Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Mistrzowie parkowania?

Mieszkańcy naszego miasta czuwają i wyłapują źle parkujących kierowców. Zdjęcie kolejnych "mistrzów parkowania" przesłano do naszej redakcji kilka dni. Fatalnie zaparkowane pojazdy zostały uwiecznione na zdjęciach przy ulicy Sienkiewicza, Okrzei i na osiedlu Lubonianka.

W załączeniu fotki mistrza parkowania z ulicy Sienkiewicza, który właściwie złamał 3 paragrafy: parkowanie na chodniku, parkowanie prawie na pasach (choć je słabo widać bo miasto jeszcze ich nie odmalowało) no i parkowanie w obrębie skrzyżowania - pisze mieszkaniec.

Cały czas przypominamy, że jeśli ktoś posiada zdjęcie "mistrza parkowania" może wysłać je do nas na adres redakcjaate-lubon [dot] pl. Straż Miejska przypomina, iż widząc źle zaparkowany pojazd można zawiadomić służby mundurowe.

max

Odpowiedzi

Przy skrzyżowaniu ul. Okrzei z Pułaskiego, w okolicy zakładu gastronomicznego "Kogucik", bardzo często można napotkać nieprawidłowo zaparkowane auta, jak to na powyższym zdjęciu. Amatory kurzych udek parkują tam najczęściej "na chwilę",by dokonać zakupu lub posilić się na miejscu. Stawiają często samochody na skrzyżowaniu, bezpośrednio przy pasach, zasłaniając widoczność i tarasując przejście chodnikiem, stwarzają niebezpieczeństwo.

Straż miejska jakiś czas temu działała w tym miejscu, ale skutku na dłuższą metę to nie przyniosło...Wezwanie strażników, jak radzi redakcja, ma niewielki sens, bo pojazdy nie stoją tam godzinami. Przydałyby się patrole w tej okolicy.

Zgłaszanie wg mnie do straży lub policji jest mało skuteczne.
Przykładem jest ul. Wojska Polskiego gdzie pomiędzy ul Szkolną a Kołłątaja parkują samochody zwykle tak, że aby przejść trzeba wyjść na ulicę lub przejść blisko ulicy - parkują na podjazdach zajmując cały chodnik.
Podobnie przejście chodnikiem na tej ulicy w okolicy ul Przesmyk - wąskie przejście pieszych.
Zgłaszałem raz na policję - wieczorem - bo do straży nie można się dodzwonić i co?
Policja niby przyjęła a samochody nadal parkowały - jak wracałem kilka godzin później.
Ostatnio parkuje nawet dostawczak w poprzek chodnika, więc aby przejść trzeba odpowiednio wcześniej zejść na jezdnię. Czasem widuję strażników jadących ulicą Wojska Polskiego - NIGDY nie zauważyli nieprawidłowo parkujących.
Co więc daje ewentualne zgłaszanie?
Trzeba "uszanować" posiadaczy samochodów i zejść na jezdnię idąc chodnikiem.
Ja przejdę, ale często widzę jak idą dzieci lub ludzie z wózkami - mam nadzieję że zauważą ich samochody jadące ulicą po której muszą przejść omijając parkujące na chodniku auta

Dla mnie zglaszanie do sluzb mundurowym nie ma najmniejszego sensu. Wiele razy widzialam jak straz miejska omijala wlasnie tak zaparkowane auta i zero reakcji. Jestem matka z malym dzieckiem i bardzo czesto musze omijac zaparkowane auta na chodnikach wchodzac na jezdnie. Najgorzej chyba jest na Pulaskiego. Chodnik jest bardzo waski a i tak kierowcy parkuja na chodniku. W Luboniu ogolnie jest masakra z tym parkowaniem. Auta parkowane sa gdziekolwiek. Policja nic z tym nie robi.

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Inne
    Hipotetrapia
  • Dam pracę
    Pracownik centrum obsługi telefonicznej 40.46
  • Inne
    Korepetycje
  • Inne
    Kolizja wiadukt Luboń/A2
  • Dam pracę
    Strażnik - pracownik ochrony, Poznań-Wilda
  • Inne
    Zagubiony portfel - dokumenty
  • Dam pracę
    osoba do roli św. Mikołaja
  • Dam pracę
    Stacja paliw zatrudni