Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Stan pobocza - list do redakcji [odpowiedź z UML]

Do naszej redakcji kilka dni temu napisała mieszkanka miasta, która zwróciła uwagę na stan poboczy przy ulicach.

Jestem mieszkanką Lubonia stosunkowo od niedawna. Niepokoi mnie powtarzająca się co roku sytuacja zarośniętych poboczy m.in. przy ulicy Buczka, Kujawskiej, Małopolskiej. Kto jest odpowiedzialny za koszenie tego terenu? Miasto czy może właściciele posesji? - pyta Czytelniczka.

Sprawę przekazaliśmy do Urzędu Miasta Luboń. Poniżej publikujemy odpowiedź. 

W odpowiedzi na zapytanie w sprawie poboczy na ulicy Buczka, Kujawskiej, Małopolskiej informuję, że po przeprowadzeniu wizji w terenie stwierdzono, że wskazane pobocze nie jest własnością miasta Luboń. Odpowiedzialnym za koszenie terenu jest właściciel działki. Sprawa została przekazana do Straży Miejskiej w celu podjęcia interwencji.

Bartosz Wilczek
Młodszy referent
Wydział Spraw Komunalnych
Urząd Miasta Luboń

izi

Odpowiedzi

Nie chcę być posądzony o złośliwość, ale czy tzw. ulice Kujawska czy Małopolska mają jakiekolwiek pobocze??
Jak na styku takiejj ulicy z polem coś zarasta to chyba trzeba z rolnikiem rozmawiać a nie z UM

Tam jest trochę nieużytków i nikt nie wie kto jest ich właścicielem. Zapewne chodzi o okolice skrzyżowania Buczka, Długiej i Kujawskiej i o dwie małe działki od wielu lat zarośnięte.

Również bez złośliwości. Może warto sprawdzić czym na w/w ulicach:) jest w myśl przepisów, pas drogowy. Wtedy będzie jasność kto jest administratorem, i kto odpowiada. I tak przy okazji; ul. Podgórna Tu chyba nie ma wątpliwości. Krzaki z pobocza zajmują dobry metr pasa drogowego. UML zrobi z tym coś? Coś to znaczy przytnie, w razie gdyby UML nie wiedział co to jest to "coś".

Spytajcie listonosza z Puszkina. Interesuje się wszystkim i wszystkimi, a co gorsza dzieli się zdobytą wiedzą. Opowie wam czyje to działki, z kim sypia czyjaś żona, oraz komu są dłużni pieniądze. Może starczy zamiatania pod dywan łamania tajemnicy pocztowej tego pana?

A jakąż to tajemnicę pocztową złamał ten pan? Otwiera cudzą korespondencję, wynosi i rozpowszechnia tajemnicę przedsiębiorstwa? Jeśli tak, to należy zgłosić ten fakt jego przełożonym.
Czy tylko jest ciekawski i gadatliwy? I tylko rozpowszechnia informacje uzyskane w rejonie? Cóż, nie przekazywać informacji, nie będzie miał czego opowiadać.

Tak z ciekawości Panią spytam- jak wyglądał tren i najbliższe okolice w momencie gdy Pani decydowała
się, co do zakupu wymarzonej "posiadłości".? Słoneczko świeciło, bławatki kwitniały, efy nie latały ino pszczółki. Jako osoba roztropna -w co nie śmiem wątpić- sprawdziła Pani okolice przyszłego zamieszkania. Zwłaszcza te o których utrzymanie i przyzwoity standard na potrzeby ludzi od dziesiątków lat domagają się mieszkańcy Lubonia i tu płacących podatki, jeśli nie już od razu:) chodnika to zasypania dziur. Jeśli jednak Pani, będąc na tyle nie rozsądna by przypuszczać że Luboń zrobi zrzutkę na Pani oczekiwania proszę uzbroić się w cierpliwość. Kiedyś to było kilkadziesiąt lat, teraz gdy Luboń stacza się, będzie to o wiele więcej. Proszę wybaczyć dobitną szczerość... delikatniej nie potrafiłem. A starałem się.

kwitniały:)) miało być kwitły. Ale co tam.... ważne że na stepie było ładnie... i tanio. Odwagi! Ja wytrzymałem, da radę i Pani. Tym bardziej że "dżungla" ta zaczęła zaczęła się dziać wokół mnie, a nie ja w dżungli wylądowałem.

Co tam pobocza ulic!, zobaczcie jak zarośnięte jest koryto Warty naprzeciwko Warta Park!Niedługo nie będzie widać wody w ogóle!Trzydzieści lat temu jak spacerowałem z dziećmi można było bez problemu przejść brzegiem od byłej przystani kajakowej do płotu ujęcia wody!-czyli dobre kilometr i pół! Na zakręcie naprzeciwko terenu ujęcia wody była długa na 100m piaszczysta plaża! i ludzie się kąpali.O kleszczach nikt nie słyszał a dzieciaków było 5x więcej! i bez 500 plus Pytam jak to było możliwe!

Wtedy wszystko dookoła nie było zatrute, woda, jedzenie, powietrze. Sami sobie gotujemy ten los. Jak ktoś woli beton ,bo każda roslinka powoduje w nim panikę to tak właśnie jest. Warta zatruta, a krzaki pomagają oczyszczać powietrze I ścieki.I tak w Warcie nie można się kąpać, wolę krzaki niż patrzeć na martwą rzekę

W Warcie w zeszłym tygodniu widziałem żyjącego raka! co dobrze świadczy o poprawie czystości wody!

Prawdopodobnie w planach planów inwestycji w ulice w naszym pięknym i zadbanym miesicie pani burmistrz już uwzględniła te ulice, czyli nie ma sensu nić robić w tej chwili.
Niestety Luboń był jest i będzie biedni, z takim władzami z coraz większym długiem i coraz mniejszymi możliwościami.

...zapomniany, bo po co dbać niech zarosnie. Ul. Sobieskiego znów ma chodnik o połowę węższy.

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Dam pracę
    Pani do sprzatnia
  • Inne
    Zaginął kot
  • Wynajem - oferuję
    Wynajmę pomieszczenie
  • Dam pracę
    Praca- wypełnianie ankiet
  • Dam pracę
    Sprzedawca w butiku Kazar Factory Poznań