Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Komentarze Czytelników

Na stronie tej umieszczone są komentarze Czytelników dodane przez nich we wszystkich postach na naszej stronie.

Ale wiesz, że oni nie strzelali prawdziwymi nabojami? :-)
Poza tym ostrzegali, sam słyszałem od strażników miejskichi i rekonstruktorów, że będzie głośno. Były wyznaczone strefy taśmą - kiepsko, ale były.
Tragiczne było za to nagłośnienie. Prawie nic nie było słychać go mówił prowadzący.
I z jednym mogę się zgodzić, że nie jest to najszczęśliwsze miejsce na takie inscenizacje, ale ze względu na małą ilość miejsca. Tylko nie wyobrażam sobie gdzie mogłoby się to odbyć, skoro „odbijany" był pociąg.

@bezimienny - jest 12 listopada. Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie jest jeszcze jesień i to ciepła. Przycinanie drzew w tym roku można spokojnie przesunąć do 15 listopada.

Wybrałem się na to wydarzenie, gdyż liczyłem na pokazanie przede wszystkim lekcji historii, ale przedstawionej w sposób bezpieczny i czytelny. Wiele osób przyszło, aby zobaczyć zabytkowy parowóz. Na miejscu z kolei zastalismy pokaz ,,małej bitwy", wraz z wybuchową amunicją. Z ust organizatorów nie padło żadne ostrzeżenie o tym, że będzie bardzo głośno, że będą prawdziwe wystrzały, wybuchy. Wśród uczestników było mnóstwo dzieci. Mogło dojść do tragedii, także do uszkodzenia słuchu. A to wszystko w miejscu publicznym, na dworcu kolejowym. Myślę, że dla wielu jedyną prawdziwą atrakcją był zabytkowy pociąg i głównie dlatego tutaj przyszli. Takie rekonstrukcje powinny być prowadzone w innych warunkach, na pewno nie w miejscu publicznym i z lepszym zabezpieczeniem terenu i koordynacją. Wydarzenie w tej formie było naprawdę groźne dla zdrowia i życia.

Jak zwykle przegrani w wyborach widza wszędzie winę tylko nie u siebie. Tacy byli aktywni, tyle zrobili, tyle chcieli zrobić A wyborcy ich nie wybrali. Jakie to smutne.. biedni przegrani, tylko ich można żałować. Tylko dlaczego innym zazdroszczą zwycięstwo ?

Mają spore zapasy szczepionek z kończącym się terminem i to oznacza "do wyczerpania zapasów" po to ta nagonka

Na Poznańskiej i Wysokiej nocą grasuje lis . Już 5 kotów zniknęło. Oby ten nie był następny .

Julka z Mateuszem ponoć go widzięli koła Domu Kultury jak byli na spacerku. Może krąży w tych okolicach. Oby się znalazł!

Zrozumiałbym ograniczenie w zimie częstotliwości odbioru bioodpadów. Ale całkowite zaprzestanie ich odbierania jest chorą propozycją

Bzdura. Proponuję uważną lekturę planu miasta. Co można "objechać" Cichą i Tuwima w Luboniu? Skrzyżowanie Dąbrowskiego z 3 Maja? Jakoś korków tam nie widać.

Takiego samego psa widziałem na posesji przy ulicy Limbowej

Ale mnie wnerwia system "do wyczerpania zapasów", "decyduje kolejność zgłoszeń". Czyli, co dla wybranych? Skoro wszyscy sobie zdają sprawę z zagrożenia to dlaczego nie może to być szczepienie obowiązkowe i darmowe dla wszystkich a nie tylkotylko dla "najszybszych"? P.S. w Luboniu podobno tylko w przychodni przy Poniatowskiego można załapać się na darmowe szczepienie.

czy ten debilizm nigdy się ne skończy?

Zimą przycinasz te drzewa? I co 2 tygodnie przez cały rok? To może wycinasz drzewa, bo przecież przycinkę robi się wiosną i jesienią, ale często wystarczy tylko 1 raz. W listopadzie już się drzew nie przycina, zostają tylko liście. Jeśli w marcu zrobisz przycinkę, to najwyżej jeden miesiąc będziesz czekać na wywózkę a nie "tyle miesięcy". Nie będą wywozić od grudnia do marca. Później już normalnie będą zabierać zielone, więc nie ma co panikować. Sama mam bardzo dużo odpadów bio, ale wszystko od wiosny do jesieni, ani drzew, ani krzewów, ani nawet trawy nie ścinam jak już skończy się październik.

Mój głos jest pół żartem/serio bo kalendarz prac jest znany - w październiku zaczynamy przycinanie, sprzątanie etc ale chodzi mi o to, że jak latoś mamy długą ciepłą jesień to listowie jeszcze piękne na drzewach..... W pełni się zgadzam z kwestią chionek porzucanych po świętach....pozdrawiam i idę do ogrodu złapać parę promieni słońca!!!!

Typowe podejście marudy. Jak nie budują dróg źle bo są dziury i nie ma jak dojechać do posesji jak budują też źle no bo będzie większy ruch samochodowy. A już w ogóle pomysł że tiry czekają tylko na objazd Armii Poznań tymi dwiema drogami mogąc wybrać już istniejącą w tym rejonie 3 maja jest już z gatunku fantastyki.

Zgadzam się z przedmówcą. Od siebie dodam cos o workach rozdawanych przez KOM-LUB, do ich otwarcia potrzebny jest chyba jakiś kurs zręczności i silnego charakteru.
PS: Skoro od 01.12.2018 zostaje wstrzymana zbiórka BIO tym samym miasto dopuszcza spalania liści i gałęzi.

Koza załatwiłaby problem odpadów zielonych w 100%.Sąsiad mój w czasach komuny faktycznie miał kozę i dziękiu temu miał super fajny trawnik.W ogóle miał działkę ok.2500m2, nie było wyedy segregacji odpadów zielonych i podobnych głupot! Koza dawała mleko z którego jego żona robiła pyszny ser, dzieciaki z okolicy przychodziły głaskać kózkę!

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Dam pracę
    Magazynier - Plewiska
  • Dam pracę
    Magazynier
  • Dam pracę
    Praca dla Murarzy
  • Sprzedam
    Kuchnia do zabudowy 1200 złoty
  • Dam pracę
    Zatrudnię kasjerów
  • Dam pracę
    PROSTE CZYNNOŚCI PRODUKCYJNE (Poznań, Jeżyce)
  • Dam pracę
    MECHANIK 200.204
  • Dam pracę
    Nauczyciel języka angielskiego do przedszkola w Luboniu