Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Gigantyczne korki na ulicy Armii Poznań - list do redakcji [odpowiedź z UML]

Kilka dni temu pisaliśmy o gigantycznych korkach jakie tworzą się na ulicy Armii Poznań. Informowaliśmy wówczas, że 18 października 2018 roku do naszej redakcji napisał Czytelnik, który już wtedy zwrócił uwagę na zakorkowaną ulicę Armii Poznań.

Szanowni Państwo, pisze z prośbą o zainteresowanie się kwestią zamkniętego przejazdu przy ul. R.Maya. Spowodowało to tworzenie się gigantycznych korków na ul. Armii Poznań. Może za Państwa pomocą można opisać tę sytuację i wywrzeć jakiś nacisk na władze miasta?  - pisał wówczas mieszkaniec.

Minął rok, a mieszkańcy borykają się nadal z tym samym problemem. Do naszej redakcji wpłynęły kolejne listy od Czytelników. 

To się nie dzieje naprawdę. Od 20 minut przejazd na wysokości ulicy Fabrycznej jest zamknięty, korek od Poznania kończy się chyba na wiadukcie. Chciałam dostać się na Sobieskiego z Armii Poznań, najpierw pojechałam na wiadukt w kierunku Puszczykowa, ale tam korek kończył się na wysokości ulicy Podgórnej więc zwróciłam, a na przejeździe o masakra. Przejazd przy Parku Siewcy niby taki kolizyjny, ale jaki pomocny w poruszaniu się był - pisze pani Małgorzata.

Sprawę skierowaliśmy ponownie do Urzędu Miasta w Luboniu oraz do radnych powiatowych z zapytaniem jakie kroki podjęto przez rok. Poniżej publikujemy odpowiedź jaka dotarła do nas z Urzędu Miasta Luboń. Niestety, radni powiatowi Dariusz Szmyt i Zbigniew Jankowski do chwili obecnej się nie wypowiedzieli na w/w temat. 

Informuję, że Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich jest w trakcie aktualizacji projektu związanego z przebudową ul. Armii Poznań w rejonie przejazdu kolejowego przy skrzyżowaniu ulic Ratajskiego oraz Dworcowej. Projekt zakłada budowę lewoskrętu przy przejeździe kolejowym. Należy jednak pamiętać, że w ostatnim tygodniu października w rejonie Cmentarza Komunalnego na ulicy Armii Poznań w Luboniu widoczny jest zmorzony ruch pojazdów w związku z świętem zmarłych. Miasto Luboń organizując w kwietniu spotkanie dotyczące budowy przeprawy mostowej Luboń - Czapury wskazywało na problem już dziś zakorkowanej ulicy Armii Poznań w Luboniu. Jednocześnie informuję, że w listopadzie odbędzie się spotkanie w Wielkopolskim Zarządzie Dróg Wojewódzkich w sprawie drogi 430.

UML

Dzisiaj do naszej redakcji przyszła odpowiedź radnego powiatoweg Zbigniewa Jankowskiego.

Szanowni Państwo !

Uprzejmie proszę o informacje co i kiedy będzie wykonywane na drodze wojewódzkiej 430 z Poznania do Mosiny. Nie jestem w stanie odpowiedzieć merytorycznie na skargę, która jest w załączniku. Byłem w Luboniu w kwietniu tego roku na spotkaniu z Panem Marszałkiem Jankowiakiem w sprawie rozwiązania problemów ,które są na tej drodze. Spotkanie to zakończyło się bez ostatecznych wniosków. Proszę zatem o odpowiedź czy ta droga będzie w najbliższym terminie remontowana? Mieszkańcy Lubonia zauważają także, że hamulcem płynności ruchu w Luboniu są światła na skrzyżowaniu z drogą powiatową w Łęczycy.

Zbigniew Jankowski
Radny Powiatu Poznańskiego

W załączniku zamieszczamy odpowiedź jaką otrzymał radny. 

Izabella Chodorowska

ZałącznikWielkość
PDF icon skmbt_c28019111313390.pdf335.61 KB

Odpowiedzi

Dlaczego Pani redaktor albo z niewiedzy albo celowo, manipuluje sugerując, że drogą ul. Armii Poznań zarządza miasto?
Z tego co wiem to jest to droga wojewódzka. Zresztą jakiś tydzień temu było tu publikowane pismo mieszkańca w sprawie korków na skrzyżowaniu w Łęczycy. Jasno z niego wynikało, że pismo skierował do Wojewódzkiego Zarządu Dróg (Urząd Maraszałkowski). Pani redaktor kieruje tymczasem pismo do urzędu miasta i radnych powiatowych. Niewiedza czy manipulacja? A może wymaga to włożenia większego wysiłku w redagowanie treści na stronie. Radni powiatowi i urząd miasta mogą co najwyżej pisać pisma jak redakcja i apelować. Jeśli chce Pani prowadzić gazetę, trzeba włożyć w to więcej wysiłku. Nie wystarczy zrobić zdjęcia i zrobić zajawkę..

Nie sądze żeby Pani redaktor była przedstawicielem mieszkańców wybranym do sprawowania władzy w mieście i zobowiązanym do rozwiązywania tego typu problemów. Słusznie skierowała zapytanie do władz miasta ponieważ to one powinny się zająć problemem i to poważnym jakim jest stale zakorkowana ulica Armi Poznań. To w tym celu wybraliśmy tych ludzi by nas reprezentowali i rozwiązywali takie sprawy....a raczej wyglada na to że władze jak to władze poczekaja aż ktoś zalatwi sprawe za nich. Bez tego typu artykułów Urząd informowany o problemie w momencie zamykania przejazdu przy ulicy Romana Maya powinien od razu sprawą sie zająć i na bieżąco informować mieszkańców przy pomocy chociażby tej gazety o tym co zdziałali w kwestii poprawy sytuacji.

Cały Luboń to jeden wielki korek. Wiadomo z góry, że władze nic z tym nie zrobią. Prawdziwe problemy mieszkańców ich nie obchodzą. Obecnie zajęci są grzebaniem w górze śmieci, która nosi nazwę Wzgórze Papieskie, z którego rozciąga się widok na te wszystkie zakorkowane drogi.

Stałam na przejeździe 25 min po czym cofnęłam się do domu rezygnując z wyjazdu makabraaaa

18 października 2018 ? Poważnie ? To macie zapłon, jeśli to nie jest pomyłka.
trzeba było nie zamykać, a raczej nie ogradzać drugiego przejazdu kolejowego na przeciwko ul. Chemików, to takich korków by nie było. Lepiej było wybudować ścieżkę rowerową na Kocich Dołach, (wycinając przy tym dwa zdrowe drzewa, jak się okazało zupełnie nie potrzebnie), zamiast zainwestować w rozwój infrastruktury, w postaci dodatkowego pasa ruchu, do skrętu w prawo od strony Lubonia i w lewo od strony Puszczykowa, właśnie na ten przejazd. W taki sposób samochody nie musiałby się zatrzymywać i tworzyć przy tym korków. Nauczcie się w tym Urzędzie Miasta wykorzystywać pieniądze podatników na konkretne, potrzebne inwestycje. Przypominam, ze owe środki pochodzą z kieszeni wszystkich obywateli,a nie z Waszej. Mam często wrażenie, że myślicie iż spadają one z nieba.

Za te drzewa ktoś powinien zapłacić grzywnę, co najmniej. Tyle się mówi o środowisku, zanieczyszczenia, za mało zieleni, a sami ją niszczą kosztem jakieś śmiesznej drogi rowerowej na dwustu metrach. Przecież geniusze DR już jest na ulicy Armii Poznań.

Drzewa to dopiero zaczną wycinać, całe setki pod Lidla.

Przepraszam, a dlaczego mam wrażenie, że Pan myli naszą gazetę z Urzędem Miasta Luboń? Po drugie o jaki "zapłon" Panu chodzi :) , bo gdyby przeczytał Pan cały artykuł ze zrozumieniem to znalazłby Pan wytłumaczenie, dlaczego napisaliśmy o 2018 roku :) Pozdrawiam :)

Cała sprawa sprowadza się do tego, aby zrobić dwa dodatkowe pasy, po jednym w każdym kierunku (skręt w prawo, oraz w lewo) na odcinku 50m. Pani Burmistrz jest zajęta swoimi interesami. A na pytanie, w jakim celu powstała DR na Kocich Dołach nikt do tej pory nie uzasadnił tej inwestycji. Jaki to miało cel, gdy DR jest przy ul. Armii Poznań, od ładnych lat? Na stawie nie dość, że usunięto, jak się później okazało niepotrzebnie dwa drzewa, bo ktoś sobie wziąć na lewo, to wybudowana infrastruktura nie ma żadnego sensu. Jeszcze dokupcie więcej tych barierek, doskonale zdobią zielone tereny.
Wypowiadacie się o ochronie środowiska, jakie to jest ważne, a sami sobie przeczycie.
Są żarty które mnie nie śmieszą: brak odpowiedzialności za swoje postępowanie i dwulicowość.

Ja akurat mieszkam na Kocich Dołach i o ścieżkę razem z mieszkańcami zabiegałem razem z radnymi Sobiło i Frąckowiak, to oni wnioski złozyli w imieniu mieszkańców.

a dwa pasy dodatkowe może wybudować województwo, bo to ich droga, patrz mój pierwszy post

Brawo, racja. Nic dodać, nic ująć w komentarzu.Niestety taka prawda o naszych urzednikach.

Urząd Miasta odpowie że nic nie może zrobić bo to droga wojewódzka a nie gminna. Pismo należało wysłać do WZDW. Bo to właśnie ta "zacna" instytucja od chyba już 20 lat projektuję modernizację tej drogi

A prawdziwy koszmar zacznie się, gdy most z Czapur powstanie. Wyobrażacie sobie te korki?? Nikt nie myśli, że nam życie utrudnią i z Lubonia nie da się wyjechać. Czy nie rozsądniej byłoby zrobić w tamtych rejonach po prostu wjazd na autostradę?? A z Czapur kładkę pieszo-rowerową jak już muszą budować most przez Wartę ;)

Kolejne koszmary generujace korki w budowie lub w planach budowy. Bloki, Lidl, nie wiadomo co będzie na miejscu obecnego ryneczku. Miasto wyprzedaje ostatnie tereny zielone. Nie przejmując się wogole infrastrukturą drogową. Nikt nie liczy się z uciazliwosciami dla mieszkańców. Jakiś obłęd. Nie mam pojęcia jak interpretować myślenie obecnej Burmistrz i jej urzędników.

Generalnie zgadzam się ze wszystkimi komentarzami ale mam pytanie o tego lidla. Bo pojawił się w kilku komentarzach a ja nic konkretnie nie wiem. Gdzie ma powstać?

Lidl będzie obok Factory. Na miejscu terenów zielonych, tam gdzie rosną drzewa. Ul.Debiecka.

Czytając wcześniejsze wypowiedzi zdaje się że mamy na forum nowego "internetowego trolla" To już chyba 7 komentarz (jako autor bezimienny) na 14 dotychczasowych z tego samego nr IP. Sądzę że naprawdę dotarło do czytających że nie lubisz Machalskiej - oczywiście masz do tego prawo. Ale gdy jedna osoba tworzy wiele wpisów, które sugerują komentarze wielu osób to jest to po prostu słabe i jednocześnie traci się na wiarygodności.

Nazywanie internetowym trolem kogoś, kto pisze prawdę i sensowne komentarze to samo w sobie jest trolowaniem... Widzę, że komuś w urzędzie niemilo czyta się prawdę ;)
Proponuję, żeby pani Machalska przygotowała jakieś konkretne plany przebudowy całej infrastruktury drogowej od Rodna Zabikowskiego po ulice Dębiecką z okazji budowania nowego Lidla ;)
Chyba, że wycinanie drzew i generowanie korkow w naszym mieście to takie nowe hobby Urzedu Miasta ;)

Niby w jaki sposób dodatkowa przeprawa ma spowodować większe korki? Jeżeli ktoś będzie chciał jechać przez most od strony Puszczykowa, to nie będzie korkował dalszego odcinka w stronę autostrady. I analogicznie w druga stronę, jeżeli zjedzie na most to mniejszy ruch będzie za zjazdem. Teraz jak ktoś chce się przedostać w tamtym kierunku jest minimum pół godziny jak nie ma korków, z korkami to i godzina może być mało. I dodatkowy ruch na całym odcinku (Armii Poznań, Dolna Wilda, Hetmańska, Starołęka).
Oczywiście za budową przeprawy muszą iść nowe drogi dojazdowe, zmiana organizacji na Armii Poznań (budowa wydzielonych pasów do skrętów), itd.

Oczywiście, jest to droga wojewódzka. Ale miasto nic nie zaoferowało, by ulżyć mieszkańcom. Nie wpłynęło w żaden sposób, by wpłynąć na decyzje administratora drogi wojewódzkiej co do np. rozbudowy o dodatkowe pasy dla oczekujących na otwarcie przejazdu kolejowego przy Fabrycznej.

Aaa

Do cholery.po co pani burmistrz jak ani drogi ani chora komunikacja autobusowa(czasy odjazdu no i padła które jeżdżą cud że jeszcze to jezdzi)bezsensowne przejście pod torami na ul dworcowej itp.sytuacji.najlepiej powiedzieć że to sprawa kolejki,ztm,I województwa.wez się kobieto do roboty

No ale NCL głosuje, bo asfalt dostał....

No dokładnie...! Daliście się ograć jak małe dzieci. Do asfaltu NCL dodałbym farmę trolli kierowaną przez mieszkańca Plewisk, obecnie viceburmistera, który namieszał Wam w głowach i voila! Kobieta ma ciepłą posadkę na następną kadencję, a Wy możecie tylko popłakać sobie na forum.

Wśród powyższego bełkotu, który ledwie rozumiem, doczytałam zarzut pod adresem komunikacji. Dojeżdżam do Poznania autobusem 603, który ani razu się nie spóźnił, nie mówiąc, że w ogóle jeździ, w przeciwieństwie do niektórych autobusów w Poznaniu, które wypadają z rozkładu, bo brakuje kierowców. A któreż to autobusy są w takim stanie, że ledwie jeżdżą? I które przejście jest bez sensu? Bez sensu to są takie wypowiedzi, bez ładu i nierzeczowe, byle ponarzekać.

Dawno dawno temu za siedmioma górami za siedmioma lasami było miasto a w mieście autobus 603, który ani razu się nie spóźnił.

603

Jak napisałam, dojeżdżam tym autobusem do pracy. Rano zawsze przyjeżdża planowo, owszem, nie jest to 8 rano, ale też nie 5. Bajki, nie- bajki...

Polecam przejechać się jakimkolwiek autobusem jadącym przez Rondo Żabikowskie w godzinach szczytu ;)

Współczuję mieszkańcom Żabikowa, na szxzęście mam alternatywę i mogę ten armagedon ominać szerokim łukiem Armii Poznań. Min. dlatego zmieniłam drogę do pracy.

Szanowni,
Dla osób które mają jakieś sensowne postulaty, chcą aby się coś w Luboniu zmieniło, chcą dyskutować, powstała grupa : https://facebook.com/groups/2440071729595775?group_view_referrer=profile_browser

Wierzyć się nie chce, że Luboń jest tak zacofany w stosunku do innych rozwijających się gmin powiatu poznańskiego. Drogi, drożne tunele, mosty zamiast przejazdów kolejowych itp. inne gminy jakoś to ogarnęły, a Luboń?

Jedna z lepiej rozwiniętych gmin, ciągle odkłada wdrożenie roweru miejskiego ponieważ twierdzi, że jest to koszt - a nie ma póki co tyle dróg rowerowych, a Luboń - blisko milion na system rowerów miejskich. Brawo, zmieńmy priorytety, bo brodzimy wciąż w błocie naszych ulic, a gdzie na rower.

Ten link nie działa

Grupa na Facebooku : Lepszy Luboń - grupa dla aktywnych mieszkańców.
Zapraszam

Niestety, nie można tego znaleźć :(

Ciekawy ten nowy ruch dla mieszkańców o którym tutaj mowa - niedziałające linki i grupa na Facebooku której nie można znaleźć. No już nie mogę się doczekać kolejnych świetnych pomysłów.

właśnie sprawdziłem. Ciekawe ilu będzie chętnych na dołączenie?

W tej chwili działa, ale nie działało :)

Co z tego, że ludzie chcą zmian, jak mamy taką władzę w mieście, która dba tylko o swoje interesy? Najgorszy fakt jest taki, że ludzie ponownie na te same twarze zagłosowali, a niektórzy z nich nie spełnili swojego obowiązki wyborczego. Subiektywnie uważam, że pomimo chęci z obecną Panią Burmistrz, niewiele da się zdziałać. Kobieta powinna zabrać się za bawienie dzieci, a nie zabawę w politykę.
A ciemnocie, która uważa i nadal wierzy, w hasła, że zostało coś zrobione za darmo, proponuję, aby zaczęli czytać taki napis: "Sfinansowano z publicznych pieniędzy" (uderzam tutaj do wielkich badań na dawnym wysypisku śmieci.)

Każdy kierowca ma swoją "własną mapę drogową". Ja ze swojej ostatnio wymazałem min.drogę nr 5 do Lipna pod Lesznem (wymazałem też Oborniki, ale to temat na inną dyskusję). Raz w tygodniu jeżdżę po południu do Leszna i z powodu koszmarnej sytuacji na "piątce" wybrałem trasę przez Mosinę, Czempiń, Racot itd. Tak więc przyznaję się: To ja... To ja jestem winny czwartkowych popołudniowych korków na DK 430. Podobnie jak setki jeśli nie tysiące innych kierowców, którzy wybrali podobne rozwiązanie. Dopóki będę musiał jeździć do Leszna a "piątka" nie zostanie ukończona, nie zmienię szlaku. Tak, była jeszcze opcja przez Śrem, ale wjazd na A2 do odwołania zamknięty a codzienne korki na autostradzie o tej porze zniechęcają też do wjazdu w przeciwnym kierunku i nawrotki w Komornikach.

https://i.imgur.com/N2Ss7cf.jpg

Spokojnie bez paniki. Całą tą sytuację rozładuje z pewnością most łączący Luboń z Czapurami.

Na pewno. Jak tylko wszyscy, którzy stoją w korku na ulicy Starołęckiej jadąc do Poznania z Czapur, Wiórka itd. wybiorą tę trasę. Będzie wszystko rozładowane ;)

Zmorzyć to może kogoś sen, natomiast ruch pojazdów może być wzmożony
Czyżby p.Chodorowska nie rozumiała znaczenia słowa zmorzyć?

Tekst kursywą i podpis świadczy o cytacie.

B.Z. to jest cytat. Proszę pani Chodorowskiej w to nie mieszać

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl