Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Krzaki na ulicy Rydla - list do redakcji

Do naszej redakcji napisała Czytelniczka, która zwróciła uwagę na problem związany z przejściem dla pieszych przy ulicy Rydla.

Chciałabym poinformować, o braku możliwości przejścia chodnikiem przy ulicy Rydla - napisała Czytelniczka.

izi

fot.: 

Odpowiedzi

Serio? Brak przejścia? Tam ze 2 metry minimum jest.

Za mocno powiedziane, ale fakt jest, że krzaki na chodnik wychodzą :(

... to bardzo prosta sytuacja. Miasto każe mu przyciąć, lub samo tnie i obciąża kosztami. Miasto zarządzane.

Krzaki przyciąć. Wcześniej sprawdzić czy nie Pachowicz.
Jak Pachowicz: A co by było gdyby tu było przedszkole przyszłości...

Dopiero co się przeprowadziła ze wsi do miasta, światła ją oszołomiły i jeszcze nie wie, że trzeba przyciąć to co wystaje za płot. Proces tłumaczenia będzie długotrwały, ale w końcu zrozumie.

Szanowny Panie i wszyscy forumowicze, mój pierwszy post wzbudził duże zainteresowanie, stałam się nieoczekiwanie dość popularna na portalu, więc winna jestem wyjaśnienie. Otóż pierwszy wpis był..... eksperymentem społecznym, celowo emocjonalnym i przyznaję agresywnym. Uważny czytelnik mógł zauważyć, że kolejne były pisane już w innej narracji. Prowadzony przeze mnie zespół bada nastroje Polaków, relacje w różnych środowiskach lokalnych (duża aglomeracja miejska, miasteczko, wieś), lokalny poziom dyskusji na forum itd. Cenne jest Państwa oburzenie na owo "spadaj dziadu" ale skanalizowanie ataku w moją stronę już nie.... Dziękuję za pomoc w zebraniu materiałów empirycznych i życzę powodzenia w rozwiązywaniu wszystkich lokalnych problemów.

Ja tam nie zauważyłem u siebie tej agresji. Nawet nie przegryzłem pani Pachowicz aorty.

Jako że ten pierwszy rzekomo agresywny wpis dotyczył mojej nieskromnej osoby informuję, że najprawdopodobniej Pachowicz po wyeksploatowaniu wszystkich swoich zasobów intelektualnych postanowiła oddalić się przy pomocy zręcznie i naprędce skleconej historyjki o badaniach społecznych. Sprytnie, przyznaję.
--
Gdyby jednak Pachowicz nie kłamał(a), to zakładam, że w wyniku badań i eksperymentów Pachowicz sformułowany zostanie jedynie słuszny wniosek, że Polacy kochają zniewolenie i totalitaryzm, w nadziei, że zaklinając rzeczywistość badaniami - uda się takową rzeczywistość sfabrykować. Na szczęście - wygląda na to, że eksperyment "korona" jednak się nie uda, czego sobie, wam i Pachowicz życzę.

Nawet pantofelek bez badania stwierdzi, że w wyniku akcji agresora, pojawiają się zwykle odpowiedzi na agresję skierowane ku agresorowi. Jak atakują Niemcy, to wiadomo, że odpowiedź nie będzie skierowana ku Francji.
Niewdzięczna Pachowicz nawet nie podziękowała za moją samarytańską postawę, bo chciałem jej pomóc w sformułowaniu wniosku o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przeze mnie. Dasz Pachowicz palec, to odgryzie rękę i jeszcze będzie oczekiwać, żebym się sam skazał i zamknął. Nie potrafi kobieta docenić, że zważywszy na okoliczności, to wszyscy byli dla niej milusi. Nawet pozwoliłem jej zostać w Luboniu.

Bardzo dziękuję i wybaczy Pan, że nie rozwinę wątku reakcji na zachowania agresywne, bo jest tu wiele różnych mechanizmów, ale w ramach tych poddawanych przez pana w wątpliwość badań mam jeszcze kilkadziesiąt prób do zrealizowania i po prostu brakuje mi czasu. Pozdrawiam

Zarówno pani Pachowicz jak i bezimiennym agresorom, którzy pojawiają się na tej stronie, a ich aktywność jest skierowana ku absolutnemu brakowi zainteresowania sprawami Lubonia i wykazywaniu, że UM Luboń nic nie musi.

Niesamowity eksperyment społeczny, po prostu wnosi tyle co nic. Jakie wnioski? Jaka grupa? Ilu ludzi brało udział, wreszcie kiedy publikacja i w jakim czasopiśmie: lancet, świat nauki, czy Superexpress? No coś pięknego, ale widać dziennikarski szwunk jest... Masakra.

Szanowny panie, prowadzone badania mają charakter ogólnopolski, planowana grupa badawcza to 500 portali. Planowane jest wydanie pracy zbiorowej w 2021, ale nawet afiliacja UW nie gwarantuje koniecznych funduszy. A na wnioski jest zdecydowanie za wcześnie. mój taki wstępny, roboczy: portal e-Lubon wykazał się wysoką aktywnością, pierwszy post i moja skromna osoba wzbudziły zainteresowanie i implikowaly solidarność z niejakim Marianem. Mogę przypuszczać, że wielu forumowiczów identyfikuje go z konkretną i ważną dla nich osobą. Nie wiem czy taka odpowiedź zaspokoi Pana ciekawość, ale nadmiar obowiązków nie pozwala mi na dalszą aktywność na Waszym forum. Z poważaniem A. Pachowicz

W następnej kadencji Marian namiesza w lubońskiej polityce. Co za niepowetowana strata, że nie będzie już pani
Pachowicz.

To teraz szczęka mi opadła, badania obejmujące 500 portali i to na lubońskim Marianie.

Prawda jest tak że co niektórzy mieszkańcy Lubonia posiadający ziemię przy ulicy Rydla nic sobie nie robią z tego że z ich posesji rosną chwasty wysokości prawie 2 metrów albo gałęzie drzew zwisają nad chodnikiem tak że za chwilę będzie trzeba się schylać do kolan żeby przejść, a co do odchodów zwierząt domowych to już szkoda mówić poprostu brak kultury. Najlepsze w tym wszystkim jest to że miasto i straż miejska sama nic z tym nie robi, a pieniądze biorą.

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Inne
    Korepetycje z dojazdem do ucznia (na terenie Lubonia)
  • Inne
    Rekrutacja
  • Kupię
    Kupię auto do 3000zł zarejestrowane
  • Inne
    Znaleziono klucze
  • Dam pracę
    Przedszkole poszukuje pomocy
  • Inne
    Zaginął szczeniak
  • Dam pracę
    Zatrudnię opiekunkę do żłobka