Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Światełko dla edukacji

W niedzielę 14.04.2019 o godz. 20.00 w Parku Papieskim w Luboniu odbędzie się spotkanie "Światełko dla edukacji" symbolizujące poparcie dla strajkujących nauczycieli i koniecznych zmian w systemie oświaty. Zapraszamy uczestniczących i popierających strajk. Pokażmy, że los EDUKACJI nie jest nam obojętny!

Izabela Bobrowska

fot.: 

Odpowiedzi

Ludzie postawcie im jeszcze pomniki.

Co Ty:)) Nawet fotorelacji z tego światełka nie będzie. Redakcja aż takiej wtopy nie popełni.

Dzięki uprzejmości Czytelników dotarło do nas kilka zdjęć.

...

...a było tak .. Około 19,40 zaczęły po Wzgórzu Papieskim krążyć małe grupki spacerowiczów. A to niby oglądają widoczki , panoramę Lubonia..a to kilka osób modli się przed krzyżem ..a to kilka cupnęło na ławce... a to kilka pań ..ze niby tiruriuru ..coś w trawie ogląda. Chwilę przed "Godziną Zero" przyjechał bus , chyba cała rodzina przyjechała + dron , a co! ..nowocześnie! I nagle wszyscy ruszyli w stronę zbiórki tworząc zator na ścieżce... jeszcze dobre 5 minut dobiegało spóźnione Ciało Pedagogiczne. Pomachali światełkami w telefonach ..potańcowali już w ciemnościach ..i tyle ;) cała wielka akcja.

...

...i zróbmy zbiórkę pieniędzy na głodujących nauczycieli !

Przewidziane są jakieś atrakcję typu bezpłatna wata cukrowa,popcorn czy tylko "gorzkie żale" i tym podobne smuty i drętwe mowy?

Nie przyjdę. Będę odwozić dziecko na kolejny tydzień do babci. Bardzo dziękuję nauczycielom za opiekę i za możliwość spędzenia z dzieckiem czasu w tygodniu. Dzięki Wam nie będę widzieć się z dzieckiem kolejny tydzień. A jak już zdecydujecie się wrócić do pracy, to z pewnością zorganizujcie mojej rodzinie atrakcje w postaci konieczności nadrobienia materiału. Wielkie brawa dla Was.

Fatalnie dzieje się w oświacie od lat. Idiotyczna reforma Zalewskiej, podwójny rocznik, rozpacz rodziców i uczniów i wściekłość nauczycieli, którzy pokazali to zaczynając strajk. Brakuje nauczycieli, prasa informuje, że w wielu szkołach zagrożone są podstawy programowe, bo nauczyciele hurtowo się zwalniają. W samym Luboniu nie ma w szkołach nauczycieli, są wakaty. Mój syn przez wiele miesięcy nie miał niemieckiego czy matematyki. Najlepsi z najlepszych uciekają gdzie pieprz rośnie. Najzdolniejsi nauczyciele ze zdolnych uciekają do liceów, na uniwersytety a dzieci tracą. Nie godzę się na to ja i mój syn. Dlatego pójdę na każdy marsz, aby im pokazać, że ich wspieram.

Nie pójde. Za stres, za niepokój i niepewność , za los jaki zgotowali mojemu synowi maturzyście.

Ten los zgotowali nauczyciele czy rząd ? Dlaczego nie masz pretensji do rządu?

Nauczyciele!!!

Kaśko, myślę, że jesteś bardzo młodą osobą i widzisz świat tylko w białych i czarnych barwach.
Nie potrafisz sobie wyobrazić innego człowieka, który w młodości miał do czynienia ze wspaniałymi nauczycielami, czytał książki z okresu pozytywizmu i tak się przejął ideami naprawiania świata, hasłami, że takie dzieje Rzeczypospolitej będą... tym, że jeśli się wychowuje młodzież to są plany na tysiąclecie...
Stare pokolenie nauczycieli miało do czynienia z inaczej wychowywaną młodzieżą , inaczej rodzice podchodzili do wychowania dziecka w domu - teraz mamy bezstresowe. Stare pokolenie, które sobie wydziergało coś do ubrania i zupę na gwoździu ugotowało. Krzewiło oświatę.
Krzywdzimy teraz tych, którym zarzucamy egoizm. Czasy się zmieniły. Nie będę palcem do nosa pokazywała gdzie są różnice.
Przyznaję, że dziwię się dlaczego ci wykształceni ludzie liczą na jakiekolwiek zmiany. Strzeliłabym drzwiami i poszukała pracy gdzie miałabym nawet podobne zarobki, ale też i święty spokój.

A dlaczego" idiotyczna "decyzja o likwidacji gimnazjów? a jak wprowadzano gimnazja to nie był idiotyzm? a jak zmuszano rodzicow zeby 6 latki sżły do I klasy szkoły podstawowej to było mądre? ten strajk jest oznaką arogancji wobec uczniow i ich rodzicow .tyle w temacie.

Może tego nie wiesz, ale jednym z powodów wprowadzenia gimnazjów w 1999 było wyrównywanie szans edukacyjnych dzieciaków z małych miejscowości i wiosek. 8 lat w jednej szkole może być pięknym doświadczeniem, ale dla wielu dzieciaków będzie zabraniem szansy na lepszy start w dorosłość.

..

To było ratowanie etatów! a nie wyrównywanie szans ..akurat stać było kogoś z małej wsi płacić za dojazdy do gimnazjum do miasta.

Zawsze możesz przenieść dziecko do innej szkoły lub szkoły prywatnej. Ale pewnie szkoda kasy na edukacje dziecka. Ale przecież oni pracują tak mało wiec szybko nadrobisz materiał z dzieckiem. Przecież głównie rodzic wychowuje dziecko i co nie ma czasu? Egoizm rodziców ponad wszystko. Żal, że ludziom którzy uczą Twoje dziecko żałujesz podwyżki ale za to miło się odstawia dziecko i cały dzień ma się święty spokoj.

Nauczyciel musi być dobrze opłacanym zawodem, żeby była ostra selekcja jakości! Komentarze tylko dowodzą o roszczeniowych i wymądrzałych rodzicach-karierowiczach..sami nie potrafia wychować własnych dzieci, tylko wywrzeszczają bezradność i frustrację.. Ich bachory ustawiają swoich starych i kolejnych "wujków/ciocie" , a w szkole gnębią normalne dzieci. Najpierw trzeba zabrać się za wychowanie rodziców, bo to wygodnickie pokolenie, a potem kinderstuba ich "aniołków". Wstyd patrzeć jak 5latka rozkazuje swojej bezmyślnej mamusi..

Kolejna akcja typu "światełko dla czegoś " teraz światełko dla edukacji ?! po co ? zeby sie upewnic ze strajk jest dobry? nie nie jest dobry a w tej formie to juz wcale :( jakies zbiórki na pensje,akcje typu "radosna twórczość kadry nauczycielskiej" ktore odbieraja szacunek dla edukujacych, niepewnosc egzaminów ktore sa obowiazkiem uczniów i nauczycieli.Śmiem twierdzic ze uczestnictwo bedzie kiepskie.Puszczykowo

Puszczykowo przez pomyłke wpisane jest .

Jeśli rząd będzie chciał aby nauczyciele zgodzili się na warunki uzgodnione z solidarnością, jeśli dalej nikt rozsądny poza etnografką Szydło, nie będzie ze strajkującymi rozmawiał, jeśli będą brać nauczycieli na "przeczekanie" tak jak kiedyś niepełnosprawnych...
To się zastanawiam co będzie, jeśli nauczyciele - powiedzmy - w poniedziałek rano złożą podania o rozwiązanie stosunku pracy, jeśli nie będą mieć płacone za strajk, to chyba będą mogli przejść na tzw zasiłek dla bezrobotnych, będą mogli znaleźć inne dobrze płatne miejsca...
To przepraszam, ale to już nie będzie można nauczycielom zarzucić, że szantażują dziećmi... Każdy - jak jest napisane w niektórych wpisach - ma prawo poszukać sobie lepiej płatnej i spokojnej pracy.

Prosze bardzo ciekawe czy bedzie ktos taki odwazny ?

Wpis ukryty - niezgodny z regulaminem

To światełko to chyba dla oświecenia nauczycieli, że nie jest to dobra forma protestu. Pokazują, że ten protest jest stricte polityczny i mają głęboko gdzieś uczniów. Żal mi jest nauczycieli którzy nie chcą protestować i są przez środowisko "pedagogiczne" napiętnowane.

Napiętnowanie to mało powiedziane. Strajkujący nauczyciele w jednej ze szkół zagradzali komisji egzaminacyjnej drogę do sali, gdzie odbywał się egzamin. Wieszaki kartki z hasłami 'nie ratujcie egzaminów, ratujcie zawód nauczyciela'. Jako rodzic jestem przerażona, oni na prawdę chcieli zniszczyć egzaminy gimnazjalne, zniszczyć dzieciaki.
Nauczyciele, nie wstyd wam? Bawić się kosztem młodych ludzi, dla których ten egzamin jest przepustką dla dalszej edukacji? Czy ktoś z was pytał uczniów, jak to znoszą? Czy ktoś z was pomyślał, że przez wasz strajk, młody człowiek czując presję aby dostać się do dobrej szkoły, mógł psychiczne nie wytrzymać? I to wszystko dla waszego 1000 podwyżki. Pewnie, że podwyżki się należą ale żądania kwota jest nieralna, zrównanie pensji ze średnią krajową też jest nierealne. Macie trudny zawód, ale macie też szereg przywilejów, o których ludzie pracujący na etacie mogą pomarzyć. Ten cały strajk jest niczym innym jak przedwyborczą walka polityczną. Pan Broniarz przez lata milczał i nic nie robił, teraz walczy politycznie, wciągnął w to nauczycieli i stworzył bagno.
Ze swojej strony dziękuję Pani Burmistrz za placówki zastępcze oraz nauczycielom, którzy nie strajkują i sprawują opiekę nad dziećmi oraz są w komisjach egzaminacyjnych.
Poszłabym na światełko, gdyby strajk miał inną formę oraz gdyby żądania nauczycieli były realne do spełnienia.

Zgadzam się w 100%.

Zgadzam się.Walka o pieniądze kosztem dzieci.Moje są już dorosłe ale gdyby miały teraz zdawać jakikolwiek egzamin,rozliczyłbym nauczycieli za wszelkie podknięcia a przede wszystkim za stres i niepokój jaki odczuwają niewinne dzieciaki.Prawdą jest ,że edukacja sięgnęła dna....ale czyja to wina?

Łamistrajk powinien być zawsze publicznie napiętnowany nieważne czy jest nauczycielem, lekarzem czy ma inny zawód. Jeśli ktoś nie ma odwagi cywilnej walczyć o lepsze warunki w oświacie powinien odejść. Górnicy czy pielęgniarki odpowiednio potraktowali swoich łamistrajków.

Ciekawe ilu strajkujących nauczycieli wysłało swoje dzieci na egzaminy gimnazjalistów, ile wyśle jutro na egzaminy ósmoklasistów, ilu wyśle na matury? Czy dzieci strajkujących nauczycieli przystępujące do egzaminów nie są łamistajkami i razem ze swoimi obłudnym rodzicami nie zasługują na krytykę? Czy zdarzył się chociaż jeden przypadek, że strajkujący nauczyciel nie posłał swego dziecka na egzamin, zna ktoś?

Kaśka zapytała ilu nauczycieli wysłało swoje dzieci na egzaminy - dlaczego dzieci nauczycieli miałyby być inaczej traktowane niż dzieci przysłowiowego Kowalskiego.
Już jeden polityk wytykał komuś publicznie dziadka z wermachtu :(

...

Zapytała ...bo przecież dzięki "łamistrajkom" miały możliwość pisać ten egzamin..to chyba logiczne?

Niestety niektórym myślenie przychodzi z trudem, a co dopiero logiczne myślenie ;) potrafią tylko powtarzać brednie i puste frazesy, zasłyszane w TVN

Napisałam w odpowiedzi do Gif, który pisze, że łamistrajki powinni być napiętnowani. Dlatego szczytem hipokryzji jest krytykowanie łamistrajkówa i wysyłanie dzieci na egzamin, żeby były pilnowane przez tych, którymi jego rodzice gardzą. Moim zdaniem dzieci powinny wspierać swoich strajkujących rodziców i do egzaminu nie przystąpić solidaryzując się z nimi.

Nauczyciel ktory swiadomie nie pozwala na egzaminy wazne dla uczniow - jak sie nazywa??? Gdyby nie te "łamistrajki" a trzeba powiedziec ze osoby bardzo odpowiedzialne i majace swiadomosc powagi styuacji , to byłaby strata nie do odrobienia .I prosze nie obrazac ludzi ktorzy w trosce o dobro uczniow narażani sa na takie wyzwiska.

Mój mąż robił maturę w 1993 roku. Zdał z opóźnieniem, bo wtedy też nauczyciele strajkowali. Jakoś mu to w życiu nie przeszkodziło. Jeśli więc syn przystąpiłby do swojego egzaminu w innym terminie, też świat się od tego nie zawali. Poza tym dzieci są nauczone: na jutro, na za tydzień, na za miesiąc. Napiszą, kiedy trzeba. Jeśli ten strajk ma mieć sens, powinien trwać kosztem egzaminów - mówi część rodziców. Ja też do nich należę. Taka edukacja nie może dłużej mieć miejsca. Trzeba odejść od tych kretyńskich egzaminów na formę INNEJ REKRUTACJI do liceów.

I ci właśnie rodzice, którzy mają takie zdanie jak Pani własne dzieci na egzaminy wysyłają. Nie mówią, że jak napiszą w innym terminie to nic się nie stanie.

Jakos nie pamietam by kiedykolwiek w oswiacie byl taki strajk....moze nie w Polsce?......juz to widze jak rodzic sie nie przejmuje taką sytuacją....proszę bredni nie wymyślać.

Korzystając z okazji, bo w końcu strajk też jest jakąś okazją, by naszym nauczycielom, ludziom dobrej roboty, bo są nimi przecież, zaświecić, od czasu do czasu, światełko dla edukacji.

Bingo! Bareizm wiecznie żywy..... niestety.

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Inne
    Oddam ziemię z wykopu
  • Dam pracę
    Praca na stacji Paliw Lotos , ul. Armii Poznań
  • Sprzedam
    Sprzedam stanowisko postojowe w garażu Wschodnia
  • Dam pracę
    KIEROWCA C+E - Komorniki