Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Ekrany akustyczne - list do redakcji [odpowiedź z UML]

Kilka dni temu do naszej redakcji napisała Czytelniczka, która zadała pytanie dotyczące ekranów akustycznych znajdujących się przy ulicy Sikorskiego.

Pisze do Państwa z pytaniem, gdzie mogę uzyskać informacje odnośnie wymiany ekranów akustycznych na poziomie Lubonia a konkretnie osiedla Sikorskiego. Może ktoś z Państwa wie jaki jest plan rozbudowy? Kieruje te pytanie do osób, które być może też to interesuje i posiadają takie informacje. Jeżeli ekrany zostaną tak niskie nie wyobrażam sobie spać przy otwartych oknach, na tą chwilę hałas szczególnie w godzinach wieczornych jest nie do zniesienia. Być może są osoby, którym to nie przeszkadza jednak znajdzie się pewnie wiele takich jak ja dla których jest to po prostu uciążliwe
- napisała Mieszkanka.           

Sprawę przekazaliśmy do Urzędu Miasta Luboń. Poniżej zamieszczamy odpowiedź jaką otrzymaliśmy.

Opowiadając na pytanie dotyczące wymiany ekranów akustycznych znajdujących się przy ul. Sikorskiego, uprzejmie informuję, że w toku postępowania administracyjnego dotyczącego wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na dobudowie trzeciego pasa ruchu i wzmocnieniu konstrukcji nawierzchni autostrady A2 na odcinku od węzła „Poznań Zachód” do węzła „Poznań Krzesiny” przeprowadzona została procedura oceny oddziaływania na środowisko, w której mieszkańcy naszego miasta aktywnie uczestniczyli. W październiku 2016 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, z której wynika m.in. które ekrany akustyczne będą modernizowane, gdzie zaplanowano budowę nowych ekranów i jaką wysokość będą posiadały. Zaprojektowane zabezpieczenia przeciwhałasowe po południowej stronie autostrady, w rejonie osiedla Lubonianka, będą wysokości od 4 do 5 m.

Joanna Cichoń
Wydział Planowania Rozwoju
i Ochrony Środowiska
UM Luboń

izi                

Odpowiedzi

Również chętnie poznam odpowiedź na temat ekranów. Była bodajże jakaś decyzja ze strony Ochrony Środowiska i ekrany miały być podwyższone itp ale na czym dokładnie stanęło to nie wiem. Pytanie czy jeśli je zrobią to czy zostaną wykonane pomiary hałasu na różnych wysokościach. Ponadto przydałyby się jakieś dodatkowe nasadzenia drzew w pasie przy autostradzie, może to też by coś pomogło.

Takie nasadzenie niewątpliwie potrzebne mogliby w czynie społecznym wykonać zainteresowani lokatorzy pod patronatem UM!Nic tak nie zbliża ludzi jak wspólny sensowny wysiłek na rzecz dobra własnego!

Nie widzę przeszkód tylko zapewne potrzebna jest jakaś zgoda i odpowiednie wskazanie miejsc i rodzaju drzew.

Jeżeli dobrze pamiętam to po zakończeniu prac związanych z poszerzaniem obwodnicy ma być wymieniana pozostała infrastruktura czyli m.in. ekrany. Mają być i dłuższe i wyższe. Pewnie na stronie GDDKiA będzie info.

Też mieszkam przy Sikorskiego i hałas z autostrady jest dla mnie bardzo uciążliwy.Dlatego bardzo chętnie pomogę/ włączę się w każdą akcję ,która poprawi ,nam mieszkającym w sąsiedztwie autostrady nasz byt.Jestem b.zainteresiwana tematem i liczę ,że po tym jak dołożą trzeci pas ruchu poprawią również ochronę przed hałasem.Glosowalam na obecne władze i liczę , że nie pomyliłam się ci do ich lojalności.

Nie jestem w temacie obietnic rządzących. Faktycznie obecna "władza" obiecała robić coś w kierunku poprawienia sytuacji z hałasem z A2 ?

A od kiedy os. Lubonianka na?ywa sie os. Silorskiego?????
Chyba ul. Sikorskiego!
To po 1
Po 2 beda w ptzyszlym roku jak GDKiA skomczy obwodnoce. W projekcie jest wymiana ekranow.
Co do tego ma wladza??? To prywatna wlasnosc!

Inwestorem jest Autostrada Wielkopolska a nie GDDKiA

Inwestorem tak ale zatwierdzającym i nadzorującym jest GDDKiA

Nie bądźmy tacy szczegółowi co do nazewnictwa, każdy wie o co chodzi. Władza ma to do tego, że może a wręcz musi dbać o interesy mieszkańców a wiadomym jest, że ma większe przebicie w rozmowach niż mieszkańcy.

Szkoda, że nikt się z Was nie zainteresował tematem, gdy przez kilka miesięcy trwały konsultacje przy wydawaniu decyzji środowiskowej.
Temat był też poruszany np. na spotkaniach w spółdzielni, ale pewnie nikomu nie chciało się ruszyć d...
Teraz to sobie możecie narzekać. Inwestycja jest za kilkaset milionów więc nieprędko zrobią coś ponad to co musieli w minimum.
A gdyby się ktoś zainteresował to by wiedział, że były np. 3 warianty ekranów, a wygrał ten najkorzystniejszy dla wykonawcy (czyli pewnie najtańszy).

Wg. Oficjalnych analiz ma być ciszej, ale kiedy i czy na pewno to się okaże.

Ekrany będą wyższe o jakieś 1,5 metra w porównaniu do tego co było, a mogły być dużo wyższe, gdyby ich mocniej naciskać.

Następny razem trochę się zaangażujcie w to co się dzieje dookoła. W grupie jest większa siła!

Jakoś nie kojarzę informacji ze Spółdzielni, że będzie spotkanie w tej sprawie. Wielkie systemy i elektroniczne konta mieszkańca w których nic nie ma. A o konkursie na najładniejsze ogródki, balkony i inne pierdoły to wiszą wielkie plakaty. Jeśli dobrze pamiętam yo była robiona jakaś petycja pod którą się podpisywałem ale to była inicjatywa mieszkańców a nie Spółdzielni.

Panie Zainteresowany, nie rób Pan żenady na forum. Żeby wykorzystać system EKM oferowany przez Spółdzielnię, trzeba się tam zalogować i poczytać instrukcję obsługi. Albo tego nie zrobiłeś,albo zrobiłeś i nie zrozumiałeś... Trudno zrozumieć punkt widzenia gościa,który twierdzi,że odnośnie ekranów położonych kilkaset metrów od gruntów Spółdzielni, ma ona obowiązek robić jakiekolwiek osobne spotkania na ten temat. Kwestię tę na pewno poruszano na zebraniu rocznym i pisano w tej sprawie pismo do Urzędu.Jest to jednak stara sprawa. Pierdoły to ty piszesz,Panie Zainteresowany...

Proszę sobie wyobrazić, że się zalogowałem i korzystałem z konta i nadal podtrzymuję, że mogłoby to być wykorzystane o wiele lepiej.... Ale jeśli Panu wystarczy podgląd na saldo konta i wgląd w obowiązkowe do publikacji dokumenty to chyba nie ma o czym rozmawiać. Jeśli Spółdzielni, a także jej pracownikom, którzy przecież też mieszkają na Sikorskiego by zależało to owszem mogliby zrobić osobne spotkanie w tej kwestii i zyskać podpisy czy cokolwiek było potrzebne do przewalczenia korzystniejszej opcji. Czy to takie trudne ? W końcu Spółdzielnia powinna chyba dbać o interesy mieszkańców, czyż nie ? I proszę się zdecydować albo Ty albo Pan, Panie obyty i złośliwy.

Zaraz, zaraz, Panie Zainteresowany, używa Pan argumentów ad personam? Rozumiem,że Pan może być złośliwy,ale jeśli ktoś zastosuje to samo wobec Pana, to jest wielkie zbulwersowanie i lament z Pana strony.Ciekawa, choć śmieszna postawa życiowa... Odnośnie EKM proszę nie lać wody,tylko podać choć trzy przykłady tego, co miałoby się tam poprawić. Najlepiej napisać te uwagi do Spółdzielni, ponieważ wypisanie ich tylko tutaj będzie - delikatnie mówiąc - bez sensu. Chodzi o to, żeby narzekać, czy żeby było lepiej? A jeśli chodzi o interesy mieszkańców, to - moim zdaniem - Spółdzielnia zrobiła co mogła w kwestii ekranów. Nie wiem,co mogłoby poprawić takie spotkanie w siedzibie Spółdzielni o sprawie, która nie dotyczy w ogóle jej gruntów. A co do mieszkańców, to znając życie i ich postawę, jestem pewien, że za wyjątkiem mieszkańców "zielonych bloków" Sik. 31, 41,43 oraz ewentualnie Kościuszki 59, pozostała część osiedla ma sprawę ekranów totalnie w głębokim poważaniu. Samo spotkanie i jego organizacja to sprawa prosta, gorzej byłoby z frekwencją i zebraniem podpisów pod "spółdzielnianą" petycją - takie mamy realia. A może skoro jest Pan taki "Zainteresowany" to mógł Pan wpaść na pomysł i zawnioskować do Spółdzielni o takie spotkanie. Mamy podobno tylu właścicieli z odrębną własnością, którzy są współwłaścicielami gruntów naszej Spółdzielni, ale nie chcą tego w żaden sposób wykorzystać. Trzeba brać swoje sprawy w swoje ręce i dbać o swój interes. Posiadanie to nie tylko prawa - m.in. do rozliczania kogoś o braki w kwestii kont mieszkańców, ale też obowiązki, które wymagają wysiłku w ich realizacji. Moim zdaniem, Pana poglądy i postawa na tym forum, to nic innego,jak tylko pieniactwo i nieuzasadniona roszczeniowość. Pana posty nie wniosły niczego do dyskusji, co smuci i stanowi kolejny przykład na to,że w sieci każdy chce być mądrzejszy, niż jest w rzeczywistości. Rozliczając kogoś za błędy, trzeba zacząć od siebie - to podstawa - moim skromnym zdaniem. Pozdrawiam serdecznie Szanownego Pana Zainteresowanego

Widać mamy mocno odmienne zdanie i dalsza dyskusja nie ma najmniejszego sensu. Miłego wieczoru. Pozdrawiam.

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl