej nocy), a co najważniejsze, okazał wręcz trudną do przecenienia pomoc merytoryczną podczas wznoszenia umocnień ziemnych.
Dariusz Szmyt powiedział, że problem mieszkańców na ul. Dolnej polega na tym, że chcą wypompować wodę spod wału aż do sucha. Wały  są usypane ze żwiru, więc kiedy stojąca i ustabilizowana woda (w wysokości ok 20cm) po drugiej jego stronie zostanie wypompowana, wtedy mikrokanalikami wpływa ona znowu, wypłukując wał od dołu osłabia go. Niski poziom wody po drugiej stronie wału ma działanie stabilizujące. Niestety, nawet tłumaczenia strażaków czy geodetów nie pomagają i woda nadal jest wypompowywana.

Komendant Policji zaznaczył, że znacznie zostały już ograniczone wycieczki osób postronnych na wałach, ponieważ są nakładane mandaty w wysokości 500zł. Większość wałów została usypana z piasku i przesiewki z dodatkiem cementu, który zespaja grunt, taki wał wytrzyma znacznie dłużej niż ten usypany tylko z ziemi, nie przecieka tylko podsiąka. Z uwagi na to, że w niektórych miejscach wały mają szerokość zaledwie 1m, chodzenie po nich jest niebezpieczne dla spacerowiczów, którzy wejdą dosłownie wszędzie, aby tylko zaspokoić ciekawość lub pozować sobie do zdjęć.

Idąc wzdłuż wałów w kierunku Poznania widać, że Warta płynie po prawej stronie w kierunku Poznania, a więc na północ, jednak przy zakolu, na wysokości Dębiny woda przelewa się górą i po drugiej stronie wału płynie już w odwrotnym kierunku (na południe) prosto do Lubonia. Cały kompleks Dębina znajduje się pod 1-2,5 metrową warstwą wody, nie wszystkim zwierzętom udało się uciec.
Kiedy ta woda zacznie opadać to już nie wróci ponad wałem, dlatego potrzebna będzie interwencja sprzętu ciężkiego. Ale można to zrobić tylko od strony Aquanetu i za jego zgodą.

Poniżej zamieszczamy niezwykły fotoreportaż z przeglądu lubońskich wałów.

Kalina Kelma

 

fot.: 

Kalina Kelma

Odpowiedzi

To była konferencja z pytaniami dziennikarzy czy monolog władz?
Napisaliście że Rafał Marek stwierdził "Na przyszłość Luboń musi zostać osłonięty wałami od strony Dębiny." Czy tezę tą poparł jakimiś profesjonalnymi opracowaniami ? Czy ktoś zadał mu pytanie czy przeprowadzono analizy co jest korzystniejsze budowa ewentualnego wału czy też nieurbanizacja potencjalnych terenów zalewowych w tym rejonie miasta?
Pawlok

http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;

Na pytania 4 dziennikarzy odpowiadali czterej członkowie sztabu, więc monolog to nie był, a wszelkie działania w zakresie eksploatacji wałów oraz zabezpieczeń są konsultowane ze specjalistami (geodeci, geolog, itp).

[url=http://kalina.kelma.pl][color=#777777]Kalina.Kelma.pl[/color][/url]

Nie pytałem o istniejące wały (eksploatacja) - lecz o ogłoszoną przez wiceburmistrza teze (inwestycja) o konieczności budowy nowego wału w miejscu w którym go nie mam i przez kilkadziesiąt lat nie było.
Czy ktoś z dziennikarzy podrążył ten temat ? Skąd ten pomysł, na podstawie jakich analiz itp itd?
Za wyjaśnienie że była to konferencja ślicznie dziękuje...
Pawlok

http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Sprzedam
    CINQUECENTO 704 Young
  • Dam pracę
    Pracownik ochrony - Komorniki
  • Dam pracę
    Korepetycje z języka niemieckiego
  • Dam pracę
    Praca na stacji paliw
  • Dam pracę
    Operator maszyn – branża drzewna - stałe zatrudnienie - DODATKI i PREMIE !
  • Inne
    ODDAM ZA DARMO DRZEWO Z ROZBIÓRKI
  • Dam pracę
    Hotel Spa zatrudni kosmetologa/kosmetycz
  • Inne
    Głosowanie na SP 1 Luboń