Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Palenie w piecu w upały - list do redakcji

Do naszej redakcji napisał Mieszkaniec, który jest zbulwersowany faktem, iż niektóre osoby pomimo panujących upałów palą w piecach.

Piszę z takim problemem, pytaniem co można zrobić w sprawie palenia w piecu w takie upały? Mój sąsiad z naprzeciwka codziennie pomimo fali panujących obecnie upałów pali w piecu, jak tłumaczy grzeje wodę na kąpiel. Wielokrotnie zwracaliśmy mu uwagę gdyż jest to bardzo uciążliwe, szczególnie w upały. Rozpala ogień o 18 i pali do 24, dym przy tej pogodzie snuje się po dole tak że nie ma możliwości otworzyć okien i przewietrzyć dom, można się wręcz udusić. Prośby nie skutkują - co można w takiej sytuacji zrobić, jakie kroki podjąć zapytuję czytelników i też pytam się o ich zdanie. Czy to w porządku zadymiać sąsiadów - i bez tego pogoda daje się we znaki a my nawet wieczorem nie mamy możliwości przewietrzenia domu. Czy nie ma przepisów zakazujących przy tej pogodzie, przy tak wysokich temperaturach palenia w piecu? - pyta Czytelnik (pis.oryg.)

List kierujemy do Straży Miejskiej.

izi

fot.: 

Odpowiedzi

normalnie nie wierze co czytam , jeszcze troche i jak puścisz bąka to sąsiad cie opieprzy że śmierdzi i masz wyjechać z miasta , proponuje zmienić miasto a i jeszcze pewnie rolnik też przeszkadza . gdzie my żyjemy ?

Wpis ukryty - naruszenie dóbr osobistych

To przepraszam człowiek ma się kąpać w zimnej wodzie bo wielmożne Państwo ma problem? Do Poznania albo innego większego miasta jak coś nie pasuje....

człowiek ma zainwestować w piec na gaz tak jak inni, których obchodzi środowisko i sąsiedzi a nie myśleć tylko o sobie

To może mu daj na ten piec jak taki mądry jesteś?

"Niech weźmie kredyt i zmieni pracę", a nie truje wszystkich w koło i pyskuje na forum.

A może to starszy człowiek który nie dostanie kredytu na nowy piec?!

U mnie na przykład to nie starszy biedny człowiek tylko trzypokoleniowa rodzina którą stać. Po prostu palą śmieci ze stolarni, im to nie przeszkadza bo dym leci dalej. Jakoś całej reszcie sąsiadów na ulicy nie opłaca się palić w piecu latem.

A ty walnij się w łeb i zajmij sie swoimi sprawami. Jak ci źle to wypierniczaj do Buku

mi nikt nie dał

Podgrzewacz wody gazowy wystarczy kupić nie trzeba zaraz całego pieca.

bede palił ile będę chcia i nic Ci do tego

pal

Masz rację. Dołożyć proponuje pare oponek dla dobrych sąsiadów. Jak się trochę podwrdza to przestaną wtykać kluki w nie swoje sprawy

hamuj się nie jesteś z kumplami na piwku , tam możesz błyszczeć

To się wyprowadź buraku jak ci nie pasuje.
"Państwo" napływowe...

Zapewne nie ma przepisu, który by zabranial palenia w piecu nawet w upały. Niestety w wielu przypadkach to nie podgrzanie wody jest powodem palenia, ale pozbycie się śmieci :( Wystarczy iść pobiegać wieczorem a zapach palonego plastiku może przyprawić o zawrót głowy. Niestety głupota (nie boję się użyć tego słowa w tym przypadku) niektórych ludzi jest gigantyczna. Cwaniaki "oszczędzają" na wywozie śmieci trującąc przy tym siebie i wszystkich wokoło. Sad but true...

nie na temat

Właśnie, że wypowiedź trafiona! Większość tych "grzejących wodę" pali śmieci i tyle w temacie.

Pale w piecu cały rok i stosuje się do przepisow co mogę a czego nie mogę wkaladac do pieca i żaden z mieszkańców nie zabroni mi grzania wody. Rozpalanie o 18 okej. podtrzymywanie temperatury w ten upał jest nie potrzebne bo temperatura na piecu sama się utrzymuje...

Witam mam też sąsiadka który pali w piecu w okresie upałów ,nie pali kartonami drzewem czy węglem,tylko wypala śmieci(plastiki różnego rodzaju kable)jest to bardzo uciążliwe proszę mi wierzyć człowiek nie jest złośliwy.tylko bezczelność osoby palącej w piecu.co z tego że przyjedzie straż miejska i sprawdzi czym on pali.Co miał nie dozwolonego to już dawno spalił i bezczelnie śmieje się strażnikom w twarz......

w Luboniu nie ma ograniczeń co do wywozu. Jak wystawisz i 3 śmietniki to zabiorą

Kochani to nie chodzi o ilość kubków. To trzeba by tym ludziom zmienić mentalność. Możesz tłumaczyć, gadać nawet tłuc po łbie. On tak nie zrozumie że truje wszystkich do Opola A w szczególności siebie.
Przecież nie widać zanieczyszczeń. A śmieci zniknęły i ma teraz "porzadek"
Pradziadek pali , dziadek palił. To czemu on nie ma palić. Taki człowiek nie zrozumie...

Dokładnie tak jak piszesz... Mentalność i nie zmienisz.

No nie czytam i nie dowierzam. Czy redakcji naprawdę brakuje artykułów i wydarzeń żeby umieszczać takie bzdury. Jeszcze trochę będziemy pisali że sąsiad siedzi na ogródku i wali bąka. Co w tym dziwnego że pali w piecu? Może sobie wędzi.
Ten portal schodzi na psy.

"Ten portal schodzi na psy." O, nie tylko ja to zauważyłem!

Pospij sobie w smrodzie albo w dusznym pokoju w temperaturze 30 stopni, nie napiszesz już że to bzdury.

Załóż własny portal :)

Palenie w piecu jest dla mnie zrozumiałe - potrzeba ciepłej wody - nie każdego stać na przebudowę instalacji.
Rozumiem to choć dla sąsiada może być uciążliwe (też mam problem - Wojska Polskiego).

Natomiast palenie ognisk w ogrodach w czasie upałów (mimo zakazu palenia) jest oznaką ewidentnego egoizmu - np. ul. Kasprzaka, np, ul. Długa. Nie wystarcza zwykły grill - musi być ognisko.
Powie ktoś zgłosić.
Zapytam : PO CO ?
Zgłaszane było na straż pożarną, straż miejską i co ?
Po odjeździe straży imprezy trwały nadal z ogniskiem jeszcze większym.

Źle. To Tobie nie wystarczy zwykłe ognisko - musi być grill.

Też mam ten problem - mój sąsiad dzień w dzień pali w piecu, także w upały. Jeśli ktoś uważa że to nie jest uciążliwe to życzę aby poczuł to na własnej skórze, to dużo bardziej uciążliwe niż palenie ognisk, bo tak samo dymi za to zdarza się co dzień. Sąsiad nie jest tam żadnym biednym starszym panem którego nie stać itd... W domu mieszkają 3 rodziny, 3 pokolenia i palą bo zawsze palili i mają odpady ze stolarni którą prowadzą. Na pewno się im to opłaca bo nie dość że nie muszą palić za wywóz śmieci to jeszcze mają ciepłą wodę. Na nich dym nie leci tylko dalej na sąsiadów, więc ogólnie mają to w duxxx. Tak, mają małe dzieci, ale dziadek paluł, ojciec palił a oni przeżyli, więc ich dzieci też dadzą radę... Pierdoły tam o tym truciu dzieci to jakieś głupoty są... Ogólnie każdy ma tu swoje królestwo i wolnoć tomku w swoim domku. Uważam że palenie w piecu przy 36 stopniach na zewnątrz powinno być zakazane, bo tak PRZESZKADZA i jest bardzo uciążliwe. Dziwi mnie jak ktoś może tego nie dostrzegać,. Są inne sposoby na grzanie wody przynajmniej w te upalne dni. I nie mieszkam w bloku- sama mam piec! Jednak nie wpadłabym na to zeby w upale grzać sobie w nim wodę i zadymiać sąsiadów, wokół są też INNI LUDZIE i na prawdę może to im przeszkadzać.

Kiedy odpowie na list Straż Miejska?

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Dam pracę
    Magazynier - Plewiska
  • Dam pracę
    Magazynier
  • Dam pracę
    Praca dla Murarzy
  • Sprzedam
    Kuchnia do zabudowy 1200 złoty
  • Dam pracę
    Zatrudnię kasjerów
  • Dam pracę
    PROSTE CZYNNOŚCI PRODUKCYJNE (Poznań, Jeżyce)
  • Dam pracę
    MECHANIK 200.204
  • Dam pracę
    Nauczyciel języka angielskiego do przedszkola w Luboniu