Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Po horrorze Pogrom wygrywa 4:3

Dzisiaj na wyremontowanym stadionie przy ulicy Rzecznej po raz pierwszy pokazał się zespół Pogromu Luboń, który podejmował drużynę WKS Owieczki. Zarówno gospodarze jak i goście nie zdobyli jeszcze w tej rundzie ani jednego punktu. Na pewno Pogromowi zależało, aby w pierwszy meczu na nowym obiekcie zdobyć pierwsze 3 oczka. Spotkanie rozpoczęło się dla gospodarzy bardzo dobrze, gdyż objęli prowadzenie wykorzystując podyktowaną przez sędziego "11". Niestety, po raz kolejny sprawdziło się powiedzenie, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. Choć to Pogrom miał kilka bardzo dobrych okazji do podwyższenia wyniku to jednak na kilka minut przez końcem pierwszej połowy zespół Owieczek zremisował. Po uderzeniu piłki bramkarz odbił ją przed siebie, ale niestety zabrakło asekuracji i bez problemów goście umieścili futbolówkę w siatce. Pierwsza odsłona nie dostarczyła dużo emocji, choć widać było, iż zawodnicy Pogromu chcieli podwyższyć rezultat. Trafienie gości spowodowało, że po przerwie wrócili do gry. Pogrom miał już o wiele trudniejsze zadanie, gdyż drużyna Owieczek zaczęła grać znacznie lepiej. Piłkarze z Lubonia popełniali wiele błędów, mieli problem z wyprowadzeniem składnej akcji, a jak już znajdowali się w okolicach pola karnego to wiele do życzenia pozostawiały celne podania oraz skuteczność. W końcu po wielu próbach Przemysław Latosi pokonał bramkarza gości i Pogrom wyszedł na prowadzenie. Niestety, radość nie trwała zbyt długo, gdyż przeciwnicy widząc niedyspozycję gospodarzy ruszyli do ataku co w krótkim czasie dało im drugie trafienie. Idąc za ciosem goście przyspieszyli i "siedli" na połowie Pogromu. Trzecia bramka dla Owieczek wydawała się już tylko kwestią czasu. Goście dopięli swego i po raz pierwszy w tym spotkaniu objęli prowadzenie po fenomenalnym uderzeniu z dystansu. Bramkarz gospodarzy po takim strzale był bezradny, gdyż piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Zawodnicy Pogromu coraz bardziej nerwowo spoglądali na zegarek. W końcu zaatakował Dawid Kubiak, który wpadł w pole karne, gdzie został sfaulowany. Po raz drugi do "11" podszedł Maciej Matuszalski, który dzisiaj się nie mylił. Przy rezultacie 3:3 Pogrom uwierzył, że może jednak to spotkanie wygrać. Celne trafienie zaliczył po jednej z akcji młodziutki Dawid Lange, który wyprowadził Pogrom po raz trzeci w tym spotkaniu na prowadzenie. Wynik już nie uległ zmianie i Pogrom pokonując Owieczki 4:3 zainkasował upragnione 3 punkty. Otwarcie jednak trzeba przyznać, że gra gospodarzy pozostawia wiele do życzenia, a kibice na pewno stracili mnóstwo nerwów. Kolejny mecz Pogrom Luboń rozegra 22 września o godzinie 18.00 na wyjeździe, gdzie zmierzy się z Polonią Poznań.

Izabella Chodorowska

Skład:
Broda, Lulka (55'Michałek), Powierża, Jankowski, Cubal, Garczyński (65'Alborihi), Górski (72'Lange), Latosi, Matuszalski (85'Kuzyka), Machura (60'Krupkowski), D.Kubiak (90'Pempera)

Bramki:
Maciej Matuszalski - 2
Przemysław Latosi - 1
Dawid Lange - 1

Trener: Rajmund Sobkowiak

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Inne
    Oddam ziemię z wykopu
  • Dam pracę
    Praca na stacji Paliw Lotos , ul. Armii Poznań
  • Sprzedam
    Sprzedam stanowisko postojowe w garażu Wschodnia
  • Dam pracę
    KIEROWCA C+E - Komorniki
  • Sprzedam
    Sprzedam mieszkanie