Kocham Luboń
Czerwone serduszka z napisem „Ja kocham Luboń" to walentynkowy prezent dla mieszkańców Miasta Luboń i osób emocjonalnie z nim związanych. Wszystkich chcących podkreślić swoje uczucie do rodzinnego miasta zapraszamy po odbiór serduszek „do ściskania". W piątek 12 lutego walentynkowy gadżet będzie można nieodpłatnie otrzymać w Informacji Urzędu Miasta Luboń,plac Edmunda Bojanowskiego 2. Tego dnia do akcji walentynkowej włączy się Burmistrz Miasta, który rozda serduszka uczniom lubońskich szkół.
Zapraszam do miłosnych wyznań
Agnieszka Begier
podinspektor ds. promocji
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Wersja do wydruku- Wyślij do znajomego


Prezent?
A kto ten prezent ufundował, pan burmistrz ze swoich poborów czy jednak mieszkańcy Lubonia ze swoich podatków?
Widać że kiełbasa wyborcza zaczyna królować :-(
No i widać jakie to ważne sprawy ma na głowie podinpsektor ds promocji!
Parafrazując - Wiesz co robi te serduszko? Ono odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest serduszko na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym serduszkiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo i nikt nie ma prawa się przyczepić....."
pozdrawiam
Pawlok
PS: miłosne wyznania to mogę kierwać pod kierunkiem swojej kochanej żony...
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
:-) Parafraza doskonała, Pawlok, ale kochać to można nie tylko swoją żonę/męża. Jakieś miejsce też można kochać. A przynajmniej mieć do niego sentyment.
Marnotrawstwo bejmów!!!
Śnieg zalega nawet na 1,5m z boku jezdni zawezajac ją do tego stopnia ,że minać dwa auta sie bezpiecznie nie mogą, i jakos chyba nie ma siana na uprzątnięcie tego (chyba nie ma pieniędzy, bo jak to inaczej wytłumaczyć)
A tak na marginesie, to moje "brzdące" nie dostały ich od Burmistrza !!!