Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Nauczyciele z SP 2 nagrali piosenkę

To już kolejny protest song strajkujących nauczycieli jaki pojawił się w serwisie YouTube. Tym razem swoją piosenkę nagrali nauczyciele ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Luboniu. Nauczyciele nagrali swoją wersję utworu "Małomiasteczkowy" Dawida Podsiadło. 

Ten nasz miasteczkowy hit i ogólnopolskie słowa [...] Znowu władza ośmiesza nas, znowu władza ośmiesza... - śpiewają strajkujący nauczyciele.

Piosenka belfrów z Lubonia to już kolejny utwór protestujących nauczycieli, których do tej pory nagrano już przynajmniej kilkanaście.

Bezterminowy strajk nauczycieli rozpoczął się w poniedziałek 8 kwietnia i zorganizowany został przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych. Nauczyciele strajkują już ósmy dzień i na razie końca ich akcji nie widać. Filmik z piosenką przesłał do naszej redakcji jeden z Czytelników. 

izi

Odpowiedzi

ale wyłączyłem bo rakotwórcze.

wkurzyłam się jak spojrzałam ta fotkę tych protestujących. Po pierwsze nie kasa! po pierwsze reforma! Wprowadzić konkurs na stanowiska nauczyciela i niech w szkole pozostaną najlepsi, najskuteczniejsi i najbardziej popularni wśród uczniów i rodziców, a nie dać im kasę po prostu każdemu równo, to byłoby niesprawiedliwe i wcale nie motywujące.

Moi znajomi nauczyciele z Wrocławia po usłyszeniu tej piosenki kulali się ze śmiechu i ocenili jej poziom na przedszkolny!Czy przypadkowo nie zostały pomylone pliki muzyczne

Nie potrafią ani uczyć ani śpiewać

Jak tak uczą jak śpiewają to zabieram z tej szkoły mojego dzieciaka!

Naprawdę nie rozumiem jak możecie hejtowac nauczycieli za śpiewanie. Nie wszyscy mają głos śpiewaka .

Ależ się nudzą!

Niby nauczyciele a zachowują się jak najwyżej siódma klasa. Tak się traci poparcie dla strajku. Niepowaznymi zachowaniami w poważnych sprawach.

Niektórzy z tych artystów nie mają za grosz obiektywnej samooceny!? I nie chodzi o śpiew. Ludzie co wy sobie myślicie, że przekonacie pieśnią tych którzy poznali już wasze kompetencje nauczycielskie?

W refrenie zabrakło tenoru p.Zbrojarza i refleksji że jednak rozgrywacie swoje interesy przy pomocy nic nie winnych uczniaków!Cieniutko to wyszło! Przed wojną każdy nauczyciel władał biegle conajmniej dwoma językami (obowiązkowo angielskim lub francuskim) i grał na pianinie!Wiem bo moja ciotka była taką przedwojenną prawdziwą nauczycielką .Dzieciaki - uczniowie do niej po prostu lgnęły!Gdzie te czasy? Pewnie jak to widzi to przewraca się w grobie!

A teraz szczególnie niemiecki a sp2 jest na najwyższym z możliwych poziomie.

Skoro tacy dobrzy w językach obcych to mogli zaśpiewać po niemiecku! Byłoby weselej!

na zamieszonym obrazku było kilka postaci, które rzadko ostatnio bywały w w szkole i zajmowały się swoimi obowiązkami związanymi z kształceniem młodzieży.

i tak byli do odstrzału !

Moim zdaniem to dobry pomysł aby wyładować z siebie złą energię.

Nauczyciel powinien być bardzo dobrze opłacanym zawodem, żeby była ostra selekcja jakości! Komentarze tylko dowodzą o roszczeniowych i wymądrzałych rodzicach-karierowiczach..sami nie potrafia wychować własnych dzieci, tylko wywrzeszczają bezradność i frustrację.. Ich bachory ustawiają swoich starych i kolejnych "wujków/ciocie" , a w szkole gnębią normalne dzieci. Najpierw trzeba zabrać się za wychowanie rodziców, bo to wygodnickie pokolenie, a potem kinderstuba ich "aniołków". Wstyd patrzeć jak 5latka rozkazuje swojej bezmyślnej mamusi..

Cieszę się, że moje dziecko nie uczęszcza do tej szkoły. Nie chciałabym aby tacy 'pedagodzy' uczyli moje dziecko.
Wstyd i żenada sięgają zenitu. Przynajmniej teraz widzimy jaka kadra uczy nasze dzieciaki. Podpisuję się za podwyżką, jednak najpierw selekcja pedagogów i wybór tych, którzy rzeczywiście mają powołanie do tego zawodu.

Dość pajacowania "pedagodzy"

zweryfikować kwalifikacje/zdobyte na różne sposoby, na sobotnich zjazdach/ a całą resztę na zbity pysk jeżeli nie potrafią być odpowiedzialni na tym stanowisku !!!

Cytuję: zweryfikować kwalifikacje/zdobyte na różne sposoby, na sobotnich zjazdach/ a całą resztę na zbity pysk jeżeli nie potrafią być odpowiedzialni na tym stanowisku. Koniec cytatu.
Jeśli tak łatwo zostać nauczycielem, w dodatku NA RÓŻNE SPOSOBY, to co stało na przeszkodzie, żeby każdy rodzic załatwił sobie takie kursy i w razie kolejnego strajku, lub co lepsze jeśli nauczyciele zamiast strajkować złożą podania i odejdą sami na ZBITY PYSK móc zastąpić tych - tu cytat: "obiboków i darmozjadów". ;)

doprawdy żenujące. Drodzy nauczyciele zróbcie sobie prawdziwy rachunek sumienia. Czasu macie dość.

ciekawe czy ktoś z tej grupy zapłaci nam za najęcie opieki nad dziećmi ?

Pieniądze dostaniesz z funduszu nauczycielskiego na którym jest już 5 milionow. Buhaha
Osoby które zasilaja konto powodują że ten strajk się nie skończy . Bezmyślne społeczeństwo

przestańcie ich okłamywać to już jest DNO kuratora dozór komisaryczny i całą ekipę BŁAZNÓW na bruk !

A dziś na trzeżwo popatrzcie i tego posłuchajcie może wyciągniecie jakieś POzytywne wnioski

wstyd,dobrze że moje dzieci chodzą do sp2

ale jaja i wstyd naprawdę szkoda że nauczyciele jeszcze nie tańczą he he

Wpis ukryty - naruszenie dóbr osobistych

Żenada!!!! Gdyby tak się za pracę wzięli a nie robić cyrk, są żenujący, stracili autorytet. Jeszcze do tego rekolekcje przeniesienie na wrzesień /październik. Nie popieram fanabrii, prostactwa oraz całej tej żenady!!!!

SP2

szkoda, że nie mieli takiego samozaparcia w pracy nad doskonaleniem własnych kompetencji.

No dobra. To zamiast hejtu, może ktoś łaskawie odpowie na kilka poniższych pytań:
- Czy nauczyciel powinien mieć wyższe wykształcenie ukierunkowane na pracę z dziećmi?
- Czy powinien pracować 18 godzin w tygodniu + rady pedagogiczne, zebrania z rodzicami, wycieczki, dodatkowe imprezy szkolne dla dzieci, sprawdzanie kartkówek, sprawdzianów itp, uzupełnianie dziennika elektronicznego, korespondencja z rodzicami?
- Czy powinien pracować 40 godzin w tygodniu z założeniem, że wszystkie czynności dodatkowe wykonuje wyłącznie w czasie pracy?
- Cz wszelkie materiały dydaktyczne, pomoce naukowe, papier do ksero, możliwość korzystania z komputera i drukarki powinny być dostępne w szkole w sposób pozwalający prowadzić lekcje zgodnie z programem? Czy nauczyciel powinien zaopatrywać się w powyższe z własnej kieszeni?

Jeśli odpowiedzieliście sobie na te kilka pytań to teraz odpowiedzcie na te:
- ile powinna wynosić pensja netto/miesiąc nauczyciela rozpoczynającego pracę?
- ile powinno być stopni awansu zawodowego i jakie wynagrodzenie powinno im odpowiadać?

A czy wybierając ten zawód kandydat na pedagoga nie wiedział o warunkach pracy???? Kiedyś było lepiej??? Ba!!!trzeba było pisać ręcznie co trwało dłużej niz stukanie po klawiaturze i przyciskach.....
A co umie początkujący nauczyciel???NIC

MUSI SOBIE WYPRACOWAĆ WARSZTAT PRACY SAM

A to trwa kilka lat.

to trzeba wymyślić na nowo. Nie twierdzę, że nauczyciele nie mają racji, bo mają jej wiele. Jednak poparcie społeczne jest kluczowe dla powodzenia strajku (każdego), czyli spełnienia żądań strajkujących (chociaż części). Odwołaniem matur i utrudnianiem egzaminów takiego poparcia nie zyskacie - wręcz przeciwnie. Kiepskie śpiewanie idiotycznych piosenek też Wam nie pomaga. Raczej ośmiesza. A kogoś, kto się ośmiesza, nie traktuje się poważnie. Strajk się kiedyś skończy, tego shitu "odzobaczyć" się nie da.

Odpowiadam:
1. Zdobycie wyższego wykształcenia dla przeciętnego człowieka naprawdę nie jest wyczynem. Za moich czasów na pedagogikę w wyższych szkołach pedagogicznych przyjmowali jak leci - tj. bez egzaminów wstępnych. Efekt: kto nie dostał się na inny kierunek, lądował właśnie tam.
2. Bezsprzeczne są tylko te 18 godzin lekcyjnych. Co do reszty nie rób proszę durni z ludzi umiejących dodawać. Czy rady pedagogiczne są codziennie, czy może raz na 1-2 miesiące, albo jeszcze rzadziej. Zebrania z rodzicami odbywają się 4 razy w roku. Wycieczki - zamiast lekcji, a nie oprócz. Dłuższe wycieczki tylko raz w roku. Nikt nie każe ich organizować. Rodzice też nie są szczęśliwi, kiedy muszą zapłacić za wydumaną destynację ok. 400-500 zł za 2-3 dni. Dodatkowe imprezy nie wiem po co są organizowane, chyba tylko po to, żeby wyciągnąć kasę od rodziców - festyny itp. Sprawdziany i kartkówki: faktycznie niektórzy się napracują (ale przecież codziennie tych sprawdzianów nie robią), niektórzy tylko trochę, a część w ogóle (w-f, plastyka, muzyka, informatyka, technika). Dziennik i korespondencja notorycznie odbywa się w czasie lekcji. Dostaję powiadomienia o nowych ocenach dziwnym trafem akurat wpisanych w czasie danej lekcji. Co wtedy dzieci robią? Ano otwórzcie podręcznik na stronie ...
3. Powyższe czynności nie zajmują 40 godzin w tygodniu.
4. Na papier do ksero i wszelkie materiały w mojej szkole składają się rodzice. Resztę przynoszą dzieci.

Nikt na początku swojej pracy nie dostaje kokosów.
Należy Wam się podwyżka, ale nie wszystkim po równo i nie w proponowanej kwocie. Każdemu według zasług.

Brawo! W punkt.

Zmień dilera, albo bierz połowę... Lipa kompletna. Jak jakość nauczania "wykonafcuf" jest taka, jak całokształt ich "wykonu", to chyba dużej straty nie ma, że nie "óczom".
Po pierwsze, więcej zajęć z metronomem, podczas strajku czasu jest dużo, więc ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć, a nie w chałupie na L4 siedzieć, noce są długie - trenować!
Po drugie, rymy częstochowskie i niedopasowania akcentów i sylab skutecznie zniechęcają do słuchania ( wytrzymałem pierwsze półtora minuty.
Po trzecie, znajdźcie sobie lepszego akompaniatora, który choć trochę "wyciągnie" ten żenujący poziom.
Po czwarte, zajmijcie się tym, do czego zostaliście zatrudnieni, a w tej chwili myślcie nad rozwiązaniem problemu i sprawdźcie semantykę wyrazu "negocjacje", i nie wbijajcie tępych piosenek do Jutuba, bo to tylko ujmuje wam - coraz mniej licznych już - sympatyków...
Wydajcie jeszcze klip o Broniaczu.
Możecie zacząć tak:
"Nasz poczciwy Sławek,
każdemu podwyżkę da.
Wyborów czas się zbliża,
pięciocyfrową pensję ma.
Wyborów czas się zbliża,
stołeczek już się chwieje,
KOD już go nam nie wesprze,
nędzna mu przyszłość widnieje... itd.

Proponuję akordy ( proste, jak budowa cepa ): C, a, d, G 2x, potem E, a, E, G/ C.
Lalala...

Wszyscy którzy hejtuja i wypowiadają się negatywnie w sprawie strajku niech postawią się na ich miejscu. Gdyby to chodziło o Twoja grupę społeczna ? Gdybys ty miał żyć za głodowe pensje? Siedziałbys cicho ? Jeżeli nie masz nic wspierającego do powiedzenia to się zamknij !!!! A do nauczycieli- walczcie tak dalej i nie uginajcie się przed PIS-owskimi kłamcami !!!! Jesteśmy z Wami

Na głodujących to Wy nie wyglądacie! Oj nie!

Nauczyciele to nie grupa społeczna, tylko zawodowa. Są grupy zawodowe w Polsce znacznie gorzej opłacane, które strajkować nie mogą. Nie wiem, co miałabym pozytywnego i wspierającego powiedzieć nauczycielom grożącym dzieciom, że nie dostaną promocji do następnej klasy, że zablokują możliwość przeprowadzenia egzaminów i matur. A zamknąć się to możesz mówić do własnej matki, jak Ci na to pozwala.

Głodowe pensje? Można sprawdzić oświadczenia majątkowe radnych-nauczycieli.

Wypisujesz pierdoły! Forma strajku w dniu dzisiejszym przypomina strajk lekarzy, którzy na znak protestu odchodzą nie od łóżka pacjenta, ale od... stołu operacyjnego. To haniebne i niegodne, by na tarcze do walki brać dzieci i młodzież!
Czemu japy nie darli za czasów Tuseka, Kapocz i innego badziewia? Szumilas to arogancka baba. Może nie szło się dogadać?

Wstyd aby ,,inteligencja” tak się zachowywała ....żenada,

Super, ta piosenka jest własnie o autorach niektórych komentarzy. Myślę, że ten sposób protestu może być bardziej skuteczny niż strajk. Bardzo podoba mi się też "Belfer nie świnia" oraz '"Piosenka o świecie"

Ten rodzaj protestu pokazuje, że dla wykonawców bardzo pasuje tytuł utworu „mniej niż zero”. Takie oto ”elyty”mają wychowywać dzieci. .

wstyd,wszystkich nauczycieli z filmu do zwolnienia

Dlaczego pochowaliście się po Naszych szkołach ? Miło było by widzieć na ulicy, niech mieszkańcy wiedzą kto zostawił ich dzieci bez opieki /obowiązku tego podjeliście się 1 września /a jeśli piszę z błędami to tylko dzięki takim jak wy "{pedagogom]" którzy douczali tylko na płatnych korkach.

Aż strach pomyśleć, kto jest odpowiedzialny za Twoje inne dysfunkcje, skoro Pedagodzy ponoszą wyłączną odpowiedzialność za błędy ortograficzne.

Żenada to te komentarze. Nie dziwię się już po kim są te dzieci takie: subiektywne, aroganckie, wulgarne i myślące, że wszystko im wolno. Proszę się wziąć za wychowanie, bo tego wydaje mi się podjęliście się w dniu narodzin dziecka. To jeśli są teraz takie biedne i pozostawione bez opieki to też przez Was skoro czas spędzacie wpisując te obraźliwe słowa.

1) Po pierwsze to nie oddolny protest
2) Po drugie jak nie ma dyskusji jak nie chcą usiąść do okrągłego stołu
3) Pieniądze na zwierzęta krówki świnki jest z UE i na to nie da się tego przenieść, bo na to była dotacja
4) Sami się ośmieszają używając takich argumentów, tworząc takie piosenki które nawet taktu nie mają..

Poniżej treść całego listu.

Do przeciwników/zwolenników strajku nauczycieli, sympatyków wszelkich partii politycznych, przedstawicieli wszystkich grup społecznych.
Powstaje wiele listów otwartych przedstawiających sytuację w oświacie. Do tych wszystkich mądrych, wyważonych tekstów chciałabym dołączyć swój pojedynczy, emocjonalny głos zwykłego, doświadczonego nauczyciela. Czynię to pozbawiona złudzeń, że on coś zmieni, lecz po to, żeby być w zgodzie ze sobą. Uważam, że człowiek ma obowiązek mówić swoją prawdę, nawet jeśli jest niepopularna. To jednocześnie mój łabędzi śpiew, bo planuję odejście z zawodu.
Biorę udział w strajku i przez ten czas dowiedziałam się wiele o swojej grupie zawodowej i społeczeństwie.

1. Nauczyciele potrzebni są jedynie po to, aby uczniowie mogli zdawać egzaminy umożliwiające im przejście do następnego poziomu edukacyjnego. Wszyscy mówią o egzaminach: gimnazjalnych, ósmoklasisty, maturalnych. Nikt nie mówi o tym, że uczniowie tracą lekcje. Tak zachowuje się społeczeństwo, które nie ceni wiedzy. WIEDZY, nie kolejnego świadectwa czy zaświadczenia o wynikach egzaminów.

2. Nawet do egzaminów nauczyciele aż tak potrzebni nie są. Można ich łatwo zastąpić przypadkowymi ludźmi, a procedur nauczyć w kilkanaście minut.

3. Społeczeństwo w swojej masie przedstawia nielogiczne dla mnie, a logiczne dla społeczeństwa rozumowanie:

A. Nauczyciele źle uczą/ nie uczą, źle wychowują/ nie wychowują, są głupi (choć wszyscy mają wyższe wykształcenie) i dlatego powierzamy im największy skarb – dzieci. (Przypominam, że dozwolone jest prawnie nauczanie domowe).

B. My rodzice chcemy, aby nasze dzieci uczyli nauczyciele z pasją, kreatywni, dobrzy i choć innym fachowcom, którzy nas obsługują, płacimy odpowiednio i darzymy ich szacunkiem, zgadzamy się na to, żeby nauczycielom płacić źle i mówimy o nich z pogardą. I jednocześnie uważamy, że do tak źle opłacanego zawodu będą z ochotą przychodzić młodzi i wykształceni, mający rodziny i kredyty.

C. My rodzice zgadzamy się z tym, że ludzie utrzymują się pensji; cenimy tych, którzy zarabiają dobrze, ale uważamy, że jest jedna grupa zawodowa, która ma pracować dla idei, czyli nauczyciele. I mówią o tym bez zażenowania osoby zarabiające kwoty niewyobrażalne dla zwykłego belfra.

D. My rodzice rozumiemy, że różne zawody mają różną specyfikę i dlatego np. pilot samolotu nie przewozi pasażerów 8 godzin dzień w dzień, śpiewak operowy nie śpiewa swoich arii przez 8 godzin, wykładowca akademicki nie prowadzi także przez 8 godzin wykładów, ale jak przychodzi do nauczyciela, budzi się w nas takie małe licho, które szepcze: dlaczego on ma lepiej niż ja? I wierzymy w to, że sprawdziany się same układają, klasówki i kartkówki się same sprawdzają, dodatkowe materiały się same kserują, pomoce dydaktyczne się same robią, lekcje się same przygotowują. Często sami zwalniamy dzieci ze szkoły z powodu wyjazdów i nie chcemy, aby uczyły się w wakacje, bo muszą odpocząć, ale chcemy, żeby nauczyciele nie mieli wakacji. Co mają robić w wakacje bez uczniów? Mają zajmować się dziećmi, organizując im czas wolny. Szczególnie ucieszą się z tego rozwiązania licealiści.

E. Nauczyciele, którym nie odpowiadają warunki płacowe powinni przestać narzekać i zwolnić się pracy. Proponuję, żeby zwolennicy tego rozwiązania jeszcze raz przeczytali punkt B. Nie bez powodu szkoła polska stoi kobietami 50+ i emerytami. Najmniej jest stażystów. Bomba wybuchnie za 5, 6 lat. Wymienieni odejdą i nagle – ku zdumieniu wszystkich – okaże się, że nie ma kto uczyć. A wcześniej odejdą z zawodu ci, którzy wezmą sobie do serca przedstawiony apel rodziców. I zagadka: czy to będą ci bardziej czy mniej kreatywni? I jeszcze jedna zagadka, bo o tym przy reformie oświaty już nikt nie mówi. Kto będzie uczył przedmiotów zawodowych w szkołach branżowych i technikach? Rozumiem, ze fachowcy sami opłacający sobie kursy pedagogiczne, których nie mają, a mieć muszą, aby uczyć, decydujący się na pracę za połowę lub mniej swoich dotychczasowych poborów?

Chichotem historii wydaje mi się temat wypracowania z egzaminu gimnazjalnego: Czy warto być wiernym swoim przekonaniom? Otóż, drodzy uczniowie, myliłam się. Nie warto. Przepraszam Was także, że źle Was uczyłam, co to znaczy negocjować. Negocjacje – jak się ostatnio dowiedziałam – polegają na tym, że jedna ze stron przychodzi i podpisuje to, co przygotowała druga strona. Pamiętajcie również o tym, że nic nie daje uczciwa walka. Trzeba było nie strajkować, lecz wziąć zwolnienia lekarskie (przepraszam policjantów, bardzo się cieszę, że wam się udało). Silniejszy ma zawsze rację i może, manipulując społeczeństwem, deptać słabszych. Nieprawdą jest również to, że prawda nas wyzwoli. Nikt tej prawdy nie chce. Ani rząd, ani społeczeństwo.

Przed chwilą z listu rodzica dowiedziałam się prawdy F. Otóż nauczyciele to jedyna grupa zawodowa, od której wymaga się, aby strajkowała w czasie urlopu. Prosiłabym o elementarną uczciwość. Kto w wakacje przejąłby się strajkiem nauczycieli? Chcą marnować swój urlop, niech siedzą. I wszyscy: dzieci, rodzice, politycy, dziennikarze rozjechaliby się radośnie na własne urlopy.

Przykro mi, że rodzic widział przed egzaminem strach w oczach córki, ja widziałam strach w oczach młodych nauczycieli, gdy pożyczali pieniądze, aby przeżyć do pierwszego.

Oto najlepszy komentarz pod wszystkimi artykułami o strajku w oświacie. Jako rodzic w pełni popieram!

Popieram autorkę listu. To chyba będzie koniec z pracą dla idei.
Pan marszałek mówił, że pracuje dla IDEI - ok 20 000zł , początkującemu nauczycielowi nie będzie się opłacało szarpać się z życiem za 1/10 idei.
Kto będzie uczył jeśli w ślady autorki pójdą inni....

"Kto będzie uczył jeśli w ślady autorki pójdą inni..." .Jakoś w ślady nie idą.
Na przebierańców za krowę i chórzystów fałszywie śpiewających nie ma zapotrzebowania?

Nauczyciel to fajna fucha!20 godzin w tygodniu, 3-mce wakacji, a i 3000 pieszo nie chodzi!

W Wiesciach lubonskich opisano zarobki...nie są niskie jak na nasze realia...mało mamy tez nauczycieli stazystow...po znajomosci rozdziela sie godziny i niech nikt nie sciemnia ze nauczycieli brak.....gdzie sie da tam sie obsadza ,,swoimi"....nic sie nie zmienia w tym temacie bo to praca z wieloma plusami...bardzo wieloma!!!
A jak komu sie wydaje nieciekawa to niech idzie gdzie indziej pracowac...swiątki piątki i niedziele.

Przykłady, przykłady... Nepotyzm jest kradzieżą, jest okradaniem ludzi z oczekiwań, planów, marzeń.....

Dlaczego na początku piosenki jest cytat komunistycznego terrorysty Nelsona Mandeli?

Może dlatego, że Madiba był żywym przykładem skuteczności tej broni?
Po sąsiedzku mieszka Robert Mugabe. Może on przypadnie Ci bardziej do gustu?

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Dam pracę
    Magazynier
  • Dam pracę
    Operator produkcji
  • Inne
    Znaleziono naszyjnik
  • Dam pracę
    Kierowca kat.B w transporcie międzynarodowym
  • Dam pracę
    Ekspedientka w Cukierni/Kawiarni/Lodziarni Sweety 2GO
  • Inne
    Zaginął kot
  • Inne
    Zaginął york
  • Inne
    Zaginął york