Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Zakupy albo spacer

Do naszej redakcji dotarł list od Czytelniczki, która zwraca się z prośba do włascicieli psów.

Obecnie jest bardzo zimno, psy pod marketami Inter Marche czy Pajo to widok tak powszechny, że na prawdę żal. Wydaje mi się, że oprócz dawania ogłoszeń o znalezionych/zaginionych zwierzętach można wykorzystać stronę do edukowania społeczeństwa i ponawiać ten apel często. Pod hasłem zakupy albo spacer.... Jedna z mieszkanek ................ nagminnie zostawia swojego maleńkiego (ok 5kg) pod sklepami, często nawet bez smyczy czy nawet obroży. O ubranku nie wspomnę, a piesek z zimna i stresu siedzi i trzęsie się pod głównym wejściem do Pajo przerażony pod nogami wchodzących i wychodzących. Wczoraj bardzo długo pies przywiązany pod Inter Marche szczeka i płacze..... W takich sklepach nie spędza się 10min ... Bardzo proszę o jakiś apel i edukację społeczeństwa. Nie istotne jest czy zima czy lato... Pies narażony jest na pogryzienie przez innego psa, na kradzież, na skopanie nawet bo były już takie przypadki... To jest żywa istota, która odczuwa strach, stres ... Społeczeństwo trzeba edukować skoro jest takie ............ I nie ma w tym cienia przesady. Pies jest jak dziecko i teoria, że "TO TYLKO PIES" w XXI weku dawno nie przystoi ludziom, szczególnie tym, którzy Boga mają w sercu a nie mają sumienia. Liczę, że jakiś artykuł umoralniający ukaże się i może trafi chociaż do części społeczeństwa a im częściej tym większy zasięg będzie. Pozdrawiam serdecznie.
Miłośniczka zwierząt

Mamy nadzieję, że ten apel zmieni postępowanie niektórych osób.

hak

fot.: 

Odpowiedzi

Miejsce psa jest przy budzie, a nie jakieś ubranka. Paranoja jakaś.

Sam się do budy przywiąż, najlepiej grubym, zimnym łańcuchem na gołej szyi, zobaczymy jak długo wytrzymasz...

Nie do szyi, ale do....

hahaha,to troll bez nazwiska,anonimowy

Sam się do budy przywiąż, średniowiecze się skoczyło jak byś nie wiedział

Teraz wracamy do średniowiecza, ludzie śpią w jednym łóżku z kejtrem albo kociambrem. Wtedy też spało się ze zwierzętami w jednej izbie. Ciemnota.

Człowieku co Ty w ogóle piszesz!!!!! Zastanów się nad sobą może jeszcze nie jest za późno??!!

a gdzie jest twoje miejsce???????

Zgadzam się, powinna powstać akcja na ten temat, bo pies zostawiony pod sklepem jest narażony na stres, pobicie, pogryzienie przez innego psa, kradzież, otrucie... Ludzie, Luboń nie jest dużym miastem z trzema sklepami na krzyż, można iść do sklepu, wrócić do domu i iść na spacer, pies potrzebuje spaceru z nami, nie siedzenia pod sklepem. Nikt nie pomyśli o konsekwencjach zostawiania psiaka, a w zeszłym roku chociażby głośno było o psie, którym facet rzucił o chodnik, jak jego właścicielka weszła na 5 minut do sklepu. I pies połamany, łapy musiał mieć w gipsie... Naprawdę tego chcecie dla swoich psów?

bo ludzie to zwierzęta...

PIES JEST NAJWIĘKSZYM PRZYJACIELEM CZŁOWIEKA, ZOSTAŁ PRZEZ NIEGO UDOMOWIONY! PODKREŚLAM UDOMOWIONY. I CZŁOWIEK JEST MU WINIEN OPIEKĘ I POSZANOWANIE. TYM, KTÓRZY TWIERDZĄ , ŻE MIEJSCE PSA JEST PRZY BUDZIE POLECAM ABY W MORZIE SAMI SIĘ PRZYWIĄZALI NA 10MIN DO BARIERKI BEZ PŁASZCZA. ZOBACZYMY CO WTEDY POWIE, BYŁAM ŚWIADKIEM JAK W LODOWATEJ WICHURZE PIES PRZYWIĄZANY PRZY POCZCIE NA ŻABIKOWSKIEJ CZEKAŁ NA SWOJEGO "PANA" KTÓRY OBADUCHANY SIEDZIAŁ W ŚRODKU W KOLEJCE.... KIM TRZEBA BYĆ ŻEBY TAK POSTĘPOWAĆ??? NIE WAŻNE CZY TO PIES DUŻY CZY MAŁY, CZY LATO CZY ZIMA; ALBO SPACER ALBO ZAKUPY. pozdrawiam tych co mają średniowieczne myślenie

Piesek płacze.... ha ha ha, sam się popłakałem ze śmiechu.

Z własnej głupoty powinieneś się popłakać

uważam, że jesteś nic nie wart

co mnie obchodzi jakiś zapchlony kejter

Zapewne tam też pies nasrał. Pewnego dnia gdy będę widział jak pies to robi a właściciel nie sprzątnie to się poświęce i rzucę mu tym gownem w twarz!

sam jesteś gównem

Bardzo prosimy o KULTURALNĄ ROZMOWĘ

Uwielbiam psy, gdybym miał domek z pewnością też byłby taki sierściuch w mojej rodzinie.
Jest jednak coś w tym, iż właściciele psów ( nie wszyscy ) są trochę porąbani i myślą zwykle tylko w swoim interesie.
np. moje okno w NCL wychodzi na miejski plac zabaw przy Wschodniej/JPII .... masakra ile ludzi około 6-7-ej sra tam swoimi psami... a przecież dobrze wiedzą, iż to teren na którym już za chwilę będą bawić się dzieci.
O tym, Iż mieszkańcy bloków położonych wokół pierzei tzw. Nowego Rynku przyprowadzają swoje psy aby solidnie się odlały na filary trudno nawet wspominać, widzę to praktycznie codziennie ale co mam zrobić? kłócić się? zwracać uwagę?
... niestety nie mam na to sił :(

Bo nie każdy człowiek nadaje się na to, żeby psa mieć. Pies to odpowiedzialność, i nie każdy o tym pamięta... To nie jest duży problem, nosić ze sobą woreczki na kupy i sprzątać, a jednak okazuje się ogromnym, jak widać.

Jeżdżę co roku nad morze na wakacje, chodzę na spacery z psem promenadą, kosze są co kawałek, a i tak każdy kawałek zieleni po obu stronach promenady jest zwyczajnie obs*any, więc nic dziwnego, że trudno jest znaleźć domki lub pokoje, w których można być z psami... Psiarze sami sobie dołki kopią, nie dbają o wizerunek w ogóle, a potem dziwią się, że są postrzegani jedynie jako problem. To też jest problem dla tych właścicieli psów, którzy się przejmują, którzy dbają o swoje psy, którzy są odpowiedzialni, bo społeczeństwo i tak postrzega nas wszystkich jako jeden wielki burdel... :/ Także nie dziwię się takiemu komentarzowi, niestety :(

Też jeździmy z naszym pieskiem. Nie zgodzę się, że trudno znaleźć miejsce, gdzie przyjmują zwierzęta. Mogą wejść nawet do restauracji, kawiarni czy muzeum. Mam wrażenie, że jest tych miejsc coraz więcej. Zawsze idąc z psem na spacer mam przy sobie woreczki. Nie ma żadnego problemu, żeby po nim posprzątać. Zgadzam się jednak, że jest wiele osób, które nie dbają o czystość, potrafią nawet wyprowadzić psa na taras, czy na parking podziemny i tam zostawić pozostałości po nim. Nie rozumiem takich ludzi i rzeczywiście takie osoby doprowadzają do tego, że inni patrzą na właścicieli psów z niechęcią :(

Przypominam, że ogólnie chodziło o nie zostawianie psów pod sklepami. Dodam jeszcze teraz I NIE GUBIENIE ICH a nie czy sprząta czy nie sprząta... Napisałam w w trosce o zwierzęta a inie trawniki bo to odrębna sprawa. Do tego prawie co dzień na portalu jest zdjęcie ZNALEZIONEGO czy ZGUBIONEGO psa. Ogarnijcie się ludzie pożal się Boże opiekunowie swoich zwierząt bo tylko z waszej winy schroniska pękają w szwach i nie winne istoty siedzą za kratami. Wszystkie schroniska w Polsce są przepełnione z winy ludzi. Ledwo zrobiło się ciepło już wszyscy z pokolenia mohairów stoją na balkonach i pilnują trawniczka przed domem. To niej jest prywatny folwark a od 1.02.br wolno wejść z psem nawet na plac zabaw dla dzieci. Koniec z ograniczaniem swobód właścicielom i ich zwierzętom. Wziąłeś pod opiekę to się opiekuj!

WOLNO OD 1.02.BR WEJSĆ Z PSEM NA PLAC ZABAW DLA DZIECI. TO DECYZJA NACZELNEGO SĄDU ADMINISTRACYJNEGO. PONADTO NA PLACU ZABAW O ILE WIEM NIE MA MARMURÓW CZY DYWANÓW. JEST TAKA SAMA ZIEMIA JAK ZA PŁOTEM ZA PSA ODPOWIEDZIALNY JEST WŁAŚCICIEL TAKŻE NA PLACU ZABAW I ZA ZACHOWANIE PSA TAKŻE. GDZIE ONE MAJĄ W KOŃU PRAWO CHODZIĆ I SIĘ ZAŁATWIAĆ? DO KUWETY W DOMU????? NAJWIĘKSZYM SZKODNIKIEM NA TEJ PLANECIE JEST CZŁOWIEK, WSZYSTKO NISZCZY, ZABIJA I RUJNUJE. TEŻ SIĘ ZAŁATWIA A GDZIE TO WSZYSTKO SPŁYWA WIEMY DOSKONALE! Pan/i takze

Można wejść z psem, ale w Poznaniu i to tylko tam gdzie regulamin parku na to pozwala.
W Luboniu dla psów jest osobne miejsce: http://e-lubon.pl/news/wybieg-dla-psow-juz-otwarty-7616

Te regulaminy i zakazy na trawnikach muszą zniknąć. Tak stanowi prawo.

Bzdura. Nie ma takich przepisów. Jeśli je znasz to podaj konkrety w raz numerem dziennika i datą publikacji.

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=3&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwiltO-goMnSAhWCdCwKHYLtBxEQFggsMAI&url=http%3A%2F%2Fwww.serwisprawa.pl%2Fartykuly%2C10294%2C26547%2Czakaz-wyprowadzania-psow-niezgodny-z-prawem-przelomowy-wyrok-naczelnego-sadu-administracyjnego&usg=AFQjCNEn8sKvAhbAOqwn117oMjr4r0J_rQ&sig2=ByLl3RnqbzD_kzfBQiXstA&bvm=bv.149093890,d.bGg niewiemczy ten link będzieczytelny alemożna znaleźć w necie

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=5&ved=0ahUKEwiltO-goMnSAhWCdCwKHYLtBxEQFgg7MAQ&url=https%3A%2F%2Finfo.elblag.pl%2F7%2C40544%2CStawianie-tabliczki-Zakaz-wyprowadzania-psow-jest-lamaniem-prawa-Tak-uznal-sad.html&usg=AFQjCNE098iSQCzmBd-AJYLh634RsfXBNw&sig2=Np2KumEA0StC6XRCd_XOgA&bvm=bv.149093890,d.bGg&cad=rja

Jednak co innego wejście z psem do parku i spacer, a co innego sikanie i kupa co dzień w piaskownicy na osiedlu, gdzie z łopatką i foremką przychodzą trzylatki. Sorry, ale kupy psie w rękach dzieci i przylepione do butów to obrzydliwość, smród brud i całkowity brak higieny. Nie widzę w tych przepisach zgody na wypróżnianie się czworonogów na placach zabaw i piaskownicach. Tam jest tylko ochrona uprawnień do wejścia w te publiczne miejsca ze zwierzakiem. Podkreślam wejścia, a nie robienia sobie psiego kibla z trawnika i placu zabaw.
Podaj przepisy, które pozwalają na wypróżnianie swego pupilka w piaskownicy.

Oczywiście, że tak. Pies się tam załatwiać nie może. Ale dziś wieczorem weszłam na plac zabaw z moimi psami... puszczam je tam na chwię żeby sobie pobiegały... i ci widzę, pusta paczka po papierosach, papiery, chusteczki higieniczne, plastikowa butelka..... I co? to pieski przyniosły?? Ludzie to syfiarze i brudasy!!!

Tacy sami ludzie, którzy zostawiają odchody po swoich psach.

W glebie zanieczyszczonej odchodami mogą występować drobnoustroje chorobotwórcze. Szczególnie niebezpieczne dla człowieka są pałeczki duru brzusznego Salmonella i pałeczki czerwonki, beztlenowe laseczki wywołujące tężec, zgorzel gazową , zatrucia pokarmowe Clostridium botulinum oraz tlenowe laseczki wąglika, a także prątki Mycobacterium tuberculosis. Ponadto do bakterii chorobotwórczych występujących w glebie zalicza się niektóre promieniowce wywołujące tzw. promienicę. Grzyby są przyczyną zakażeń skóry i tkanek wewnętrznych, a organizmy zwierzęce jak pierwotniaki i robaki – chorób głównie przewodu pokarmowego. W zanieczyszczonej kałem glebie mogą występować jaja robaków pasożytniczych np. glisty ludzkiej. Jej jaja przechodzą w glebie okres dojrzewania i wykazują dużą odporność na działanie czynników zewnętrznych. Podobnie jak endospory bakterii, zarodniki grzybów i cysty pierwotniaków, mogą przez długi okres czasu bytować w glebie i stanowić zagrożenie dla człowieka.

Przezabawne..... czyli z daleka od gleby.... hahahahahhaha

tak! szczególnie tej z psimi kupami, co ich właściciel psa nie zabrał ze sobą...

Największym zagrożeniem na Ziemi jest człowiek

Ktoś ma nie źle z deklem

zawsze możesz sie jeszcze poduczyć i przestać być takim ignorantem.

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Inne
    Znaleziono młodego kotka
  • Dam pracę
    Stacja paliw zatrudni
  • Dam pracę
    Cieśla Belgia
  • Dam pracę
    Elektryk Belgia
  • Dam pracę
    Murarz Belgia
  • Dam pracę
    Praca w Saloniku Prasowym
  • Dam pracę
    Delikatesy w Puszczykowie zatrudnią kasjera
  • Dam pracę
    Kasjer / Kasjerka- część etatu