Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Czy powinniśmy karać za brak maseczki?

Zakrywanie nosa i ust w przestrzeni publicznej wzbudza wiele emocji. Niestety, coraz więcej osób bagatelizuje i lekceważy ten przepis. Obecnie odnotowujemy rekordowy wzrost zakażeń koronwirusem, ale na wielu z nas te statystyki nie robią żadnego wrażenia. Obserwując ludzi wchodzących do sklepów, jeżdżących komunikacja miejską lub spacerujących w dużych skupiskach można zauważyć, że nie używają masek lub przyłbic. Zdarzają się osoby, które wprost mówią, że nikt ich do noszenia maseczek nie zmusi. Nie zwracają uwagi na innych, mają w nosie nakazy i zakazy. Można odnieść wrażenie, że wiedzą wszystko najlepiej, a często nawet twierdzą, że na pewno nie są zarażeni, natomiast to co mówią specjaliści o koronawirusie to jakieś fantazje. Zachowują się tak jakby wszystko wróciło już do normy. Nie przestrzegają również przepisu mówiącego o zachowaniu dystansu społecznego, a w momencie zwrócenia im uwagi często reagują wręcz agresywnie. Trzeba otwarcie powiedzieć, że takie działanie to czysty egoizm i brak świadomości. Nie po raz pierwszy apelujemy, aby osoby tak postępujące zastanowiły się, że przez swoją lekkomyślność mogą przyczynić się do zarażenia, a być może i śmierci innych osób. Warto pomyśleć o innych, a nie tylko patrzeć na czubek własnego nosa. Policja jest uprawniona do egzekwowania przestrzegania prawa i obecnie otwarcie informuje, że nie będzie taryfy ulgowej za lekceważenie przepisów. Funkcjonariusze osobom, które nie noszą maseczek zazwyczaj zwracają uwagę i pouczają, ale też mogą ukarać mandatem w wysokości do 500 złotych. Policjanci mogą także skierować sprawę do sanepidu, który może nałożyć grzywnę od 5 tysięcy do 30 tysięcy złotych.

Przez kilka ostatnich dni na naszej stronie mogliście Państwo brać udział w ankiecie, w której zadaliśmy pytanie czy jesteś za karaniem za brak maseczki w miejscach, gdzie powinno się jej używać? 73% osób odpowiedziało, że jest za karaniem, 25%, że nie jest, a 2% nie miało na ten temat zdania.

Izabella Chodorowska

Odpowiedzi

Od początku epidemii była mowa o tym, że w pewnych przypadkach, szczególnie zdrowotnych, nie ma obowiązku noszenia maseczki. Czy rząd o tym zapomniał, bo teraz każdy przypadek nienoszenia miałby być karany. To jest zaprzeczanie wcześniejszym ustaleniom, dodatkowo wzbudza we mnie poczucie terroru ze strony państwa, mimo że maseczkę stosuję w sytuacjach, w których powinniśmy. Co z osobami, które nie mogą nosić? Mają siedzieć w domu? Jak żyć, pytam w takim razie?

PAD

Cytując miłościwie nam panującego: "Nie każdy chce, nie każdy może". A, jak wiemy, przykład idzie z góry.
Natomiast tak zdroworozsądkowo to mimo iż jestem raczej pandemiosceptyczny, to jednak w miejscu dużego skupiska ludzi tę maseczkę jednak zakładam. Dla świętego spokoju.

Chalbice można kupić już za parę zloty

Jak dobrze wycelować z haubicy w takiego covida, to z jednego robi się 19.

Oczywiście ze nie .Skoro ci co sie boją i wierzą w ten cyrk noszą i uważają ze to ich przed czymś chroni może przed UFO? To niech noszą .Wszak ona chroni przed zakazaniem podobno hehe.Jesli ktoś nie chce to nie powinien być zmuszany to jego własna wola .Podobno jesteśmy wolnymi ludźmi tak gadają w tv a tu wciąż jakieś nakazy ,zakazy .Cyrk dalej trwać musi.Igrzyska musza być bo ludzie to kochaja .Ludzie lubią sie bać czegoś ,sami nie wiedza czego ale byle media gadały,koledzy i o jak fajnie ,może zachoruje i będzie coś nowego hehe.Cyrk na kółkach ale widać ludzi prostych w myśleniu nie braknie wciąż a te testy to sobie wsadźcie w .... .Wyszczepic sie tez wszyscy mozecie będzie później więcej miejsca na planecie dla normalnych .Dziekuje za uwagę

Kibol Mosinski 100% racja, ale owce z wypranymi łbami przez fake newsy z pudła i radia chodzą zesrani.Czas sie obudzic i przestac dac sie robić w ch.ja przez rząd.Pozdrawiam przebudzonych i trzezwo myślących

Sorry ale chyba większość buractwa nie rozumie, że maseczki mają chronić innych przed Tobą a nie ciebie!!!! SORRY ZACZNIJCIE MYSLEC O INNYCH NIE TYLKO OSWOICH TYLKACH. To się nazywa znieczulica na, ktora narzekacie. SORRY

Biedaku...

Skoro ktoś nosi maseczkę, to chyba jest bezpieczny przed wirusami jakie roznosi bezmaskowiec, bo po co mu wtedy nakładać namordniki, który go przecież podobno chroni. Włącz najlepiej myślenie covidowcu

Potrafił zachować dystans do pań Machalskiej, Franek, mieszkańców Plewisk i Lubonia. Jeśli tylko radna-fanka nie skróci dystansu społecznego do rządzącego obecnie Luboniem,to żaden covid mu niestraszny.Jak generał Świerczewski, który się rzekomo kulom nie kłaniał, a przynajmniej takich bzdur uczyli kiedyś nauczyciele.

Czytam te Wasze wypociny i nie wierzę, że w Luboniu jest (obecnie) tylu tzw. ludzi z próżnią pod beretem. Jednym maseczka zagraża wolności, zapewne PoRD drogowym również. Co zresztą widać na drogach i ulicach. Wolność! Następny chichoty robią z przyłbicy, mylnie napisanej jako „chałbica”, choć jeszcze wczoraj maseczkę chciał robić z worka od odkurzacza, bo ten ma otwór na ćmika. Wolność! Przyjmijcie wiec do wiadomości, że Wasza wolność to „wolność pięści ograniczoną jest bliskością mojego nosa” Czekam jeszcze na wypociny kolejnego wyliczającego rozmiar wirusa przez otwory w maseczce. Wolność! Dobry w wyliczeniach matematycznych jest lokalny matematyk stary libańczyk. On nam wszystko wyliczy. Nawet, a zwłaszcza że dwa plus dwa to pięć, gdyby zaszła taka chwilowa potrzeba. A teraz poważniej- maseczka/przyłbica chroni, byś nie rozsiewał świadom lub nie zarazków i nie pluł mi w twarz. Kto siedział za „okienkiem”, wie jak opluta jest szybka z kontaktów z petentem w ciągu jednego dnia. A tak przy okazji- zakładając maseczkę, choć bardziej to tyczy tych ceniących „wolność” zmieniajcie, chociaż co dzień skarpetki.

Tak

Dziękuję za pamięć. Przy tej temperaturze maseczka z otworem na ćmika się nie sprawdza.
Mnie też pamięć nie szwankuje i pamiętam, że kiedy covida w Luboniu nie było, były codzienne komunikaty.
Kiedy nie jesteśmy już zieloną wyspą, mamy zamknięty urząd i nie ma niczego. To ważniejsze niż przyłbica z haubicą razem wzięte.
Na początku kilka razy dziennie spotykał się sztab kryzysowy, by o niczym nie decydować. Teraz nie wiadomo ile jest aktywnych przypadków w Luboniu. Panie rządzące są ważne, ale w Luboniu mieszka ponad 30 tys. mieszkańców. Dokładniej nie można tej liczby określić, bo w Luboniu są to dane podlegające utajnieniu.
Po co nosisz skarpetki przy 30 stopniach?Gotujesz giry na twardo?

Jeżeli pasuje Ci wyliczenie pisowskie które mówi o tym że zagłosowała na nas większość Polaków a w rzeczywistości jest to około 30-35% uprawnionych do głosowania to żyj sobie nadal w tym pięknym świecie wykreowanym przez kłamczuszka i kurwizję. A przy okazji przyłbica nie chroni nikogo, jedynie dobre samopoczucie noszącego.

"...zagłosowała na nas większość Polaków..." Zabrakło wyrazów - biorących świadomy odział w głosowaniu- ale zawsze możesz doliczyć tych co mają olew na wszelakie wybory oraz tych co to woleli pojechac na grzyby.:) Skoro Cię to uszczęśliwia to doliczaj. Ulżyło? Pomogłem? ...nie musisz dziękować xd

Zacna Pani Izo obowiązek noszenia masek przez ogół Polaków jest nielegalny co orzekly sądy. Oto fragment uzasadnienia: Sędzia zauważyła też, że ustawa o zapobieganiu chorobom zakaźnym nie precyzuje, w jaki sposób rząd lub minister mogą ograniczać przemieszczanie się obywateli, bo wytyczne mają "charakter ogólny". A rząd nie ma prawa decydować dowolnie co wolno, a czego nie wolno obywatelom. Według sędzi, powszechny nakaz noszenia maseczek, jest nielegalny.
W uzasadnieniu sędzia podkreśla: "Brak jest podstaw pozwalających na tak daleko idącą ingerencję w prawa i wolności jednostki". Zatem sądy miażdżą wszelkie mandaty za masek bo nie ma stanu nadzwyczajnego A tylko w takim nakaz jest legalny.

Tylko ludzie ograniczeni noszą maski. Zgadzam się z ministrem Szumowskim. Przytoczę jego wywiad z marca: „Maseczki nie pomagają, nie zabezpieczają przed wirusem, przed zachorowaniem. WHO, eksperci nie zalecają..na pytanie dziennikarza: „maseczki pomagają?” „Ale jak: doustnie czy na rękę?- śmiał się rozbawiony, a na pytanie „To po co ludzie je noszą? „nie wiem”) PRZYPOMINAM, ŻE NAKAZ NOSZENIA MASEK jest bez podstawy prawnej a sądy umarzają WSZYSTKIE mandaty za to, bo nie ma w Polsce stanu nadzwyczajnego , a tylko w takim nakaz jest legalny.

Pytanie sugeruje, że ktoś może w Luboniu nie nosić maseczki.
Tymczasem służby raportują pani burmistrz"
"Wiem, z relacji Policji i Straży Miejskiej, jak duża jest w naszym Mieście dyscyplina i poczucie odpowiedzialności."
http://lubon.pl/artykuly/212/koronawirus?fbclid=IwAR2S1LdiqNc9_4iBF_Y-k_al6MvmO_TS6Tcv1hkXPq_fn-xWgnKXEVVhAD. Nie ma więc sprawy. W Luboniu jak staruszka przechodzi przez jezdnię, to nie może się opędzić od ofert pomocy.
Najostrzejszy zwrot używany w Luboniu to "szanowni państwo" , ale używa go osoba czasowo tu zatrudniona, więc trzeba mu wybaczyć.
Właściwe pytanie powinno brzmieć kiedy nastąpiła samoizolacja naszej władzy i dlaczego nastąpiło to na wiele lat przed covid-19?

Jeśli pani redaktor widziała osobnika bez maseczki, którego nie widziała pani burmistrz, to oznacza że pani redaktor nie porusza się po trasie UM-Społem i nie uzgadnia swojego przemarszu ze służbami. Nie mogą na czas zareagować i wymienić na chodniku osobników bez maseczek, na zamaskowanych. Jedynym słabym punktem teorii, że wszyscy używają maseczek jest to, że ktoś jednak zainfekował. Tu można użyć teorii o wrogu zewnętrznym i zwalić np. na posła od którego panie nie chciały przyjąć czeku. Gdyby jeszcze napisać, że to na polecenie Prezesa, to starosta byłby w siódmym niebie.

Są ludzie, którzy mają godność osobistą. Ci ludzie nie dadzą się traktować jak zwierzęta. Ci ludzie nie będą nosić masek, będą nosić niechlujnie, brudne, a zmuszeni do tego pałownictwem państwa przy najbliższej okazji zdejmą knebel.

Reszta zwierząt będzie ujadać, ale przywilejem człowieka jest ignorować zwierzę, które operuje na poziomie instynktów stadnych.

Tu chodzi o fundament wolności i żadne biadolenie o noszeniu dla ochrony innych itp. nie ma tu najmniejszego znaczenia.

I tak wszyscy Ci którzy noszą i nie noszą maseczek są niewolnikami systemu. A skłóceni zachowujemy się dokładnie jak oni chcą. Skloconymi lepiej się rządzi.

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Kupię
    Kupię auto do 3000zł zarejestrowane
  • Inne
    Znaleziono klucze
  • Dam pracę
    Przedszkole poszukuje pomocy
  • Inne
    Zaginął szczeniak
  • Dam pracę
    Zatrudnię opiekunkę do żłobka
  • Inne
    Znaleziony York
  • Inne
    Korepetycje z dojazdem do ucznia (na terenie Lubonia)
  • Sprzedam
    Sprzedam komodę