Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Porozrzucane gabaryty i bawiące się dzieci - list do redakcji [odpowiedź z UML]

Do naszej redakcji napisał Czytelnik, który zwrócił uwagę na gabaryty porozrzucane na osiedlu Lubonianka.

Kto odpowiada za niepilnowane dzieci, bawiące się od dobrych kilku dni przy śmietniku przed wejściem do bloku przy ul. Kościuszki 41 na osiedlu Lubonianka i roznoszące i roztrzaskujące zgromadzone tam tzw. gabaryty? Te wyrzucone stare, brudne meble dzieci porozciągały barykadując również pobliski chodnik. Na uwagi osób starszych mających problemy z przejściem chodnikiem nie reagują. A co z higieną w czasie pandemii, gdy tak dużo osób jest w Luboniu zarażonych? Za dwa dni te same dzieci pójdą do szkoły, w których tysiące publicznych pieniędzy i wysiłki wielu pedagogów będą wkładane w utrzymanie sterylnych warunków, aby nie doszło w szkole do zakażenia koronawirusem i jej ponownego zamknięcia. Przez takie zaniedbania niektórych rodziców w nadzorze dzieci w czasie wakacji, cały ten wspólny społeczny wysiłek może być zmarnowany i naraża na niebezpieczeństwo pozostałe dzieci, a także pracowników szkoły. Czy takie rozwalanie śmieci nie narusza przepisów o porządku w mieście? - pyta Czytelnik.

Sprawę przekazaliśmy do Urzędu Miasta Luboń. Ponizej publikujemy odpowiedź. 

W odpowiedzi artykuł dotyczący zagrożenia, jakie stwarzają dzieci bawiące się odpadami wielkogabarytowymi, które znajdują się za altanką śmietnikową przy ul. Kościuszki 41 uprzejmie informuję, że do Spółdzielni Mieszkaniowej w Luboniu została skierowana prośba o pilne zlecenie firmie specjalistycznej usunięcia odpadów wielkogabarytowych. Wysłano także prośbę do Straży Miejskiej o patrolowanie okolic altanek śmietnikowych na osiedlu Lubonianka oraz interwencję w przypadku, gdyby opisana przez Pana sytuacja powtórzyła się.

UML

izi

Odpowiedzi

Czy naprawdę trzeba pisać do gazety zamiast wykonać jeden telefon do SM albo zarządcy terenu? Wiara jakaś kalapata jest.

Przekonałem się, że jak idzie przez gazetę to jest reakcja. Może dzwonienie nic nie daje?

Wolny kraj, nie trzeba, ale można, więc czemu ktoś ma nie napisać?

Czy kolega łaciaty mógłby objaśnić zagraniczne słówko?Jakaś pani wysyłała mnie niedawno do szkoły.
Zanim pójdę, chciałbym łapnąć kilka słówek i wzbogacić słownictwo.

Wieloletnich zaniedbań nie nadrobisz na forum. Lekcje dla dorosłych to już raczej tylko płatne. A ty tu chcesz za darmochę. Nie ma.

Szkoda, że spółdzielnia nie ogarnia tematu zbiórki odpadów. Kto tam jest teraz w radzie nadzorczej? Pamiętam jeszcze sp. Ryszarda Olszewskiego.

Spółdzielnia temat''ogarnia'',problem jest w częstotliwości wywozu śmieci.Miasto wg.uchwały zobowiązuje się do wywozu gabarytów aż raz do roku.Można a nawet trzeba to robić częściej,tylko koszty dodatkowe będą ponosić
mieszkańcy. Za czasów śp p.Ryszarda temat problemu wywozu śmieci praktycznie nie istniał,ponieważ nie było tyle śmieci i gabarytów co teraz. Dużo zależy od nas samych,dokładnie co wyrzucamy,ile wyrzucamy i gdzie wyrzucamy.

Z tego co mi wiadomo gabaryty są wywożone raz na pół roku a nie raz na rok

Mnie też wydaje, że 2 razy w roku. Wydaje się, że to powinno zostać uregulowane w Regulaminie lub uchwale w sprawie szczegółowego sposobu.. a ostatni zapis, który znalazłem na ten temat jest z 2016 roku i mówi o wywozie raz na kwartał. Mogę się jednak mylić i się nie obrażę, jeśli ktoś wskaże nowsze zapisy.
Chyba Wiktor sobie nie zmienił tego ot tak?

Wg harmonogramu rzeczywiście dwa razy w roku.(sorki za wprowadzanie w błąd)
Ale i tak to zdecydowanie za mało.Raz na kwartał to minimum.

Dla mnie ważniejsze jest to czy jest zgodne z prawem. Kompetencje naszych prawników nie rzucają na kolana, a ta częstotliwość nie może tylko wynikać z harmonogramu. Harmonogram musi wynikać z uchwał RM.
Nabieram coraz większych podejrzeń, że ktoś kto daje corocznie ciała przy podwyżkach stawek za śmieci, zapomniał o zmianie innych uchwał, lub uznał, że ciemny lud się nie zorientuje. Jeśli wziął pod uwagę postawę przedstawicieli ludu, to mógł tak pomyśleć.

Dla mnie ważniejsze jest to czy jest zgodne z prawem. Kompetencje naszych prawników nie rzucają na kolana, a ta częstotliwość nie może tylko wynikać z harmonogramu. Harmonogram musi wynikać z uchwał RM.
Nabieram coraz większych podejrzeń, że ktoś kto daje corocznie ciała przy podwyżkach stawek za śmieci, zapomniał o zmianie innych uchwał, lub uznał, że ciemny lud się nie zorientuje. Jeśli wziął pod uwagę postawę przedstawicieli ludu, to mógł tak pomyśleć.

Darkowski , ponowię pytanie kto jest obecnie we władzach SM? Może Ty wiesz? Nigdzie nie ma tej informacji, czy SM nie powinna podawać takich danych? A swoją drogą co stoi na przeszkodzie aby spółdzielnia wykupiła w firmie zbierającej odpady dodatkowy wywoz gabarytów? Pomijam już fakt, że najlepiej by było gdyby to każdy wymieniajacy meble, stare wywiózł na PSZOK.

Kto jest w zarządzie SM oraz w Radzie Nadzorczej i jakie pełni funkcje ,podane jest na stronie internetowej SM.Te dane są jak najbardziej jawne, podawane również na corocznym Walnym Zgromadzeniu Członków.
Przeszkoda żeby wywozić gabaryty czy też inne śmieci jest tylko jedna...koszty,które. i. tak już wysokie pokrywać będą Mieszkancy

Wg harmonogramu rzeczywiście dwa razy w roku.(sorki za wprowadzanie w błąd)
Ale i tak to zdecydowanie za mało.Raz na kwartał to minimum.

Na razie tak mi wygląda z pobieżnego przejrzenia uchwał. Słowo chyba, tak na wszelki wypadek.
Wydaje mi się to możliwe, bo nikt z naszych władz nie ogarnia tematu, a RM Luboń nie spełnia obecnie żadnej funkcji, a już zwłaszcza kontrolnej. Spytajcie waszych radnych z jakiej uchwały wynika obecnie częstotliwość odbioru gabarytów, a pewnie okaże się że zostawili włączone żelazko lub uciekają przed goniących ich covidem, jak oni przed odpowiedzią.

Słusznie Ktos na forum zauważył ze RM daje ciała w negocjacjach z firmami śmieciowymi. Bo jak to jest ze w Poznaniu za smieci segregowane na osiedlach Np. Osiedle Młodych czy Oś. Kopernika placa po 14zl. Powtarzam za SEGREGOWANE a My w miescie Lubon placimy AŻ 28zl od osoby.

Zgadzam się z tym,teraz już 16 zł. i wywóz gabarytów wg harmonogramu co miesiąc.

Poznań ma spalarnię. A gigantyczne koszty jej budowy to ukryte koszty zagospodarowania odpadów .

Spalarnia nie była budowana za miejskie pieniądze. Poznań zobowiązał się dostarczać śmieci do spalarni i płaci za ich wywóz, ale jest to bardziej opłacalne niż wywóz na składowisko.
Nie twórz bzdurnych teorii i doczytaj na jakich zasadach powstała i działa spalarnia

Nie znam cen na bramie w spalarni, ale raczej dzięki spalarni, Poznań i cały GOAP ma o 12 zł niższą stawkę.
Kiedy była regionizacja i RIPOKI Luboń nie mógł tam wozić Czy w obecnych warunkach ktoś rozpoznał temat i czy nadal jest to niemożliwe? Może to wynikać z jakichś limitów. Ja w każdym razie jestem chętny do płacenia
o 12 zł mniej. Może być nawet 10 mniej.

Mylisz się. Proszę o merytoryczną dyskusję.
Tutaj artykuł opisujący w uproszczeniu sposób finansowania tej inwestycji. https://tvn24.pl/poznan,43/poznan-daje-2-1-mld-zl-na-spalarnie-smieci,315924.html?h=15ee

Dziękuję, bo przytaczasz artykuł dokładnie na poparcie mojej wypowiedzi!

W uproszczeniu:
UE daje 350 mln,
prywatny inwestor wykłada 350 mln i dostaje prawo na 25 lat eksploatacji (spalarnia formalnie pozostaje własnością miasta).

W związku z tym miasto jako gwarant inwestycji i właściciel inwestycji w wieloletniej prognozie (25 lat) ujmuje ponad 2 mld na opłacanie funkcjonowania spalarni.

I co tu jest dziwnego??? Zamiast brać kredyt znaleziono operatora/inwestora i zamiast na składowisko pieniądze idą na spalarnię. Te 2 mld to wyłącznie figura wirtualna do zabezpieczenia opłat za "składowanie" śmieci w spalarni.
Równie dobrze jako Luboń moglibyśmy na 25 lat zapisać 100 mln na opłaty za składowanie śmieci w Piotrowie.

W takim ujęciu mówienie że "gigantyczne koszty jej budowy to ukryte koszty zagospodarowania odpadów" jest przynajmniej nadużyciem. Z wyliczeń (zwłaszcza z perspektywy wieloletniej) koszt utylizacji w spalarni vs. składowanie na wysypisku to jednak duża różnica i w miarę upływu lat Poznań na niej będzie zyskiwał (w sensie: oszczędzał = mieszkańcy Poznania nie będą płacić tyle ile płacą w Luboniu).

Zatem przeczytaj jeszcze raz przytoczony artykuł, zapoznaj się z zasadami jej funkcjonowania i ja również proszę o merytoryczną dyskusję, bo na razie po Twojej stronie dyskusji jakiejkolwiek brak.

Dziękuję, bo przytaczasz artykuł dokładnie na poparcie mojej wypowiedzi!

W uproszczeniu:
UE daje 350 mln,
prywatny inwestor wykłada 350 mln i dostaje prawo na 25 lat eksploatacji (spalarnia formalnie pozostaje własnością miasta).

W związku z tym miasto jako gwarant inwestycji i właściciel inwestycji w wieloletniej prognozie (25 lat) ujmuje ponad 2 mld na opłacanie funkcjonowania spalarni.

I co tu jest dziwnego??? Zamiast brać kredyt znaleziono operatora/inwestora i zamiast na składowisko pieniądze idą na spalarnię. Te 2 mld to wyłącznie figura wirtualna do zabezpieczenia opłat za "składowanie" śmieci w spalarni.
Równie dobrze jako Luboń moglibyśmy na 25 lat zapisać 100 mln na opłaty za składowanie śmieci w Piotrowie.

W takim ujęciu mówienie że "gigantyczne koszty jej budowy to ukryte koszty zagospodarowania odpadów" jest przynajmniej nadużyciem. Z wyliczeń (zwłaszcza z perspektywy wieloletniej) koszt utylizacji w spalarni vs. składowanie na wysypisku to jednak duża różnica i w miarę upływu lat Poznań na niej będzie zyskiwał (w sensie: oszczędzał = mieszkańcy Poznania nie będą płacić tyle ile płacą w Luboniu).

Zatem przeczytaj jeszcze raz przytoczony artykuł, zapoznaj się z zasadami jej funkcjonowania i ja również proszę o merytoryczną dyskusję, bo na razie po Twojej stronie dyskusji jakiejkolwiek brak.

Sam projekt budowy spalarni uważam za duży sukces. I prawdą jest, że przyniesie Poznaniowi duże oszczędności.
W moim wpisie chodziło mi o głownie niezasadność porównywania stawek w Luboniu i Poznaniu z uwagi na możliwość korzystania ze spalarni w Poznaniu.
Przyznaję, że w stwierdzeniu o ukrytych kosztach poszedłem zbyt daleko.
Natomiast koszt 2 mld to koszt rzeczywisty a nie wirtualny.
Dodam, że umowa przez wiele lat była utajniona. Udostępniono ją dopiero po wyroku NSA.

Nie ma żadnych negocjacji spółdzielni z firmami śmieciowymi. Jest jedna stawka dla całego Lubonia.
Co za to się dostaje, wynika z uchwał RM Luboń. Nie jest możliwe, by poznańskie osiedla różniły się stawkami.
Wszędzie w GOAP płacą po 16 zł.
Niech mi Wiktor z Plewisk lub radna która za pomocą ustawek zdejmuje z niego odpowiedzialność za wiel-błędy,
które popełnia, gdzie szukać podstaw prawnych do wywozu gabarytów 2 razy roku?.
Widzi ktoś świeższe zapisy niż te, które ja znalazłem z 2016 roku, mówiące o wywozie co kwartał?
Może czas już spakować pudełko?

Mam nadzieję, że nie mieszkam w Luboniu sam i ktoś zada sobie trud sprawdzenia z czego wynika obecna częstotliwość wywozu gabarytów.
Zwykle gdy jakiś niewygodny temat jest drążony, to pojawiają się harcownicy z krótkimi wpisami :Jesteś gupi, znowu się czepiasz. Jeśli w tej sprawie się jeszcze nie pojawili, to może to oznaczać trafienie i zmiana częstotliwości jest bezprawna. Może jakiś śpiący radny się obudzi i to wyjaśni, zamiast brać pieniądze
za 29 minut przed komputerem? Może IV władza się zainteresuje tematem, zamiast przedrukowywać opowieści dziwnej treści I Zastępcy Burmistrza?

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Inne
    Rekrutacja
  • Kupię
    Kupię auto do 3000zł zarejestrowane
  • Inne
    Znaleziono klucze
  • Dam pracę
    Przedszkole poszukuje pomocy
  • Inne
    Zaginął szczeniak
  • Dam pracę
    Zatrudnię opiekunkę do żłobka
  • Inne
    Znaleziony York
  • Inne
    Korepetycje z dojazdem do ucznia (na terenie Lubonia)