Burmistrz Dariusz Szmyt kontroluje poziom wód na Warcie
W związku z ogłoszonym przez Wojewodę Wielkopolskiego alarmem przeciwpowodziowym oraz podjętymi przez Burmistrza Dariusza Szmyta działaniami prewencyjnymi w dniu dzisiejszym Burmistrz naszego miasta oraz Komendant Straży Miejskiej Paweł Dybczyński udali się na wały rejonie ul. Rzecznej i Kocich Dołów celem sprawdzenie stanu wód w tym rejonie. Według informacji Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w rejonie Lubonia nie mamy do czynienia ze zjawiskami lodowymi. Stan wody w naszym rejonie wynosi 438 cm, zmiana stanu 4. Przekroczono stan ostrzegawczy wynoszący 400 cm. Do stanu alarmowego brakuje 12 cm. Mimo Świąt Burmistrz Miasta pozostaje w ciągłym kontakcie ze podległymi służbami celem bieżącego monitorowania stanu wód w rejonie naszego miasta.
Mikołaj Tomaszyk
UML
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Wersja do wydruku- Send by email



O, widzę, że izabell uwieczniła popełnienie wykroczenia- z każdej możliwej strony wjazdu na wały strzeże znak B-2 (zakaz wjazdu).
Wg. taryfikatora należy się 5 pkt karnych.
To jest pojazd uprzywilejowany, nie przesadzaj z tym wykroczeniem...
Tak sobie tylko piszę.
Co to jest pojazd uprzywilejowany? Zajrzyj do neta.
Wtedy jest uprzywilejowany jeśli emituje sygnały dźwiękowe i błyskowe- niebieskie (ewentualnie same błyskowe)oraz jedzie na światłach mijania, bądź drogowych.
To, że pojazd posiada takie a takie wyposażenie (które akurat ma nieuruchomione) nie czyni go automatycznie uprzywilejowanym.
Pojazd nie emitujący powyższych sygnałów, światła i dźwięku nie jest pojazdem uprzywilejowanym i musi stosować się do przepisów RD.
Podobnie:
To, że jest to pojazd SM, nie upoważnia automatycznie do robienia sobie postoju w zbyt bliskiej odległości od przystanku autobusowego- kto często przejeżdża przez rynek (pl. E. Bojanowskiego), ten czasem zauważa.
Rafal mnie uprzedził, ale pamiętam z kursu prawa jazdy ze samochód policyjny, karetka itp itd bez włączonych sygnałów jest normalnym uczestnikiem ruchu (nie uprzywilejowanym) i tak je traktujemy na drodze.
Niestety w naszym kraju normą jest wybiórcze traktowanie prawa - ile aut aut policji i innych służb parkuje niezgodnie z przepisami bez konsekwencji.
Tu najwyraźniej lokalnym kacykom nie chciało się tych paru metrów przejść , typowa polska mentalność o której dyskutowaliśmy nie dawno na forum , wjechać samochodem gdzie się tylko da...
Głupota i arogancja władzy.
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
Wyć się chce, jak się czyta takie posty, jak twoje albo Rafała.
95% waszych komentarzy na głównej nigdy nie dotyczy tematu. Warta może wylać, ale co tam! Lepiej pośmiać się z SM, bo nie włączyła "koguta". Mistrzowie "ciętej" riposty i narzekania.
Za "lokalnych kacyków" masz pawlok kolejne ostrzeżenie - na przykładzie komentarza Rafała naucz się wreszcie komentować, jak już koniecznie musisz, bez obrażania i pomówień.
Ja pierniczę...Dobrze, że mają czapki na głowach... Oczywiście, gdyby wjechali tam na sygnale, to byłoby zrzędzenie, że odstawiają szopkę i robią wokół siebie zamieszanie. Jeśli straż, chce założyć blokadę za parkowanie w niedozwolonym miejscu i sama się przez to musi zatrzymać, to ma włączyć koguta? A może policjanci patrolujący np. Półwiejską powinni na sygnale jechać?
W jednym zgoda: głupota i arogancja. Bynajmniej nie mam na myśli władzy.
"Chcemy mieć więcej korków i większe natężenie ruchu? Budujmy więcej dróg!" - Gehl
Jeśli chce założyć blokadę, stanąć na przystanku autobusowym lub na obszarze jezdni wyłączonym z ruchu (kreskowanym) to owszem.
Co do Półwiejskiej i jeszcze Starego Rynku, to nie ma potrzeby jazdy na sygnale, bo pod znakiem "zakaz wjazdu" widnieje tabliczka "nie dotyczy pojazdów upoważnionych" (lub o podobnym brzmieniu).
"Warta może wylać, ale co tam! Lepiej pośmiać się z SM, bo nie włączyła "koguta"."
A co tu można dużo gadać, gdybać o ewentualnym wylewie Warty? Jeśli ma wylać to i tak wyleje...
Pośmiać się z SM?
Nikt się tu nie śmieje- tylko zauważa fakt. Gdy ktoś dostaje od nich mandat za zatrzymanie na chwilę w miejscu niedozwolonym, za przejechanie 3 metrów pod prąd- to też nie ma do śmiechu.
"95% waszych komentarzy na głównej nigdy nie dotyczy tematu."
Jakoś nie widzę, żeby głównym tematem tego artykułu był wysoki poziom wód na Warcie, skoro na żadnym zdjęciu nie ma zbliżenia na poziom wód- tylko są przedstawieni przedstawiciele UML oraz strażnikowóz.
Gdzieś kiedyś Syrenko marzyłaś o tym by wymarło pokolenie pamietające komune.
Ja zaczynam marzyć by wymarło pokolenie homo sovieticusów do których mogę Cie sądząc chociażby po tej wypowiedzi zaliczyć. Przypomina mi to moja mamę czy teścia którzy gdy widza kogoś w mundurze lub jakiegoś przedstawiciela władzy to z góry zakładają, że on ma racje , działa zgodnie z prawem ,jest super a obywatel powinien potulnie skulić przed nim uszy itp itd.
Tak długo póki ludzie beða akceptować arogancje władzy w tak banalnych sprawach jak chociażby naginanie prawa wykazane w tym artykule poprzez nierspoktowanei zakazu wjazdu na wały, tak długo będzie w tym kraju syf jaki jest. Przeszkadza Ci np łamanie stref przez F16, a jest to taka sama arogancja wobec obywatela jak wjezdzanie na wał , tylko w innej skali...
Co do meritum - czy w sprawnie funkcjonującym państwie doglądać wały powinien burmistrz i komendant straży miejskiej - nie mający żadnych kwalifikacji w zakresie eksploatacji infrastruktury inżynieryjnej hydrotechnicznej ?
Czy też powinni robić to fachowcy składając odpowiednie raporty - a burmistrz za pomocą podległych pracowników organizować/planować działania w przypadku bardzo możliwej sytuacji powodziowej (min ludzie, sprzęt, materiały, procedury,).
Dobry PR a nie fachowość to niestety aktualnie oczko w głowie władz wszelkiego szczebla.
Jakże to przypomina, a w zasadzie wywodzi się komuny gdzie wizyta sekretarza rozwiązywała rzekomo wszelkie problemy - homo sovieticus wiecznie żywy.
Czy po letniej powodzi - opracowano raport wyjaśniający dlaczego zbiornik w Jeziorsku nie uchronił dorzecza Warty przed powodzią ?
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
Pawlok trochę Burmistrza będę broniła, bo raporty ma składane przez podległe mu służby, a samemu teren też powinien obejrzeć. Jak prowadzisz własną działalność gospodarczą i zatrudniasz ludzi to też od czasu do czasu sprawdzasz jak wykonują powierzone im zadania. Jedziesz na miejsce, obchodzisz teren itd..
Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej — Paulo Coelho
Przyznam że masz tu trochę racji - jeżeli chodzi o doglądanie terenu -ale nie trzeba tego robić na pokaz.
Czy udrożniono dostęp do brzegu nadwarciańskiego - zablokowanego niezgodnie z prawem przez budującego bloki o czym było na e-lubon ?
Co do rozrostu administracji Stary libańczyku - są urzędnicy za to odpowiedzialni i już pracujący
w urzędzie pod nazwą " Wielkopolski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Poznaniu " (http://www.wzmiuw.pl/) ,a więc w tej sytuacji to te siły ludzkie powinny tam pracować wykorzystująć jak zakłądam swoją fachową wiedzę.
W normalnym kraju piekarz nie buduje mostów, a policjant nie piecze chleba.
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
czyli jednak się na coś urzędy przydają.Poza tym artykuł mówi o kontroli a nie budowaniu.
A owa instytucja ma w zadaniach:
" Administruje, utrzymuje i konserwuje urządzenia melioracji podstawowych, zapewniając obsługę , bezpieczeństwo i właściwe funkcjonowanie w/w urządzeń (zadania z administracji rządowej)."
Administracja i utrzymywanie to także kontrola.
A co do sensowności tego urzędu - nie wiem jak wykonują swoje działania lecz jak donosiły media ten dział gospodarki ma za mało środków - niestety jako podatnik nie mam informacji ile z moich podatków rząd kieruje na działania mogące zapobiegać powodziom. Ale to już temat na dyskusje o jasnym , klarownym celowym systemie podatkowym...
Pawlok
http://www.flickr.com/photos/pawlok/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.flickr.com/photos/tobimadom/" onclick="window.open(this.href);return false;
jakby zatrudnił do tego fachowców to dowaliłbyś się że marnuje pieniądze podatników i powoduje rozrost administracji.