Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Luboński ambitny, ale ...

Na inaugurację rozgrywek IV ligi Luboński podejmował na własnym boisku GLKS Wysoka, który w poprzednim sezonie grając w IV lidze zajął 10 miejsce w tabeli. Podopieczni Łukasza Kubiaka pod jego nieobecność na ławce trenera (zastąpił go godnie Sebastian Maćkowski) już od pierwszego gwizdka sędziego mocno starali się, aby zdobyć pierwsze punkty. Spotkanie było zacięte i wyrównane. Zarówno jedna jak i druga drużyna miała swoje okazje, których nie potrafiła wykorzystać w regulaminowym czasie gry.


Obiektywnie trzeba przyznać, że pierwsza połowa była bardziej porywająca niż druga. Emocji dostarczyła natomiast końcówka spotkania. Wynik został bowiem ustalony w doliczonym czasie gry. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem sędzia dopatrzył się w 92 minucie spotkania zagrania ręką w polu karnym przez zawodnika z Lubonia i wskazał na "wapno". Pomimo, że karnego udało się wybronić Sebastianowi Adamskiemu to bramka i tak padła. Golkiper gospodarzy zdołał wybić futbolówkę, ale doskoczył do niej Piotr Ginda-Kopeć i umieścił ją w siatce. Błękitno-biali próbowali jeszcze wyrównać, ale zamiast tego czerwona kartkę ujrzał Bartłomiej Śron, który co należy zaznaczyć na boisku zostawił dużo zdrowia. Trzeba przyznać, że Luboński rozegrał naprawdę dobre zawody i nie zasłużył na przegraną. Taka postawa pozwala optymistycznie patrzeć w przyszłość. Kolejne spotkanie Luboński rozegra 14 sierpnia o godzinie 14.00 w Dopiewie, gdzie zmierzy się z miejscowym zespołem GKS Dopiewo, który rozpoczął sezon od remisu 1:1 z Iskrą Szydłowo.

izi

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Dam pracę
    Praca
  • Inne
    Znaleziono klucze od samochodu
  • Inne
    Zgubiłam złoty kolczyk
  • Dam pracę
    Оператор продукції
  • Dam pracę
    Operator wózka widłowego