Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Nie odbili się od dna

Kibice Pogromu Luboń wiedzieli, że to spotkanie jest bardzo ważne, gdyż ewentualna wygrana pozwoli drużynie odbić się od dna. Zawodnicy z Lubonia podejmowali zespół Las Puszczykowo, który wyprzedzał w tabeli drużynę Pogromu tylko jednym punktem. Pierwsza połowa rozpoczęła się od prowadzenia Pogromu Luboń 1:0. Radość gospodarzy nie trwała jednak długo, gdyż już po chwili Las doprowadził do wyrównania. Trzeba przyznać, że po ustaleniu wyniku na 1:1 gracze z Puszczykowa złapali wiatr w żagle i zdecydowanie byli bardziej widoczni na murawie. Pogrom nie potrafił natomiast wykorzystać "setek", do których dochodził po kontratakach. Remis utrzymał się do przerwy. W drugiej odsłonie zawodnicy z Lubonia przysnęli i chyba jeszcze nie wyszli na dobre z szatni, gdyż po zaledwie kilkudziesięciu sekundach było już 1:2 dla Lasu, a po chwili 1:3. W końcu Pogrom się obudził i ruszył do odrabiania strat. W tym meczu jednak nic nie układało się tak, jakby drużyna z Lubonia sobie tego życzyła. Kiedy zgromadzeni na boisku kibice byli pewni, że po podyktowanym rzucie karnym Pogrom złapie kontakt z rywalem stało się zupełnie inaczej. Golkiper Puszczykowa stanął na wyskości zadania i wybronił "jedenastkę". Ambitni piłkarze z Lubonia zdołali jednak strzelić bramkę na 2:3 i to znów po niewykorzystanym kolejnym rzucie karnym. Tym razem jednak szczęście dopisało i piłka znalazła się w siatce po dobitce. Szarża zawodników Pogromu trwała nadal, jednakże piłka jak zaczarowana nie chciała znaleźć drogi do bramki Lasu. Kiedy wydawało się, że już nie ma nadziei udało się strzelić upragnioną trzecią bramkę i doprowadzić do remisu. Na murawie było coraz bardziej nerwowo. Żółte kartki za dyskusję z głowną panią arbiter łapali zawodnicy z Puszczykowa. Dramat piłkarzy z Lubonia rozegrał się jednak w samej końcówce spotkania. W doliczonym już czasie gry Pogrom miał piłkę meczową, ale zmarnował 100% okazję. Jak dobrze wszyscy wiemy niewykorzystane sytuacje się mszczą. Tak było też i w tym spotkaniu. W ostatniej akcji meczu Las zdołał strzelić gola na 3:4, który dał im 3 punkty i pozwolił odskoczyć od grupy spadkowej. To już kolejne spotkanie, kiedy zawodnicy Pogromu Luboń zaczynają grać dopiero mając nóż na gardle. Niestety, jak można zauważyć taka taktyka punktów zespołowi nie przynosi. Drużyna z 6 oczkami nadal okupuje przedostatnie miejsce w tabeli i już wiadomo, że przed przerwą w rozgrywkach swojego wyniku nie poprawi. Ostatnie spotkanie w tym roku zostanie rozegrane już za tydzień 11 listopada o godzinie 11.00, kiedy to odbędą się derby Lubonia pomiędzy Pogromem a Lubońskim. Zapowiada się zatem bardzo dobre widowisko, na które serdecznie zapraszamy!

Izabella Chodorowska

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Dam pracę
    Kwalifikowany pracownik ochrony - Komorniki
  • Inne
    Angielski - korepetycje
  • Dam pracę
    Magazynier - Plewiska
  • Dam pracę
    Magazynier
  • Dam pracę
    Praca dla Murarzy
  • Sprzedam
    Kuchnia do zabudowy 1200 złoty
  • Dam pracę
    Zatrudnię kasjerów
  • Dam pracę
    PROSTE CZYNNOŚCI PRODUKCYJNE (Poznań, Jeżyce)