Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Parkowanie przy lodziarni - list do redakcji

Do naszej redakcji napisała pani Ania, która zwróciła uwagę na parkujące samochody przy lodziarni na ulicy Wojska Polskiego. W sprawie parkujących tam samochodów już nie raz dostawaliśmy informację od Czytelników, że kierowcy, którzy zatrzymują się na chodniku utrudniają przejście pieszym, a zwłaszcza osobom z wózkiem.

Dzień dobry pisze do Pani by podjąć jakąś reakcje na wciąż parkujące auta pod lodziarnią Pastelowa Lody Naturalne, nie mam nic na przeciw temu że jest tam lodziarnia ale to co się dzieje na chodnikach i to po obu stronach jest nie do przyjęcia nie da się normalnie przejść, gdzie po drugiej stronie marnuje się zarośnięty trawą plac który mógł by służyć właśnie na parking. Zdjęcie zrobione dziś na spacerze - pisze pani Ania.

izi

Odpowiedzi

Nie wspomnę już o mijajacych się w tym miejscu większych samochodach lub autobusie. Wśród kierowców totalny brak myślenia. A gdzie straż miejska?

na piwku :)

Na wypowiedzeniu :)))

liże lody

Na tym chodniku można sobie wytknąć girę.

W ciepłe dni robi się tam naprawdę niebezpiecznie. Sznur samochodów zaparkowanych bezpośrednio przed krzyżówką. Osoby wsiadające i wysiadające do samochodów oraz przechodzące przez jezdnie poza przejściem.
Jest tylko kwestiom czasu kiedy dojdzie tam do potrącenia.

Ta lodziarnia tam to kompletny debilizm władz,a i obsługa tej lodziarni nie miła.Że już nie wspomnę o tym że Panicze mieszkający na Jana Pawła lub w okolicach muszą koniecznie tam podjechać swoją furą żeby wszyscy widzieli.

to gdzie ktoś stawia lodziarnie to jego sprawa obsługa jest tam bardzo uprzejma nic takiego mnie nie spodlało ja tam jeżdżę rowerem widać że cię zazdrości zera bo komuś cię udał punkt pewnie jesteś właścicielem cytadeli bo ci konkurencje robią

konkurencja dobra rzecz, ale faktycznie lody naturalne smaczniejsze

Może właścicielem tej lodziarni jest ktoś ważny i dlatego odpowiednie służby nie reagują.

Całkiem możliwe.

a

może nie tyle ważny co bogaty. Widać lodziarnie nad morzem już mu nie wystarczają teraz rozwija się w Luboniu

właściciel sklepu lub czegoś tam innego niema obowiązku stawiania parkingu więc właściciel nic do tego

dlatego konieczne są tam zakazy zatrzymywania i postoju

Ile potrzeba miejsca by przejsc? nie trzeba w czworke chodzic za reke..zycie pelne atakow.

a wózkiem inwalidzkim jak przejechać?

Y

Teraz tak poważnie, nie życzę żadnemu niepełnosprawnemu żeby jechał tam wózkiem. Na tym chodniku może akurat narobić sobie więcej krzywdy nawet gdy będzie bez zaparkowanyh samochodów.
Straszne z Was marudy ludzie...

Tylko że właśnie klienci lodziarni rozjechali ten chodnik, i to w krótkim czasie.

Czy ten lofziarz chodnik naprawi?

ten chodnik zawsze był rozwalony a nie klienci osobówka nie rozwali chodnika trochę rozumu w głowie widzę poczeba

Postaraj się pisać trochę poprawniej. Słownika Ci "poczeba". Ewentualnie korepetycji.

Życzysz czy nie niepełnosprawni istnieją i mają prawo jak wszyscy korzystać z dróg i chodników. Rzucanie w ludzi niemiłymi epitetami tego nie zmieni.

Przez wiele lat pracowałem z niepełnosprawnymi i żaden nie podjął by próby poruszania się po chodniku na Wojska Polskiego bo jest to zwyczajnie niebezpieczne, szczególnie jeżeli poruszają się na wózku bez wsparcia i przestańcie opowiadać głupoty że chodnik rozjechali klienci lodziarni bo ten chodnik od wielu lat jest w bardzo złym stanie, nie tylko w pobliżu tego skrzyżowania. Można Luboń przyłączyć do Poznania, może i stolica Polski zostać, ale słoma w butach zostanie.

123

Lody i tak kiepskie... nie to co u krzyzana

obrażanie ludzi nie sprawi, że problem lodziarni na skrzyżowaniu zniknie.

Po pierwsze, ja widzę często starszego pana, który prowadzi siedzącego na wózku syna i uważam, że ma prawo do swobodnego poruszania się tą drogą także. A stan płytek pogorszył sie znacząco od czasu, gdy dziesiątki aut każdego dnia na nie wjeżdżają. Nie były już w najlepszym stanie, bo nowe nie są, ale to co się stało odkąd jest lodziarnia to każdy widzi i sam ocenia.
Po drugie, Luboń nigdy nie miał takich planów, by się do czegoś przyłączać. Coś trudno Ci przełknąć, że ludziom nie podoba się parkowanie w taki sposób. Auta zastawiające chodnik, zwężające ulicę z obu stron i zasłaniające widoczność tuż przy przejściu dla pieszych.
Problemem są też ludzie przechodzący przez ulicę nie na pasach i wybiegające zza aut w stronę lodziarni dzieci.
Ciekawe czy właściciel lodziarni czy miasto weźmie odpowiedzialność jak dojdzie tam do wypadku. Bo to, że w końcu do wypadku dojdzie to pewne, to tylko kwestia czasu. A tymczasem cóż, kasa najważniejsza! A radni bezradni...

Zarosniety plac jest terenem prywatnym wiec lodziarz musialby go kupic aby jego klienci mogli tam parkowac

najlepiej zakaz zatrzymywania i postoju postawić po obu stronach drogi

Przerabiałem to ponieważ mieszkam w pobliżu innej lodziarni - na Żabikowskiej. Do czasu remontu drogi to był koszmar - ani chodnika, ani porządnej jezdni - mistrzowie kierownicy odwalali takie numery przy parkowaniu, że włosy stawały dęba. Nawet teraz, pomimo tego że są porobione zatoczki parkingowe to osły stają gdzie popadnie - łącznie z miejscami wydzielonymi na drzewa (pomimo krawężnika), na drodze rowerowej po przeciwnej stronie, w zatoczce prostopadle do drogi i tym podobnie. SM i Policja często tamtędy przejeżdża ale widocznie mają to w doopie bo nie widziałem żeby tam się zatrzymywali. Chyba, że na lody...
Wracając do znaków zakazu - zanim się władze (nie wiem czy lubońskie czy ze starostwa) uporają z tak skomplikowaną sprawą to przyjdzie jesień, lodziarnie zamkną, kierowcy znikną i po problemie:)

A Radni bezradni? Co oni tam robią? Pewnie sami parkują gdzie popadnie przed tymi lodziarniami.

W zeszłym roku pamiętam to da lodziarnia nawet późną jesienią była czynna.

Nasza? Lubońska?

Jeżeli wydaje się pozwolenie na taki punkt inwestor powinien pomyśleć tez o parkingu ale na swoim terenie . Jeżeli nie ma na to miejsca lodziarnia w tym miejscu nie powinna powstać -proste . Wyobrażacie sobie biedronkę , netto lub lidla bez parkingu ?

Zamknijmy zatem cały mały biznes: zakłady fryzjerskie, kosmetyczne, szewskie, krawieckie, drobne sklepiki, kioski, warzywaniaki i setki innych małych punktów, które nie mają w ogóle miejsc parkingowych lub niewystarczającą ilość. Będziemy wszyscy jeździć po żarówkę, paczkę gwoździ, warzywa i 10 dag wędliny do syfiastych marketów. Po gałkę lodów również.

Jakoś nie widziałam kolejek u fryzjera i 15 samochodów jeden za drugim przed skrzyżowaniem , po pietruszkę i pomidory tłumów też nie było u szewca też nie a zatem sytuacja jest oczywista

Jeśli konsument przejdzie na piechotę kilkadziesiąt metrów - to mu mniej lodów w boczki wejdzie ;)

Jak nie chodzisz do fryzjera, to nie widzisz kolejek. U mojego fryzjera jest kilka foteli i zawsze wszystkie zajęte w tym samym czasie. Do tego zawsze są 2 panie u kosmetyczki. Dodajmy do tego kilka osób, które czekają na swoją kolej i mamy kilkanaście samochodów, z czego w każdym aucie jest 1 osoba. Przed lodziarnią jest zazwyczaj tylko kilka samochodów i w każdym z nich komplet pasażerów - przyjeżdżają całe rodziny. Do lodziarni nie chodzę, ale do fryzjera dość często i za każdym razem trzeba stawać na ulicy. Rozumiem, że należy zakazać fryzjerowi działalności, bo nie ma parkingu wielkości sklepu wielkopowierzchniowego?

Nie zmieniajmy niczego. Stawajmy autami gdzie chcemy, parkujmy gdzie popadnie. Zastawiajmy chodniki i podjeżdżajmy pod same drzwi lodziarni, fryzjera i szewca. Miejmy w nosie przejścia dla pieszych i lekceważy przepisy i innych użytkowników dróg. A co tam. Ważny jest drobny biznes! I my i nasza wygoda! I Niech się kręci!

Popieram

Polecam naukę czytania ze zrozumieniem. W tym wątku jakiś domorosły ustawodawca arbitralnie stwierdził, że nie powinno wydawać się zezwoleń na prowadzenie biznesu bez posiadania miejsc parkingowych. Jako przykład wskazał sklepy wielkopowierzchniowe. Czy się komuś podoba czy nie, parkowanie na jezdni a nawet chodniku jest dozwolone przy spełnieniu określonych warunków. Od pilnowania porządku na drodze są odpowiednie służby i tylko wyłącznie do kierowców łamiących przepisy można mieć pretensje, a nie do właścicieli biznesów tudzież budynków, przy których parkują. Jeśli tak jeździsz jak myślisz, to jesteś jednym z tych głąbów parkujących na skrzyżowaniu.

A ty to jasnowidz po prostu do tego zaufany w sobie.

Masz rację. Urzędnicy i policja powinni reagować. Na tym chodniku lodziarz załatwił sobie?, że tu nie obowiązuje przepis, że jeśli na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju, szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych musi być taka, że nie utrudni im ruchu i nie mniejsza niż 1,5 m oraz pojazd umieszczony przednią osią na chodniku nie tamuje ruchu pojazdów na jezdni. Ze zdjęć widać, że jest zupełnie inaczej.

Dodam jeszcze, iż w ciepłe dni notorycznie jest łamany jeszcze jeden przepis kodeksu:
"Zabrania się zatrzymania pojazdu na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem".
Samochody parkowane są bezpośrednio przed pasami zasłaniając zarówno widok kierowcom w ruchu jak i pieszym chcącym skorzystać z przejścia.

A kto łamie przepisy? Kierowcy czy właściciel lodziarni? Rozumiem, że po każdej mszy lecisz z rozdartą papą do proboszcza, bo wierni notorycznie łamią przepisy i to w okolicy każdego lubońskiego kościoła. Napisz gdzie mieszkasz, to jak tylko zobaczę, że ktoś nieprawidłowo zaparkował przed Twoim domem, to natychmiast napiszę tutaj, że to Twoja wina.

jak miło powitać na forum właściciela przydroznego biznesu

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Dam pracę
    Opiekunka
  • Dam pracę
    Hurtowania Spożywcza - Komorniki - 6300 brutto
  • Dam pracę
    Specjalista ds. techniczno-handlowych, branża elektryczna
  • Dam pracę
    pracownik ochrony Luboń
  • Dam pracę
    Pracownik ochrony - Komorniki
  • Inne
    Znalezion suczke West highland White terier