Przepraszamy ale do oglądania tej strony wymagane jest włączenie JavaScript.

Potrącił kota i uciekł - list do redakcji

Wczoraj do naszej redakcji napisał Czytelnik, który jest zbulwersowany zachowaniem kierowcy, który śmiertelnie potrącił kota, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia.

Przed mniej więcej godzina jakiś kierowca bez uczuć wyższych potracił śmiertelnie mojego kota. Jakim trzeba być człowiekiem, żeby potrącić żywą istotę i nawet się nie zatrzymać, żeby sprawdzić czy można jej pomóc. "Zdarzenie" miało miejsce na ulicy Wisławy Szymborskiej dawniej 22 lipca. Kierowca oczywiście jechał za szybko, kotek nie zdążył się schować. Jak okrutni są ludzie, gdzie empatia i ludzkie zwyczajne odruchy. Dla przeciwników i wrogów kotów dodam, ze kot miał w zwyczaju siedzieć sobie przed domem, miał, bo jakiś p... go zabił - napisał Czytelnik.

Należy mieć świadomość, że jeśli potrącimy zwierzę to trzeba mu pomóc. Celowe pozostawienie go na drodze to przestępstwo (art. 4 pkt 12 Ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt). Kierowca powinien w miarę możliwości zapewnić zwierzęciu pomoc lub zawiadomić jedną ze służb. Jeśli tego nie zrobi to podlega karze aresztu lub karze grzywny.

izi

fot.: 

zdj. arch.

Odpowiedzi

Na części gruntowej czy asfaltowej go rozjechano?

Jak by siedział przed domem to by go nie przejechał

Nie rozumiesz słowa "miał zwyczaj"? Podstawowe chyba masz...?

Jak by się trzymał swojego zwyczaju to by żył, malo to kotów sie pałęta? Przygarnij nowego.

cytowania rozżalonego "Czytelnika" : "bo jakiś p... go zabił". Jaki p???? To może proszę rozwinąć?
Dziękuję.

Samochody jeżdżą często za szybko, niezgodnie z przepisami a poza tym niektórzy kierowcy widząc nawet zwierzę na drodze nie hamują. Niejednokrotnie widać w Luboniu przejechane gołębie, jeże a nawet wiewiórki !
Ludzie miejcie empatię i szacunek dla życia, po prostu...

Jak na Szymborskiej można jechać szybko? Są tu takie dziury, ze max 20 km/h

Proszę wierzyć, mozna....Nieodpowiedzialni kretyni celowo wybierają ulice jednokierunkowe bez ogranicznikow. Wczoraj kot, jutro moze być ...

Proponuję podać markę i kolor samochodu skoro zarzuca Pan/i, że kot został potrącony celowo, kierowca jechał za szybko, a kot nie zdążył się schować.
W wielu przypadkach kiedy zwierzę wybiega przed maskę samochodu, nie ma szans na reakcję. Potępienia wymaga jednak zachowanie kierującego po potrąceniu zwierzęcia. Mógł się zatrzymać i wezwać straż miejską, która informuje weterynarza.

Prawda!!! na pasach człowiek musi uciekać bo nadjeżdża i nawet nie zwalnia.... chamy!

Może Alf go rozjechał w drodze na Melmak?

Tac

Jak się ma zwierzę to trzeba umieć je upilnować. Jeżeli to był kot typowo domowy to po co go wypuszczał.

I twoim zdaniem to usprawiedliwia tego gnoja??? wypuszczał bo niektóre są wychodzące. Poprostu

Ludzie w Luboniu są dla zwierzat wredni..(nie generalizuję oczywiście).Karmię kotkę, która ma juz prawie 20 lat. Nie jest w stanie sama się wyżywić. Nie słyszy, niedowidzi... ale chce żyć.. Powprowadzali się jacyś to im przeszkadza, że siedzi sobie pod sznurkami od prania na trawie.. Siedzi tam dłużej niż mieszkają ci , którym to przeszkadza. to jest jej miejsce od zawsze.... czasem siedzi pod oknem , chowa się po prostu za kwiaty.. też źle bo MUCHY KTOŚ MA Z JEJ POWODU W DOMU!! noś k....a ludzie czy wy nie macie sumienia?? tej biednej kotki nikt cale życie nie przytulił, nie zadbał o nią.. Dajcie jej dożyć spokojnie do końca! Daje jej zawsze w pojemniczku, który zaraz sprzątam jak się naje... nic złego nie robimy.

Niektóre komentarze tutaj pisza chyba jacyś niedorozwoje..

Mnie się zdaje, ze ludzie sa coraz gorsi. Urządzają sobie swoje białoszare wnętrza (dosłownie)ze storczykami i latarniami na parapetach i nie mają ochoty na odbieranie bodźców z zewnątrz. Kot to śmierdzący pchlarz, pies jeszcze nie odda pierwszej kropli moczu , gdy jego właściciel często słyszy niewybrednie uwagi. Wszyscy są tacy sterylni, obserwują tylko i mam wrażenie, ze czekają tylko by dać im powód do wszczęcia słownej awantury. Niech ci, którzy mają potrzebę posiadania psa nabędą ekskluzywnego yorka lub podobnych gabarytów pupila, kot niech bedzie rasowy i siedzi w M. Gdy jakieś 40 lat temu mieszkałam w Luboniance koty nie przeszkadzały ludziom tak jak dziś, a osoby je dokarmiające nie były piętnowane. Takie czasy nastały

I tak jest do dziś. Koty na Luboniance zostały w większości wytrute. A jedyna kotka z tamtych czasów, prawie 20letnia, która nie jest w stanie sama sobie jedzenia zorgnizować też zawadza tym starym mieszkańcom.. a schodów na klatkach nie sprzątają i jet ok.. to im nie zawadza, że w syfie żyją.. Dulszczyzna

Mam przeświadczenie graniczące z pewnością że to ktoś z poczty.

Faktycznie, Poczta rozwozi paczki o tej porze

Telefon interwencyjny
i kontakt z redakcją
 
501 295 785

redakcjaate-lubon [dot] pl

Ogłoszenia drobne

  • Inne
    Zgubiono telefon
  • Inne
    Zaginął kot!!!
  • Dam pracę
    Sprzątanie klubu fitnes w Galerii Dębiec (os. Dębina)
  • Dam pracę
    Sprzątanie pomieszczeń przy ul. Malwowej w Poznaniu
  • Dam pracę
    Praca dla magazyniera w sklepie internetowym Superłazienka.pl
  • Dam pracę
    Praca dla kobiet
  • Dam pracę
    Praca na stacji paliw w Luboniu
  • Dam pracę
    Praca doradca klienta w języku niemieckim - Poznań