Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Mistrzowie parkowania?

Tamat od lat powraca jak bumerang. Mieszkańcy naszego miasta czuwają i wyłapują źle parkujących kierowców. Zdjęcie kolejnych "mistrzów parkowania" trafiły do naszej redakcji. Fatalnie zaparkowane pojazdy zostały uwiecznione na zdjęciach na osiedlu NCL oraz na ulicy Wojska Polskiego.

Przykład nagminnego niszczenia skromnych już i tak terenów zielonych w NCL - pisze Czytelnik.

Dziś idąc na popołudniowy spacer napotkałam na taką przeszkodę na ul. Wojska Polskiego. Ktoś bardzo nie szanuje innych ludzi. Jak przejechać wózkiem z bliźniętami? - pyta Czytelniczka.

Cały czas przypominamy, że jeśli ktoś posiada zdjęcie "mistrza parkowania" może wysłać je do nas na adres redakcjaate-lubon [dot] pl. Straż Miejska przypomina, iż widząc źle zaparkowany pojazd można zawiadomić służby mundurowe.

max

Odpowiedzi

Gdyby Pani Burmistrz i pozostała reszta włodarzy miasta odważyliby się zatrudnić na stanowisko strażników miejskich i komendanta ludzi z poza Lubonia, nie byłoby takich obrazków. Obecnie podobnie jak poprzednio, strażnik wypisując mandat zawsze mógł trafić na sąsiada czy innego znajomego. A to nie uchodzi.

Prawda jest taka, że ludzie parkuja jak parkuja bo jest przyzwolenie Strazy Miejskiej na to. Mieszkałem pół życia w Poznaniu i tam Starz się nie patyczkuje, a tu przyjeżdżają, albo i nie bo w niedziele zamknięte, i się plączą z lewa na prawo i nie wiedzą co robić... WIĘCEJ ODWAGI jak to czytacie. To Wasza praca panowie i panie.

Ten problem, będzie jeszcze bardziej eskalował.To skutek, to złe parkowanie, a przyczyna to zbyt duże zagęszczenie mieszkańców ,a blokowisk I osiedli przybywa.

Podobny problem ma miejsce na Źródlanej. W czasie nabożeństw notorycznie zastawiana jest i tak wąska ulica przed kościołem, co nie tylko utrudnia ruch, ale również stwarza zagrożenie dla wyjeżdżających spod okolicznych bloków oraz garaży. Za pobliski parking pod Pajo pusty. Ale któż chciałby przejść taki KAWAŁ drogi pieszo- dramat. Jak widać służbom to nie przeszkadza....

Swoją drogą należałoby przyjrzeć się miejscom parkingowym w NCL. Nie ma tam chyba żadnego parkingu poza miejscami wyznaczonymi wzdłuż ulic. Czasami trzeba objechać teren kilka razy licząc na to, że trafi się ktoś opuszczający miejsce parkingowe. Wyznaczone miejsca są tak wąskie, że nie sposób zaparkować z jednego pasa, trzeba naddać łuk przejeżdżając na pas przeciwny, a jak już uda się zaparkować to po powrocie wgniotki i otarcia niemal gwarantowane bo niewiele miejsca zostało żeby drzwi otworzyć i wysiąść. Ktoś kto projektował te rozwiązania zakładał, że będą tam parkować wyłącznie Matizy i Seicenta

Zobaczcie jak to zrobił Pan Błaszkowiak w Puszczykowie , gdy budował nową cukiernię od razu pomyślał o parkingu i dzięki temu jego usługom nie musi towarzyszyć Straż Miejska pozdrawiam

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl