Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Drażliwy zapach w mieście - list do redakcji

Trzy lata temu otrzymaliśmy, jakże dzisiaj aktualny list. Od jakiegoś czasu większość mieszkańców zadaje sobie pytanie dotyczące uciążliwych zapachów jakie pojawiają się wieczorem na terenie miasta. Takie zapachy unosiły się również nad miastem właśnie parę lat temu.

Proszę o informację nt. źródła zapachu unoszącego się zwykle wieczorową porą na terenie Lubonia. Zapach wyczuwalny jest w okolicach ul. Wschodniej, Konarzewskiego, ale również na nowej obwodnicy Lubonia (ciąg ulic Polna, etc.). Jest to zapach czasami przypominający Muchozol, a czasami podobny do zapachu środków do prania, dezynfekcji WC. Czy ten zapach pochodzi z zakładu Luvena? Czy na terenie Lubonia znajduje się inny zakład produkujący substancje chemicznych? Czy w Luboniu jest monitoring jakości powietrza i obecności w nim substancji szkodliwych, toksycznych? Z racji istnienia zakładów chemicznych wydaje się, że taki monitoring powinien prowadzony być cały czas. Proszę o odpowiedź czy znane jest źródło tego zapachu i dane nt. jego szkodliwości - pytał wówczas Czytelnik (pis.oryg.).

Wczoraj wieczorem nad Luboniem rozniósł się dawno nie odczuwalny fetor. Pomimo upałów zmuszeni byliśmy pozamykać okna, gdyż zaczynały nas boleć głowy. Zapach ten był też wyczuwalny rano w drodze do pracy. Czy szanowna redakcja może zasięgnąć języka w służbach miejskich co jest jego źródłem i czy można w przyszłości zapobiegać takim "atrakcjom" - napisał kilka dni temu Mieszkaniec (pis.oryg).

Niestety, nie otrzymaliśmy wtedy żadnych wyjaśnień. Dzisiaj mieszkańcy skarżą się, że jest to taki smród, że nie można normalnie oddychać. Źródło fetoru może być prozaiczne, a mianowicie najprawdopodobniej rolnicy zaczęli nawozić swoje pola gnojówką, która w połączeniu z wysoką temperaturą daje w/w efekt.  

List przekazujemy do Urzędu Miasta Luboń oraz Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Poznaniu.

Izabella Chodorowska

Odpowiedzi

Okolice 3-go maja smród jest nie do wytrzymania już kilka dni z rzędu właśnie wieczorem. Może czas aby ktoś się tym zajął?

Jak sięgam pamięcią to w Luboniu śmierdziaoł ,śmierdzi i będzie śmierdzieć!Taka uroda tego miejsca!Podobnie jest w Policach gdzie mieszka mój brat! i też są zakłady chemiczne.

Przy Warcie również unosi się ten wstrętny zapach, zresztą nie po raz pierwszy.

Luvena produkuje superfosfat granulowany w tysiącach ton na miesiąc!Jest to 100% chemia nieorganiczna emitująca charakterystyczny smród (coś jak kiedyś DDT) na Luboń w przypadku wiatru południowego!.Jeśli jest wiatr zachodni to emisja wędruje na wioskę Wiórek ze swoimi EKO-osiedlami!Superfosfat jest potrzebny dla rolnictwa żeby dużo i tanio produkować byle jaką żywność-bo przecież o to durnym ludziskom chodz-żeby się nażreći!No cóż jak to w życiu bywa-coś za coś i kwita!Ten chemiczny zapach towarzyszy mnie kilkadziesiąt lat bo tyle mieszkam w Kochanym Luboniu!Przy okazji odpadł smród pulpy ziemniaczanej,(likwidacja Zakładów Ziemniaczanych) który był zdecydowanie intensywniejszy ale chyba w sumie zdrowszy!A może ulicę Jachtową przemianować na Odorową!

Panie Ekspercie,

taki zapach to woń gnojówki, a nie chemicznego nawozu. Mieszkam w Luboniu w okolicach ul.3 Maja od ponad 40 lat i pamiętam, jak śmierdziało z Zakładów Ziemniaczanych, jaki wieczorami snuł się smród z pełnego ścieków Potoku Junikowskiego i z Warty i jak śmierdziało z Zakładów Fosforowych. No i słynna tzw. "pylpa" porozlewana po ulicach z przyczep ciągników, które ja woziły. Problem z nieprzyjemnym zapachem z pól ma także Poznań. Ostatnio było dużo o tym w mediach. Przez upały rolnicy szybciej skończyli żniwa i szybciej nawożą pola i tyle. Chcecie jeść? To trzeba uprawiać.
A propos osiedla Warta Park. Naprawdę dziwię się ludziom, którzy tam kupują mieszkania. Wystarczy, że osoba z takim zamiarem porozmawiałby z "tubylcem" z okolicy i na pewno jej entuzjastyczne nastawienie się zmieni. Teren zalewowy, woda w piwnicach, komary, zapachy, F-16 itd. Witamy w Starym Luboniu :))

""A propos osiedla Warta Park. Naprawdę dziwię się ludziom, którzy tam kupują mieszkania. Wystarczy, że osoba z takim zamiarem porozmawiałby z "tubylcem" z okolicy i na pewno jej entuzjastyczne nastawienie się zmieni. Teren zalewowy, woda w piwnicach, komary, zapachy, F-16 itd. Witamy w Starym Luboniu :))""
- jakoś nic jeszcze nie zalało
- korzystam z piwnicy, garażu i co najwyżej woda jak się pojawia to z zapchanego "klopa" wybija wejściem rewizyjnym
- komary? nad samą rzeką być może bo w mieszkaniu nie mam
- zapachy- ciągnie się z pól w komornikach również zalatuje, i jak ktoś pisał, rolnicy orają, obornik, kiszonki, etc i tak przyjemnie pachnie. Wystarczy jechać w kierunku gniezna tam dopiero daje. Być może zapach przy dziwnych układach ciśnienia i wiatru jest spychany w tą stronę. Z luveny jak wiatr od nich pcha to się wyczuwa.
- F16- kwestia przyzwyczajenia raz , dwa miałem świadomość że lotnisko jest

Okolice 3-go maja smród jest nie do wytrzymania już kilka dni z rzędu. Może czas aby ktoś się zajął zlokalizowaniem centrum tego zjawiska bo staje się bardziej uciążliwe niż F-16.

Potwierdzam, że na 3 maja również czuć smród. Zapach jest podobny do tego fetoru jaki kiedyś unosił się za czasów istnienia zakładów ziemniaczanych ;/

..to źródło tego smrodu. Rolnicy wylewają na pola gnojowicę przed jesienną orką. Ziemia od upałów jest tak nagrzana, że wszystko paruje i unosi się tego typu smród. Pisali o tym jakiś czas temu na e-poznań. Smród potrafi nieść się nawet z kilkudziesięciu kilometrów.

na bank Ruski nad podtruwają. Później łatwiej im będzie podbić nasz kraj. Jak dobrze, że mamy obrone terytorialną i prawdziwych patriotów z koszulkami "śmierć wrogom ojczyzny", oni na pewno nas obronią przed inwazją.

Dramat to jest wtedy, gdy czyta się wypociny takich jak Ty

Ten nieznośny smród dotarł również do ul. Sikorskiego. W tej chwili trzeba zamykać okna.

Smród na Kościuszki aż mnie zemdliło.

Przy Mc Donald i Intermarche też śmierdzi że wymiotować się chce - masakra. Co Urząd Miasta robi w sprawie? Przecież radni i urzędnicy też czują ten fetor na Luboniu. Czekamy na reakcję władz.

skończyły się żniwa, rolnik musi przeorać ściernisko, przy fabrycznej, ogrodowej są chyba pola nawet. razowy z piekarni jak jecie to pewnie aż wam się uszy trzęsą, może warto sobie uświadomić, że pieczywo nie bierze się z niczego.

Tak, bo wszyscy marzymy o chemii. Jakoś jak się jedzie w stronę pomorskiego to pachnie prawdziwą wsią, a tutaj znalazł się dorobkiewicz co najgorsze świństwo wsypie w ziemie żeby tylko kasa się zgadzała.

Wali jak za starych czasów, cały Luboń wali...wstyd

A mówią, że "Poznań to miasto doznań". Jak widać Luboń jest atrakcyjniejszy. Może jakaś długofalowa promocja miasta pod hasłem np. Tylko u nas ekstremalne doznania słuchowe i gastryczne, czyt. głuchota i wymioty.

Jak dobrze ze opuściłem ten coraz to bardziej chory kraj.Tutaj rozdawają polskie obywatelstwo tym z Izraela,pieniadze dla nierobów są i bracia z ukrainy zostają panami.Polska gnije dosłownie od 20 ponad lat.Daliście sie nabrać na Unie itp gówna.Amen

Amen bracie amen

Amen bracie amen

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Dam pracę
    Praca dla magazyniera w sklepie internetowym Superłazienka.pl
  • Dam pracę
    Praca dla kobiet
  • Dam pracę
    Praca na stacji paliw w Luboniu
  • Dam pracę
    Praca doradca klienta w języku niemieckim - Poznań
  • Dam pracę
    Praca w Komornikach 3000 zł
  • Sprzedam
    Sprzedam mieszkanie deweloperskie
  • Dam pracę
    operator harwestera NIEMCY
  • Dam pracę
    Praca dla drwala w Niemczech